PHARMA - całkowita dezynfekcja

Arkad2007
Posty: 239
Rejestracja: czw lut 18, 2010 12:05 pm
Kontakt:

PHARMA - całkowita dezynfekcja

Post autor: Arkad2007 » ndz maja 23, 2010 4:25 pm

Witam.Mam pytanie do szanownych znawców tematu specyfików dla gołębi.Czy ktoś mógłby mi pomóc.Kolega polecił mi zastosować takie lekarstwo u moich gołębi (gołębie leją) .Oryginalna nazwa : Dr van der Sluis PHARMA Total Dezinfectien combinatien.Wskazania :Kuracja dezynfekująca w postaci proszku do rozpuszczania w wodzie przeciw:koksydiozie,paratyfusowi,trychomonadozie i ornitozie.Skład: Mieszanka sulfonamidów,antybiotyków makrolidowych,imidazolu i dekstozy anhydraat. Może ktoś stosował ten lek u swoich gołębi? Prosiłbym o opinię.Czytając poprzednie posty dochodzę do wniosku, że jeżeli lek jest aż na 4 choroby, to może się okazać że nie jest na żadną? Czekam na państwa sugestie.Pozdrawiam.
P.S
Do moderatora.Nie jest to reklama leku.Nie stosowałem go u swioch gołębi i proszę tylko o radę i opinię.

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Re: PHARMA - całkowita dezynfekcja

Post autor: zbiter » ndz maja 23, 2010 5:12 pm

Nie spotkałem tego leku ,ale byłem na stronie producenta ,myślę że warto by taki specyfik wypróbowaćhttp://www.pigeonclinics.com/default.asp?LanguageId=44
Szukaj a znajdziesz

Slawek
Posty: 271
Rejestracja: pn sie 20, 2007 4:42 pm
Lokalizacja: Hrubieszow

Re: PHARMA - całkowita dezynfekcja

Post autor: Slawek » ndz maja 23, 2010 5:16 pm

Bez obaw ,nikt o zdrowych zmysłach tego nie zastosuje.

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: PHARMA - całkowita dezynfekcja

Post autor: opal » ndz maja 23, 2010 7:25 pm

Witam.Ręce i gacie opadają.Po cholerę ta cała pisanina.Cztery różne choroby i jeden lek.A ten się pyta co my na to?A jak Ty złapiesz katar to też się leczysz dodatkowo na syfa,cholerę i wściekliznę?Tak na wszelki wypadek?Czy ograniczasz się do kataru.Jeżeli ograniczasz to dlaczego ptakom chcesz podac taką kobyłę?Myślałem,że już zakumaliście temat i na taką propozycję kolegi ,każecie mu się walnąc w łeb.Bo ptaki leją.I co z tego?Kto rano wstaje ten leje jak z cebra.Wiesz dlaczego leją,wiesz na co są chore?Jak nie wiesz to jak chcesz leczyc?W ciemno?Podaj im do picia lizol albo sodę żrącą a potem ptaka zanurz w wapnie. Wtedy będziesz miał "totalną dezynfekcję" i to na 100%.Ręczę za to.Zbadac ptaki,zdiagnozowac chorobę i dopiero leczyc.Pozdrawiam.

Arkad2007
Posty: 239
Rejestracja: czw lut 18, 2010 12:05 pm
Kontakt:

Re: PHARMA - całkowita dezynfekcja

Post autor: Arkad2007 » ndz maja 23, 2010 8:31 pm

Witam ponownie.Koledze opalowi chyba rzeczywiście gacie opadły,bo niestety nie czytał tekstu ze zrozumieniem.Nie pisałem że podałem ten specyfik, ale że tu cyt. ,,Kolega polecił mi zastosować takie lekarstwo u moich gołębi (gołębie leją)".Ja nie podałem leku bo dawno już zakumałem temat,chciałem tylko dowiedzieć się czegoś więcej o tym lekarstwie i prosiłem o opinie tych którzy ewentualnie podali je swoim gołębią i dysponują wiedzą na jego temat. Po prostu nie znam lekarstwa i nie znalazłem nic po polsku na jego temat w internecie.Myślałem że ktoś mnie oświeci co do lekarstwa,a zostałem prześwięcony. Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Re: PHARMA - całkowita dezynfekcja

Post autor: zbiter » ndz maja 23, 2010 9:10 pm

To bardziej specyfik zapobiegawczy niż leczniczy ,przetłumaczcie sobie stronę producenta ,są tam też leki jedno kierunkowe na określoną chorobę
Szukaj a znajdziesz

krzysiek
Posty: 3654
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: PHARMA - całkowita dezynfekcja

Post autor: krzysiek » ndz maja 23, 2010 9:48 pm

Podawanie leków "zapobiegawczo" to paranoja. I zbrodnia popełniana na własnych ptakach. Gdy po czymś takim ptak zachoruje, nie będzie już czym go leczyć.Co wtedy? Łopata i dół?

