dlaczego golebie jak siedza na drutach to ich nie razi prad?

trif

dlaczego golebie jak siedza na drutach to ich nie razi prad?

Post autor: trif » sob lip 08, 2006 8:53 pm

Jezeli ktos zna odpowiedz na to nurtujace pytanie prosze o pomoc

Awatar użytkownika
amcane
Posty: 287
Rejestracja: pn lut 20, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: amcane » sob lip 08, 2006 9:59 pm

Golebie nie siedza na drutach tylko kucaja , bo jak by siedzialy to by machaly lapkami i dlatego ich nie kopie prad :lol: :lol: :lol:
POZDRAWIAM amcane

trif

Post autor: trif » sob lip 08, 2006 11:14 pm

Slyszalem kiedys o oporze krokowym tzn. golebie maja zbyt duzy opor na lapkach. Ale moj kolega twierdzi ze one siadaja na kablu zerowym ale nie potrafi mi udowodnic skad one maja wiedziec ze na tym kablu akuratnie moga siadac.

Bogus
Posty: 102
Rejestracja: ndz kwie 02, 2006 11:17 pm
Lokalizacja: Powisle
Kontakt:

Post autor: Bogus » ndz lip 09, 2006 8:35 am

Hm ........ postaram sie wyjasnic to jak najprosciej ( dla zlosliwych : pomijam tu fakt, czy golab siedzi czy kuca ).
Ptaka nie porazi prad, bo kiedy siedzi na drutach elektrycznych nie dotyka jednoczesnie niczego innego, co byloby tu uziemieniem (mialo zerowy potencjal), albo mialo inne napiecie.
Dlatego nie ma roznicy potencjalow miedzy drutem, a czyms innym. Gdyby jednak ptak na przyklad dotknal skrzydlem czegos pod innym napieciem, na przyklad drutu obok, to przez cialo ptaka przeplynalby strumieĂą elektronow... czyli prad elektryczny.
Po prostu powietrze jest dobrym izolatorem.
Dokladniej, to zeby przez ptaka poplynal prad musi byc roznica nie tyle potencjalow ile roznica poziomu energii Fermiego oraz staly doplyw i odplyw elektronow. A ze ptak ma obie nogi na drucie, czyli elektrony nie maja gdzie plynac.
Golab obiema nogami trzyma sie tego samego przewodu i nie ma napiecia razenia.
Ludzie tez wykonuja prace na linach wysokiego napiecia(WN) pod napieciem.
Wiemy, ze aby nastapilo porazenie pradem elektrycznym musi istniec roznica potencjalow. Jesli ptak dotyka tylko jednego przewodu nie ma roznicy potencjalow.
Ptaki najczesciej wybieraja linie NN i SN rzadziej linie WN. Wedlug mnie linii WN nie wybieraja z kilku powodow:
- w momencie siadania nastepuje naladowanie ptaka do potencjalu przewodu i moze wystapic przeplyw duzego ladunku elektrycznego. Przeplywowi takiego ladunku towarzyszy charakterystyczny trzask i moze byc to niemile dla ptaszka.
- siedzacy na linii WN ptak poddawany jest dzialaniu dosc duzego natezenia pola elektrycznego (kV/m). Pole moze wywolywac przeplyw pradu po ciele ptaka.
-w liniach WN wystepuje zjawisko ulotu - charakterystyczne ciche trzaski, jak i brzeczenia przewodow wywolane kolysaniami - moze te zjawiska akustyczne dodatkowo je odstraszaja?
Zdarza sie , ze mlode bociany podczas nauki latania lubuja sie w siadaniu na liniach 110 kV. Tylko niewiadomo, czy robia to z wlasnej woli, czy ze zmeczenia.
Z tym zjawiskiem energetyka ma powazny problem. Kiedy mlody bociek najedzony zabek usiadzie na izolatorze linii 110 kV wykonuje - moze ze strachu, a moze z przejedzenia -pewna czynnosc fizjologiczna, powodujac zabrudzenie izolatora.
Wiadomo, ze wydzielona substancja sklada sie z wody i innych kwasow zoladkowych, powoduje to zwarcie. Zapala sie luk. Wszystko bardzo szybko odparowuje.
Calkiem innym zagadnieniem jest dlaczego bociany upodobaly sobie slupy energetyczne do zakladania gniazd.
Przyczyny moga byc rozne:
- miejsce to jest trudno dostepne dla potencjalnych wrogow
- a moze bociany lubia mieszkac w poblizu pol eletrycznych?

