Problem w golebniku

Kowal1
Posty: 14
Rejestracja: sob gru 12, 2009 7:59 pm
Kontakt:

Problem w golebniku

Post autor: Kowal1 » ndz gru 20, 2009 11:22 pm

Witam.Mam problem z golabkami.Padlo juz okolo 20szt.Na poczatku tej choroby byly osowiale.Pozniej kichaly i z dziobow wydobywala sie dziwna wydzielina mialy biegunke,a u niektorych w dziobach byla dziwna mala narosc pod jezykiem.

Awatar użytkownika
tom
Posty: 162
Rejestracja: ndz maja 31, 2009 8:47 am
Kontakt:

Re: Problem w golebniku

Post autor: tom » pn gru 21, 2009 4:22 pm

Padają ci gołębie stare czy młode? Jedyne wyjście to dobry weterynarz.Bardzo dobrze są opisane choroby na " Złotygołąb", poszukaj w Google jest tego sporo.Coś znajdziesz.

Kowal1
Posty: 14
Rejestracja: sob gru 12, 2009 7:59 pm
Kontakt:

Re: Problem w golebniku

Post autor: Kowal1 » pn gru 21, 2009 8:32 pm

Przewaznie mlode golebie padaly.Teraz 4 szt zawracaja sie glowy ale jeszcze w miare rownowage trzymaja.TYDZIEN temu zlikwidowalem 9 szt bo juz walily glowami o sciany.

Kowal1
Posty: 14
Rejestracja: sob gru 12, 2009 7:59 pm
Kontakt:

Re: Problem w golebniku

Post autor: Kowal1 » pn gru 21, 2009 9:32 pm

Dieki Tom za podpowiedz.Zopisow to mi wyglada na salmonelke lub paromyxawiroza.kupilem lek papastop,czy moge ten lek im podac na te choroby. :?:

Carloss
Posty: 284
Rejestracja: pt maja 22, 2009 12:55 pm
Lokalizacja: Warszawa Falenica
Kontakt:

Re: Problem w golebniku

Post autor: Carloss » pn gru 21, 2009 9:54 pm

Witam, wg mnie to klasyczny przypadek adenowirozy, biegunka, liczne i szybkie upadki głównie młodych gołębi, a do tego powikłania lub też inaczej mówiąc inne cholerstwa wykorzystujące duże osłabienie gołębi, czyli paramyksowiroza, zapalenie wola itd. Kiedyś sam to przerabiałem i niestety wtedy najskuteczniejsza okazała się natychmiastowa likwidacja wszystkich sztuk przejawiających jakieś złe objawy. Tak czy inaczej życzę powodzenia.
Karol.

Kowal1
Posty: 14
Rejestracja: sob gru 12, 2009 7:59 pm
Kontakt:

Re: Problem w golebniku

Post autor: Kowal1 » pn gru 21, 2009 10:17 pm

Carloss to wedlug ciebie te 4szt co kreca glowami odsadzic.Dodam jeszcze ze ta choroba juz sie troche ciagnie.Podawalem na poczatku eurobioflox,potem wet podal biomox i nic nie pomoglo.z forum wyczytalem ze moze im pomoc parastom wiec go kupilem,ale czy go podac to sam nie wiem.Niezaduzo tych lekow :?:

quatro
Posty: 861
Rejestracja: sob mar 11, 2006 6:42 pm
Lokalizacja: wroclaw
Kontakt:

Re: Problem w golebniku

Post autor: quatro » pn gru 21, 2009 10:27 pm

przy założeniu że jest to wirus (tak jak koledzy obstawiają adeno lub paramyxo) to nie ma sensu osadzać dołożysz sobie tylko roboty przy obsługiwaniu, a nic to nie da bo one już nie zarażają, mają tylko objawy

Carloss
Posty: 284
Rejestracja: pt maja 22, 2009 12:55 pm
Lokalizacja: Warszawa Falenica
Kontakt:

