nienaturalnej wielkosci jajka

Tofik
Posty: 50
Rejestracja: śr sty 11, 2006 12:21 pm
Kontakt:

nienaturalnej wielkosci jajka

Post autor: Tofik » śr sty 11, 2006 12:39 pm

Juz kiedys pytalem ale nikt mi nie udzielil odpowiedzi a mianowicie co sie dzieje i dlaczego samice znosza jajka z dwoma zoltkami. Czy jest to choroba,czy jest nadzieja ze beda znosic normalne jaja. Nigdy wczesniej
takiej sytuacji nie bylo. Nawet samice ktore wczesniej znosily normalne w ostatnim sezonie znosily jak wyzej nie wspomne juz o kilku m lodych. Prosze o pomoc i w miare mozliwosci o wyjasnienie takiej sytuacji. jesli ratuje je tylko lopata to tak uczynie :cry:

Awatar użytkownika
Piotrek W.
Posty: 118
Rejestracja: śr lis 16, 2005 9:45 am
Lokalizacja: Zakrzowek (lubelskie)
Kontakt:

Post autor: Piotrek W. » śr sty 11, 2006 3:36 pm

Owe samiczki uwalniaja po dwie komorki jajowe w procesie owulacji.
Komorki te przemieszczajac sie przez poszczegolne odcinki jajowodu w kierunku kloaki uzyskuja kolejno pozostale elementy tresci jaja, az wreszcie blone podskorupowa i skorupe wapienna.
Wobec czego obie komorki jajowe wraz z otaczajacymi je warstwami zlotka, zostaja "zapakowane" do jednego jaja i mamy tym sposobem jajo dwuzoltkowe. Dlaczego tak sie dzieje, postaram sie odpowiedziec jutro- koĂączy mi sie czas pracy, a musze jeszcze cos zalatwic.
Wobecz czego c.d. jutro ..

Pytanie mam tylko czy czesto i jak dlugo swiecisz ptaszkom swiatlo w golebniku :?:

Tofik
Posty: 50
Rejestracja: śr sty 11, 2006 12:21 pm
Kontakt:

Post autor: Tofik » śr sty 11, 2006 5:08 pm

Panie Piotrze bardzo sie ciesze ze ktos zainteresowal sie moim problemem dziekuje :D Wyjasniam ze w golebniku nie swiece swiatla. Faktem jest nie panuja w nim zupelne ciemnosci gdyz w niedalekiej odleglosci pala sie swiatla uliczne. Taka stacja ma miejsce od dawna a dopiero w tym roku jak mowilem nawet stare samice ktore nie mialy takich problemow wczesniej znosily takie jaja. Roznica jedynie taka ,ze podczas bylego sezonu legowego ptaki karmilem dodatkowo wyka ktora jak teraz ustalilem byla sprowadzana z Ukrainy. To jest jedyna zmiana. Sytacja ta by mnie nie martwila gdyby tak zachowywala sie tylko jedna ale kilka :?:

stanley
Posty: 162
Rejestracja: śr lis 16, 2005 8:41 am
Lokalizacja: Dolina Warszawy;)
Kontakt:

Post autor: stanley » czw sty 12, 2006 7:08 am

W takiej syt. bedziesz mial 2 mlode z jednego jaja;) 2w1 no no. Pozdrawiam. :wink:

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Post autor: zbiter » czw sty 12, 2006 9:28 am

Tak to jest jak lakomimy sie na tanie produkty ze wschodu ,od nich nic dobrego niegdy nie przyszlo .A nastepnym razem przed skarmianiem takiego zboza (wyki ) z Ukrainy weÂź sprawdÂź czy nie jest ono napromieniowane moze Twoje golabki swieca w ciemnosci i nie musisz swiecic swiatla ? Pozdrawiam :lol: :roll: :D
Szukaj a znajdziesz

Tofik
Posty: 50
Rejestracja: śr sty 11, 2006 12:21 pm
Kontakt:

Post autor: Tofik » czw sty 12, 2006 5:16 pm

faktycznie dwa mlode z jednego jajka to jest to :D ale prawda jest inna mlode w jajku sa a nawet usiluja sie wydostac raz nawet z pomoca sie wydostaly lecz zyc nie chcialy :cry:

