Forum portalu GOŁĘBNIK.PL

Aby zarejestrować się przeczytaj regulamin i wyślij swój login na adres admin@golebnik.pl

Regulamin forum
Dzisiaj jest pn lis 19, 2018 12:38 pm


Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 35 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Post: pn paź 29, 2012 7:45 pm 
Offline

Rejestracja: sob sie 20, 2011 1:47 pm
Posty: 214
Przepraszam ze powtarzam znowu ten sam temat ale mam w tym roku straszny problem z tym choróbskiem. W połowie sezonu złapało mi kilka sztuk salmonelle stawową parastop był za słaby(ściągany prosto z Holandia), w późniejszym czasie działał ernbiofloks w tabletkach. Gdy przygotował gołębie do szczepienia mycosal... dwa dni przed złapał mi srebniak salmonelle i podałem wszystkim przez 8 dni ernbiofloks, po tygodniu zaszczepiłem mykosalmowirem dwa tygodnie temu coliniakiem NH. W poprzedni wekend nie było mnie u gołębie tata zajmował sie nimi. Gdy wróciłem w niedziele nic takiego dziwnego nie zauważyłem. Poniedziałek rano srebniaczka przestaje latać(skrzydło zrobiło sie lekko sztywne, nie wiem jak to nazwać ale jeszcze guzek sie nie zrobił tzw początkowe stadium) gdy wróciłem wieczorem z pracy w tym samy gołębniku druga srebniaczka przestaje latać i w innym gołebniku samiec srebniaka. Powiem szczerze że zaczyna mnie to powoli drażnić, żadne gołębie nie zdychają ale nie latają i tak lekko nie dorobienie wygladają.
Moje takie pytanko czy ma ktos jakiś mądry pomysł zeby tego cholerstwa sie pozbyć. Gołębie są naprawde dobre.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: pn paź 29, 2012 8:23 pm 
Offline

Rejestracja: wt paź 02, 2012 8:22 pm
Posty: 5
Szczepiłeś je w tamtym sezonie ??


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: wt paź 30, 2012 6:05 am 
Offline

Rejestracja: sob sie 20, 2011 1:47 pm
Posty: 214
tak zolstalem i columba 2


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: wt paź 30, 2012 10:02 am 
Offline

Rejestracja: sob lut 12, 2011 9:35 pm
Posty: 169
taki wysyp w jednym czasie to moze byc salmo.
ale dziwi mnie ze tylko na lota łapią "kikcia", a nie np przy stawie skokowym.
druga sprawa ze szczepione a mimo to łapią.
a nie było ostatnio żadnych zmian w gołebniku?
nie dodawałeś półek poprzeczek i innych dupereli do gołebnika?
może sobie wybijają lota o jakiś szmelc?


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: wt paź 30, 2012 7:53 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lis 24, 2005 9:13 pm
Posty: 78
Lokalizacja: Kalisz
U mnie szczepione co roku pełna profilaktyka dobra wentylacja odpowiednia ilość gołębi do gołębnika i co roku między wrześniem a listopadem pojawia się Salmonella stawowa atakuje tylko skrzydła też zaczyna mnie to denerwować i nie mogę znaleźć gdzie popełniam błąd że co roku wraca.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: wt paź 30, 2012 8:13 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn kwie 16, 2007 2:37 pm
Posty: 722
Lokalizacja: mazury
Szczepienia nie chronią zawsze przed salmonellozą. Dlaczego, było już chyba na forum. Szczególnie jeżeli chodzi o stawową. Zresztą jeżeli chodzi o stawy to niekoniecznie musi to być salmonelloza. Dopiero badania stawów są miarodajne. Może to też być mykoplazma a nawet jak mi mówiła weterynarz miała przypadki coli w stawach czy gronkowca.

