KIDNAPING w GOLEBNIKU

Awatar użytkownika
jan kowalczys
Posty: 296
Rejestracja: pn gru 26, 2005 6:34 pm
Lokalizacja: GdaĂąsk
Kontakt:

KIDNAPING w GOLEBNIKU

Post autor: jan kowalczys » pt mar 16, 2007 4:38 pm

Mam w tym roku juz trzeci przypadek Kidnapingu w golebniku. A mianowicie dorosle pary ktore nie maja swoich mloduch lub nic sie nie wyklulo albo mlode padly zabraly mlode innym parom. Nie ze dokarmiaja cudze mlode ale zabraly calkowicie mlode innym parom i prawowitych rodzicow nie dopuszczaja do nich. A te odebrane mlode karmia jak swoje ani na chwile nie opuszczajac gniazda .z mlodymi w obawie przed ich odebraniem :!: :shock: :!:

Mnich
Posty: 88
Rejestracja: czw gru 07, 2006 2:57 pm
Kontakt:

Post autor: Mnich » pn mar 19, 2007 7:48 am

Witam
Ja tez mam teraz taki jeden przypadek. W niedalekim sasiedztwie znajdowaly sie gniazda 2 par pawikow. Jedne mialy mlodego juz dosc duzego bo zaczynal obrastac pirzem, a druga para miala czyste jajka. Po tym jak nic sie z tych jajek nie wyklulo ta druga para pomalu i stopniowo przywlaszczyla sobie tego mlodego. O tyle jest to ciekawe, ze ten mlody jest juz w pierzu, a przybrani rodzice karmia go "mleczkiem" i strzega jak oka w glowie.

Dawid Rogowski
Posty: 24
Rejestracja: pn lut 12, 2007 6:43 pm
Lokalizacja: SHGRiDO Malbork
Kontakt:

Post autor: Dawid Rogowski » sob maja 05, 2007 9:35 pm

Witam!
Mialem taki przypadek dwa lata temu.Mialem pare srebraniakow ale samica byla bezplodna.Wygonily z celi gniazdowej rodzicow mlodych tranzuli i wykarmily je znakomicie.Byly przy tym bardzo opiekuĂącze-nie opuszczaly mlodych na chwile.Potem podkladalem im jajka i tez wysiadywaly i karmily bez problemu.Mysle ze golebie maja wielka potrzebe macierzyĂąstwa,dlatego nie mogac miec swoich mlodych tak jakby adoptuja nieswoje dzieci. Doszedlem do wniosku ,ze takie golebie sa dobrymi mamkami i zbyt pochopnie nie bede usuwal ich ze stada jesli mi sie kiedys takie trafia.
Pozdrawiam!
Raspi

Dispar
Posty: 1099
Rejestracja: pn sie 27, 2007 2:55 pm
Kontakt:

Post autor: Dispar » ndz paź 21, 2007 11:50 pm

Takie pary to podobno doskonaly material na mamki - nie chcesz czasami ich sprzedac??? :D .

Awatar użytkownika
Pako
Posty: 239
Rejestracja: pn kwie 09, 2007 9:01 am
Lokalizacja: Kańczuga
Kontakt:

Post autor: Pako » śr lis 14, 2007 3:09 pm

DzieĂą dobry ,czy panowie widzicie tu jakis problem ,z cala pewnoscia mozna samemu przeniesc jednego mlodka i niech karmia ,ja natomiast gdy na ktorejs parze mi nie zalezy a zniesie jajka zabieram i podkladam sztuczne a z innej pary gdy sie wykluja mlode I maja okolo5 dni zabieram jednego i podkladam pod te co maja sztuczne jajka ,oczywiscie jajka zabieram a mlodego karmia ze hej I jest super ,karmia po jadnym mlodym .POZDR

ODPOWIEDZ