zapadła na skrzydłło;( co robic??

kwaku91
Posty: 74
Rejestracja: sob gru 12, 2009 3:00 pm
Lokalizacja: woj. Łódzkie, SKIERNIEWICE
Kontakt:

Re: zapadła na skrzydłło;( co robic??

Post autor: kwaku91 » śr lut 03, 2010 7:18 pm

Dzięki za info :)

kwaku91
Posty: 74
Rejestracja: sob gru 12, 2009 3:00 pm
Lokalizacja: woj. Łódzkie, SKIERNIEWICE
Kontakt:

Re: zapadła na skrzydłło;( co robic??

Post autor: kwaku91 » wt mar 23, 2010 9:48 pm

witam.
Panowie po tym zapadnięciu na skrzydło w moim stadzie 3 sztuk poszedłem do weterynarza żeby pozbyć sie choroby . weterynarz dał mi Enrofloxan 10 % podawałem go jak kazał 9 dni 5 dni przerwy i znowu 9 dni. Tyle że jest jeszcze gorzej gołebie mi zdychaja od 4 dni co dzień inny sie kurczy i zdycha . byłem dziś u innego weterynarza z chorym gołebiem wzial wymaz z wola i mial rzesistka tak jak pewnie juz reszta stada. jutra beda wyniki badania watroby i jutro kał zawioze.
Czy to może być wina tego leku że zdychaja czy może jakiegos ptaka ktorego przynioslem?? :(

Awatar użytkownika
Pako
Posty: 239
Rejestracja: pn kwie 09, 2007 9:01 am
Lokalizacja: Kańczuga
Kontakt:

Re: zapadła na skrzydłło;( co robic??

Post autor: Pako » czw mar 25, 2010 8:13 pm

Polak mądry po szkodzie,no właśnie takie mamy przyczyny gdy się nie zapobiega chorobą . :(
A tyle jest postów na tym forum o zapobieganiu chorobą że głowa boli .

kwaku91
Posty: 74
Rejestracja: sob gru 12, 2009 3:00 pm
Lokalizacja: woj. Łódzkie, SKIERNIEWICE
Kontakt:

Re: zapadła na skrzydłło;( co robic??

Post autor: kwaku91 » ndz mar 28, 2010 3:35 pm

żałuje że dalem w ogole ten enrofloxan

bylem u weterynarza stwierdzil rzesistka , jakies glisty , i bakterie koli.
leki kupilem podaje jak trzeba a gołbie jak lecialy tak leca .

nigdy mi tyle golebi nie polecialo jeszcze .

optimus
Posty: 120
Rejestracja: pn sty 29, 2007 6:45 pm
Lokalizacja: dolnoslaskie
Kontakt:

Re: zapadła na skrzydłło;( co robic??

Post autor: optimus » ndz mar 28, 2010 9:28 pm

kwaku91 pisze:żałuje że dalem w ogole ten enrofloxan

bylem u weterynarza stwierdzil rzesistka , jakies glisty , i bakterie koli.
leki kupilem podaje jak trzeba a gołbie jak lecialy tak leca .

nigdy mi tyle golebi nie polecialo jeszcze .

Nie chcę cię załamywac ale chyba masz już po hodowli , pasożyty załatwiły Ci na cacy ptaki a Ty je antybiotykiem jakie leki podajesz i jakie dawkowanie.
Kiedyś przeczytałem w jakiejś gazetce że -nie ma nic gorszego jak podanie antybiotyku przy chorobie pasożytniczej.Trichomonadoza - pasożyt , glisty -pasożyt, bakterie e-coli- skutki ich bytowania
optimus

kwaku91
Posty: 74
Rejestracja: sob gru 12, 2009 3:00 pm
Lokalizacja: woj. Łódzkie, SKIERNIEWICE
Kontakt:

Re: zapadła na skrzydłło;( co robic??

Post autor: kwaku91 » ndz mar 28, 2010 10:38 pm

Przez 2 dni dawałem do wody Pyrantesan .
Po dni przerwy od dziś też do wody Trichonidazol przez 6 dni potem 3 dni witaminy Biosupervit po witaminach Doxycyclinum 20 % przez 5 dni a później znowu witaminy . Ciekawe jakie bedą efekty ...

Awatar użytkownika
golebiewski
Posty: 723
Rejestracja: pn kwie 16, 2007 3:37 pm
Lokalizacja: mazury
Kontakt:

Re: zapadła na skrzydłło;( co robic??