Awatar użytkownika
Piotrek W.
Posty: 118
Rejestracja: śr lis 16, 2005 9:45 am
Lokalizacja: Zakrzowek (lubelskie)
Kontakt:

Post autor: Piotrek W. » pt sty 13, 2006 1:54 pm

No, jest troszke czasu, wobec czego kilka zdaĂą....
Pytalem o zapalanie swiatla w golebniku. Otoz sztuczne przedluzanie dnia swietlnego powoduje szereg zmian w zachowaniu golabkow (zwlaszcza tych dotyczacych rozrodu). Jezeli w poblizu jak piszesz sa latarnie - moze dochodzic do sytuacji, ze ptaki sa aktywne przez znaczna wiekszosc doby (zalezy ile tego swiatla wpada do golebnika i czy ptaki "reaguja" na nie ). Stwierdzono kiedys, ze swiatlo czerwone pobudza owulacje u samic - bardziej niz biale (dzienne), latarnie - zwlaszcza teczowki emituja czesc swiatla w tej postaci, ale nie sadze, zeby to bylo to.
Inna sprawa - mlode samice maja dosc czesto jeszcze niezbyt sprawnie dzialajacy uklad hormonalny przysadki, ktory reguluje wzrost i dojrzewanie pecherzykow Graffa. Zachwiany jest tu prog wrazliwosci na hormony. Zjawisko to obserwuje sie dosc czesto ( a stwierdzane najczesciej u kur), ze w poczatkowej fazie niesnosci jaja dwuzoltkowe stanowia znacznie wyzszy odsetek niz w wieku poÂźniejszym. Obecnie doszla do tego jeszcze genetyka i mamy nawet specjalne linie kur niosace jaja o takich wlasciwosciach (2 in 1).
Inna sprawa - leki. Niektore leki, a i wyciagi z ziol moga hamowac owulacje, a skoro moga hamowac, pewnie sa i takie, ktore moga ja pobudzac.
Sprawa nie jest jednak tak prosta do wyjasnienia. Przyczyn takiego stanu rzeczy moze byc wiele. Wiec odpowiedÂź w moim rozumieniu moze byc tu tak jak wymienilem (trojznaczna).
Poruszyliscie koledzy jeszcze temat karmy - wyki z Ukrainy, nie sadze ( ale kto wie?). Ja sam odnotowalem w tym roku 3-4 przypadki jaj dwuzoltkowych, dwu pisklat z 1 jaja - dotrwalych do ostatniego dnia przed wykluciem i ptaki jadly nasza krajowa wyke :wink: W dwu przypadkach byla to ta sama samica (ale 3 letnia) od ktorej istniala mozliwosc uzyskania 4 mlodych za jednym razem, w dwu pozostalych - sporadyczne zniesienia w stadzie. Samice pozostaly nadal w stadzie, zobaczymy co bedzie na wiosne.
Temat jak najbardziej ciekawy, wiec czekajmy na nowe wiesci i przypadki za razem.
W moim przekonaniu najbardziej prawdopodobne jest uwarunkowanie na podlozu hormonalnym, ale moze padna tu jeszcze inne przypuszczenia, wiec poczekajmy - bedzie o czym gadac. :wink:

Pozdrawiam forumowiczow 8)
Piotrek W.

Tofik
Posty: 50
Rejestracja: śr sty 11, 2006 12:21 pm
Kontakt:

Post autor: Tofik » pt sty 13, 2006 5:13 pm

Witam P.Piotrze do calej sytacji moge jeszcze dodac jeden temat a mianowicie wiosna tego roku sprzedalem samice ktora byla z jesieni 2004 roku tak ze nawet nie byla opierzona z wypowiedzi jej nowego wlasciciela wynika ze tez dwa razy zniosla takie jajka a innch juz nie miala gdyz nadstapil koniec sezonu. Tak wiec swiatlo to chyba nie to. Ja mysle ze to jakis czynnik spowodowal ta sytacje lecz nie mam pojecia jaki.Moj tato go lebie ma od prawie 50 lat znal wielu ludzi zwiazanch z tym srodowiskiem lecz nigdy nie spotkal sie z taka sytacja Ja sam 20 lat mam golebie i tez pierwszy raz sie z tym spotkalem. Pytalem tez na targowisku lecz najpierw bylo :shock: a potem :D ,tak wiec juz przestalem pytac choc teraz sobie przypomnialem byl jeden znajomy i jesli mieszkasz dokladnie tu gdzie podajesz to on mieszka okolo 5 km od Ciebie w kierunku m. Wysokie ktory twierdzil ze spotkal sie u siebie kiedys z takim przypadkiem i jesli sie nie myle to chyba jeden mlody pryezyl lecz tu nie jestem pewien. Jest tez sytuacja ze kilka samic wcale nie mialo jajek lub naniosly sie tylko raz i to po jednym i malym chyba abz bylo smiesznie jajku a tak prawde mowiac to od przeszlo 40 par uchowalem mlodych tyle co powinienem od 5 dobrze plodnych par dodaje ze samice nie mialy widocznych zmian chorobowch.

Subbuteo
Posty: 201
Rejestracja: sob lis 19, 2005 9:16 pm
Kontakt:

Post autor: Subbuteo » sob sty 14, 2006 11:10 pm

Piotrek o ile dobrze zrozumialem to z tych dwuzoltkowych jaj nie wykluly sie piskleta. Piszesz, ze dotrwaly do koĂąca inkubacji- probowaly opuszczac jajo?
Ja tutaj optowal bym za zaburzeniami i hormonalnymi i genetyka. ÂŻeby dokladniej to potwierdzic trzeba by wiecej danych. W moim stadzie nigdy jeszcze takiego przypadku nie mialem, generalnie nie mam zaburzeĂą w rozrodzie. W innych stadach trafialy sie takie jaja od pojedynczych sztuk w roznym wieku. Piskleta nigdy jednak nie wykluwaly sie- zamieraly kilka dni przed wylegiem.
ad.Tofik- piszesz, ze masz slabe wyniki legow na duza liczbe par. A jaka masz powierzchnie golebnika i jaki stosujesz system chowu?
Dobra wybaczcie, ze tak krotko ale musze udac sie na spoczynek senny :wink: :wink:
Moze jutro bede mial wiecej ochoty do pisania..

Tofik
Posty: 50
Rejestracja: śr sty 11, 2006 12:21 pm
Kontakt:

Post autor: Tofik » ndz sty 15, 2006 5:56 pm

Moj golebnik jest o wymiarach 9m x 4.5 m. podzielony jest na dwie
polowy ogolnodostepne dla ptakow. Golebie lataja lub przebywaja w wolierze.Do stada wprowadzm nowa krew nie stosuje chowu w pokrewieĂąstwie a jesli juz to dalekim. Faktem jest ze nie wszystkich ptakow znam pochodzenie gdyz sprowadzalem je z roznych golebnikow.Ptaki ktorych pozbylem sie w latach poprzednich a maja je w dalszm ciagu moi znajomi sa zadowoleni.Ja uwzam ze jest to jakas choroba lub uboczne skutki zlej karmmy.Chodzi mi po glowie ta wyka moze dlatego ze nic wiecej nie przchodzi mi do glowy ,jesli faktycznie jest w jakimsstopniu radioktywna :?: i to jest ta przyczyna :?: i jesli dziala tak na ptaki to na ludzi jak :?: :?: :?: wiem ze sprowadzena jest z ukrainy gryka przerabiana na kasze w kraju i do sklepow. Czy slyszeliscie ze na Ukrainie wystepuja dziki o wadze 300 kg n9ie jest naturalne dla tego gatunku. Czytalem o tym w lowcu Polskim i co wy na to :idea:

Subbuteo
Posty: 201
Rejestracja: sob lis 19, 2005 9:16 pm
Kontakt:

Post autor: Subbuteo » śr sty 18, 2006 8:12 pm

I to ja na to,ze takiego 300-kilowego kabanka chetnie bym strzelil :wink:
ciekawe, czy orez na scianie by swiecil w ciemnosciach- historii nietety nie odwrocisz.
Odnosnie wyki- jakos malo prawdopodobne by jej zwiekszona radioaktywnosc byla przyczyna tego co sie dzieje w Twoim stadzie. predzej stawial bym na mutagenne dzialanie mikotoksyn ale tego nie ustalimy jezeli nie zbadasz paszy.
Ile masz ptakow- moze niski wspolczynnik zapladnialnosci wynika z nadmiernego zageszczenia i niemoznosci odbycia pelnej kopulacji przez pary?
Moze byc tez tak, ze masz mykoplazmy w stadzie. Nie zawsze powoduja one wystapienie widocznych objawow u dorslych golebi zakazenia nimi cechuje raczej chroniczny przebieg a o ich wystepowaniu swiadczyc moze wlasnie obnizona zapladnialnosc jaj lub zwiekszony procent zamieralnosci zarodkow. Pewnie nie obliczasz sobie takich wspolczynnikow w stadzie bo malo kto to robi ale " na oko" mozna tez cos zauwazyc.
T.S.

Awatar użytkownika
Piotrek W.
Posty: 118
Rejestracja: śr lis 16, 2005 9:45 am
Lokalizacja: Zakrzowek (lubelskie)
Kontakt:

Post autor: Piotrek W. » wt sty 24, 2006 2:07 pm

Troszke z opoÂźnieniem - ale mialem tydzieĂą przymusowej nieco laby.
Tak, kol. Tomaszku- jak pisalem juz kiedys zanim ktos postow nie wykasowal :? , owe ptaszki dotrwaly do koĂąca inkubacji, no - pozostalo im tylko wyklucie, zaczely pukac, pukac i ucichly. Zamarly biedaczyska. ÂŻalowalem nieco, bo mozna bylo im nieco pomoc, zwlaszcza, ze na zewnatrz slady popekanej skorupki byly - ale jak sie idzie do pracy i wraca po 8 godz., niestety tu trzeba bylo szybciej zadzialac :cry: , no ale trudno, moze kiedys uda mi sie w takiej sytuacji wydobyc maluchy cale i zdrowe :wink: . Samica zniosla 2 dwozoltkowe jaja w odstepie 48 godzin. Wczesniej niosla normalne jaja, pozniej zreszta tez. Wszystkie jaja zaplodnione. I pomyslec - 4 mlode za jednym zamachem :wink: . Coz, jednak matka przyroda nie pozwala na nazbyt wiele i sama reguluje do minimum takowe zjawiska :wink:.

Pozdrawiam.

Bogdan
Posty: 9
Rejestracja: ndz gru 11, 2005 5:25 pm
Lokalizacja: Rzeszow - Berlin
Kontakt:

Post autor: Bogdan » śr sty 25, 2006 12:52 pm

Panie Tofik prosze nie wierzyc wszystkiemu co pisze prasa 300 kg. dzik
!!, bywaja w wyobraÂźni czlowieka ja nawet w ogrodach zoologicznych nie widzialem takich okazow. Od 30 lat jestem mysliwym i choc tereny na, ktorych poluje nie siegaja granicy, to czesto bywam w tamtych okolicach na zaproszenie kolegow i zapewniam Pana, ze nigdy nie widzielismy aby cos od strony Ukrainy zywego sie przedostalo na nasza strone. a jezeli od nas pujdzie tam jakies nawet drobne zwierzatko to po godzinie slychac tyle strzalow jakby odbywaly sie jakies cwiczenia. Tam maja tyle broni i jest tylu klusownikow ze nawet 3 kg. dzik sie nie uhowa.Panie Piotrze ja jakbym byl tak blisko osiagniecia co do uzyskania dwoch mlodych z jednego jajka to kosztem studentow odwolal bym zajecia i zostal w domu aby tego dopilnowac. Swoja drogai tak bardzo daleko Pan doszedl bo az do koĂąca inkubacji co sie malo komu udalo poza labolatorium-gratulacje Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Sebastian
Posty: 119
Rejestracja: pt gru 02, 2005 5:09 pm
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Post autor: Sebastian » śr sty 25, 2006 6:54 pm

Przepraszam, ale to jest forum golebi, a nie ukraiĂąskich dzikow! A co do jajka to ciekawe co by bylo gdyby takie piskle (piskleta) by sie wykluly i byly zlaczone! Slyszalem o zolwiu, ktory mial dwie glowy, ale szybko umarl!

