Czy się zarażą?

Patre
Posty: 19
Rejestracja: pn lut 27, 2012 8:40 pm
Kontakt:

Czy się zarażą?

Post autor: Patre » ndz mar 18, 2012 6:47 pm

Witam wszystkich:) w tym roku mam zamiar wybudować swój gołębnik i zacząć hodowlę na swoje konto i nie było by w tym nic dziwnego ale mam pewien problem. Na tym samym podwórku znajduje się gołębnik mojego taty i jego gołębie do których zdrowia mam wątpliwości. A że tata to typowy stary hodowca o poglądach moja jest tylko racja to sami rozumiecie. . . I tu się rodzi moje pytanie, czy jeśli sprowadze gołębie zdrowe od pewnego hodowcy i będą one odpowiednio prowadzone to czy jest prawdopodobieństwo że coś złapią od tamtych. Proszę o pomoc:)

Awatar użytkownika
akiss
Posty: 109
Rejestracja: pn lis 21, 2011 6:12 pm
Kontakt:

Re: Czy się zarażą?

Post autor: akiss » ndz mar 18, 2012 8:40 pm

Zakładasz teoretycznie,że będziesz miał zdrowe gołębie i od zdrowego hodowcy.W praktyce może ,być odwrotnie.Zawsze nowo nabyte gołębie są źródłem problemów na gołębniku.Albo same nie dostosują się do nowego środowiska albo zarażą cały nowy gołębnik.

Awatar użytkownika
arek5959
Posty: 548
Rejestracja: pt sie 14, 2009 1:56 pm
Lokalizacja: SIENNO / OSTROWIEC ŚW
Kontakt:

Re: Czy się zarażą?

Post autor: arek5959 » ndz mar 18, 2012 8:50 pm

Akiss ma racje, gołębie które nie miały kontaktu z różnymi bakteriami i choróbskami u hodowcy, ty je sprowadzasz do nowego środowiska gdzie mogą być bakterie i wirusy a ptaki będą miały z nimi pierwszy kontakt to może być problem.
Najlepszym wyjściem były by profilaktyki wzmacniające, szczepienia, odpowiednie warunki, sprzątanie gołębnika i dbanie o czyste buty, osobne narzędzia do sprzątania oraz żeby twoje i taty ptaki nie miały kontaktu między sobą.

Patre
Posty: 19
Rejestracja: pn lut 27, 2012 8:40 pm
Kontakt:

Re: Czy się zarażą?

Post autor: Patre » ndz mar 18, 2012 9:32 pm

Kolego akiss gołębie które zamierzam nabyć pochodzą od hodowcy którego pracy nad swoim hobby przyglądam się od kilku lat więc myślę że mam jakieś tam podstawy do takich założeń:) gołębie są zdrowe, przynajmniej tak u niego wyglądają:) co do tego aspektu nie mam wątpliwości, gdyż stado jest regularnie monitorowane:) gdy pisałem że gołębie będą odpowiednio prowadzone miałem na myśli właśnie szczepienia, czystość gołębnika, odpowiednie odżywianie itd. . . Ale kontaktu na dworze z tamtymi nie jestem w stanie ograniczyć:( i ponawiam pytanie czy takie dobrze prowadzone ptaki mogą się zarazić od tamtych na dworze?

Awatar użytkownika
lewap125
Posty: 1108
Rejestracja: pn mar 24, 2008 5:03 pm
Lokalizacja: Radzymin
Kontakt:

Re: Czy się zarażą?

Post autor: lewap125 » ndz mar 18, 2012 9:42 pm

Mogą :!:

Awatar użytkownika
arek5959
Posty: 548
Rejestracja: pt sie 14, 2009 1:56 pm
Lokalizacja: SIENNO / OSTROWIEC ŚW
Kontakt:

Re: Czy się zarażą?

Post autor: arek5959 » ndz mar 18, 2012 9:53 pm

Kontakt stada z obcymi lub innymi ptakami to najprostrza droga do zarazenia.
Zeby ograniczyć kontakt to najlepiej wybudować duże woliery tak jak ja mam.

