Strona 3 z 7

Re: Dziwny przypadek!

: sob maja 29, 2010 6:42 pm
autor: darecki
PANOWIE :!: ( lub PANIE )
Wiecie czego ja nauczyłem się z tego postu,że gdy dwa PIT BULE złapią się za gardła ,to nie ma siły ich rozczepić.
Ciekawe czego nauczą sie młodzi hodowcy z waszych dwudniowych PORAD :lol: :lol:

Re: Dziwny przypadek!

: sob maja 29, 2010 6:45 pm
autor: wscekly4405
sam widzisz że tak naprawdę niedawno się dowiedziałeś tych wszystkich rzeczy a innych krytykujesz o brak wiedzy i zamiast próbować wyprowadzić kogoś z błędu wyśmiewasz a wręcz ubliżasz co do papkina napewno się spotkamy na jakiejś wystawie to mi wyjaśnisz z jakiej to bajki bo nie pamiętam [skąd wiesz że jestem z PIS-u :D ]skąd ci przyszło do głowy że ja kiedykolwiek stosowałem de werda lub inne cudowne preparaty na wszystkie choroby sam je wcześniej krytykowałem orni-tabs to jest doksyciklina w dawce przystosowanej do leczenia zespołu ornitozy i jest to jedyny skuteczny lek jaki mogę dostać u siebie pewnie że nie wiem co to bio cośtam i iwerme jak to się nazywa kurde zalałem kartkę w książce kawą i nie mogę doczytać pozdrawiam

Re: Dziwny przypadek!

: sob maja 29, 2010 6:46 pm
autor: wscekly4405
darecki pisze:PANOWIE :!: ( lub PANIE )
Wiecie czego ja nauczyłem się z tego postu,że gdy dwa PIT BULE złapią się za gardła ,to nie ma siły ich rozczepić.
Ciekawe czego nauczą sie młodzi hodowcy z waszych dwudniowych PORAD :lol: :lol:
:D ale przyznasz że coś przynajmniej się dzieje na tym forum bo ostatnio to spać się chciało

Re: Dziwny przypadek!

: sob maja 29, 2010 6:59 pm
autor: darecki
Jak dla mnie BOMBA ,byle nie wciągać w to członków rodzin i znajomych :!: :D

Re: Dziwny przypadek!

: sob maja 29, 2010 7:08 pm
autor: papier
Witam ,aż oczy przecieram ze zdziwienia ile się można dowiedzieć o ludzich... kurde chciałem napisać gołebiach.
Wściekły ,gdzieś tam pytałem o tych złodzieji gołebi i mnie olałeś... nadal czekam na odpowiedz.
Ps. Papkin to nie postać z bajki... czyżbyś wczesnie zakączył edukacje?

Re: Dziwny przypadek!

: sob maja 29, 2010 7:16 pm
autor: wscekly4405
niestety upiekło się parę groszy grzywny i zakaz smarowania kraty przez jakiś czas przepraszam nie olałem cię musiałem się dowiedzieć a później wyleciało mi z głowy,a bajka w przenośni pozdrawiam

Re: Dziwny przypadek!

: sob maja 29, 2010 7:19 pm
autor: papier
Dzięki za info.

Re: Dziwny przypadek!

: sob maja 29, 2010 7:20 pm
autor: wscekly4405
nie ma sprawy jeszcze raz przepraszam że zapomniałem i pozdrawiam

Re: Dziwny przypadek!