Awatar użytkownika
tomek
Posty: 54
Rejestracja: pt lis 25, 2005 9:42 pm
Lokalizacja: gdansk
Kontakt:

Post autor: tomek » śr sty 25, 2006 7:11 pm

zdaje mi sie ze to chyba niejest forum o zolwiach
:P

Krymek
Posty: 25
Rejestracja: ndz sty 08, 2006 8:30 pm
Kontakt:

Post autor: Krymek » śr sty 25, 2006 7:59 pm

A ja wam powiem tak. U mnie na targu jest taka pani co sprzedaje jajka z podwojnymi zoltkami na jajecznice :) po 50 gr. Tez mnie dziwi czemu kury niosa jajka z 2 zoltkami. Ale jajecznica pyszna.(na slonince lub podgardlu) pozdrawiam Krymek - milosnik golebi pocztowych :)

Awatar użytkownika
jan kowalczys
Posty: 296
Rejestracja: pn gru 26, 2005 6:34 pm
Lokalizacja: GdaĂąsk
Kontakt:

Post autor: jan kowalczys » śr sty 25, 2006 10:46 pm

Na starym forum jeden gosc sie chwalil ze jego samica zniosla dwa jaja w tym jedno podwojne i z obydwoch wylegly sie trzy mlode . Jedno podobno pokrotce padlo . A co z nimi dalej bylo to juz potem nie pisal. Niwiadomo ile w tym jest prawdy , moze sie jeszcze odezwie to zweryfikujemy te informacje. :!: :?: :shock: :D

Awatar użytkownika
tomek
Posty: 54
Rejestracja: pt lis 25, 2005 9:42 pm
Lokalizacja: gdansk
Kontakt:

Post autor: tomek » czw sty 26, 2006 3:33 pm

tak tez to pamietam jak ktos mu napisal ze to malo prawdopodobne i zeby wyslal zdjecia tych golabkow to koles sie chyba speszyl bo juz puzniej niepisal (najprawdopodobniej ta sytuacja niemiala miejsca uniego w golebniku)
:P :P :P

Tofik
Posty: 50
Rejestracja: śr sty 11, 2006 12:21 pm
Kontakt:

Post autor: Tofik » czw sty 26, 2006 7:02 pm

Witam szanownych kolegow i tak od mojego problemu z ptakami przeszlo na dziki oraz zolwie.Szkoda jedynie ze ja mam tylko ptaki i dalej niemjest mi wiadome co mam dalej z tym zrobic. Wykasowac samice ktore znosza takie jajka. Dla mojej osoby to nic dziwnego ze mlode z takich jajek sie wykluwaja choc czesciowo gdyz takie przypadki miallem.Nie jest to jakis bajer ja sobie tego nie wymyslilem. Jesli ktos uwaza ze to klamsto i z lekkim usmiechem grstuluje takiej sytuacji to prosze podac adres to chetnie jedna kub dwie samice chetnie odstapie gdyz mam ich kilka i niech chowa po 4 mlode. Moze gdzies beda sie zyc. Ja tego nie traktuje jako sukces w rozrodzie ptakow a jedynie jako problem i nikomu takiej sytacji nie zycze. Napisalem faktycznie o dziku o wadze 300 kg o tej sytacji przecztyalem w gazecie lowiec Polski jesli ja odnajdeto podam nr i date jej wydania dla kolegi ktory zajmuje sie polowaniem. lecz tak naprawe to dziki mnie tale interesuja co nic. Szukam jedynie odpowiedzi bo gdy nie ma sie pojecia o co chodzi to przychodza do glowy domysly. Opisujac swoje problemy mialem na celu uzyskanie porady lub odpowiedzi od osob ktore maja wieksza wiedze niz moja. Jesli dojde sam co sie dzieje albo co zrobilem zlego napewno o tym napisze ku przestrodze aby mikt nie chowal po cztery mlode :wink:Pozdrawiam i zycze po 2 mlode z jednego legu.