_________________
golebiewski


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: wt paź 30, 2012 8:21 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt wrz 29, 2009 11:23 am
Posty: 266
Lokalizacja: Stegna, woj. Pomorskie
Choroba może być równie dobrze spowodowana nagłym zamknięciem gołębi, jeśli wcześniej miały możliwość swobodnego latania, a nawet złą architekturą gołębnika. Z tego co piszesz podałeś antybiotyki, zaszczepiłeś gołębie, powinno być ok. Jeśli problem się utrzymuje musisz koniecznie zbadać gołębie, bo to nie musi być salmonelka!
Ale jeśli to ona, bo pytałeś... To bywa "oporna" w leczeniu. Po zastosowaniu antybiotyku powinieneś przeprowadzić dokładną dezynfekcję, stosować zakwaszacz, immunostymulatory, aby bariera odpornościowa nie została przełamana. W przeciwnym wypadku choroba będzie pojawiać się regularnie, co roku. Dodatkowo gołębie nosiciele będą wydalać bakterie z kałem. Nowo wprowadzone ptaki będą podatne na zakażenie salmonelką (nie tylko te z kupna, ale i Twoje młode). Lepiej zapobiegać niż ją leczyć, a wcale nie jest tak trudno.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: wt paź 30, 2012 8:29 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 22, 2010 8:54 pm
Posty: 166
Lokalizacja: Okolice Siedlec
To istne wróżenie z fusów, totalna loteria i czarna magia oraz nie powiem co związane z pieprzem że to salmonella stawowa.

Golebiewski rzucił kilkoma innymi "chorobami" i myślę że to nie wszystkie, bez konkretnego badania to sobie można, bolący palec...obciąć i na pewno to nie pomoże.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: wt paź 30, 2012 8:39 pm 
Offline

Rejestracja: sob sie 20, 2011 1:47 pm
Posty: 214
Dzisiejszego dnia zaatakowało mi wyszwanca zółtego kosmatego koroniatego w tym gołebniku gdzie był srebniak samiec i w zupełnie odosobnionym gołebniku trzecim czajke saksońską samice czarną oraz w czwartym gołębniku samice zółta kaczunke rostowską.
Mówiąc krótko bardzie sie zdenerwowałem zabrałem wszystkie nowo chore gołebie w sumie 6 sztuk i do wet. Zrobiony został wymaz z wola(czysto rzęsistek) oraz z kału robaki(czysto) i kokcydie( podobno bardzo bardzo mała ilośc nie wiem mówił ze coś ze trzy pałeczki).
Poszło zlecenie na posiew i antybiogram. chwilowo gołebie które juz zachorowały będą dostawały standardowo ernbiofloks zeby im stawy całkowicie nie zamarły( mówione było coś o bardzo słabym krążeniu) i dodatkowo podałem ideal pills oraz czerwne witaminy z baksa po jednej tabletce i tak będa dostawać do wyników badać do soboty.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: wt paź 30, 2012 8:46 pm 
Offline

Rejestracja: sob sie 20, 2011 1:47 pm
Posty: 214
Natomiast mam inne dodatkowe spostrzeżenia gołębie które zachorowały to tylko i wyłącznie(narazie) stare gołebie które sie juz mnożyły.
Gołębie sa wszystkie w końcowym stadium pierzenia gdzies tak między 5 a 1 lotem natomiast kaczunka kilka dni temu całkowicie spierzyła już ogon. Być może to osłabienie przez pierzenie pomyślałem sobie we wtorek rano i wszystkim podałem sedechol.
tak sobie myśle zeby na te kilka dni co będę czekał na posiew i antybiogram jakby podać para stop wszystkim mam prosto z holandi opakowanie 150g.
Sam już nie wiem ale zeby to dziadostwo nie dostało sie do gołebnika numer 5 to jest najważniejsze.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: wt paź 30, 2012 8:47 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt wrz 29, 2009 11:23 am
Posty: 266
Lokalizacja: Stegna, woj. Pomorskie
ile masz gołębi?


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: wt paź 30, 2012 9:41 pm 
Offline

Rejestracja: sob sie 20, 2011 1:47 pm
Posty: 214
coś w sumie około 200 sztuk w 7 gołebnikach w jednym gołebniku jest 64 sztuki ale gołebnik nie jest przepełniony ponieważ ma prawie 35 m2


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: śr paź 31, 2012 9:40 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn kwie 16, 2007 2:37 pm
Posty: 722
Lokalizacja: mazury
Tylko jest taka sprawa, że to co Ci wyjdzie z posiewu kału niekoniecznie musi być tą chorobą, która zaatakowała stawy. Chyba, że materiał pobrano ze stawu.