: sob maja 29, 2010 7:34 pm
autor: opal
Witam.Ad.Wściekły to fajnie,ze tak podchodzisz do sprawy.Ja też nienawidzę nudy a tu tylko po wystawach są emocje.Papkin to "Śluby panieńskie" Fredry.Sorry ale wywaliło mnie z netu i nie skończyłem postu.Gdy miałem wolny oblot(40 lat) nie miałem chorób.Miałem wszystko pod kontrolą. Pod wolierą zgroza, choroba za chorobą a ja jak dziecko we mgle.Tu na forum jeden radzi to drugi tamto.Nic nie pomaga.Nawiązałem kontakt z wetami od Szeleszczuka.Jeszcze gorzej a forsy wydoili ,że krowę by kupił.Powiedziałem dośc jak się nie nauczysz to będą cię bez końca doili.Dupę w trok i do nauki.Nawiązałem kontakt z Tomkiem on w szybkim tempie naprawił błędy poprzedników i udzielił mi wskazówek co do dalszej hodowli.Pre i probiotyka,grity witaminy itd itp.ogólnie zapobieganie nie leczenie.Przedtem też podawałem ale było to działanie bardziej na wyczucie niż przemyślana taktyka.Jezeli coś miałem w stadzie to musiałem wiedziec dlaczego mam podac ten lek a nie inny.. Jak antybiotyk to jaki i jakie mogą byc konsekwencje podania.Młodzi zawsze się pytaja co podac nigdy nie interesuje po co .Jakie skutki i jakie efekty uboczne,może spowodowac podanie tego leku..Większośc hodowców byłaby szczęśliwa gdyby był jeden proszek na wszystko.Ja grzebałem do dna chciałem wiedziec i się dowiadywałem.Mało tego każdy nawet najtańszy ptak(nawet mamka) po upadku(nawet pojedynczej sztuki) był kierowany na sekcję.Musiałem wiedziec na co padł.Podawałem ornitabs,nie musisz mi tłumaczyc co to jest.Też byłem zadowolony.Fajna sprawa zbilansowana tabletka,dajesz ptakowi do dzioba i masz spokój.Wygodne i skuteczne.Jednak od czasu do czasu mimo,że stado zdrowe miałem pojedyncze upadki.Co jest?Wszystko robię ok według zaleceń Tomka.Czyżby? A ornitabs?To podawałem na własną rękę bez konsultacji.1 sekcja powiększona wątroba,2 to samo,3 mówią,że tak wielkiej wątroby jeszcze nie widzieli aż studenci ją oglądali.I to był mój ostatni kontakt z lekami od pokątnych sprzedawców.Od tej pory mam spokój z upadkami.Teraz post od Ciebie.Ty podajesz swoim ptakom bo jesteś doświadczonym hodowcą wiesz jak powinien wyglądac gołębnik,jak zapobiegac chorobom ,umiesz wychwycic chorobę we wczesnym stadium.A młody sam wiesz jak wygląda higiena w takich gołębnikach,wiesz,że nie szczepią i nie odrobaczają ptaków.I takiemu laikowi proponujesz silny antybiotyk gdy nawet bardzo doświadczony hodowca powinien byc ostrożny przy podawaniu.Proponujesz Kwakowi silny antybiotyk gdy z innego postu wynika,ze ptaki były trute antybiotykiem ponad 20 dni(było bardzo dużo upadków) i w dalszym ciągu nie wiadomo jaka to choroba .Przecież tam było tyle groznych chorób,że i najlepszy hodowca by się załamał.Tam musi wejśc wet i to bardzo dobry.Ja wiem sporo o chorobach ale w takim przypadku zamykam buzię i jak maniak powtarzam badania i wet.Pozdrawiam.

Re: Dziwny przypadek!

: sob maja 29, 2010 7:39 pm
autor: opal
Witam.Darecki znalazłem W dziale wystawy jest temat z 2008 roku pt"Wystawy a ptasia grypa" tam masz kilka kawałków medical fiction w moim wykonaniu.Pozdrawiam.

Re: Dziwny przypadek!

: sob maja 29, 2010 8:59 pm
autor: Jarek Siedlecki
opal pisze:Papkin to "Śluby panieńskie" Fredry.
:shock: Ale Opal walnąłeś, jak gołąb na parapet. :? Papkin to z "Zemsty" znawco wszechrzeczy. :mrgreen:

Re: Dziwny przypadek!

: sob maja 29, 2010 9:07 pm
autor: opal
Witam.Tak masz racje ,przepraszam.Krokodyla kup mi luby jeśli nie chcesz mojej zguby.To są śluby.Pozdrawiam.

Re: Dziwny przypadek!

: sob maja 29, 2010 9:26 pm
autor: Jarek Siedlecki
Opal, pogrążasz się. :mrgreen: To dalej Papkin i "Zemsta" Fredry. :wink:

Re: Dziwny przypadek!

