wszy, roztocza....

belciu
Posty: 19
Rejestracja: pn kwie 13, 2009 2:05 pm
Kontakt:

wszy, roztocza....

Post autor: belciu » wt cze 30, 2009 5:11 pm

nie przyuwazylem wczesniej, i biore ostatnio golebia do reki a tu mi zaraz po rekach kropki zaczely chodzic, w necie doczytalem ze to sa wszy lub roztocza, jest tego masa :(, golebie sie mecza caly czas dziobem probuja sie uwolnic od streczycieli,
czym skutecznie to zlikwidowac, moze jakies domowe sposoby sa na to ??
taki stary dziadek mi kiedys mowil ze dobre na robactwo jest wylozenie w roznych miejscach lisci orzecha wloskiego, co wy na to ?

Obrazek

Zjak
Posty: 1654
Rejestracja: pn gru 11, 2006 6:47 pm
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: wszy, roztocza....

Post autor: Zjak » śr lip 01, 2009 6:25 pm

Są to prawdopodobnie pasożyty krwiopijne, na pewno nie roztocza, bo roztocza nie są widoczne gołym okiem. To zdjęcie, które pokazałeś nie da sie powiększyć bo otwiera się strona główna Fotosika. Przyślij mi link do tego zdjęcia abym mógł go sobie obejrzeć w powiększeniu.

Ten dziadek ma rację, bo są rośliny, których robactwo nie lubi. Tak, liście orzecha włoskiego, liście sumaka octowca, piołun, wrotycz i wiele innych.
W tym przypadku masz chyba za dużą inwazję pasożytów aby stosować preparaty roślinne, tutaj trzeba zastosować zwalczanie chemiczne, a jako profilaktykę zastosować trujące rośliny.

Pozdr.
golebie.wombat.fc.pl

Awatar użytkownika
Pako
Posty: 239
Rejestracja: pn kwie 09, 2007 9:01 am
Lokalizacja: Kańczuga
Kontakt:

Re: wszy, roztocza....

Post autor: Pako » śr lip 01, 2009 9:09 pm

Witam,miałem to samo parę dni wcześniej ,ja zastosowałem ,ASCYP, jedna torebka koszt ok,10 zł na 3 l wody spryskać cały gołębnik,okres działania jest długi ,narazie jest ok.pozdr.
http://www.swistak.pl/a4729325,ASCYP-10 ... -malowanie.

Awatar użytkownika
power41
Posty: 75
Rejestracja: sob lis 19, 2005 8:18 am
Lokalizacja: Z Piekla
Kontakt:

Re: wszy, roztocza....

Post autor: power41 » pt lip 03, 2009 2:49 pm

wystarczy powiesic plyke na owady. kosztuje ona 10 zł i mozna kupic w ogrodniczym. Efekt przez noc piorunujacy. niema zadnego piurojada. powisi troche i nawet muchy nie bedzie. dziala ona 4 mies i jest swiety spokój

JacekKot
Posty: 1
Rejestracja: czw cze 21, 2012 6:17 pm
Kontakt:

Re: wszy, roztocza....

Post autor: JacekKot » pt cze 22, 2012 7:49 am

To są piórojady

Naturalnie można się z nimi rozprawić rozpuszczając trochę szarego mydła w wodzie i przemywać pomieszczenie robale tego nienawidzą...Nienawidzą jeszcze olejku z eukaliptusa i płynu do płukania jamy ustnej Pozdrawiam

Awatar użytkownika
arek5959
Posty: 548
Rejestracja: pt sie 14, 2009 1:56 pm
Lokalizacja: SIENNO / OSTROWIEC ŚW
Kontakt:

Re: wszy, roztocza....

Post autor: arek5959 » pt cze 22, 2012 7:06 pm

A ja psikam takim środkiem coś o nazwie natura 2000 czy coś w tym stylu. Też działa dobrze. Również stosowałem insectin ale w spray jest szybszy.

arbiter
Posty: 1244
Rejestracja: czw lis 19, 2009 9:41 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: wszy, roztocza....

Post autor: arbiter » pn cze 25, 2012 2:52 pm

JacekKot pisze:To są piórojady

Naturalnie można się z nimi rozprawić rozpuszczając trochę szarego mydła w wodzie i przemywać pomieszczenie robale tego nienawidzą...Nienawidzą jeszcze olejku z eukaliptusa i płynu do płukania jamy ustnej Pozdrawiam
Pierwszy raz widzę takiego piórojada :) chyba jakiś mutant :)

Raczej pchła.

griszaa-1975v
Posty: 97
Rejestracja: ndz lis 07, 2010 10:05 am
Kontakt:

Re: wszy, roztocza....