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: PHARMA - całkowita dezynfekcja

Post autor: opal » ndz maja 23, 2010 10:08 pm

Witam.Ad.ARKAD na takie pytanie nie ma innej odpowiedzi.Jeszcze rozumiem co czytam.Nie wiesz na co ptaki są chore a pytasz o naszą opinię o lekarstwie.Co chcesz leczyc?Nie ma takiej jednostki chorobowej o nazwie "ptaki leją".Ustal chorobę i dopiero pytaj o lekarstwa.Już to co przeczytałeś powinno zapalic w Twoim mózgu czerwone światełko.Cztery różne choroby i jeden cudowny lek.Panaceum na wszystko:wirusy,bakterie oraz pierwotniaki.Czy rzeczywiście trzeba wielkiego intelektu żeby zrozumiec ,że taki lek moze byc tylko wtedy skuteczny gdy będzie zawierał kombinację kilku antybiotyków oraz środków bójczych na pierwotniaki.Czyli bomba antybiotykowa tzw "kobyła" plus inne leki w jednej saszetce.Twoje zainteresowanie tym lekiem, odzwierciedla to co ja staram się wyplenic,poszukiwanie złotego środka,jednego leku na wszystko.Nie ma takiego leku,są co najwyżej antybiotyki o szerokim spektrum działania.Mocne antybiotyki.
ad.Zbiter nie ma w moim słowniku czegoś takiego jak zapobieganie chorobie poprzez podanie antybiotyku a w ulotce Arkad wyczytał "mieszanina antybiotyków".Antybiotyk jest lekarstwem a nie "specyfikiem zapobiegawczym".I to lekarstwem o określonych skutkach ubocznych a jego przedawkowanie jest równie grożne dla zdrowia jak sama choroba.Antybiotyk ordynuje tylko i wyłącznie lekarz po badaniach.Pytasz o opinię to Ci odpowiem jest to jedno wielkie gówno.Pozdrawiam.

Arkad2007
Posty: 239
Rejestracja: czw lut 18, 2010 12:05 pm
Kontakt:

Re: PHARMA - całkowita dezynfekcja

Post autor: Arkad2007 » ndz maja 23, 2010 11:34 pm

Witam.Widzę że muszę doprecyzować moją pierwszą wypowiedz - zapytanie. Zauważyłem wczoraj że moje gołębie oddają wodnisty kałomocz i kolega gołębiarz poradził mi zastosowanie w/w leku na poprawienie konsystencji kałomoczu i to wszystko.Zdaję sobie sprawe że wodnisty kałomocz może być objawem różnych chorób,lecz żeby to stwierdzić trzeba zrobić odpowiednie badania(niestety dopiero w poniedziałek) Nie stosowałem ani nie miałem zamiaru zastosować leku którego nie znam, tym bardziej że lek ten nie został zaordynowany przez weta, a nie znając w/w leku chciałem zasięgnąć opini szanownych znawców na tym forum, co do tego leku, (nie chodzi mi o domniemaną chorobę moich gołębi, chodzi mi o lek i nie trzeba tu wielkiego intelektu żeby zrozumieć, że pytałem o opinię o leku nie o chorobę).Opinie taką otrzymałem w ostatnim zdaniu opala za co dziękuje.Pozdrawiam.

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: PHARMA - całkowita dezynfekcja

Post autor: opal » pn maja 24, 2010 9:06 am

Witam.Arkad nie tylko Twoje pytanie mnie zbulwersowało.Chociaż było bez sensu.Hodujesz ptaki korzystasz z porad weta to powinienes wiedziec już tyle,że takie mieszanki to baziewie.Więc po co pytac?Bardziej wkurzyła mnie odpowiedż Zbitera.Stary wróbel i taka odpowiedż.Zbiterku powinieneś sie zarumienic.Jednak Zbiter kiedyś lotował i jak widac nie wyplenił złych nawyków .Hodowcy pocztowych jak jechali "profylaktykom" antybiotykami tak jadą dalej.Czy jestem przeciwnikiem antybiotyków.Nie do końca.Moje motto to" zapobiegaj abyś nie musiał leczyc".Tyle razy pisałem i jest to takie proste:optymalne warunki środowiskowe,prawidłowe żywienie,kwarantanna,bioasekuracja,profilaktyka układu pokarmowego( czyli pre i probiotyka )oraz szczepienia.Nic więcej, to wystarczy do utrzymania stada w zdrowiu.Przy takiej hodowli nie ma potrzeby stosowania antybiotyków.Choroba nie bierze się sama z siebie.To hodowca nie dopełnia swoich obowiązków i to tylko jego wina,ze ma w gołębniku chorobę.Krzysiek napisał kilka bardzo mądrych słów.Jeżeli żle reagujesz na chorobę to przyjdzie moment,że nie będziesz miał czym leczyc swojego stada.Przy stosowaniu antybiotyków bardziej szkodliwe jest podanie za małej dawki lub przeprowadzenie zbyt krótkiej kuracji niż przedawkowanie.Przedawkujesz to rozwalisz ptakowi podroby,(jednak wątroba się regeneruje).W ostateczności zabijesz ptaka.Kupisz wtedy drugiego.Lecz zbyt małe dawki powodują tzw lekoopornośc czyli uodporniają bakterie na leki(antybiotyki) .Swoim postępowaniem doprowadzasz do stworzenia "potwora" czyli szczepu zjadliwych bakterii odpornych na wszystkie u nas dostępne leki.Nawet wet jest wtedy bezradny.A ty?Masz problem,masz bardzo duży problem.Co możesz wtedy zrobic,gdy masz gołębnik pełen nosicieli.Jedyne wyjście ( w skrajnych przypadkach) to likwidacja hodowli.Znam kilka takich przypadków.Pozdrawiam i życzę Wam samych zdrowych gołębi.Ale pamiętajcie to nie gołąb jest winien,że zachorował to hodowca.

ODPOWIEDZ