Patre
Posty: 19
Rejestracja: pn lut 27, 2012 8:40 pm
Kontakt:

Re: Czy się zarażą?

Post autor: Patre » ndz mar 18, 2012 9:59 pm

To mnie nie pocieszyliście:) ale i tak dziękuję za odpowiedzi:) woliera odpada gdyż mówimy tu o pocztowych które mają być lotowane. Ale na taki układ chyba sobie to daruje bo nie będe narażał tamtych które mam nabyć :cry:

Arkad2007
Posty: 238
Rejestracja: czw lut 18, 2010 12:05 pm
Kontakt:

Re: Czy się zarażą?

Post autor: Arkad2007 » ndz mar 18, 2012 10:03 pm

Witam.
Kontakt stada z obcymi lub innymi ptakami to najprostrza droga do zarazenia.
Zeby ograniczyć kontakt to najlepiej wybudować duże woliery tak jak ja mam.
Moim skromnym zdaniem, trzymanie ptaków w wolierach, to właśnie najprostrza droga do namnożenia różnego rodzaju chorób. Nie będę się rozpisywał dlaczego, bo takie rzeczy powinien wiedzieć średnio doświadczony hodowca. Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
lewap125
Posty: 1108
Rejestracja: pn mar 24, 2008 5:03 pm
Lokalizacja: Radzymin
Kontakt:

Re: Czy się zarażą?

Post autor: lewap125 » ndz mar 18, 2012 10:23 pm

Arkad2007 pisze:Witam.
Kontakt stada z obcymi lub innymi ptakami to najprostrza droga do zarazenia.
Zeby ograniczyć kontakt to najlepiej wybudować duże woliery tak jak ja mam.
Moim skromnym zdaniem, trzymanie ptaków w wolierach, to właśnie najprostrza droga do namnożenia różnego rodzaju chorób. Nie będę się rozpisywał dlaczego, bo takie rzeczy powinien wiedzieć średnio doświadczony hodowca. Pozdrawiam.
A moim skromnym zdaniem to gołębie trzymane luzem mają większą styczność z różnego rodzaju chorobami.
Podam przykład: jesienią moje gołębie były wolne od wszystkich pasożytów (rzęsistek, kokcydia, robale wewnętrzne), robiłem badanie w trzech gołębnikach.W lutym gdy znowu zrobiłem badanie, to gołębie z jednego gołębnika, które miały wolny oblot miały rzęsistka, kokcydia i robaki wewnętrzne(do leczenia), a gołębie z dwóch gołębników z wolierą miały tylko rzęsistka i to w bardzo małym stopniu.

Awatar użytkownika
lewap125
Posty: 1108
Rejestracja: pn mar 24, 2008 5:03 pm
Lokalizacja: Radzymin
Kontakt:

Re: Czy się zarażą?

Post autor: lewap125 » ndz mar 18, 2012 10:27 pm

Dodam jeszcze, że wszystkie gołębie z trzech gołębników dostawały tą samą paszę i były pojone tą samą wodą :D

Zjak
Posty: 1652
Rejestracja: pn gru 11, 2006 6:47 pm
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Czy się zarażą?

Post autor: Zjak » ndz mar 18, 2012 10:49 pm

Panie Pawle! a myłeś ręce przed karmieniem gołębi? a obuwie?

Patre, jeśli to będą gołębie pocztowe i będą lotowane, tak samo jak i Twojego ojca, też są lotowane to nie widzę żadnego problemu. To i tak muszą być objęte programem profilaktycznym przed lotami.

Pozdr.
golebie.wombat.fc.pl

Patre
Posty: 19
Rejestracja: pn lut 27, 2012 8:40 pm
Kontakt:

Re: Czy się zarażą?

Post autor: Patre » pn mar 19, 2012 7:05 am

Mojego taty nie są lotowane chyba że amatorsko:D ale moje będą więc w związku z tym programem profilaktycznym kol. Zjak myślisz że wszystko będzie w pożądku? 8) :P

robi68
Posty: 37
Rejestracja: ndz paź 03, 2010 10:43 am
Kontakt:

Re: Czy się zarażą?

