Zmarźnięty młodziak :(

Kamil23
Posty: 83
Rejestracja: wt sty 20, 2009 3:27 pm
Kontakt:

Zmarźnięty młodziak :(

Post autor: Kamil23 » ndz maja 01, 2011 10:34 pm

witam nie wiedziałem za bardzo w jakim dziale założyć ten temat więc napisałem tutaj mianowicie mam problem z 1 młodziakiem.2 dni temu otwierając gołębnik zobaczyłem w gnieździe nietypowy wygląd młodziaka(perłowy) po dotknięciu go strasznie był zimny nie mam pojęcia dlaczego go amica w nocy nie ogrzała.Natychmiast dołożyłem go do innego gniazda gdzie był młodziak z tego samego dnia wykluty co i on.Wczoraj oglądałem go i już był cieplutki ale nie pokoi mnie że on ma skórę koloru czerwonego i prawe oko mu napuchło i się troszkę lepi w tym przypadku nie wiem czy jest sens dalsze trzymanie tak zziębniętego młodziaka i czy on wogule przeżyje :(.A jeszcze wracając do tego oka to mogło być spowodowane powikłaniami z przemarznięcia młodziaka bo pierwszy raz się z takim czymś spotkałem :(

Pozdrawiam Kamil

krzysiek
Posty: 3654
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Zmarźnięty młodziak :(

Post autor: krzysiek » pn maja 02, 2011 7:33 am

Przyczyna tego stanu rzeczy może być inna. Być może stare zauważyły, że z młodym jest coś nie tak. Napuchnięte oko może świadczyć o infekcji. Czasami gołębie, gdy zauważą początki choroby u młodych porzucają je, stąd pewnie to wyziębienie.

Kamil23
Posty: 83
Rejestracja: wt sty 20, 2009 3:27 pm
Kontakt:

Re: Zmarźnięty młodziak :(

Post autor: Kamil23 » pn maja 02, 2011 11:10 am

to znaczy ze prawdopodobnie ten młodziak możne być chory ???

Kamil23
Posty: 83
Rejestracja: wt sty 20, 2009 3:27 pm
Kontakt:

Re: Zmarźnięty młodziak :(

Post autor: Kamil23 » pn maja 02, 2011 11:12 am

zaraz pode do gołębnika i strzele parę fotek tego młodziaka i może będzie ci łatwiej stwierdzić co to może być

Kamil23
Posty: 83
Rejestracja: wt sty 20, 2009 3:27 pm
Kontakt:

Re: Zmarźnięty młodziak :(

Post autor: Kamil23 » pn maja 02, 2011 11:34 am

Wczoraj nie było mnie w domu i nie doglądałem do niego a dzisiaj jak chciałem strzelić parę fotek to mnie trochę zmartwił jego wygląd :(

Sami oceńcie
Załączniki
20110502308.jpg
20110502306.jpg
20110502305.jpg

Falkos17
Posty: 456
Rejestracja: śr lut 23, 2011 5:08 pm
Kontakt:

Re: Zmarźnięty młodziak :(

Post autor: Falkos17 » pn maja 02, 2011 12:26 pm

Ja bym się go pozbył. A ty zrobisz jak uważasz

Kamil23
Posty: 83
Rejestracja: wt sty 20, 2009 3:27 pm
Kontakt:

Re: Zmarźnięty młodziak :(

Post autor: Kamil23 » pn maja 02, 2011 1:14 pm

Właśnie przed chwilą się go pozbyłem bo stwierdziłem że nie ma sensu dalsze cierpienie tego gołębia :( ale strasznie jestem ciekawy co mu dolegało ??? zaraźliwe to chyba nie było bo młodziak który był z nim w gnieździe żadnych niepokojących objawów nie ma(nie będę zapeszał).Podejrzewam że to musiał być jakiś stan zapalny ale znachor to ze mnie nie jest

Jeżeli ktoś miał podobny przypadek to niech napisze ponieważ jestem ciekawy co mu dolegało

arbiter
Posty: 1244
Rejestracja: czw lis 19, 2009 9:41 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Zmarźnięty młodziak :(

Post autor: arbiter » wt maja 10, 2011 9:28 am

rzęsistek.

Awatar użytkownika
golebiewski
Posty: 723
Rejestracja: pn kwie 16, 2007 3:37 pm
Lokalizacja: mazury
Kontakt:

Re: Zmarźnięty młodziak :(

Post autor: golebiewski » wt maja 10, 2011 10:05 am

Witam.
Moim zdaniem stare nie siedziały na młodym (był zimny) i słabo pilnowały gniazda. Młody został dziobnięty. Świadczyć może o tym czerwone podbiegnięcie nad okiem. Przy rzęsistku byłoby podobnie tylko bez tego czerwonego podbiegnięcia.
golebiewski

arbiter
Posty: 1244
Rejestracja: czw lis 19, 2009 9:41 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Zmarźnięty młodziak :(

Post autor: arbiter » wt maja 10, 2011 10:07 am

Ja nie widzę dziobnięcia ale może też tak być.