: sob maja 29, 2010 9:44 pm
autor: opal
Witam.Pewnie masz racje minęło trochę czasu a pamięc zawodna.Pozdrawiam.

Re: Dziwny przypadek!

: sob maja 29, 2010 9:47 pm
autor: Slawek
jarek siedlecki jak coś napisze przynajmniej są jajca gwarantowane.. Nad pozostałymi rozpacza czerski ksiądz Skarga

Re: Dziwny przypadek!

: sob maja 29, 2010 10:09 pm
autor: arbiter
opal ta skleroza to chyba od tych tanich win co pisałeś wcześniej :D

Re: Dziwny przypadek!

: sob maja 29, 2010 10:38 pm
autor: opal
Witam.Podobno skleroza nie boli.Jednak Jarka tak ucieszyła moja pomyłka,ze z radości aż pozieleniał na twarzy i wyszczerzył zębiska.Jutro na bank da na tacę i mszę w intencji kolejnych pomyłek.Pozdrawiam.

Re: Dziwny przypadek!

: sob maja 29, 2010 10:52 pm
autor: optimus
opal pisze:Witam.Dawno temu już się odbyła na tym forum dyskusja na mój temat.Krzysiek to podsumował miej więcej tak:"Opala można lubic i szanowac albo można go nienawidzic.Jednak nie można w stosunku do niego pozostac obojętnym.Coś w tym jest.Widzę,ze tak Ci zapieniłem,że zapomiałes jak się poprawnie buduje zdania.Logika też zaczęła szwankowac.Występuje u Ciebie całkowity brak zrozumienia tego co czytasz.Napisałem,ze objawy paramyxo znam z literatury.Nigdy u siebie nie miałem kręcka.Nappisałem też,ze hodowca jest od zapobiegania nie od faszerowania antyiotykami.Chcesz czegoś się nauczyc to wejdż w tema "Żywnośc Twój cudowny lek".Gdy się nie znasz nie udzielaj rad(garłacze).Gdy chcesz się dowiedziec,grzecznie spytaj.Tak lubię wsadzic kij w mrowisko i potem z usmiechem czekac na reakcję. :lol: :lol: Nie robię tego jednak dla zabawy.Potrzebuję jakiegoś przeciwnika na forum by w polemice z nim pokazac młodym jak prawidłowo mają opiekowac sie ptakami.Ty stanowiłeś idealny cel.Zadufany w sobie hodowca popełniający podstawowe błędy.Jeżeli nie wiedziałeś co to prowokacja to teraz już wiesz.Przestań ględzic o kosztach leczenia.Przy dobrym prowadzeniu stada,całkowity koszt monitoringu i badań zamyka się kwotą 150-200pln w skali roku.Przestało Cie ciekawic skąd wiem,ze to nie ornitoza?Młodemu odpowiem za darmo Ciebie będzie to kosztowało stówę.Nauka kosztuje mój Ty znawco 8) 8) .Pozdrawiam.
Witam . No kurde nie wytrzymałem, nawet synowi dałem stówe aby mnie póścił do kompa
cytat opala-Tak lubię wsadzic kij w mrowisko i potem z usmiechem czekac na reakcję. :lol: :lol: Nie robię tego jednak dla zabawy.Potrzebuję jakiegoś przeciwnika na forum by w polemice z nim pokazac młodym jak prawidłowo mają opiekowac sie ptakami.
Chyba szczelasz sobie gola taką wylewnością, po pierwsze kilku chętnych zrezygnuje z rozmowy z tobą bo czort wie czy ty z nimi chcesz polemizować czy nauczać jak przywódca sekty. Paru nowych maźnie jakiś nowy temat a ty ich zaraż grabkami du sie. Jak ktoś nie daj boże przed opalem pierwszy doradzi to zjeba -nie wiesz , nie doradzaj chory podpowiadaczu-a Opal pamiętaj młody człowieczku nie wiesz co dolega twoim pticom to do weta. To o czym chcesz polemizować . Gdzieś tam wyżej "polemizując" ze mną napisałeś że piszą do ciebie na pw. Też ględzisz o panaceum na wszystko -wet.( a może na pw dorabiasz nie płacąc watu :D )Zauważyłeś że już zacząłeś promowac swoje posty?"Żywnośc Twój cudowny lek", nie wiesz zapytaj,reasumując -słuchamy Opala ,czytamy Opala-przymusowe zapisy do sekty. Od jakiegoś czasu coś Ci jest :?: .Nawracasz ciągle o tym samym , jak odwalic z twojej pisowni obelgi , wyśmieszki przeinaczenia zostaje co ?to co w kółko ględzisz a skoro tak jest to się powtarzasz :cry: a jak się powtarzasz to nic nie wnosisz do tematu :shock: a jak nie wnosisz nic do tematu to .....Zjak zamykamy temat :D

