Znajda, co podać?

Awatar użytkownika
Tamiczek
Posty: 87
Rejestracja: śr paź 06, 2010 8:38 pm
Kontakt:

Znajda, co podać?

Post autor: Tamiczek » pn maja 07, 2012 7:44 pm

Znalazłam piszczka, dzikusa, osłabionego z powodu niedożywienia.
Nakarmiłam, napoiłam,trzymam osobno.
Wykazuje chęci do życia, już stoi na łapkach, a gdy zbliżam dłoń piszczy i szuka jedzenia, ale... no właśnie.... kupy ma wodniste,chociaż dwie pierwsze(jakis czas po nakarmieniu )były gęste, teraz leje wodą.
I nie wiem co mu podać, może Enrobioflox -jesli to salonella, NIFURAMYCIN, czy GAMBAKOKZID ?
Prosze o opinie.

Awatar użytkownika
arek5959
Posty: 548
Rejestracja: pt sie 14, 2009 1:56 pm
Lokalizacja: SIENNO / OSTROWIEC ŚW
Kontakt:

Re: Znajda, co podać?

Post autor: arek5959 » pn maja 07, 2012 7:59 pm

Może najlepiej się udać do weta, w praktyce dzikie młódki często były zarażane na rzęsistka.

Awatar użytkownika
Marekjot
Posty: 266
Rejestracja: wt wrz 29, 2009 12:23 pm
Lokalizacja: Stegna, woj. Pomorskie
Kontakt:

Re: Znajda, co podać?

Post autor: Marekjot » pn maja 07, 2012 8:57 pm

Jeśli to ma być "strzał" z podaniem leku to przy tych objawach podaj lek na salmonelke. Potem kuracja na rzęsistki. Pytanie czy będzie przyjmował lek tzn. pił wodę? Jeśli nie to bezpośrednio strzykawką podaj mu odpowiednie ilości leku do dzioba, bądź zastosuj tabletki :) I uważaj z tymi znalezionymi ptaszkami. Uratujesz jednego, a czasem może "coś" Ci przynieść do gołębnika i wtedy będzie cierpieć całe stado

syrtyr
Posty: 275
Rejestracja: pn sty 16, 2012 10:08 pm
Kontakt:

Re: Znajda, co podać?

Post autor: syrtyr » pn maja 07, 2012 9:48 pm

Ty to masz szczęście do tych ptaszyn :lol:

Awatar użytkownika
Tamiczek
Posty: 87
Rejestracja: śr paź 06, 2010 8:38 pm
Kontakt:

Re: Znajda, co podać?

Post autor: Tamiczek » pn maja 07, 2012 10:19 pm

Dzięki za odpowiedzi.
Marekjot- dzwoniłam do weta, kazał podać Enrobioflox, tak jak powiedziałeś- do dzioba.
Do tego Protexin i proszek przeciw biegunce,który mam "na czarną godzinę" schowany.;-)

Mam na wychowaniu też młodego loczka (Ptysio ma na imię),piszczka jeszcze nieopierzonego i widzę różnice pomiedzy nim a Znajdką i widzę,że teraz chwili maluch czuje się średnio,stoi na łapkach, nie siada-chyba cierpi z powodu bólu brzuszka. .

Syrtyr- oj , mam... w ogóle do zwierząt.
Mówią na mnie " Matka Tamara z Mroźnej" ;-)

Awatar użytkownika
Tamiczek
Posty: 87
Rejestracja: śr paź 06, 2010 8:38 pm
Kontakt:

Re: Znajda, co podać?

Post autor: Tamiczek » pn maja 07, 2012 10:22 pm

Marekjot pisze:Jeśli to ma być "strzał" z podaniem leku to przy tych objawach podaj lek na salmonelke. Potem kuracja na rzęsistki. Pytanie czy będzie przyjmował lek tzn. pił wodę? Jeśli nie to bezpośrednio strzykawką podaj mu odpowiednie ilości leku do dzioba, bądź zastosuj tabletki :) I uważaj z tymi znalezionymi ptaszkami. Uratujesz jednego, a czasem może "coś" Ci przynieść do gołębnika i wtedy będzie cierpieć całe stado
Niestety wiem o tym....
Trzymam go w kwarantannie,a po dotykaniu ręce myję.
Ale czy mogłam go zostawić na chodniku,tuż przy jezdni, tak słabego, że podpierał się skrzydłami???
Przerażonego, głodnego,wychłodzonego???
Żeby go auto zabiło, albo kot jakiś zeżarł?