Kamil23
Posty: 83
Rejestracja: wt sty 20, 2009 3:27 pm
Kontakt:

Re: Zmarźnięty młodziak :(

Post autor: Kamil23 » wt maja 24, 2011 3:23 pm

Witam

Powracam do tego tematu bo następny młodziak jest opuchnięty ale tym razem opuchlizna znajduje się pod lewym okiem i ciągnie się aż do dzioba nie wiem czy to może być choroba czy nie młodziak jest starszy od tego pierwszego (jest już w pałkach).Nie mam pojęcia co mu dolega to nie jest rzęsitek jak arbiter pisałeś ponieważ nie ma żadnego guzka i nie ma biegunki po prostu napuchło mu to w 1 noc bo jeszcze wczoraj go oglądałem i nic mu nie było. Może to jest wynik podziobania ale nie widać żadnych śladów żeby był on podziobany. Jak znajde troche czasu to strzele pare fotek tego młodziaka.

Proszę o pomoc

arbiter
Posty: 1244
Rejestracja: czw lis 19, 2009 9:41 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Zmarźnięty młodziak :(

Post autor: arbiter » śr maja 25, 2011 11:39 am

ale nie musi mieć na razie żółtego guzka w początkowej fazie rzęsistka

Awatar użytkownika
wscekly4405
Posty: 995
Rejestracja: sob paź 17, 2009 1:53 pm
Kontakt:

Re: Zmarźnięty młodziak :(

Post autor: wscekly4405 » czw maja 26, 2011 1:01 am

no wrzuć fotki to może coś powiem bo mam pewną myśl na ten temat
golebie-akrobatyczne

Kamil23
Posty: 83
Rejestracja: wt sty 20, 2009 3:27 pm
Kontakt:

Re: Zmarźnięty młodziak :(

Post autor: Kamil23 » czw maja 26, 2011 6:47 pm

nie wrzuce tych fotek bo już gołębia nie ma bo się go pozbyłem zapomniałem ze miałem fotki wam pokazać ale jak go zobaczyłem następnego dnia to nadal miał opuchliznę i ledwo dychał ponieważ okolice dróg oddechowych miał opuchnięte i ciężko mu się oddychało.Nie moglem na niego patrzeć a po za tym szybciej takiego młodziaka choroba dopadnie więc już nie ryzykowałem.Wściekły powiedz jaką myśl masz na temat tego gołębia.Powiem że ta opuchlizna ropą podchodziła to jak by coś go uderzyło ale nie było żadnych śladów uderzenia albo dziobnięcia

Awatar użytkownika
golebiewski
Posty: 723
Rejestracja: pn kwie 16, 2007 3:37 pm
Lokalizacja: mazury
Kontakt:

Re: Zmarźnięty młodziak :(

Post autor: golebiewski » pt maja 27, 2011 1:39 pm

Witam
Niestety arbiter może mieć rację. To może być żółty guzek. To dziadostwo może umiejscowić się w różnych miejscach. Kiedyś miałem przypadek, że u tygodnowego pawika umiejscowił się w głowie i jedynym objawem było jakby rośnięcie głowy, wypychanie oczu i ucisk na przełyk. Na zewnątrz nic nie było widać.
golebiewski

Kamil23
Posty: 83
Rejestracja: wt sty 20, 2009 3:27 pm
Kontakt:

Re: Zmarźnięty młodziak :(

Post autor: Kamil23 » pt maja 27, 2011 6:47 pm

ten żółty guzek to jest zakaźna choroba ???

krzysiek
Posty: 3654
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Zmarźnięty młodziak :(

Post autor: krzysiek » pt maja 27, 2011 7:04 pm

Jedna z najbardziej zakaźnych.Nieleczona potrafi wykończyć wszystkie młode w gołębniku , w sporadycznych przypadkach także część dorosłych.

arbiter
Posty: 1244
Rejestracja: czw lis 19, 2009 9:41 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Zmarźnięty młodziak :(

Post autor: arbiter » śr cze 01, 2011 7:19 am

W zeszłym roku miałem taki sam przypadek i to u starej samicy dostała "wykwitu" na oku, spuchło jej a po tyg. uformował się żółty guz wielkości ziarna grochu podałem przez 10 dni antybiotyk i przeszło samica wyglądała jak wcześniej.

ODPOWIEDZ