Post autor: robi68 » pn mar 19, 2012 6:15 pm

Mając zamiar lotowania, twoje gołębie i tak będą miały kontakt z innymi ptakami w kabinie. Cała zabawa polga na profilaktyce , ograniczeniu sytuacji stresowych i zbudowaniu systemu obronnego gołębi. Tych, którzy opanowali to najlepiej ,na koniec sezonu lotowego nagradza się za zdobycie mistrzostwa. Dopiero na dalszym miejscu jest jakość materiału hodowlanego metody lotowania itd. Tytuły wypracowuje się w zimie, przygotowując gołębie do lęgów i lotów.

Patre
Posty: 19
Rejestracja: pn lut 27, 2012 8:40 pm
Kontakt:

Re: Czy się zarażą?

Post autor: Patre » pn mar 19, 2012 6:54 pm

dzięki kolego robi68 za rzeczową odpowiedź:) jak tylko się dorobie gołębnika i zdrowych gołębi to powalczę o pierwsze nagrody;)

Awatar użytkownika
darecki
Posty: 743
Rejestracja: sob sie 01, 2009 9:03 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Czy się zarażą?

Post autor: darecki » pn mar 19, 2012 9:07 pm

Sam napisałeś ,że masz wątpliwości co do zdrowia gołębi taty.
Pomyśl sam dwa gołębniki na jednym podwórku .........wolny oblot jednych i drugich.
Uważasz ,że nawet na siebie nie spojrzą :?:

Patre
Posty: 19
Rejestracja: pn lut 27, 2012 8:40 pm
Kontakt:

Re: Czy się zarażą?

Post autor: Patre » pn mar 19, 2012 10:08 pm

A niech się patrzą na siebie jak lubią, mi nic do tego :mrgreen: ale to by było na tyle ich znajomości :D w przeciwnym razie taty gołębie zacznie dopadać ,,jastrząb'' :twisted:

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Czy się zarażą?

Post autor: krzysiek » wt mar 20, 2012 10:33 am

Coś mi się wydaje, że staruszek powinien wzmocnić swój autorytet rodzicielski solidnym paskiem.Może raczej powinieneś się od ojca czegoś o gołębiarstwie nauczyć?

Patre
Posty: 19
Rejestracja: pn lut 27, 2012 8:40 pm
Kontakt:

Re: Czy się zarażą?

Post autor: Patre » wt mar 20, 2012 3:58 pm

A gdzie kolego przeczytałeś coś o tym, że nie uczę się od ojca w dalszym ciągu czy, że nie widzę w nim autorytetu?? Bo nie pamiętam żebym gdzie kolwiek coś takiego pisał. . . A swoje metody wychowawcze zostaw dla siebie to jest portal o gołębiach a nie ,, trudne sprawy'';)

Awatar użytkownika
akiss
Posty: 109
Rejestracja: pn lis 21, 2011 6:12 pm
Kontakt:

Re: Czy się zarażą?