_________________
golebiewski


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: śr paź 31, 2012 12:50 pm 
Offline

Rejestracja: sob sie 20, 2011 1:47 pm
Posty: 214
Posiew nie jest ze stawu, u wszystkich zaatakowało patrząc na golebia na wprost lewe skrzydło.
jak narazie staram sie nie pozwolić zeby zrobił sie guz gołebiowi na stawie bo z takiego gołebia już nici beda a jeżeli jest to stan początkowy i w miare wcześnie podam lek to powróci do poprzedniego stanu. Tak bynajmniej było ostatnio.
Bo jak sie zrobił guz u pasiaka to umarł w budach do tej pory nie lata.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: śr paź 31, 2012 8:03 pm 
Offline

Rejestracja: śr lip 27, 2011 4:06 pm
Posty: 100
Gdzieś na forum jest o salmonellce stawowej, kolega Garłacze dyskutował z kimś o podawaniu antybiotyku bezpośrednio do stawu, turkot poszukaj może coś Ci się przyda. Pozdrawiam i życzę pozbycia się tego "świństwa".


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: śr paź 31, 2012 8:31 pm 
Offline

Rejestracja: pn sty 16, 2012 10:08 pm
Posty: 273
turkot1989 pisze:
Natomiast mam inne dodatkowe spostrzeżenia gołębie które zachorowały to tylko i wyłącznie(narazie) stare gołebie które sie juz mnożyły.
Gołębie sa wszystkie w końcowym stadium pierzenia gdzies tak między 5 a 1 lotem natomiast kaczunka kilka dni temu całkowicie spierzyła już ogon. Być może to osłabienie przez pierzenie pomyślałem sobie we wtorek rano i wszystkim podałem sedechol.
tak sobie myśle zeby na te kilka dni co będę czekał na posiew i antybiogram jakby podać para stop wszystkim mam prosto z holandi opakowanie 150g.
Sam już nie wiem ale zeby to dziadostwo nie dostało sie do gołebnika numer 5 to jest najważniejsze.


Jeżeli zrobiłeś posiew to poczekaj spokojnie na wynik .Nie faszeruj ptaków wszystkim co masz bo i tak nie pomożesz . Co do stawówki można w guz podac linco -spectin Jeżeli sie pojawił. Ale tak jak kolega wyżej napisał może to być również gronkowiec . Daj znać na forum jak będziesz miał wyniki.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: czw lis 01, 2012 1:06 pm 
Offline

Rejestracja: sob sie 20, 2011 1:47 pm
Posty: 214
Po podaniu para stop w gołebnikach gdzie sa gołebie stare narazie spokój natomiast problem sie zrobił u gołebi młodych, lekko osowiałe ze dwa strasznie wychudzone ale najedzone, ale najbardziej mnie zaskoczyło ze znalazłem wymioty gołebi(ziarno napęczniałe).


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: czw lis 01, 2012 2:25 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Posty: 825
Lokalizacja: C.K Galicja
Problemy z lataniem, a zwłaszcza po zaszczepieniu Mycosalmovirem to wcale nie musi być sprawka bakterii z rodzaju salmonella !! - np. w moim stadzie były podobne problemy po zaszczepieniu, gołębie zostały zbadane przez specjalistę i salmonelli nie było nawet śladu :idea: - na 99% problem spowodowała wadliwa szczepionka (obecnie szczepię tylko przeciwko paramyksowirozie i nie ma żadnych problemów).
Proszę się skontaktować z lek. wet. specjalistą chorób gołębi - inaczej będzie tylko gorzej, ponadto gołębie były faszerowane antybiotykami, więc mają osłabioną odporność, oraz (być może) bakterie stały się lekooporne na niektóre leki.
Pozdrawiam

_________________
Kaszanka forever !!


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: czw lis 01, 2012 2:32 pm 
Offline

Rejestracja: sob sie 20, 2011 1:47 pm
Posty: 214
Seter- rozumiem wszystko jakby były zaszczepione jakies tydzien dwa albo miesiąc po mykosalmowirze ale nie dwa miesiące, i problem z lataniem ma gołebie max na razie 7sztuk za prawie 200


