Ślepy ,młody

Awatar użytkownika
lewap125
Posty: 1108
Rejestracja: pn mar 24, 2008 5:03 pm
Lokalizacja: Radzymin
Kontakt:

Ślepy ,młody

Post autor: lewap125 » pt cze 26, 2009 1:30 am

Witam. Młody nie widzi na jedno oko . Oko to nie różni się wyglądem od zdrowego nie jest załzawione , ma taki sam kolor nie widać żadnych śladów po urazowych. Czy ktoś miał taki przypadek żeby młody nie widział od wyklucia?. Pozdrawiam.

matek88
Posty: 10
Rejestracja: wt lip 07, 2009 2:13 pm
Kontakt:

Re: Ślepy ,młody

Post autor: matek88 » pt lip 10, 2009 11:41 am

Tak ja tez miałem taki przypadek .po prostu mogło byc genetycznie po przodkach

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: Ślepy ,młody

Post autor: opal » pt lip 10, 2009 2:01 pm

Witam.Oj genetyk,genetyk.Panowie nie piszcie bzdur.Lewap masz w stadzie nosicieli salmonelli.Młody pewnie został zainfekowany już w jajku.Ten rok jest w miarę ciepły i wilgotny.Idealny dla salmonellozy.Dlatego musicie mieć oczy dookoła głowy i przy każdym objawie choroby w pierwszym rzędzie zadać pytanie .Czy aby to nie salmonelloza?Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
lewap125
Posty: 1108
Rejestracja: pn mar 24, 2008 5:03 pm
Lokalizacja: Radzymin
Kontakt:

Re: Ślepy ,młody

Post autor: lewap125 » pt lip 10, 2009 8:05 pm

Witam. Opal dzięki za odpowiedź , faktycznie możesz mieć rację , a raczej na pewno . matka tego młodego w grudniu zachorowała na salmonellę stawową (guz na skrzydle) po badaniu wet, dał Enroxil ,po jakimś czasie zaczęła latać , ale ponownych badań już nie robiłem , Opal co byś doradził w takiej sytuacji , a cha po chorobie nie była zaszczepiona. Pozdrawiam,

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: Ślepy ,młody

Post autor: opal » pt lip 10, 2009 10:26 pm

Witam.Zmienić weta to raz.Czyżby Sylwek?Po drugie przanalizować całe lęgi.Samice ,które nie niosły won.Samice,które niosły nietypowe jajka(chropowate ,małe,jedno) won.Pary po których zarodki zamierały w jajku,lub zaraz po wykluciu,lub jajka były niezalężone (a po rozbiciu śmierdziały siarkowodorem) won.Następnie dać kał(zbierać ten odbiegający od normy z 5-6 miejsc w gołębniku) oraz te ptaki,które nie do końca wyglądają na okaz zdrowia na badania.Można zlecić badania na nosicielstwo ale taki ptak nie sieje bakterii za każdym razem tylko raz na jakiś czas.Dlatego musi być cwany wet który będzie wiedział jak takie badanie prawidłowo przeprowadzić.Doświetlić,oczyścić i zdezynfekować gołębnik(szczególnie niebezpieczna jest wilgoć ).Jeżeli jest zbyt duża obsada ptaków ,zredukować ilość ptaków.Jeżeli wyniki badań będą pozytywne zlecić antybiotykogram.Leczyć po ustaleniu jaki antybiotyk i w jakiej dawce jest najskuteczniejszy.Na czas podawania antybiotyku zabrać grity.Po podaniu ostatniej dawki antybiotyku podać zakwaszoną wodę a następnego dnia preparaty probiotyczne.Probiotykę i prebiotyką stosować regularnie.Dwa razy w tygodniu podawać miksturę z czosnku ,cebuli i miodu.2 łyżki od zupy na 7 litrowy pojnik.Naprzemiennie podawać sok z cebuli zasypanej cukrem.Po pierzeniu przygotować ptaki do szczepień(jest post na ten temat) i zaszczepić dwa razy na jesieni oraz jeszcze raz doszczepić na wiosnę.Przed szczepieniem łyknąć coś mocniejszego na nerwy ,przeżegnać się ,bo może być sporo upadków.Ptaki które zostaną powinny być OK.Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
lewap125
Posty: 1108
Rejestracja: pn mar 24, 2008 5:03 pm
Lokalizacja: Radzymin
Kontakt:

Re: Ślepy ,młody

Post autor: lewap125 » pt lip 10, 2009 11:47 pm

Z przeciw wskazań które opisałeś występuje raczej tylko jedno , a mianowicie problem z kluciem małych piskląt , lecz wiem że u krutkodziobów to normalka że hodowcy pomagają przy kluciu. Badanie na nosicielstwo musiał bym zrobić wszystkim ptakom oddzielnie czy ze zbioru kału? Gołębnik sprzątam 1-2 razy w tygodniu a dezynfekuję 1 raz na 4-6 tyg. Nobaktylem no a dalej tylko działać . Kol. Opal odpisałem na pw i proszę o kontakt moje gg 5350703 . Pozd.

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: Ślepy ,młody

Post autor: opal » sob lip 11, 2009 9:41 am

Witam.Oddzielasz podejrzanego ptaka(podejrzane ptaki) i zbierasz codziennie próbkę kału przez tydzień.Dopiero badanie tak przygotowanych próbek upewni Cię czy jest nosicielem.Zbiorcza próbka pobrana losowo w gołębniku potwierdzi(albo nie),że masz nosiciela.Jednak nie będziesz w dalszym ciągu wiedział o którego ptaka chodzi.A przecież chodzi o to by wyeliminować ze stada nosiciele.Można zatrudnić jakiegoś detektywa np.Rutkowskiego on ma teraz mało roboty to chętnie przyjmie każde zlecenie.Pozdrawiam.

ODPOWIEDZ