Post autor: griszaa-1975v » śr cze 27, 2012 10:28 am

Witam.Człowieku zadziałaj jak najszybciej bo to robactwo wykończy Ci ptaki,[na pewno to krótko dzioby] żadne liście,zioła tu nie pomogą w tym przypatku tylko coś w spraju musisz prysnąć.

Pedro75
Posty: 12
Rejestracja: pn cze 11, 2012 3:22 pm
Kontakt:

Re: wszy, roztocza....

Post autor: Pedro75 » śr cze 27, 2012 11:37 am

witam.a moze to kleszcz?

arbiter
Posty: 1244
Rejestracja: czw lis 19, 2009 9:41 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: wszy, roztocza....

Post autor: arbiter » czw cze 28, 2012 7:43 am

Sam jesteś kleszcz...

Pchła zwierzęca raczej.

LESYEK
Posty: 180
Rejestracja: czw cze 14, 2012 9:33 pm
Kontakt:

Re: wszy, roztocza....

Post autor: LESYEK » śr lip 04, 2012 11:43 pm

Ja dwa tygodnie temu zastosowałem sprej na muchy zatkałem otwory i zagazowałem to towarzystwo .Oczywiście wcześniej usunołem gołębie z gołębnika narazie spoko

Awatar użytkownika
SZARIK
Posty: 41
Rejestracja: czw cze 28, 2012 8:37 pm
Lokalizacja: hrubieszów
Kontakt:

Re: wszy, roztocza....

Post autor: SZARIK » czw lip 05, 2012 10:54 am

witam dzisiaj wstaje rano i patrze na dachu razem z moimi gołębiami są dwa naloty (pawiki) :P .Jak sprawdzić czy są zdrowe ?

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: wszy, roztocza....

Post autor: krzysiek » czw lip 05, 2012 7:32 pm

Prościzna. Jeśli są zdrowe to widać. Jeśli chore, też. Przeważnie jednak nie są chore, tylko albo złapią zarazki w nowym gołębniku, albo przywloką choróbsko z poprzedniego. W obydwu przypadkach szczęśliwy nabywca ma przechlapane, jeśli nie zastosuje odpowiednich metod postępowania.

syrtyr
Posty: 275
Rejestracja: pn sty 16, 2012 10:08 pm
Kontakt:

Re: wszy, roztocza....

Post autor: syrtyr » czw lip 05, 2012 10:23 pm

izolatka na ok 14 dni >pooglądaj je z bliska czy nie mają robactwa w piórach ,skaleczeń , czysty dziób itd . Kał to podstawa. Podaj im parę dni witamin elektrolit i odrobacz.Oczywiście najpewniejszą metoda dołączenia do stada są badania :lol:

Garłacze :)
Posty: 580
Rejestracja: wt lip 27, 2010 10:37 pm
Kontakt:

Re: wszy, roztocza....

Post autor: Garłacze :) » czw lip 05, 2012 11:56 pm

Ale jeśli mają cirkowirozę albo herpeswirozę albo jeszcze parę innych to nawet kwarantanna nie pomoże. Ale raczej wątpliwe, że mają coś takiego :). Najpewniejsze są badania o ile masz do nich łatwy dostęp, bo jak nie to chyba nie warto poddawać badaniom dwóch ptaków na których w dodatki Ci za bardzo nie zależy. Najprościej będzie podać im coś na rzęsistka, kokcydiozę i dwa razy odrobaczyć. Przydało by się je jeszcze zaszczepić ale raczej też będziesz miał z tym problem, po pierwsze pewnie sam swoich nie szczepisz a po drugie trudno załatwić dwie dawki szczepionki :).
W.K

Awatar użytkownika
SZARIK
Posty: 41
Rejestracja: czw cze 28, 2012 8:37 pm
Lokalizacja: hrubieszów
Kontakt:

Re: wszy, roztocza....

Post autor: SZARIK » pt lip 06, 2012 7:57 am

to młode gołębie i w dodatku sąsiada nie powinny być chore ale zrobię im kwarantannę

zebra998
Posty: 112
Rejestracja: śr gru 13, 2006 9:26 pm
Kontakt:

Re: wszy, roztocza....