Garłacze :)
Posty: 580
Rejestracja: wt lip 27, 2010 10:37 pm
Kontakt:

Re: Znajda, co podać?

Post autor: Garłacze :) » pn maja 07, 2012 11:23 pm

Kot czy kuna to też zwierzaki a jeść coś muszą Matko Tamaro :wink: .
W.K

Dispar
Posty: 1099
Rejestracja: pn sie 27, 2007 2:55 pm
Kontakt:

Re: Znajda, co podać?

Post autor: Dispar » pn maja 07, 2012 11:43 pm

Niedawno pod świerkiem który rośnie przy moim bloku znalazłem dwa takie małe dzikuski. Dobrze, że bezpańskiego kota który często siedzi pod tym świerkiem moja zona za dobrze dokarmia bo ich nie zeżarł :D . Gniazdo znalazłem ale było wywrócone go góry nogami więc przerobiłem im nowe bliżej pnia i włożyłem je do niego. Wczoraj juz sobie siedziały na gałęzi i przygotowywały sie do pierwszych lotów. Czasami warto rozejrzeć sie za gniazdem takich pisklaków.

Awatar użytkownika
Tamiczek
Posty: 87
Rejestracja: śr paź 06, 2010 8:38 pm
Kontakt:

Re: Znajda, co podać?

Post autor: Tamiczek » ndz maja 13, 2012 12:08 am

Witam
Znajdek czuje się coraz lepiej, leki skutkują ;-)
W nocy śpi w w koszyku z ktorego nauczyl się uciekać,chociaż jest nakryty ręcznikiem i przykryty pudełkiem !Spryciarz.
Ulubione miejsce ma na krzesełku. Dorobił się imienia: Perszing, bo spierdziela z prędkością niesamowitą wręcz i suczka musi go wyganiać spod komody,lub szafy.
Dopomina się jedzenia, szuka po palcach, gdy go biorę na ręce.
Wsuwa jak szalony ;-)
Z ciekawością rozgląda się dokoła, stojąc u mnie na kolanach po karmieniu,a przygląda mi się tak uważnie-przekręcając łepek,że czuję sie inwigilowana... Hi hi.
Po czy wspina mi się po dekoldzie ,by usiąść na ramieniu-jakby wiedział,że wszyscy wychowankowie moi tam siadali.
;-)
Pozdrawiam wszystkich serdecznie

arbiter
Posty: 1244
Rejestracja: czw lis 19, 2009 9:41 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Znajda, co podać?

Post autor: arbiter » pn maja 14, 2012 9:18 am

Tamiczek pisze:...
Po czy wspina mi się po dekoldzie ...
Ja mu się wcale nie dziwię :D

Awatar użytkownika
akiss
Posty: 109
Rejestracja: pn lis 21, 2011 6:12 pm
Kontakt:

Re: Znajda, co podać?

Post autor: akiss » pn maja 14, 2012 9:02 pm

No tak,za jakieś ,parę dni to oskarżymy go o to ,ze symuluje swoją chorobę. :wink:

zebra998
Posty: 112
Rejestracja: śr gru 13, 2006 9:26 pm
Kontakt:

Re: Znajda, co podać?

Post autor: zebra998 » wt maja 15, 2012 8:05 am

Pewnie na jego miejscu też bym się wspinał. :lol:

Awatar użytkownika
Tamiczek
Posty: 87
Rejestracja: śr paź 06, 2010 8:38 pm
Kontakt:

Re: Znajda, co podać?

Post autor: Tamiczek » pn maja 21, 2012 10:24 pm

zebra998 pisze:Pewnie na jego miejscu też bym się wspinał. :lol:
:wink:

ODPOWIEDZ