Re: Dziwny przypadek!

: sob maja 29, 2010 10:58 pm
autor: optimus
Pewnie powiesz łaj(czyt-dlaczego)

Re: Dziwny przypadek!

: sob maja 29, 2010 11:21 pm
autor: opal
Witam.Nie powiem . Ja nieraz po kilka razy czytam ten sam artykuł o gołębiach(chorobach).Coś uleci z pamięci(skleroza) coś umknęło przy pierwszym czytaniu.Dlaczego powtarzam niektóre rzeczy? Dlaczego namawiam do przeczytania starych postów?Ciebie to już znudziło.Lecz na forum doszło wielu nowych,którzy nie czytali wszystkich postów.Może dla nich warto?Może oni coś skorzystają.Nie pomyślałeś o tym.Ponadto nigdy nie zabieram głosu w tematach,które są mi obce lub wiem niewiele.Czyżbyś tego nie zauważył?Sami narzekaliście,że nudy na forum.Teraz coś się dzieje.To też się liczy.Razi Cię te namawianie młodych do korzystania z wiedzy weta.Bo według mnie to jedyna droga do poprawienia zdrowia naszych pupili.Z papużka,kotkiem czy chomikiem młody człowiek ustawia się w kolejce do weta.Dlaczego z ptakami ma postępowac inaczej?.Pozdrawiam.

Re: Dziwny przypadek!

: sob maja 29, 2010 11:42 pm
autor: wscekly4405
opal mocno powiększoną wątrobę to bez sekcji można rozpoznać na żyjącym gołębiu wtedy do piasku nawet wet tego nie musi stwierdzać pozdrawiam

Re: Dziwny przypadek!

: ndz maja 30, 2010 12:26 am
autor: optimus
Witam .Opal powoli ,powoli coś dociera do ciebie . Nie jestem i nie byłem przeciwnikiem pójścia do weta , sam w kilku postach wypowiadałem się na temat wymazów(gratisowy oferowany zestaw poszedł) i sam je zlecam wetowi . Na tym forum jest masa ludzi, od bajtla(młody chłopak)do dziadziusia rozumiesz od bajtla do dziadziusia i nie wszystkim twoje regóły się podobają i nie dziw się bo to nie możliwe. Intencje dobre masz ale....Śmiech dobra rzecz bo to dzisiaj promocja bezstresowości ale do pewnych granic. Nie zmusisz nastolatka do myślenia i słuchania jak go najpierw wyśmiejesz . Powtórze jeśli pozwolisz, zastanów się co odpisujesz konuś bo nie wiesz kto siedzi po drugiej stronie kompa( było parę postów wyżej)Taki byle jaki przykładzik. Byle jaki? Gdzieś tam pisląłeś (ale ortografia) masz na gołębie , masz ma karmę nie masz na weta nie bierz się za gołębie(ciekaw jak ty zaczynałeś)przykładzik. Taki byle jaki przykładzik. Byle jaki?Jest sobie chłopaczek, coś tam hoduje lub prubuje hodować , na parkę lub trzy . Ptaszek załapuje syfka na oku, jak jakiś dziadek w okolicy mieszka leci po poradę, potem do kompa. Coś poczyta może zada pytanie i duma . W kieszeni z kieszonkowego dwie dychy no trzy i co leci w najlepszym przypadku do weta co leczy chomiki bo co ekonomia . Pisać by można przeciesz wiesz. A teraz powiedz szczerze w jakim wieku zatrybiłeś jak prowadzić hodowlę , jak zacząłeś ekonomicznie myśleć o hodowli?Po 50-siątce? Są hodowcy przed 30-stką co nawet połowy tego bajzlu w gołębniku nie mieli co ty. Cytujesz książkowe rzeczy jakbyś Amerykę odkrył, znalazł się Kolumb.
ps. Ostro? to patrz jakie to mrowisko
idę spać bo jakaś tu nuda

Re: Dziwny przypadek!

