salmonelloza kostna

Awatar użytkownika
dafi
Posty: 92
Rejestracja: ndz sie 06, 2006 6:26 pm
Kontakt:

salmonelloza kostna

Post autor: dafi » pn kwie 27, 2009 4:53 pm

Witam!
Słyszał ktoś o takiej odmianie salmonellozy jak kostna? Wet stwierdził tą chorobę u mojej samicy ale nie przepisał żadnego antybiotyku bo uznał, że polskie leki są za słabe. Mógłbym poprosić Waszą pomoc? Postaram się dziś umieścić zdjęcia narostków, które samicy wyrosły w okolicy odbytu. Pozdrawiam

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 826
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Re: salmonelloza kostna

Post autor: SETER » pn kwie 27, 2009 8:52 pm

Może chodzi Ci po postać stawową ?
Sądzę, że weterynarz delikatnie dał Ci do zrozumienia, że ptaka nie należy leczyć...
Jeśli gołąb nie jest wart kilkuset złotych, to nie widzę sensu leczenia - jeśli go zlikwidujesz, to będzie taniej, bezpieczniej (dla reszty gołębi) i bardziej humanitarnie...
Dokładnie umyj ręce, oraz zdezynfekuj sprzęty po kontakcie z tym gołębiem :idea:
Kaszanka forever !!

Awatar użytkownika
dafi
Posty: 92
Rejestracja: ndz sie 06, 2006 6:26 pm
Kontakt:

Re: salmonelloza kostna

Post autor: dafi » pn kwie 27, 2009 9:16 pm

Salmonelloza stawowa objawią się zgrubieniami na stawach a w tym przypadku stawy są w porządku więc lekarz chyba nie pomylił się diagnozując ten przypadek na kostną. Dziś nie udało mi się zrobić zdjęć ale jutro na pewno to nadrobię. Dziękuje za odpowiedź

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Re: salmonelloza kostna

Post autor: zbiter » pn kwie 27, 2009 10:29 pm

Jesli piszesz że to wyrośle w okolicach odbytu to nie są objawy salmonellozy :P Przy stawowej ojawy by były w postaci zdróbień i obrzeków stawów ,na skrzydłach i nogach. najczęstszym objawem jest to że gołąb zaczyna kuleć
Szukaj a znajdziesz

krzysiek
Posty: 3655
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: salmonelloza kostna

Post autor: krzysiek » wt kwie 28, 2009 11:11 am

Ewentualnie opuszcza skrzydło i przestaje latać.

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 826
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Re: salmonelloza kostna

Post autor: SETER » wt kwie 28, 2009 8:33 pm

Zaraz, bo czegoś tu nie rozumiem...
Te "narostki" koło odbytu, to tak "dodatkowo", czy też one są tym głównym problemem ?
Jak widzę w innym temacie, dałeś gołąbkowi (albo co gorsza) całemu stadu niezłą "kobyłę"... - czy był robiony antybiogram ?...
Jeśli jesteś zainteresowany, to podam Ci na PW namiary na dobrego specjalistę chorób gołębi.
Kaszanka forever !!

Awatar użytkownika
dafi
Posty: 92
Rejestracja: ndz sie 06, 2006 6:26 pm
Kontakt:

Re: salmonelloza kostna

Post autor: dafi » wt kwie 28, 2009 9:03 pm

Zamieszczam fotki.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Pozdrawiam

Warcraft
Posty: 356
Rejestracja: pt lis 18, 2005 6:55 pm
Lokalizacja: Krakow
Kontakt:

Re: salmonelloza kostna

Post autor: Warcraft » śr kwie 29, 2009 8:35 am

Nie wydaje mi sie żeby to była salmonelloza. Pierwszy raz widze żeby przy tej odmianie salmonellozy robiły sie takie narośla.. Typowe objawy dla salmonellozy stawowej to trzymanie u gołębia skrzydeł poniżej ogona osowiałość i ospałość, problemy z przelatywaniem sie, rozwodnione zielone odchody.

