Strona 1 z 1

Co to za chooba

: pn maja 02, 2011 5:51 pm
autor: andrzejj275
Witam wszystkich.
Od tygodnia mam powazny problem.W ciagu tygodnia padlo mi 9 ptaszkow(stawaki i gornoslaskie)
cHOROBA NIE DAJE O SOBIE PRAKTYCZNIE ZNAC I NIE MA WCZESNIEJ ZADNYCH OBJAWOW.
Na dwie trzy godziny przed padnieciem z dzioba wyplywa krew i zwracaja pokarm.Zaczynaja im opadac skrzydla i przewracaja sie na wole. Praktycznie kazdy pada mi w rekach.
Co to moze byc ?

Re: Co to za chooba

: pn maja 02, 2011 6:53 pm
autor: Zjak
Wszystko wskazuje na zatrucie pokarmowe.

Pozdr.

Re: Co to za chooba

: pn maja 02, 2011 7:53 pm
autor: andrzejj275
Wlasnie to wskazuje na zatrucie tylko ze ja nie zmienilem paszy ani nic z tych rzeczy.
Pasze kupuje gotowa (granulat) i tylko tym karmie.Do picia dostaja wode z octem jablkowym.
PObranie innego pokarmu tez nie wchodzi w rachube.

Re: Co to za chooba

: pn maja 02, 2011 9:08 pm
autor: Kamil23
A twoje gołębie są wypuszczane czy wolierowane ??? jeżeli wypuszczasz to możliwe że poleciały na są pole i mogły coś zjeść a teraz pryska się kartofle i inne warzywa to możliwe jest że mogły spróbować trochę oprysku.Mój sąsiad miał taki przypadek i padały mu gołębie jak muchy potem jak znalazł przyczynę to nie wypuszczał je przez tydzień i wszystko wróciło do normy

Pozdrawiam Kamil

Re: Co to za chooba

: pn maja 02, 2011 9:41 pm
autor: Zjak
Przede wszystkim, co to jest za granulat /nazwa, skład/, dla kogo jest przeznaczony. Teraz do picia wyłącznie czysta woda i do jedzenia wyłącznie zboże.
Z tego co piszesz wynika, że gołębie są wolierowane.
Jeśli możesz to napisz nazwę i skład tego granulatu.

Pozdr.

Re: Co to za chooba

: wt maja 03, 2011 9:43 am
autor: andrzejj275
Witam
Mieszanka 'GOLAB". Swietokrzyska wytwornia pasz-GOLD-PASZ
W sklad mieszanki wchodzi-sruta sojowa,sruta zbozowa,fosforan jednowapniowy,weglan wapnia,premiks,aminokwasy,kokcydiostatyk,biostymulator,oraz rozne kwasy.
Nie nie sa wolierowane ale wykluczam calkowicie pobranie pokarmu innego.
mieszkam praktycznie w centrum miasta(sokolow malopolski) i w poblizu nikt nie chowa golebi wiec nie moga sie zarazic od innych.
Pola tez nikt nie uprawia w miescie wiec zadne opryski nie wchodza w rachube.No a stawaki i gornoslaskie raczej nie oddalaja sie zbyt daleko od golebnika wiec w polu tez nie mogly nic zjesc. Czasami zleca na podworze ale na calym jast kostka a pod kostka folia wiec raczej nie maja stycznosci z jakimis robakami czy cos w tym stylu.
Jak tak mysle to jedyne co mnie niepokoi to to ze czesto dziubaly sobie cos pod samochodem,pewnie jakis piasek ,moze sol po zimie.
Pozdr

Re: Co to za chooba

: wt maja 03, 2011 10:34 am
autor: adi
A wróg w postaci sąsiada nie lubiącego gołębi.

Re: Co to za chooba

: wt maja 03, 2011 10:50 am
autor: Zjak
No to dla mnie sprawa jest jasna - MIESZANKA! Natychmiast przestajesz podawać. Tylko zboże i czysta woda do picia, bez tego nieszczęsnego octu! WITAMINY - do picia natychmiast.

Napisz, kto jest producentem tej mieszanki. W składzie jest kokcydiostatyk i biostymulator! coś fatalnego! Podejrzewam, że jest to pasza dla brojlerów kurzych.
Resztę napiszę na "pw".

Pozdr.

Re: Co to za chooba

: wt maja 03, 2011 1:29 pm
autor: andrzejj275
Swietokrzyska Wytwornia Pasz GOLDPASZ
Rudki ul Zakladowa4
26-006 Nowa Slupia
Nazwa produktu-Mieszanka paszowa pelnoporcjowa dla golebi.

Re: Co to za chooba

: wt maja 03, 2011 1:31 pm
autor: andrzejj275
andrzejj275@o2.pl to moj e-mail

Re: Co to za chooba

: sob maja 14, 2011 10:58 pm
autor: arek5959
Ja bym stawił na co inne. Stare gołębie mogły zjeść trudkę lub resztki chleba po wytruciu szczurów i mysz lub oprysku. Na stare zazwyczaj nie działa bo są odporniejsze i oddają pokarm młodym. Wiem bo na bank miałem 2 latatemu indentyczne objawy i okazało się że myszy i szczur gromadziły sobie gniazdo w gołebniku mimo że trudka (chleb w niebieskim płynie) była 10 m od gołebnika, gołebie zjadały te okruchy i karmiły młodziaków. Niech kolega weżmie i zrobi sekcje, jesli w workach powietrznych będzie krew to na bank jest trudka albo oprysk :!:

Re: Co to za chooba

: czw cze 16, 2011 9:43 pm
autor: bubi
andrzejj275 pisze:Witam wszystkich.
Od tygodnia mam powazny problem.W ciagu tygodnia padlo mi 9 ptaszkow(stawaki i gornoslaskie)
cHOROBA NIE DAJE O SOBIE PRAKTYCZNIE ZNAC I NIE MA WCZESNIEJ ZADNYCH OBJAWOW.
Na dwie trzy godziny przed padnieciem z dzioba wyplywa krew i zwracaja pokarm.Zaczynaja im opadac skrzydla i przewracaja sie na wole. Praktycznie kazdy pada mi w rekach.
Co to moze byc ?
I co :?: ,znalazles przyczyne :?: ,dzis mialem podobny przypadek i zastanawiam sie nad postem Arka[sasiadka ostatnio robila oprysk],sekcji nie zrobie,bo nieboszczyka zjadl mi pies :wink:

Re: Co to za chooba

: śr cze 22, 2011 12:37 am
autor: irek
Andrzej275 daj sobie na spokoj z granulatem.Kazda dostawa jest w inny sposob robiona przejdz na ziarno.Wiem z doswiadczenia ze kazdy granulat paszowy nie jest w 100% identyczny jak poprzedni.Mieszanki pelnoporcjowe nigdy nie byly dobra karma.Zwracaj uwage czy ktos z sasiadow nie robi opryskow.POZDRO

Re: Co to za chooba

: śr cze 22, 2011 10:15 am
autor: arbiter
Daje ten sam granulat i u mnie jest wszystko OK, kupuję go na Żeraniu.

Re: Co to za chooba

: śr cze 22, 2011 12:57 pm
autor: CwAnIaK001
A ja arbiter myślałem, że Ty z 'Breslau' [niemiecka nazwa] jesteś,,,,, czyli z Wrocławia. A tu proszę ... warszawiak :lol: Pzdr

Re: Co to za chooba

: śr cze 22, 2011 8:24 pm
autor: Pogromca40
Ja też tak myślałem :mrgreen: .