: ndz maja 30, 2010 10:21 am
autor: papier
Panowie, fajnie się Was czyta i nie mogę oprzeć się pokusie ,by samemu coś napisać. Po pierwsz nawet jeśli już dowie sie z forum co to za choroba to i tak powinien kupić leki u weta NA GIEŁDZIE CZY TEZ RYNKU NIE POWINNO BYĆ ZADNYCH ANTYBIOTYKÓW,po drugie objawy chorób jakie przedstawia ktoś anonimowy na forum wcale nie muszą być ksiązkowe i co wtedy... i tu popieram Opala ...popytać, poszukać i udać sie do weta , bo czasy że enflacyna pomoże na wszystko dawno już mineły nawet u pocztowców ,bo Oni również potrafią zapobiegać. no ażebys Opal nie był do końca taki uszczęśliwiony (jak ja sestem w pracy i mam zły dzień to inni niech tęz mają :lol: :lol: ) czasami mijasz się z tym co proponujesz i zalecasz...uważni czytelnicy jeśli poczytaja Twoje posty dopatrzą się troche nieścisłości a Ci co czytaja pobieżnie to dla nich ta wiedza jest zbyteczna.
tym miłym akcentem pozdrawiam Wszystkich

Re: Dziwny przypadek!

: ndz maja 30, 2010 12:39 pm
autor: optimus
Witam. Papier Opala wiedza na temat hodowli i wiedzy o gołębiach jest na wysokim poziomie(znowu się powtarzam) a chęć przekazywania i wykładania na tym forum jeszcze większa i za to mu chwała ale błagam Opal nie deptaj mrówek bo ja jestem leśniczy :D

Re: Dziwny przypadek!