Post autor: zebra998 » pt lip 06, 2012 8:06 am

Nie było by prościej oddać sąsiadowi, za tydzień twoje mogą siedzieć na jego dachu i co ty wtedy na to.

Awatar użytkownika
SZARIK
Posty: 41
Rejestracja: czw cze 28, 2012 8:37 pm
Lokalizacja: hrubieszów
Kontakt:

Re: wszy, roztocza....

Post autor: SZARIK » pt lip 06, 2012 8:07 am

on mi ich nie odda

Namor
Posty: 256
Rejestracja: wt sty 06, 2009 6:57 pm
Lokalizacja: Jabłonowo Pomorskie
Kontakt:

Re: wszy, roztocza....

Post autor: Namor » sob lip 07, 2012 5:42 am

A znasz takie przykazanie? "Nie kradnij".

Awatar użytkownika
SZARIK
Posty: 41
Rejestracja: czw cze 28, 2012 8:37 pm
Lokalizacja: hrubieszów
Kontakt:

Re: wszy, roztocza....

Post autor: SZARIK » sob lip 07, 2012 8:07 am

nie zamknąłem ich bo wyglądają na zdrowe , chodzą razem z moimi, wchodzą do gołębnika widocznie jest im lepiej u mnie niż u niego 8)

Awatar użytkownika
adi
Posty: 78
Rejestracja: czw lis 24, 2005 9:13 pm
Lokalizacja: Kalisz
Kontakt:

Re: wszy, roztocza....

Post autor: adi » wt lip 10, 2012 10:10 am

Nie chcę zakładać nowego tematu wiec pytam w tym temacie dostałem gołębie po zmarłym hodowcy 14 szt. Są to kaliskie białe dość dobre i chciałbym doprowadzić je do jak najlepszego stanu. Ogólnie kondycja ptaków jest dobra jest problem tylko z upierzeniem jest matowe kilka sztuk ma braki przy dziobie upierzenia jest duża ilość piórojadów. Ja zawsze w swojej hodowli stosowałem Aparasit czy jest to środek wystarczający czy może polecacie coś innego. Gołębie na pewno nie były szczepione, odrobaczone co polecacie im podać jaką kurację przeprowadzić aby doprowadzić je do jak najlepszej formy.

Cezar
Posty: 62
Rejestracja: wt kwie 17, 2012 7:55 pm
Kontakt:

Re: wszy, roztocza....

Post autor: Cezar » ndz mar 08, 2015 11:12 pm

Witam zauważyłem dziś że moje gołębie mają straszne pasożyty w piórach podejrzewam że to wszy/pchły lub coś podobnego było ich tam strasznie dużo a na piórach były też złożone jajka. Posypałem każdego gołębia proszkiem Insectin no i pomogło ponieważ po kilku godzinach przeglądałem gołębie i nie zauważyłem ani jednego pasożyta. Mam tylko pytanie jak temu zapobiegać żeby już nie wróciły, może macie jakieś lepsze środki do dezynfekcji gołębia. wrzucę też fotkę (trochę słabej jakości) jak to wyglądało.
Załączniki
DSC_0100.JPG
DSC_0098.JPG

jurekmm
Posty: 8
Rejestracja: wt lis 01, 2011 2:40 pm
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Re: wszy, roztocza....

Post autor: jurekmm » pn mar 09, 2015 6:34 pm

Witam.
Kol. Cezar przede wszystkim higiena w gołebniku czeste sprzątanie ,spryskaj cały gołebnik virkonem podam namiary gdzie możesz zakupic tutaj http://www.hodowlany.pl/i129_VIRKON_S__ ... 200_g.html
Proponuje zrobić badanie kału ,jak były pasożyty zewnetrzne to i są wewnatrz gołebi.
Pozdrawiam.

felix8024
Posty: 169
Rejestracja: sob lut 12, 2011 9:35 pm
Kontakt:

Re: wszy, roztocza....

Post autor: felix8024 » wt maja 26, 2015 1:54 pm

Płytki na owady są ok, ale mają jedną wadę.
Działają może ze 2/3 sezony, później już robactwo się na nie uodparnia i nie ginie.
Więc na dłuższą metę, trzeba szukać innych rozwiązań.

ODPOWIEDZ