Dziwny przypadek!

Awatar użytkownika
Jarek Siedlecki
Posty: 512
Rejestracja: wt sie 07, 2007 9:11 am
Lokalizacja: Siedlce
Kontakt:

Re: Dziwny przypadek!

Post autor: Jarek Siedlecki » pn cze 21, 2010 8:52 am

opal pisze:...wywiozłem gołębie na wieś.Przez 1,5 roku praktycznie nie miałem szans na prawidłową hodowlę ani żadnego kontaktu z kolegami hodowcami.Modlę się tylko o to aby kuzyn,który się moimi ptakami opiekuje zbyt wiele mi ich nie zmarnował.Chociaż już wiem,że kilka sztuk z którymi wiązałem wielkie nadzieje poszło do piachu.
To bardzo przykra sytuacja. :cry: Takiej klasy gołębie na zmarnowanie? :? Czytam i w głowie się nie mieści, że 1,5 roku temu wywiozłeś gołębie na wieś i one tam marnieją. :( A czym są spowodowane upadki Twoich gołębi?
Dirko

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: Dziwny przypadek!

Post autor: opal » pn cze 21, 2010 2:30 pm

Witam.Bez komentarza.

Awatar użytkownika
Jarek Siedlecki
Posty: 512
Rejestracja: wt sie 07, 2007 9:11 am
Lokalizacja: Siedlce
Kontakt:

Re: Dziwny przypadek!

Post autor: Jarek Siedlecki » pn cze 21, 2010 3:44 pm

Mnie nie chodzi o komentarz tylko o odpowiedź na pytanie, co jest przyczyną upadków Twoich gołębi. :?: Chyba grzecznie zapytałem? 8)
Dirko

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: Dziwny przypadek!

Post autor: opal » pn cze 21, 2010 4:22 pm

Witam.Bez komentarza.

arbiter
Posty: 1244
Rejestracja: czw lis 19, 2009 9:41 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Dziwny przypadek!

Post autor: arbiter » pn cze 21, 2010 7:42 pm

to już jest lekceważenie drogi opalu, miałeś nie odpowiadać na jego zaczepki tu taj akurat nie ma zaczepki a jeśli odpowiesz i jarek odpowie coś głupiego to go zwyczajnie zjeb od najgorszych na PW i tyle później więcej możesz nie odpowiadać na posty Jarka tak ja to widzę.

Ad. Jarek wydaje mi się, że upadek hodowli opala łączy się z życiem osobistym i tym co czasami opisywał w swoich postach.

Awatar użytkownika
Jarek Siedlecki
Posty: 512
Rejestracja: wt sie 07, 2007 9:11 am
Lokalizacja: Siedlce
Kontakt:

Re: Dziwny przypadek!

Post autor: Jarek Siedlecki » pn cze 21, 2010 8:46 pm

Ale to jest forum o gołębiach a nie o życiu prywatnym więc mnie interesują przyczyny upadków a nie np. czym się zajmuje w wolnych chwilach kuzyn Opala. :wink:
Dirko

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: Dziwny przypadek!

Post autor: opal » wt cze 22, 2010 12:07 am

Witam.Ad.Arbiter to ja decyduję czy i jak odpowiadac.I nic nie muszę.Jarek chce spytac niech pisze na PW,ale bez błędów.Jeżeli jednak i Ciebie to interesuje to napiszę.Upadki wynikają z braku wiedzy (o prawidłowej hodowli) kuzyna,który się nimi opiekuje.Ja w tym roku mogłem tam pojechac tylko raz.Jednak dopuszczam i taką możliwośc,że padły(3 sztuki) z tęsknoty za mną.Serce im pękło z żalu. :lol: :lol: :lol: .Pozdrawiam.
Ad.Jarek bez komentarza.

arbiter
Posty: 1244
Rejestracja: czw lis 19, 2009 9:41 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Dziwny przypadek!

Post autor: arbiter » wt cze 22, 2010 8:12 am

Mnie to nie interesowało :)

Awatar użytkownika
Jarek Siedlecki
Posty: 512
Rejestracja: wt sie 07, 2007 9:11 am
Lokalizacja: Siedlce
Kontakt:

Re: Dziwny przypadek!

Post autor: Jarek Siedlecki » wt cze 22, 2010 4:42 pm

opal pisze:Upadki wynikają z braku wiedzy (o prawidłowej hodowli) kuzyna,który się nimi opiekuje.
Mam jednak nadzieję, że kuzyn nie poszedł w krzyżówki międzyrasowe (krzyżówki twórcze). :? W hodowli przez 1,5 roku można nieźle namieszać. :oops:
:mrgreen:
Dirko

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: Dziwny przypadek!