: ndz maja 30, 2010 2:40 pm
autor: opal
Witam.Ad.Optimus o to mi chodzi,żeby było ostro.Jak nie będzie ostro,będzie nudno.Jak będzie nudno nikt nie będzie chciał czytac i wchodzic na forum.Logiczne? Teraz Ty piszesz" nuda idę spac".A kilka postów wcześniej" dałem synowi stówę aby tylko dorwac się do kompa".To jak jest z tą nudą?Czyli moje prowokacje przynoszą efekty.Wzbudziłem emocje i zainteresowanie.To przemyślana taktyka zaatakowac mocnego kozaka i nawiązac ostrą polemikę.Tylko walka dobrych zawodników wzbudzi zainteresowanie.Walka cieniasów pozostanie bez echa.Atakuję też młodych,zakpię wyszydzę,ośmieszę.To też celowe.My(doświadczeni hodowcy) jesteśmy tu sitem.Sitem oddzielającym ziarno od plew.Jeden się zdenerwuje i da sobie spokój z gołębiami.Krzyżyk mu na drogę.Drugi (a jest ich mniejszosc) nawet jak go wkurzę to powie "Opal ty głupku mów co chcesz a ja i tak będę hodował bo kocham ptaki".Jeżeli jest ambitny, drugi raz nie da się zrobic w konia.On wróci ponownie na forum, jednak zanim zada inne pytanie dokładnie je przemyśli.Poczyta, popyta.Przygotuje się do dyskusji.Nikt nie lubi gdy robi się z niego idiotę.To boli najbardziej.Boli więc zostaje w pamięci.I o to mi chodzi,żeby zapamiętał.Jest wielu młodych na forum,których obserwuję od kilku lat.Aż miło się czyta ich posty.Teraz to hodowcy pełną gębą.A na początku nikt im też na forum nie ułatwiał,wręcz przeciwnie.Jednak zostali i hodują.Ci co weszli kilka razy i więcej się nie pokazali pewnie już ptaków nie hodują..Nie kieruje swoich postów do dziadziusiów i doświadczonych hodowców.Oni maja swoją wiedzę i swoje nawyki.To prawie niewykonalne aby zmienic ich podejście do hodowli.Tyle lat hodowali gołębie i było wszystko cacy to co im jakiś Opal może doradzic.Nic.Czy na pewno?Ja też hodowałem 40 lat ptaki według tych samych reguł jak oni.Jednak miałem to szczęście,że spotkałem mądrych ludzi,którzy potrafili mi otworzyc oczy.To było krótkie i dosadne "Opal ty nie lecz ,ty zapobiegaj stary durniu".Zrozumiałem.Jeżeli ja z takim bagażem złych nawyków potrafiłem w krótkim czasie zmienic całkowicie podejście do hodowli ,to młody gdy mu wytłumaczysz co i jak będzie od początku postępował prawidłowo.Ten młody,który kocha ptaki i jest ich miłośnikiem.Dla pozostałych zafascynowanych hodowlą na krótko.Kupujących ptaki dla kaprysu,kupujących bo kolega ma, ma byc to nasze sito.My mamy ich odsiewac.Na co nam choroby i koki.Po co jest to forum?Nie po to by przyciągnąc do gołębiarstwa rzesze(tym niech zajmuje się związek) a po to by oddzielic ziarno od plew.Piszesz,że strzeliłem sobie samobója pisząc o prowokacji.Zrobiłem to celowo.Wściekły gdy to przeczytał od razu zmienił ton dyskusji.W postach umieszczał uśmiechnięte ludziki.Chciał pokazac,że jest spokojny i nie dam rady wyprowadzic go z równowagi.Dyskusja z emocjonalnej stała się merytoryczna.Pomyślał o "cwaniaczku to ty mnie podpuszczasz nie bój się nie dam się zrobic w konia będę ważył każde słowo".Jego posty nagle stały się rzeczowe i logiczne.I o to mi chodziło(znowu manipulacja).Czy swoją taktyką deprymuję i zniechęcam innych do zabierania głosu w dyskusji.Teraz tak, wiem o tym.To też swojego rodzaju sito.Chcesz dyskutowac przemyśl każde słowo.Chcesz zabrac głos to bądż pewny,że wiesz w 100%co mówisz.Tylko tak można podnieśc poziom tego forum.Inaczej to zrobi się tu magiel gdzie wymienia się ploty i przysrywa jeden drugiemu.Zwłaszcza w temacie choroby bardzo istotne jest aby wypowiedż była wyważona a diagnoza trafiona,w innych tematach zła podpowiedż nie niesie w sobie nieodwracalnych skutków.Piszesz o ekonomi.Tu mamy wielkie pole do popisu.Jak zastąpic koszmarnie drogie preparaty równie skutecznymi i tanim zamiennikami.Jak korzystac z natury?Gdzie leki czy witaminy są praktycznie za darmo.Najlepszy przykład doksycyklina(chociaż młodziaki za antybiotyki niech się samodzielnie nie biorą) można kupic horrendalnie drogie ornispecjal czy ornitabs a można za śmieszne pieniądze nabyc u weta doksy dla indyków .Trzeba tylko wiedziec jak obliczac dawkowanie.To tylko przykład ,takich produktów jest wiele i każdy z nas może jakiś podac.Wymieniajmy się takimi informacjami.Po drugie najtaniej jest wtedy gdy ptaki nie chorują.Jak zapobiegac tego uczmy młodych.Piszesz o sekcie Opala a ja Ci odpowiem,że nikt nie jest prorokiem we własnym kraju i wiele wybitnych jednostek doceniono dopiero po śmierci :lol: :lol: :lol: .Może związek postawi mi pomnik :lol: :lol:
Ad.Wsciekły .Wątroba ma bardzo dużą zdolnośc regeneracji,dlaczego od razu piach?
Ad.Papier .Andrzejku nikt nie jest nieomylny.Widziałeś kariery z Dortmundu ?To napisz kilka słów.
Pozdrawiam.