Subbuteo
Posty: 201
Rejestracja: sob lis 19, 2005 9:16 pm
Kontakt:

Post autor: Subbuteo » śr lut 01, 2006 10:59 pm

Nie wyklujecie niestety 2 mlodych z jednego jajka. Zarodki takie zazwyczaj zamieraja pod koniec inkubacji z roznych powodow- albo nie starczy porow w skorupce, albo zoltka sa zbyt ubogie w skladniki odzywcze, albo zarodki zaplacza sie wzgledem siebie. Jesli juz dotrwaja do czasu klucia to moga miec trudnosci z odnalezieniem komory powietrznej i z samym nakluciem skorupy i wydostaniem sie z niej.
Odnosnie zrosnietych mlodych- to nie nowosc. Mam w kolekcji zdjecie golebia z 4 nogami, niestety nie jest mojego autorstwa wiec nie moge go upubliczniac . Rozne dziwolagi zdazaja sie czesto u indykow ale o tym tez juz pisalem..na starym forum.
odnosnie golebi Tofika- jak nie chcesz tych samiczek to mozesz mi je przeslac- pobawie sie nimi;) a zreszta zaburzeĂą rozrodu przeanalizuj warunki, przebyte choroby, szczepienia, pochodzenie ptakow itp
Pozdrawiam:
T.S.

Tofik
Posty: 50
Rejestracja: śr sty 11, 2006 12:21 pm
Kontakt:

Post autor: Tofik » czw maja 18, 2006 9:20 pm

Witam Panowie ropocza sie nowy sezon oczekiwany z niecierpliwoscia.. pierwsze jaja samice zniosly normalne przy nastepnych znowu jest ten problem. CO TO JEST DO.............ry.

Tofik
Posty: 50
Rejestracja: śr sty 11, 2006 12:21 pm
Kontakt:

Post autor: Tofik » pn maja 29, 2006 11:18 pm

Witam koledzy czy nikt naprawde nie jest w stanie mi powiedziec co sie dzieje. szukalem wszedzie pytalem i nic moze to cos z jajowodem Panowie zdziwilibyscie sie jakiej wielkosci sa te jaja az dziw bierze ze samice je niosa o co chodzi -niemozliwe moim zdaniem aby nikt nie byl w stranie odpowiedziec lub cos doradzic nimozliwe jest tez moim zdaniem abym byl pierwszym przpadkiem a moze tak jest to zastanowilibysmy sie razem dlaczego tak jest i jesli popelnilem bledy lub je dalej popelniam to bedzie przestroga dla innych moze jakis lekarz sie wypowie dla dobra jesli nie mojego to innych. Jesli nikt nie wie o co chodzi to dla dobra nauki poswiece samice i oddam do badaĂą panowie to nie jest tak ze to przypadek jest to kolejny sezon legowy wiec nie ma mowy o przpadku odpowiem na wszystkie konkretne pytania kt€re moga w ty temacie proawdzic do ustalenia przyczyn pozdrawiam

Awatar użytkownika
jan kowalczys
Posty: 296
Rejestracja: pn gru 26, 2005 6:34 pm
Lokalizacja: GdaĂąsk
Kontakt:

Post autor: jan kowalczys » wt maja 30, 2006 9:03 am

Proponowal bym na PW do kolegi SUBBUTEO on z pewnoscia Ci ten problem przyblizy. :)

Ed
Posty: 35
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 8:39 pm
Lokalizacja: GLIWICE
Kontakt:

Post autor: Ed » wt maja 30, 2006 6:19 pm

Witam.Panowie nie wierzcie w cuda z jednego jajka nigdy nie wykluja sie dwa mlode,tamten gosc z poprzedniego forum wciskal nam kaszane ale potem spasowal,ja osobiscie mialem trzy takie przypadki,po terminie klucia rozbilem jajko i wewnatrz byly dwa mludki ale zawsze martwe,u innych hodowcow zdazalo sie to samo ale nigdy dwa mludki zywe sie nie wykluly.Pozdrawiam Ed

Tofik
Posty: 50
Rejestracja: śr sty 11, 2006 12:21 pm
Kontakt:

Post autor: Tofik » wt maja 30, 2006 9:02 pm

Tu nie chodzi o dwa mlode tylko dlaczego tak sie dzieje chyba nie myslicie ze gdyby bylo 4 mlode z 2 jajek to bym prosil o pomoc to Wy prosilibyscie mnie co nalezy zrobic aby tak bylo :wink:

ODPOWIEDZ