Post autor: golebiewski » pn mar 29, 2010 2:51 pm

Na pewno przeżyją najsilniejsze. Trochę dużo tej chemii. Kiedyś podobną kurację za radą weterynarza też przeprowadziłem. Wiele niespełna rocznych gołębi padło. Ze starymi było lepiej. Później przy kolejnym zachorowaniu gołębi nie podałem niczego i wyszedłem na tym lepiej. Po tym eksperymencie zacząłem ostrożnie podchodzić do leczenia.
golebiewski

ola_wet
Posty: 23
Rejestracja: wt gru 01, 2009 7:25 pm
Kontakt:

Re: zapadła na skrzydłło;( co robic??

Post autor: ola_wet » śr kwie 07, 2010 9:07 pm

przede wszystkim trzeba zrobić porządne badania: posiew kału, albo sekcję i posiew z narządów wewnętrznych.

kwaku91
Posty: 74
Rejestracja: sob gru 12, 2009 3:00 pm
Lokalizacja: woj. Łódzkie, SKIERNIEWICE
Kontakt:

Re: zapadła na skrzydłło;( co robic??

Post autor: kwaku91 » sob kwie 10, 2010 2:55 pm

Wszystkie badania byly robione...
a i tak duzo ptakow polecialo :(

ola_wet
Posty: 23
Rejestracja: wt gru 01, 2009 7:25 pm
Kontakt:

Re: zapadła na skrzydłło;( co robic??

Post autor: ola_wet » sob kwie 10, 2010 5:20 pm

Wiesz trudno to wszystko połapać na forum. Czy ta wątroba była na badaniu histopatologicznym? i czy zrobiono antybiogram dla coli?

Dispar
Posty: 1099
Rejestracja: pn sie 27, 2007 2:55 pm
Kontakt:

Re: zapadła na skrzydłło;( co robic??

Post autor: Dispar » sob kwie 10, 2010 8:31 pm

Kwaku - najwyższy czas wziążć się za siebie i przeanalizować swoje metody hodowli gołebi :| .

kwaku91
Posty: 74
Rejestracja: sob gru 12, 2009 3:00 pm
Lokalizacja: woj. Łódzkie, SKIERNIEWICE
Kontakt:

Re: zapadła na skrzydłło;( co robic??

Post autor: kwaku91 » ndz kwie 11, 2010 10:32 am

bylem u weterynarza stwierdzil rzesistka , jakies glisty , i bakterie koli. Wątroba też była badana

chyba musialem jakiegos chorego osobnika przyniesc do gołębnika ktory byl odporny...

kwaku91
Posty: 74
Rejestracja: sob gru 12, 2009 3:00 pm
Lokalizacja: woj. Łódzkie, SKIERNIEWICE
Kontakt:

Re: zapadła na skrzydłło;( co robic??

Post autor: kwaku91 » ndz kwie 11, 2010 10:33 am

Dispar a co ja niby żle robię wytłumacz mi bo nie wiem ??

Awatar użytkownika
wscekly4405
Posty: 995
Rejestracja: sob paź 17, 2009 1:53 pm
Kontakt:

Re: zapadła na skrzydłło;( co robic??

Post autor: wscekly4405 » ndz kwie 11, 2010 2:09 pm

jeśli masz często problemy z chorobami to może zbyt dużo nowych wprowadzasz do gołębnika lub możesz mieć nosiciela po poważnej chorobie gołębie które bardzo mocno przeżywały chorobę i wyglądają trochę gorzej niż reszta stada należy przebadać na nosicielstwo lub usunąć inaczej nigdy nie pozbędziesz się choroby z gołębnika ,druga bardzo ważna sprawa podczas choroby to higiena gołębnika powinno się sprzątać i usuwać odchody przynajmniej raz dziennie a najlepiej rano i wieczorem,po trzecie kwarantanna dla nowonabytych gołębi ja posiadam dla takich oddzielny gołębnik i wypuszczam do lotu oczywiście nie razem z tymi z głównego gołębnika,po czwarte najlepiej nie wyłapywać gołębi obcych,nie wpuszczać do gołębnika zeby nie miały kontaktu z pojnikiem bo to najszybszy sposób do zakażenia salmonellozą i e-coli [które to ułatwiają przedostanie się virusa adeno do organizmu] a najlepiej w miare możliwości nie pozwolić na przesiadywanie w obrębie gołębnika żadnych przypadkowych gołębi jeżeli tak będziesz postępować wtedy nie potrzebne będą ci żadne porady dotyczące zdrowia POZDRAWIAM
golebie-akrobatyczne

kwaku91
Posty: 74
Rejestracja: sob gru 12, 2009 3:00 pm
Lokalizacja: woj. Łódzkie, SKIERNIEWICE
Kontakt:

Re: zapadła na skrzydłło;( co robic??