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: czw lis 01, 2012 3:01 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Posty: 825
Lokalizacja: C.K Galicja
turkot1989 pisze:
Seter- rozumiem wszystko jakby były zaszczepione jakies tydzien dwa albo miesiąc po mykosalmowirze ale nie dwa miesiące, i problem z lataniem ma gołebie max na razie 7sztuk za prawie 200

U jednej mojej samicy krakuski podobny problem powtórzył się kilka miesięcy po zaszczepieniu i również nie była to salmonelloza - być może miały na to wpływ czynniki genetyczne (słabsza odporność itp.), ponieważ u innych gołębi nie było podobnych problemów.
Gdy występują podobne problemy, to zawsze powinno się przeprowadzić badanie, a dopiero później (ewentualnie) podać lek - oczywiście dobrany na podstawie antybiogramu.

_________________
Kaszanka forever !!


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: czw lis 01, 2012 3:23 pm 
Offline

Rejestracja: sob sie 20, 2011 1:47 pm
Posty: 214
To w takim razie czekamy do soboty ale w miedzy czasie podam i na krame tran z dorsza/omega3/olejek czarny kiminek i vispumin/drożdże piwne jak proszek.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: czw lis 01, 2012 7:16 pm 
Offline

Rejestracja: pn sty 16, 2012 10:08 pm
Posty: 273
jeżeli masz podaj im elektrolit, wit B i środek stymulujący odporność Np dolfos DG. Wymioty występują jak wiemy przy colii ,wychudzenie również.Byc może ptak był nie doleczony lub zarażony a teraz podczas pierzenie gdy ptaki mają osłabioną odporność zaatakował na całego.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: pt lis 02, 2012 5:05 pm 
Offline

Rejestracja: czw kwie 30, 2009 9:22 am
Posty: 176
Już to kiedyś pisałem że problemy ze stawami mogą wywoływać te bakterie;salmonella,gronkowiec,mykoplazma i paciorkowiec.Jeżeli w posiewie okaże się że to salmonella,a w antybiogramie np enrobiflox okaże się wrażliwy,to na salmonelle w stawie najlepsze są np enrobioflox lub enroxil w inniekcji.Ponieważ antybiotyki z grupy fluorochinolonów zabijają salmonelle wewnątrzkomórkowo.Zastrzyki z tymi antybiotykami powinno się robić co 12 godzin.Podając linco-spektin może się okazać że bakteria przechytrzy antybiotyk i choróbsko powróci.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: pt lis 02, 2012 5:59 pm 
Offline

Rejestracja: sob sie 20, 2011 1:47 pm
Posty: 214
"Podając linco-spektin może się okazać że bakteria przechytrzy antybiotyk i choróbsko powróci.
Marcin128 i cos czuje ze tak jest ciekaw jestem czy to choróbsko jeszcze powróci przy podaniu ponownie ernobiofloksu.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: sob lis 03, 2012 4:52 pm 
Offline

Rejestracja: sob sie 20, 2011 1:47 pm
Posty: 214
W badaniu wyszło minimalna salmonella i troche coli. Antybiogram wyszedł bardzo dużo linko(tak on mówił) i troszke ernofloksacyna natomiast doktocyklina i jakieś tam 4 inne białe tableteczki nie zadziałały.
W poniedziałek zaczynam kuracje czekam na leki.
Natomiast dalej nurtuje mnie sprawa gdy podałem młodym przez 2 dni adeno pulwer przestały sie dziwnie zachowywac natomiast na stare gołebie nie zadziało.
Dam znac jaki sie zakończy kuracja odczekamy tydzień i powtórzę badania jeszcze raz.
Pozdrawiam turkot 1989


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 35 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


Strona korzysta z plikow cookies, w celu zapewnienia podstawowej funkcjonalności strony m.in. przechowywanie sesji logowania, zmiany stanu opcji. Jeżeli nie wyrażasz zgodny na zapisywanie plikow cookie, proszę o zmianę ustawień przeglądarki, w celu ich zablokowania.

Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Support forum phpbb by phpBB3 Assistant