Post autor: akiss » wt mar 20, 2012 8:12 pm

Padre czy Ty nie rozumiesz co chcemy ci przekazać.Jeszcze raz- czy mogą się zarazić? Dostałeś odpowiedz ,że tak.Pomimo bardzo mało danych jakich nam podałeś ,a właściwie na początku wiedzieliśmy ,że Ty będziesz miał gołębie zdrowe z pełną profilaktyką zwrotną i żywieniową a ojciec pewnie nie szczepi ,nie podaje leków ,nie sprząta 2 razy dziennie, nie zakwasza wody,nie odkaża gołębnika,nie robi kąpieli 2 razy w tygodniu,nie łapie wróbli i mysz .Mógł bym tak wymieniać jeszcze długo i długo.Nie rozumie twoich obaw.Musisz spróbować a sam się dowiesz.Golębie pocztowe są dużo odporniejsze od rasowych.Jeżeli chodzi o kontak, to dam Ci przyklad idziesz do golębnika masz np. chore golębie załóżmy salmonelloza, o ktorej nie wiesz, masz ręce brudne idziesz je umyć wczesniej lapiesz za klamke od lazienki zostawiasz bakterie na klamce myjesz super ręce wychodzisz bierzesz z powrotem te bakterie z klamki na ręce ,a pożnej teoretycznie dlubiesz w nosie.A poznej zadajesz pytanie czy mogę się zarazić.Sam sobie odpowiedz.Jest pozytywna strona twojego podejścia dobrze chcesz byc przygotowany do hodowli.Mamy teraz dostęp do pelnej wiedzy teoretycznej na temat hodowli.Ale wiesz mi ,że to dobiero polowa bezstresowej hodowli.Moje listonosze pochodzą od dziadka ,ktory ma ponad 90 lat,nie zna tych naszych probiotyków,zakwaszaczy odkażaczy itp.itd..Jedynie co mnie spytal to co daje jak golębie" leją".Zadal mi takie pytanie, jak Ty nam bez danych.Co mialem mu klaść do glowy o anybiogramie szczepieniach itp.Nic więc mu nie odpowiedziałem.A on powiedzial mi,że daje sproszkowaną korę leszczyny tak leszczyny a nie dębu czy wierzby.No tego to jeszcze nigdzie nie wyczytalem na necie.Golębie ,które mam od niego to okazy zdrowia.Nic ich nie bierze.Brodawczaki, też mam od drugiego dziadka na calym strychu mial 0,5 m odchodow na grubość, nie bylo jeszcze styropianu wieć pewnie stanowily rodzaj ocieplenia.A jakie miał golębie zdrowe to tylko ja wiem przy 21 stopniach mrozu w grudniu karmily mlode.
Tak więc podsumowujac sprowadż i hoduj golębie.A wszystkiego się dowiesz.Mnie się z roku na rok wydaje ,że im więcej wiem ,tym jestem glupszy.Mam namysli hodowle golębi.

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 825
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Re: Czy się zarażą?

Post autor: SETER » wt mar 20, 2012 8:36 pm

akiss pisze:Brodawczaki, też mam od drugiego dziadka na calym strychu mial 0,5 m odchodow na grubość, nie bylo jeszcze styropianu wieć pewnie stanowily rodzaj ocieplenia.A jakie miał golębie zdrowe to tylko ja wiem przy 21 stopniach mrozu w grudniu karmily mlode.
Jestem niemal pewien, że ten pan od lat nie sprowadzał do siebie "nowych" gołębi, ewentualnie sprowadzał je od innych takich "dziadków" - sądzę, iż cała "tajemnica" tkwi w tym, że te ptaszki nie zetknęły się jeszcze z cirkowirusem - przecież dawniej właśnie tak wyglądała większość gołębników, a gołąbki i tak nie chorowały.
akiss pisze:Mnie się z roku na rok wydaje ,że im więcej wiem ,tym jestem glupszy.Mam namysli hodowle golębi.
O sobie mógłbym powiedzieć to samo :roll: - im więcej wiem (na temat gołębi) - tym więcej wiem, że nic nie wiem.
Pozdrawiam
Kaszanka forever !!

Patre
Posty: 19
Rejestracja: pn lut 27, 2012 8:40 pm
Kontakt:

Re: Czy się zarażą?

Post autor: Patre » wt mar 20, 2012 9:35 pm

ale czy to jest złe postępowanie że zamiast za parę miesięcy płakać i użalać się że mam chore gołębie już teraz chce się jak najwięcej dowiedzieć? Może faktycznie warto uczyć się na własnych błędach ale na cudzych też chyba można. W końcu po to jest to forum chyba. Nie zawadzi jak głupi mądremu doradzi:)(żeby było jasne nie uważam nikogo za głupiego tym bardziej siebie za mądrego acz kolwiek powiedzenie ciekawe:))
nie przekazałem wszystkich informacji, fakt, moja wina. Ale nie uznałem ich za konieczne ponieważ sądziłem że te które są wystarczą. Widocznie tylko mi się wydawało ale wystarczyło się dopytać:) mimo wszystko dziękuję wszystkim za pomoc:) uznajmy że już wszystko wiem. Temat uważam za zamknięty bo więcej złego wynikło z niego niż dobrego.
a tak na przyszłoś. . .zacytuje klasyka ,, jak się pomyle poprawicie mnie?":)
pozdrawiam:)

ODPOWIEDZ