Re: Problem w golebniku

Post autor: Carloss » pn gru 21, 2009 10:38 pm

Kowal1 pisze:Carloss to wedlug ciebie te 4szt co kreca glowami odsadzic.Dodam jeszcze ze ta choroba juz sie troche ciagnie.Podawalem na poczatku eurobioflox,potem wet podal biomox i nic nie pomoglo.z forum wyczytalem ze moze im pomoc parastom wiec go kupilem,ale czy go podac to sam nie wiem.Niezaduzo tych lekow :?:
Zgodzę się tu z kolegą quatro, odsadzanie gołębi nic tu już nie da skoro choroba szaleje jak sam piszesz już od jakiegoś czasu. Kiedy ja starałem się zwalczyć u siebie ta chorobę to skupiłem się na 2 elementach:1) usunięcie bez sentymentów chorych ptaków (ale nie izolacja tylko zabicie), 2) zwalczenie biegunki. Jeśli ptaki będą Ci się odwadniały to jakiekolwiek leczenie będzie mało skuteczne. Ja podałem karbo.. (niestety nazwy nie pamiętam), to poprostu węgiel w postaci płynnej, podawałem do wody. Wody niewielkie ilości, 2-3 razy dziennie dolewana tak by ptaki systematycznie wszysko wypijały. Wszystkie sztuki jakie przeżyły, do dziś mają się dobrze. Wiem, że czasem trudno pogodzić się z koniecznością zabicia gołębia, ale wybór należy do Ciebie.
Karol.

Kowal1
Posty: 14
Rejestracja: sob gru 12, 2009 7:59 pm
Kontakt:

Re: Problem w golebniku

Post autor: Kowal1 » pn gru 21, 2009 11:05 pm

JAK tak mowicie to jutro musze przyniesc 10szt bo jak zaczely chorowac ,wystraszylem sie i najdrozsze golebie odsadzilem .tydzien byl spokoj a dzis zakopalem piekna garlaczke czeska.Ale co z tym parastopem sprawdzaliscie ten lek.

Carloss
Posty: 284
Rejestracja: pt maja 22, 2009 12:55 pm
Lokalizacja: Warszawa Falenica
Kontakt:

Re: Problem w golebniku

Post autor: Carloss » wt gru 22, 2009 9:09 am

Niestety przy adenowirozie straty są zazwyczaj duże, gdy mi zaczęły chorować gołębie było 60 sztuk, cała choroba trwała około 8-9 dni, zostało 21 sztuk. Parastopu nie stosowałem.
Karol.

Kowal1
Posty: 14
Rejestracja: sob gru 12, 2009 7:59 pm
Kontakt:

Re: Problem w golebniku

Post autor: Kowal1 » pn lut 15, 2010 12:33 am

witam.chcialem zaszczepic swoje golabki jak mozecie to podpowiedzcie czym i kiedy najlepiej

Awatar użytkownika
dred
Posty: 357
Rejestracja: sob kwie 08, 2006 7:33 pm
Lokalizacja: Strzyżów nad Wisłokiem
Kontakt:

Re: Problem w golebniku

Post autor: dred » wt lut 16, 2010 9:40 am

Kowal1 pisze:witam.chcialem zaszczepic swoje golabki jak mozecie to podpowiedzcie czym i kiedy najlepiej
Tak zaszczep Je a, później wykop dużą dziurę w ziemi :( , masz całe stado chore to o jakim ty szczepieniu mówisz, tematów o szczepieniu na tym forum jest od groma wystarczy poszukać.

kwaku91
Posty: 74
Rejestracja: sob gru 12, 2009 3:00 pm
Lokalizacja: woj. Łódzkie, SKIERNIEWICE
Kontakt:

Re: Problem w golebniku

Post autor: kwaku91 » wt lut 16, 2010 4:26 pm

mi doradzali zoosal T i columba .
a szczepic jak bdą dodatnie temperatury i odrobaczyc przed :D
pozdro

Zjak
Posty: 1652
Rejestracja: pn gru 11, 2006 6:47 pm
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Problem w golebniku

Post autor: Zjak » wt lut 16, 2010 7:20 pm

Panowie! moja cierpliwość skończyła się.

Slawek! - dwa razy zwracałem Ci uwagę na niewłaściwy sposób prowadzenia dyskusji.
Za trzecim razem urlopuję Cię na 2 tygodnie! Będziesz miał literacki odpoczynek i czas na przemyślenia. Gdzie tylko pojawisz się w temacie to zaczynają się awantury.
Tematu nie zamykam bo jest potrzebny.

dred - nie musiałeś sprawy kończyć "pogrzebem".
Posty nietematyczne usuwam i proszę o zachowanie wzajemnie szacunku.

