Strona 1 z 1

Subbuteo - nie znana mi choroba gołebi.

: ndz gru 13, 2009 2:00 pm
autor: mariahelena111
Witam,
chorują mi gołębie, w tygodniu padło mi już 10 szt. ozdobnych. Weterynarz nie może wyznać się na chorobie. Już podaję trzeci antybiotyk - Laudin - obecnie.
Objawy gołębi:
Dziś gołąbek jest zdrowy, jutro siedzi osowiały, nie je, jest przygaszony. Kał jest wodnisty, koloru kości słoniowej (jasny beż). Za dwa trzy dni gołąb pada.
proszę o pomoc. :cry:

Re: Subbuteo - nie znana mi choroba gołebi.

: ndz gru 13, 2009 2:11 pm
autor: zbiter
Adenowiroza

Re: Subbuteo - nie znana mi choroba gołebi.

: ndz gru 13, 2009 2:48 pm
autor: mariahelena111
padają gołębie tegoroczne a także starsze. Czy da się uratować pozostałe gołębie przed tą chorobą? Dziś rano trzy już padły, a widzę, że następne już mają biegunkę.
już tyle leków gołąbki dostały, że boję się, aby im nie zaszkodził następny.

Re: Subbuteo - nie znana mi choroba gołebi.

: ndz gru 13, 2009 2:59 pm
autor: Slawek
.

Re: Subbuteo - nie znana mi choroba gołebi.

: ndz gru 13, 2009 3:12 pm
autor: Marcin128
Po Twoim opisie kału to moim zdaniem nereczki i wątroba na wykonczeniu,podaj cos na ich pobudzenie np sodiazot znajdziesz o nim na necie.

Re: Subbuteo - nie znana mi choroba gołebi.

: ndz gru 13, 2009 3:39 pm
autor: dred
mariahelena111 pisze:Witam,
chorują mi gołębie, w tygodniu padło mi już 10 szt. ozdobnych. Weterynarz nie może wyznać się na chorobie. Już podaję trzeci antybiotyk - Laudin - obecnie.
Objawy gołębi:
Dziś gołąbek jest zdrowy, jutro siedzi osowiały, nie je, jest przygaszony. Kał jest wodnisty, koloru kości słoniowej (jasny beż). Za dwa trzy dni gołąb pada.
proszę o pomoc. :cry:
Od takich wetów to z daleka, podaje antybiotyki o szerokim spectrum działania nie mając pojęcia :shock: co ptaszkom dolega, po takiej dawce to i słoń robił bym na rzadko w różnych odcieniach. Po pierwsze jeśli zależy Ci na ptaszkach a myślę że tak, to na pierwszy rzut kłaniają się badania(w szerokim zakresie) plus sekcja padniętych ptaszków, z takimi badania do lekarza wet. który ma jakieś pojecie chodź w jakimś stopniu, weterynarz dobierze lek oraz specyfiki wspomagające układ ptaszków i wtedy można, powiedzieć o leczeniu. Podawanie w ciemno antybiotyków wyniszcza i osłabia organizm ptaków i przynosi więcej szkody niż pożytku.
Tu na forum nikt też Ci nie da 100% odpowiedzi co to może być, można tylko spekulować, bo objawy danych chorób mogą być podobne lub nie kiedy są to skutki oddziaływania kilku chorób na raz.

Re: Subbuteo - nie znana mi choroba gołebi.

: ndz gru 13, 2009 6:36 pm
autor: mariahelena111
po występowaniu objawów choroby weterynarz przepisał antybioty: tylosulfan następnie laudin

Re: Subbuteo - nie znana mi choroba gołebi.

: ndz gru 13, 2009 6:55 pm
autor: Kowal1
WITAM.Mam problem z golebiami i nie moge sobie z ta choroba poradzic.Na poczatku byly takie objawy ze golebie byly na poczatku osowiale kichaly robily sie lekkie a na koncu lala im sie jakas wydzielina z dziobow i zdychaly.weterynarz dal mi eurobioflox i przeszlo ale na tydzien.teraz leca na dzin srednio dwie szt.Rozciol jednego martwego i moim zdaniem nie wiedzil z tego nic.Powiedzial tylko ze to cos z drogami oddechowymi.dal mi BIOMOX idrugi jakis lek ktory mieszam z nim ale nie pamietam jego nazwy.Wtej chwili dzis odlozylem 9 szt do innej klatki bo maja moim zdaniem krecika.jest tez pare szt co maja na koncu jezyka jakies zgrubione kulki i tez sa osowiale.kupy robia koloru jasno zielone ,a czesc z nich takimi nitkami.Jezeli ktos sie z ta choroba spotkal to prosze o pomoc.

Re: Subbuteo - nie znana mi choroba gołebi.

: pt gru 18, 2009 7:39 pm
autor: zbyszek
Podstawą w hodowaniu gołębi jest odrobaczanie ich i podawanie im specyfiku na żółty guzek a potem zaszczepienie .