Pozdrawiam

Kolego radziłbym iść do innego weterynarza

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Re: salmonelloza kostna

Post autor: zbiter » śr kwie 29, 2009 9:18 am

No to jest to na co stawiałem :D To poprostu wyrzuty skórne trychomonazy ,rada -zmień lekarza jeśli tak to diagnozował
Szukaj a znajdziesz

Awatar użytkownika
dafi
Posty: 92
Rejestracja: ndz sie 06, 2006 6:26 pm
Kontakt:

Re: salmonelloza kostna

Post autor: dafi » śr kwie 29, 2009 10:37 pm

Na 6 weterynarzy tylko jeden chciał mnie przyjąć z ptakami więc nie mam szans na zmianę lekarza :| orientujesz się kolego Zbiter jak leczyć tą chorobę? Uważasz, że lek 4in1Mix mógłby pomóc na tą dolegliwość pisałem już w innym temacie, że właśnie go podaje.

Czytałem, że ta choroba trwa od 1-4 dni i gołąb pada z wycieńczenia a ta samica ma to dłużej. Jakie są jej szanse na powrót do zdrowia?

Warcraft
Posty: 356
Rejestracja: pt lis 18, 2005 6:55 pm
Lokalizacja: Krakow
Kontakt:

Re: salmonelloza kostna

Post autor: Warcraft » czw kwie 30, 2009 12:30 am

Mało weterynarzy zna sie na chorobach gołębi.. Cieżko znaleźć odpowiedniego. Jednakże kolega Subbuteo jest chyba specjalistą od chorób gołębi jesli jest jeszcze na forum to napisz do niego priv to na pewno coś Ci doradzi..

Awatar użytkownika
arek5959
Posty: 548
Rejestracja: pt sie 14, 2009 1:56 pm
Lokalizacja: SIENNO / OSTROWIEC ŚW
Kontakt:

Re: salmonelloza kostna

Post autor: arek5959 » śr sie 26, 2009 10:53 pm

Być może samica ma problemy ze zniesieniem jajka lub zerwaniem jajowodu. A jakieś podejrzenia ze strony zachowania ma?

Marcin128
Posty: 176
Rejestracja: czw kwie 30, 2009 10:22 am
Kontakt:

Re: salmonelloza kostna

Post autor: Marcin128 » czw sie 27, 2009 4:21 pm

Jest na tym forum gość co zaleca spartrix na wszystkie choroby,lecz przy tym temacie jakoś go jeszcze nie polecił.Moim zdaniem powinien bo to najprawdopodobniej trichomonadoza.

Pogromca40
Posty: 224
Rejestracja: czw sie 27, 2009 11:55 am

Re: salmonelloza kostna

Post autor: Pogromca40 » czw sie 27, 2009 9:09 pm

Witam mam pytanie korzystajac z okazji jak podawac spatrix zeby zadzialal bo ja probowalem na wiele sposobow i wszystko co moge powiedziec o tym "leku" do kosza szkoda kasy i ptakow.

Slawek
Posty: 271
Rejestracja: pn sie 20, 2007 4:42 pm
Lokalizacja: Hrubieszow

Re: salmonelloza kostna

Post autor: Slawek » czw sie 27, 2009 10:18 pm

Każdy normalny hodowca ma ustalony ustalony kalendarz profilaktyczny,podkreślam normalny. Spartrix podajemy golębiom młodym ,tygodniowym ,pół tabletki i to wszystko. Szczepimy gołębie młode czterotygodniowe plus robaki ,kokcydioza ot i cale leczenie .
Ad. Marcin128 . Chłopku roztropku niepisz jak masz we łbie kosmos poogladaj lepiej kreskówki też będzie jazda

Pogromca40
Posty: 224
Rejestracja: czw sie 27, 2009 11:55 am

Re: salmonelloza kostna

Post autor: Pogromca40 » czw sie 27, 2009 10:54 pm

Przepraszam bardzo czyzbys sugerowal ze jestem nie normalny? to bardzo nie grzecznie i nie kulturalnie przeciez ty mnie wogole nie znasz czlowieku. a twoja metode podawania spatrixu stosowalem nie raz i dalej twierdze ze to lek do niczego!!!.