Moderator
golebie.wombat.fc.pl

Kowal1
Posty: 14
Rejestracja: sob gru 12, 2009 7:59 pm
Kontakt:

Re: Problem w golebniku

Post autor: Kowal1 » wt lut 16, 2010 10:31 pm

Dred.Dolek to wykop sobie sam jak nie umiesz dat rozroznic.Moje golabki chorowaly 2 miesiace temu,a teraz sa zdrowe ,jak nie chcesz nic doradzic to nie pisz nikt cie o to nie prosi ,sa ludzie ktorzy mi napisza na ten temat

kwaku91
Posty: 74
Rejestracja: sob gru 12, 2009 3:00 pm
Lokalizacja: woj. Łódzkie, SKIERNIEWICE
Kontakt:

Re: Problem w golebniku

Post autor: kwaku91 » wt lut 16, 2010 11:05 pm

pocisnął :mrgreen:

Kowal1
Posty: 14
Rejestracja: sob gru 12, 2009 7:59 pm
Kontakt:

Re: Problem w golebniku

Post autor: Kowal1 » czw lut 18, 2010 10:41 pm

witam kwaku.Ale jak mowisz,zaszczepic kiedy,bylem u weta i powiedzial o szczepionce Columbia i za 2 tygodnie jakas inna ktorej nazwy nie pamietam,poniewaz nie ma mucosalmowiru ,ktory odparnial na wiecej chorob.pozdrawiam

kwaku91
Posty: 74
Rejestracja: sob gru 12, 2009 3:00 pm
Lokalizacja: woj. Łódzkie, SKIERNIEWICE
Kontakt:

Re: Problem w golebniku

Post autor: kwaku91 » pt lut 19, 2010 5:16 pm

nie rozumiem o co ci chodzi . pozdro

Awatar użytkownika
Pako
Posty: 239
Rejestracja: pn kwie 09, 2007 9:01 am
Lokalizacja: Kańczuga
Kontakt:

Re: Problem w golebniku

Post autor: Pako » pn lut 22, 2010 4:25 pm

Ptaki

GOŁĘBIE:


1. ZAPOBIEGANIE CHOROBOM GOŁĘBI

2. PROGRAM SZCZEPIEŃ


ZAPOBIEGANIE CHOROBOM GOŁĘBI WYMAGA:

1. Stworzenie odpowiednich warunków środowiskowych:

* jasne ,suche gołębniki,
* wyloty od strony południowo-wschodniej,
* wilgotność 60 %,
* na 20 gołębi pomieszczenie o wymiarach3x3x3 metry

2. Wysokiej jakości karma (sucha , nie zagrzybiona bez odchodów gryzoni),

3. Szczepienia profilaktyczne,

4. Odrobaczanie stada,

5. Izolacji ptaków chorych i podejrzanych o chorobę,

6. Dezynfekcji, deratyzacji go³êbnika.

PROGRAM SZCZEPIEŃ

OSPA

GOŁĘBIE


POCZTOWE


OZDOBNE

MŁODE


4 - 6tyg przed pierwszym lotem


4 - 6 tyg przed pierwszą wystawą

DOROSŁE


4 - 6 tyg przed łączeniem w pary


4 - 6 tyg przed łączeniem w pary



PARAMYKSOWIROZA

GOŁĘBIE


POCZTOWE


OZDOBNE

M£ODE


3 - 4 tyg przed pierwszym lotem


4tyg przed pierwszą wystawą rejonach zagrożonych szczepić w 4 - 6 tyg życia

DOROSŁE


4 - 6 tyg przed łączeniem w pary


4 - 6 tyg przed łączeniem w pary



CHARAKTERYSTYKA CHORÓB WIRUSOWYCH

nazwa choroby przyczyna objawy chorobowe upadki leczenie zapobieganie
ospa wirus ospy postać skórna,
postać dyfteroidalna od 5-50% miejscowe,
antybiotyki,
wyciąg z czosnku,
witaminy A+E POXVAC K
paramyksowiroza PMV-1 zaburzenia nerwowe ,
skręt szyi,
wady upierzenia!
zapalenie spojówek 5-40% NORFLOKSACYNA,
ALVITOL,
VITAMINUM B,
COMPLEX PM-VAC
SALMOWIR
MYCOSALMOWIR
adenowiroza typ 1 adenowirus wymioty biegunka 10% BIOMOX,
AMINOSOL NOBILIS EDS 76
adenowiroza typ 2 adenowirus nagłe upadki biegunka od 30-100% ENROBIOFLOX,
AMINOSOL,
BIOSUPERWIT,
ALCALIC DG NOBILIS EDS 76
cirkowiroza cirkowirus wodnista biegunka od kilku do 100% ENROFLOXAN 10%,
BIOSUPERWIT BRAK
zakążenia herpeswirusowe herpes wirus zapalenie spojówek,
zatkanie nosa
zapalenie zatok od 1-15 % DOXYCYLINUM 20%,
VITAMINUM B,
COMPLEX
BIOSUPERWIT BRAK
www.biofaktor.com.pl

gArŁaCz
Posty: 91
Rejestracja: czw paź 01, 2009 9:40 pm
Kontakt:

Re: Problem w golebniku

Post autor: gArŁaCz » pn lut 22, 2010 4:40 pm

mam 2 pytania odnosnie golebnika:

1. Co za różnica z której mam strony??( ja mam wylot na zachód czy to źle?)
2. Dlaczego jest źle jeżeli miałbym np. 35 szt. gołębi w gołębniku o wymiarach 3x3x3 ??(żeby nie było ja mam miej golebi :) )

Awatar użytkownika
Pako
Posty: 239
Rejestracja: pn kwie 09, 2007 9:01 am
Lokalizacja: Kańczuga
Kontakt:

Re: Problem w golebniku

Post autor: Pako » pn lut 22, 2010 5:12 pm

Najzdrowiej dla ptaków jak wylot jest zrobiony od strony wschodniej lud południowo wschodniej.

Awatar użytkownika
Palonek
Posty: 223
Rejestracja: pn gru 03, 2007 6:20 pm
Lokalizacja: Okolice Chelma
Kontakt:

Re: Problem w golebniku

Post autor: Palonek » pn lut 22, 2010 8:22 pm

Pako pisze:Najzdrowiej dla ptaków jak wylot jest zrobiony od strony wschodniej lud południowo wschodniej.
To wie chyba każdy kto choć trochę czyta to forum. Pytanie jest dlaczego wschód... Otóż chodzi tu z tego co wiem o nasze warunki klimatyczne. Wiatry są przez większość roku z zachodu to pierwsze przeciwwskazanie. Jeżeli masz z północy wylot to mało światła będzie w gołębniku. Najlepiej jest tak jak napisał kol. Pako ze wschodu lub południa. Jeżeli się mylę proszę bardziej doświadczonych hodowców o poprawę mnie.
Ostatnio zmieniony pn lut 22, 2010 8:39 pm przez Palonek, łącznie zmieniany 1 raz.
GG: 6973131

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Re: Problem w golebniku

Post autor: zbiter » pn lut 22, 2010 8:35 pm

Na jednym z gołębników mam wyjścia południowy-zachód ,lotowałem z niego pocztowymi i jakoś nie odczułem żeby to usytuowanie miało jakieś złe oddziaływanie. Jeśli chodzi o wschodnia stronę to wiąże się to ze światłem, po prostu rano szybko jest widno od tej strony
Szukaj a znajdziesz

Kowal1
Posty: 14
Rejestracja: sob gru 12, 2009 7:59 pm
Kontakt:

Re: Problem w golebniku

Post autor: Kowal1 » ndz mar 21, 2010 7:15 pm

witam.jeden z moich golabkow ma jakby problem z oddychaniem ,co chwile otwiera dzib.Jak mu zajrzalem do dzioba to na jezyku jest jakas zolta okragla narosl.czy to zolty gozek i co moge z nim zrobic

Awatar użytkownika
Pako
Posty: 239
Rejestracja: pn kwie 09, 2007 9:01 am
Lokalizacja: Kańczuga
Kontakt:

Re: Problem w golebniku

Post autor: Pako » pn mar 22, 2010 7:57 pm

http://www.biowet-drwalew.pl/index.php? ... rum&id=167
Trichomonadoza gołębi (żółty guzek) wywołuje ją pierwotniak z rodziny wiciowców Trichomonas gallinae. Pasożyt ginie w środowisku zewnętrznym jest wrażliwy na wysuszanie, gnicie i wszystkie środki odkażające. Gołębie są osowiałe, występują problemy z oddychaniem, wodnista biegunka.
Chore ptaki mają opuszczone skrzydła, górna część szyi może być zgrubiona, w jamie dziobowej występują guzki barwy szarożółtej. Leczenie polega na podawaniu preparatów Awimetronid, Trichosol, Metronidazol lub Spartix.

ODPOWIEDZ