zwyrodniałe młode

Banan
Posty: 17
Rejestracja: pn lut 13, 2006 2:37 pm
Lokalizacja: Witaszyce
Kontakt:

zwyrodniałe młode

Post autor: Banan » pt paź 24, 2008 4:16 pm

Mam pewien problem związany z odchowem młódków otóż nie mogę odchować ładnych młodych nawet po ptakach dobrej klasy potomstwo w większości nie przypomina ptaków dorosłych są małe i zwyrodniałe w kształtach przez 2 lata odchowałem tylko kilka dobrych młodych. Co może być przyczynom takiego stanu?

Awatar użytkownika
mkDragon
Posty: 74
Rejestracja: wt wrz 23, 2008 6:22 pm
Lokalizacja: Przesławka
Kontakt:

Post autor: mkDragon » pt paź 24, 2008 7:49 pm

morze coś z genami :?:
przecież młode przejmują geny po rodzicach
albo coś mi się pokićkało :oops:
każdy zmienia się

Banan
Posty: 17
Rejestracja: pn lut 13, 2006 2:37 pm
Lokalizacja: Witaszyce
Kontakt:

Post autor: Banan » pt paź 24, 2008 9:16 pm

To napewno nie jest wina genów ponieważ nie jest możliwe żeby z tego powodu po 15 parach gołębi wychodziły tak słabe młode.Wszystkie te gołębie nie są spokrewnione a większoś z nich jest już wypróbowana i u poprzednich właścicieli dawały dość dobre młode.

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 825
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Post autor: SETER » pt paź 24, 2008 9:44 pm

Witam,
kolego, nie chcę być złośliwy, więc... napiszę tylko na temat.
Musisz najpierw wyjaśnić dokładniej, na czym polega problem, oraz dokładnie opisać wygląd tych młodych.
Czy dajesz regularnie kał gołębi do badania ?, czy robisz systematycznie wymazy z wola itp. ? (to ważne do "diagnozy" :wink:).
Czy stare gołębie chorują ?, jeśli tak, to czy podajesz jakieś leki (jakie), czy też likwidujesz chore osobniki (doradził bym to wielu "chemikom-lekomanom" nadużywającym antybiotyków).
Czy w Twoim stadzie występują czasem trudne do leczenia biegunki ? itp.
Nie można wykluczyć również przyczyn genetycznych, a mianowicie, tego, iż jak napisałeś ptaszki nie są spokrewnione :wink: (wśród młodych z takich stad, jest więcej "odpadów").
Trzecia kwestia, to sprawa uczciwości hodowców od których nabyłeś gołębie.
W polskim gołębiarstwie aż roi się od "bajkopisarzy" :wink: (chyba każdy z nas natknął się na takowych) - co to oni nie mają, albo mieli, ale sprzedali :lol: - oprócz gołębi sprzedają oni mity i opowiadają bajki.
Nie wiem jak inni, ale ja bajek lubiłem słuchać tylko w dzieciństwie :wink:
Pozdrawiam

Banan
Posty: 17
Rejestracja: pn lut 13, 2006 2:37 pm
Lokalizacja: Witaszyce
Kontakt:

Post autor: Banan » sob paź 25, 2008 10:16 am

Nie oddaje kału do badania w tym roku podawałem gołębiom tylko levamisol na odrobaczenie i podałem zapobiegawczo lek na trichomonadoze.Jeśli chodzi o stare gołębie to są w dość dobrej formie, ich odchody mają zabarwienie brązowe i troche zbyt wolno zasychajom a oprócz tego wszystko jest w porządku. A jeśli chodzi o młode to jest różnie często mają biegunke ich odchody mają barwe brązową, późnej teoretycznie wszystko wraca do normy tyle że z takich gołębi po tem nic nie ma są skarlałe a nawet niekształtne (np. grube i krutkie) czasem tylko uda sie uhować poprawne młode. Kiepskich sztuk oczywiście niepozostawiam do dalszej hodowli są likwidowane.

Leon Kowalski
Posty: 184
Rejestracja: pn gru 18, 2006 9:16 pm
Lokalizacja: Wroclaw
Kontakt:

Post autor: Leon Kowalski » sob paź 25, 2008 10:56 am

Proponuje przebadać pod kątem kokcydiozy.
Pozdrawiam
leon_k

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 825
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Post autor: SETER » sob paź 25, 2008 1:25 pm

Leon Kowalski pisze:Proponuje przebadać pod kątem kokcydiozy
Dokładnie - przy badaniu parazytologicznym może przy okazji "wyjść" obecność robali.
Nie lecz w "ciemno" - to podstawa.
Najbliższy Zakład Higieny Weterynaryjnej masz w Poznaniu
ul. Grunwaldzka 250
tel: 0-61 868-93-47
Jeśli uważasz, że gołębie są warte ponoszenia kosztów badań (ja myślę, że tak), to kup w aptece probówkę (taką jak na mocz) i rano pobierz z gołębnika powiedzmy 9 (nie mniej) małych próbek kału, z różnych miejsc w gołębniku (to ważne) - o najbardziej rozrzedzonej konsystencji (może być to np. 9 większej porcji gówienek) - ale nie musi być pod samo wieczko :wink:
Weź też 5 sztuk gołębi do pobrania wymazu z wola. No i zawieź to wszysto od razu do badania.
Myślę, że koszt badań zmieści się w granicach 80 zł. W razie wątpliwości zadzwoń tam i popytaj dokładnie o koszt badań, oraz (na wszelki wypadek) czy je wykonują.
Gdybyś chciał zrobić ewentualny antybiogram (wskazane) to będzie to kosztować dodatkowo około 60 zł.
Zapewniam, że leczenie "w ciemno" wychodzi drożej, nie licząc własnych nerwów oraz zdrowia gołębi.
Pozdrawiam

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Post autor: opal » pn lis 10, 2008 10:25 pm

Witam.Też skłaniam się w kierunku kokcydiozy.Kokcydioza czyści(biegunki) młode i stare ptaki z minerałów i witamin.Młode przeważnie są mocno odwapnione i ich organizm nie ma odpowiedniej ilości wapnia do wykształcenia prawidłowego szkieletu.Stąd różne potworki.Pozdrawiam.

ODPOWIEDZ