Post autor: kwaku91 » ndz kwie 11, 2010 3:21 pm

Moje gołębie nie chorowały nigdy .
raz w roku jeden może dwa musiałem usunąć i tylko tyle.
myślę że osłabiłem ich odporność tym Enrofloxanem 10 % bo nigdy tego nie dostowaly :(

Dispar
Posty: 1099
Rejestracja: pn sie 27, 2007 2:55 pm
Kontakt:

Re: zapadła na skrzydłło;( co robic??

Post autor: Dispar » pn kwie 12, 2010 9:33 am

Muszę sie tutaj przyznać do błędu który popełniłem. Kolega Kwaku91 wypowiadał sie w temacie innego kolegi który dość często ma chore gołebie a ja skojarzyłem to troche bezwiednie, ze to jego gołebie są ciągle chore na różne choroby.
Serdecznie Cię kolego Kwaku91 przepraszam :oops:

kwaku91
Posty: 74
Rejestracja: sob gru 12, 2009 3:00 pm
Lokalizacja: woj. Łódzkie, SKIERNIEWICE
Kontakt:

Re: zapadła na skrzydłło;( co robic??

Post autor: kwaku91 » pn kwie 12, 2010 9:27 pm

S P O K O ; ))

quatro
Posty: 861
Rejestracja: sob mar 11, 2006 6:42 pm
Lokalizacja: wroclaw
Kontakt:

Re: zapadła na skrzydłło;( co robic??

Post autor: quatro » pn kwie 12, 2010 10:00 pm

jeśli wet każe podawać enroflaksacyne w dwóch kuracjach 9 dniowych nie wkonując przy tym posiewu i antybiogramu to ja bym go unikał, napewno je mocno osłabiłeś, a tym samym nie pozwoliłeś działać układowi odpornościowemu, który miał dużo roboty z pasożytami, jeśli cokolwiek dzieje się złego w stadzie to parazytologia jest rutyną, od tego się zaczyna, gołębie zapasożyczone są dużo bardziej podatne na wszelkie inne patogeny, to że wyszło coli nie musi znaczyć nic złego, praktycznie każdy ptak jest nosicielem niepatogennego coli, podając im doksy robisz to samo co z enrofloksacyną, ptaki nie pozbierały się jeszcze po kuracji przeciwpasożytniczej, a ty im znowu walisz w układ odpornościowy, to że gołębie chorują to nie ich wina, wina zawsze leży po naszej stronie, a jeśli korzystasz z pomocy dobrego weta to będziesz wiedział krok po kroku co robić, musi to być ktoś kto się na tym zna, kto jest w stanie rozpisać ci plan działania, facet który szczepi koty i psy, zazwyczaj nie ma pojęcia jak leczyć ptaki, a że jest wetem to proponuje antybiotyk o szerokim spektrum działania, a skutki tego masz w gołębniku

Awatar użytkownika
wscekly4405
Posty: 995
Rejestracja: sob paź 17, 2009 1:53 pm
Kontakt:

Re: zapadła na skrzydłło;( co robic??

Post autor: wscekly4405 » pn kwie 12, 2010 10:45 pm

zgadzam się z qatro co do postępowania w takich przypadkach ale w małych miejscowościach trudno jest znaleźć weta który jest ekspertem w dziedzinie gołębi
golebie-akrobatyczne

quatro
Posty: 861
Rejestracja: sob mar 11, 2006 6:42 pm
Lokalizacja: wroclaw
Kontakt:

Re: zapadła na skrzydłło;( co robic??

Post autor: quatro » wt kwie 13, 2010 7:24 am

ja też jestem z małej miejscowości, w większych aglomeracjach również są problemy z dobrymi wetami, ale to nie jest problem, wszystko można załatwić wysyłkowo, polecam http://avimedica.pl/ jestem w pełni zadowolony z ich usług, nawet nie dawno leczyłem tam 4 sztuki stacjonarnie, ptaki po 10 dniach wróciły w całkiem dobrej formie

kwaku91
Posty: 74
Rejestracja: sob gru 12, 2009 3:00 pm
Lokalizacja: woj. Łódzkie, SKIERNIEWICE
Kontakt:

Re: zapadła na skrzydłło;( co robic??

Post autor: kwaku91 » wt kwie 13, 2010 5:04 pm

gołąbki już doszły do siebie po sporej stracie ilościowo:(

Mam dobrego weterynarza nie daleko siebie który zna się dobrze na gołębiach ...

teraz za jakiś czas weterynarz kazał mi żebym ich odrobaczył ...

a do tego co dał mi Enrofloxan już nigdy nie pójdę ...

Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
wscekly4405
Posty: 995
Rejestracja: sob paź 17, 2009 1:53 pm
Kontakt:

Re: zapadła na skrzydłło;( co robic??

Post autor: wscekly4405 » wt kwie 13, 2010 6:39 pm

fajnie że udało ci się to opanować pozdrawiam
golebie-akrobatyczne

ODPOWIEDZ