Slawek
Posty: 271
Rejestracja: pn sie 20, 2007 4:42 pm
Lokalizacja: Hrubieszow

Re: salmonelloza kostna

Post autor: Slawek » pt sie 28, 2009 6:39 am

Witam . Niczego niesugeruję . Dla nowych uczestników forum jest dział ,,przywitaj się," grzeczniej byłoby coś tam napisać oraz dział ,,jakie rasy hodujecie". Mile widziana jest fotorelacja z gołębnika z kadrowaniem na podloże. Na temat każdego leku można poszukać na forum lub w necie niezbędnch informacji.. Na jakiej podstawie stwierdzileś ,że lek jest do niczego??? Niepiszcie bzdur na podstawie własnych urojeń ,bo mlodzi hodowcy to czytają i są zmuszeni do korzystania z porad Pako. Teraz należy myśleć o sezonie lęgowym w następnym roku ,wszystko zależy od tego jak gołębie będą przygotowane

Pogromca40
Posty: 224
Rejestracja: czw sie 27, 2009 11:55 am

Re: salmonelloza kostna

Post autor: Pogromca40 » pt sie 28, 2009 10:08 am

Do Slawka czlowieku(przepraszam nie chcialem obrazac ludzi)jestes totalnym bezczelnym ignorantem zarzucasz mi cos czego nawet nie chcialo ci sie sprawdzic,chodzi o przywitanie.Jakos twojego wpisu tam nie znalazlem!.Obrazasz ludzi,wyzywasz Paco,glosny jestes jak beben zebys jeszcze wiedzial dlaczego on taki jest?.Subbuteo to ty nigdy nie bedziesz trzeba miec choc jedna sprawna komorke i nie chodzi o telefon to tak zebys zrozumial.Nie znalazlem rownierz twojej fotorelacji z golebnika ciekawe dlaczego?.Wracajac do spatrixu a na takiej podstawie ze leczenie trichomonadozy popularnego rzesistka jest leczeniem dlugotrwalym a nie jednodniowym,wystarczy troche poczytac(zapomnialem trzeba umiec)lub co prostsze zapytac nawet malo rozgarnietego weterynarza.Tak wiec sumojac zanim zaczniesz sie czepiac ludzi spojrz w lustro i odpowiedz sobie na pytanie czy jestes taki jak ci sie wydaje bo na szczescie dla ludzkosci tylko tobie!!!.

quatro
Posty: 861
Rejestracja: sob mar 11, 2006 6:42 pm
Lokalizacja: wroclaw
Kontakt:

Re: salmonelloza kostna

Post autor: quatro » pt sie 28, 2009 1:45 pm

Sławek, znowu grubo dostałeś :shock: :shock:

podejrzewam, "pogromco" - hamskich, że to i tak nic nie da, Sławka takie opinie tylko budują

Slawek
Posty: 271
Rejestracja: pn sie 20, 2007 4:42 pm
Lokalizacja: Hrubieszow

Re: salmonelloza kostna

Post autor: Slawek » pt sie 28, 2009 10:34 pm

Kłatro fascynuje Cię bluzg z lokalnego targu??? . Rozumiem lokalny patryjotyzm :lol: . Sztuką jest mieć zdrowe gołębie .. Pozatym fajnie jest poczekamy na fotki z gołębnika o amerykańskim laptopie już wiemy. Pytam gdzie tutaj chamstwo. Pozdro

Awatar użytkownika
matt__
Posty: 76
Rejestracja: pn paź 29, 2007 5:43 pm
Kontakt:

Re: salmonelloza kostna

Post autor: matt__ » pt sie 28, 2009 11:10 pm

Witam. W tamtym sezonie lęgowym gołębie mi chorowały i dochowałem się raptem z 8 par od jednej pary 5 młodych i od drugiej dwóch, lecz nie robiłem żadnej profilaktyki przed sezonem lęgowym. Przed bieżącym sezonem na jesieni gołębie zaszczepiłem salmovirem, odrobaczyłem levamisolem, a potem w lutym podałem każdemu tabletkę spartixu do dzioba, efekty są bo w tym sezonie dochowałem się około 50 młodych, żaden, ale to żaden młody nie padł, ani nie był jakiś osowiały po wyjściu na dach.
Pozdrawiam.