Post autor: opal » wt cze 22, 2010 5:45 pm

Witam.Nie, nie można nic namieszac.Wszystkie młode wyhodowane przez kuzyna idą na handel i on bierze za to kasę.Ja z kolei nie płacę nic za pokarm i utrzymanie ptaków.Każdy młody,który ma zostac dołączony do mojego stada podstawowego musi uzyskac moją akceptację.Gdy będę miał znowu warunki do hodowli zabieram tylko swoje ptaki.Pozostałe, wyhodowane obecnie, zostają u kuzyna. Co z nimi zrobi.Jego sprawa.On też ma swoje kariery.Zaraził się ode mnie.Co do jego wiedzy o hodowli (ma piękne srebrniaki oraz sroki łowickie) to Ty Jareczku nie dorastasz mu do pięt. Chociaż on na siebie mówi gołębiarz a Ty w swoim mniemaniu jesteś doświadczonym hodowcą.Bo u niego w przeciwieństwie do Ciebie robactwa nigdy nie było.Nie widziałem,też nigdy by wiązał lotki ptakom.On nic nie wie o homozygotach . allelach i kojarzeniu twórczym, jednak doskonale wie jakie młode wyjdą po sparowaniu sroki czerwonej z czarną .Wie też co wyjdzie po parze niebieski i czerwony pocztowy.I powiem Ci więcej on ma i miał w swoich rasach więcej wybitnych samców niż Ty widziałeś w życiu.Bo ptaki trzymał jego dziadek,ojciec i starszy brat.Więc miał lepszych nauczycieli niż Twoje bzdurne artykuły w "Wolierach'.Pisane,przez takich uczonych jak Gilarski,któremu tu na forum udowodniłem,że jest malutki,bo nawet nie zna wzorców ras,które hoduje. :lol: :lol: :lol: .A to,że kuzyn nie ma takiej jak ja wiedzy, o utrzymaniu stada w optymalnej kondycji to ten sam zarzut mógłbym postawic większości forumowiczów..Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony wt cze 22, 2010 8:56 pm przez opal, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Jarek Siedlecki
Posty: 512
Rejestracja: wt sie 07, 2007 9:11 am
Lokalizacja: Siedlce
Kontakt:

Re: Dziwny przypadek!

Post autor: Jarek Siedlecki » wt cze 22, 2010 6:32 pm

opal pisze:Co do jego wiedzy o hodowli (ma piękne srebrniaki oraz sroki łowickie) to Ty Jareczku nie dorastasz mu do pięt.
A z drugiej strony upadki wynikają z braku wiedzy (o prawidłowej hodowli) kuzyna,który się nimi opiekuje.
opal pisze:Każdy młody,który ma zostac dołączony do mojego stada podstawowego musi uzyskac moją akceptację.
A z drugiej strony wizyta u kuzyna raz na 1,5 roku. :shock: Opalu, na skype oglądasz te młode? :mrgreen:
Komu Ty chcesz taki kit wciskać? :roll:
:shock: :lol: :!:
Opal, tu się marnujesz. :? Te opowieści fantastyczne powinieneś pisać na forum dla beletrystów albo SF. :wink:
:mrgreen:
Dirko

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: Dziwny przypadek!

Post autor: opal » wt cze 22, 2010 6:41 pm

Witam.Może i się marnuję.Nie dalej jak wczoraj,żona stwierdziła,że powinienem książki pisac.Ja marnuję swój talent .Ty marnujesz swoje ptaki.Bo tylko leń,flejtuch i brudas dopuszczają do takiego zarobaczenie gołębnika,że robactwo goli młodym głowy. Długo nie odpowiadałem na Twoje zaczepki.Prosiłeś o odpowiedż, to ją masz.Tylko nie wiem czy ta odpowiedż, przypadnie Ci do gustu.Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Jarek Siedlecki
Posty: 512
Rejestracja: wt sie 07, 2007 9:11 am
Lokalizacja: Siedlce
Kontakt:

Re: Dziwny przypadek!

Post autor: Jarek Siedlecki » wt cze 22, 2010 9:30 pm

opal pisze:Ty marnujesz swoje ptaki.
To przesada. :wink: Zacząłem częściej i w okularach 8) kontrolować pisklęta w gniazdach.
A te ogolone w przeciwieństwie do Twoich nie trafiły do piachu tylko śmigają pod chmurami. :o
Każdy wie, że upierzenie odrasta a trupów nikt nie wskrzesi. :cry:
A skoro doszło do upadków, to pewnie też masz pełno charłactwa. :shock: Chyba im od niekonwencjonalnych metod żywieniowych kuzyna wysiadł układ odpornościowy. :o
Jak to mówia:"szewc bez butów chodzi."
:mrgreen:
Dirko

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: Dziwny przypadek!

Post autor: opal » wt cze 22, 2010 9:38 pm

Witam.Bez komentarza.

ODPOWIEDZ