Slawek
Posty: 271
Rejestracja: pn sie 20, 2007 4:42 pm
Lokalizacja: Hrubieszow

Re: salmonelloza kostna

Post autor: Slawek » sob sie 29, 2009 6:30 am

Witam .. Miło poczytać o zdrowych gołąbkach. Zrobiłbym coś jeszcze od kokcydiozy, ale narazie masz czas . Po spierzeniu

Pogromca40
Posty: 224
Rejestracja: czw sie 27, 2009 11:55 am

Re: salmonelloza kostna

Post autor: Pogromca40 » sob sie 29, 2009 10:12 am

Slawek nie obrazaj ludzi z wroclawskiej gieldy nie masz o niej pojecia,spotykaja sie tu ludzie tak wyksztalceni ze zabraknie ci czasu 7 pokolen zeby posiasc choc 1% tej wiedzy(prokuratorzy,lekarze weterynarze sedziowie)o laptopie napisalem nie poto zeby sie chwalic lecz po to zeby nikt nie czul sie urazony brakiem zmiekczen.Poza tym ja nigdy nie bluzgam(w odruznieniu od ciebie)Fotorelacje z mojego golebnika zobaczysz nie ma najmniejszego problemu lecz dopiero w tedy jak ja zobacze z twojego chlewika bo uwazam ze osobnik o twojej kulturze nadaje sie tylko do chodowli swin chyba fora ci sie pomylily trzoda chlewna to nie ten portal.Gdzie chamstwo a czyje to slowa:? Niepiszcie bzdur na podstawie własnych urojeń ,bo mlodzi hodowcy to czytają i są zmuszeni do korzystania z porad Pako. :Nikt nie jest zmuszany do korzystania z jakich kolwiek porad chcesz to korzystasz !.I jeszcze jedna sprawa na jakiej podstawie zalorzyles ze mam chore golebie?Jaka rase hoduje to juz wiesz a ludzie ktorzy znaja ta rase wiedza jak ciezka jest w hodowli i dla jasnego obrazu z 9-ciu par wyhodowalem 72 mlode+dwa zgony tak dla zetelnej informaczji zeby nie bylo ze mam same sukcesy,na szczescie wynik sekcji przeprowadzonej w klinice weterynaryjnej byl negatywny.Do Marcina 128 mam ogromna prosbe jak bedziesz jechal w rodzinne strony zabierz mnie ze soba,wiesz co dwoch nauczycieli to nie jeden,ty bedziesz uczyl rozumu a ja kultury z gory dziekuje za interesujaca wyprawe.

Marcin128
Posty: 176
Rejestracja: czw kwie 30, 2009 10:22 am
Kontakt:

Re: salmonelloza kostna

Post autor: Marcin128 » sob sie 29, 2009 12:09 pm

POGROMCO ten gość już taki jest,i pisaniem nic tu nie zdzialasz tak jak napisał Ci Qatro. Próbował już tu pyskówki z gościem co ma kariera wartego więcej niż jego cały gołębnik.Ale gość jest mocniejszy od niego intelektualnie, fizycznie no i napewno finansowo.Więc stwierdził że szkoda nerwów.Pogromco tam na weekend nie ma co sie wybierać,bo tam droga wygląda jak do Irkucka,gośc mieszka przy samej Ukrainie.Musisz się z tym pogodzic że nie zobaczysz jego hodowli na żywo,no i na necie tym bardziej.Tu juz wiele osób czeka na jego rekordy w locie i zdj łysogłowki.Tel.dalej nie odbiera.

Pogromca40
Posty: 224
Rejestracja: czw sie 27, 2009 11:55 am

Re: salmonelloza kostna

Post autor: Pogromca40 » sob sie 29, 2009 2:56 pm

Witaj Marcinie ja jednak bym sie tam wybral chociaz by po to zeby juz wiecej nikogo nie denerwowal.Skoro jest jak piszesz to gosc musi byc bardzo nie szczesliwy pewnie kumple w szkole(o ile do jakiejs chodzil)nie raz umyli mu to cos na szyj w kiblu,a tu na forum z daleka i po czesci anonimowy czyje sie bezkarny,lecz nie wie o tym ze nie bedzie to trwalo wiecznie.Wydaje mi sie,nie jestem pewien ze niema on bladego pojecia jak pisac posty zeby nikogo nie obrazaly. Jak bedziesz kiedys we Wroclawiu zapraszam na lokalna gielde jestem znana postacia i nie trudno bedzie mnie znalezc porozmawiamy kultura gwarantowana.

Zablokowany