Zjawisko oddzialywania wszelkiego rodzaju pol np. podziemnych ciekow wodnych na zwierzeta jest ciekawe. Niektore lubia bardzo takie pola i buduja swoje siedliska w miejscu ich wystepowania inne wrecz nie znosza ich.
Ostatnio zmieniony pn lip 10, 2006 7:15 am przez Bogus, łącznie zmieniany 1 raz.

trif

Post autor: trif » ndz lip 09, 2006 12:20 pm

Czyli jezeli czlowiek by sie zlapal jednego kabla w powietrzu to nic by mu sie nie stalo?

Bogus
Posty: 102
Rejestracja: ndz kwie 02, 2006 11:17 pm
Lokalizacja: Powisle
Kontakt:

Post autor: Bogus » ndz lip 09, 2006 1:53 pm

Tak, pod warunkiem ze poza kablem niczego innego bys nie dotykal

marek064
Posty: 57
Rejestracja: wt lis 15, 2005 10:01 pm
Lokalizacja: Lebork
Kontakt:

Post autor: marek064 » ndz lip 16, 2006 8:06 pm

Witam ! Mam nadzieje ze nie przyszlo Ci do glowy aby zlapac jakiegos golebia siedzacego na drutach elektrycznych ? Dawno temu u nas jeden probowal i to byla ostatnia rzecz jaka w zyciu zaplanowal :( Co mnie zastanawia slyszalem od dwuch kolegow ze ich golebie siadaly na druty wysokiego napiecia i prad je tam zabijal ,nawet zglaszali sprawe do elertrowni , ale nie wiem jak to sie skoĂączylo .Moze to dziwne ale nie podejrzewam aby mnie czarowali :)
Pozdrawiam i od pradu daleko :)
Marek

stanley
Posty: 162
Rejestracja: śr lis 16, 2005 8:41 am
Lokalizacja: Dolina Warszawy;)
Kontakt:

Post autor: stanley » pn lip 17, 2006 6:56 pm

Jest to mozliwe , poniewaz mogly usiasc blisko (ZERA) i powstal lUG i golebie spadly.
UWAGA!!!
NIGDY NIE BRAc DWoCH DRUToW NA RAZ
:P :P

Awatar użytkownika
@Robert
Posty: 390
Rejestracja: pt cze 23, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: @Robert » śr lip 26, 2006 7:43 pm

Wlasnie o To chodzi zeby 2 drutow nie brac, Moim zdaniem tez Golebie tak maja bo popatrzcie na Inne Ptaszki tez siadaja przeciez na druty nie prawdaz i gdyby todknely 2 to juz by nie przeczyly. To Moja opinija na Ten Temat

loser01

Post autor: loser01 » pt sie 11, 2006 10:48 pm

fajnie ze ktos byl tak mily i dokladnie wyjasnil, zasmiast odsylac do ksiazki z fizyki klasy podstawowej

Bogus
Posty: 102
Rejestracja: ndz kwie 02, 2006 11:17 pm
Lokalizacja: Powisle
Kontakt:

Post autor: Bogus » sob sie 12, 2006 5:12 pm

W szkole podstawowej nie ma fizyki

loser01

Post autor: loser01 » sob sie 12, 2006 9:09 pm

Jak ja jeszcze chodzilem to byla od 4 lub 5 klasy. Jesli nie ma, to mozemy spodziewac sie wiecej takich pytaĂą.

Bogus
Posty: 102
Rejestracja: ndz kwie 02, 2006 11:17 pm
Lokalizacja: Powisle
Kontakt:

Post autor: Bogus » sob sie 12, 2006 10:31 pm

jak chodziles do szkoly podstawowej to miales fizyke od klasy szostej do osmej :lol:

Awatar użytkownika
wojtek_pi
Posty: 82
Rejestracja: sob lis 19, 2005 7:06 pm
Lokalizacja: Wojkowice(Zaglebie Dabrowskie)
Kontakt:

Post autor: wojtek_pi » ndz sie 13, 2006 11:18 am

fizyka zaczyna sie od 1 klasy gimnazjum:) i jest juz do koĂąca liceum
Wojciech Piotrowski

loser01

Post autor: loser01 » ndz sie 13, 2006 4:02 pm

Masz racje Bogus. Teraz sobie przypomnialem

Bogus
Posty: 102
Rejestracja: ndz kwie 02, 2006 11:17 pm
Lokalizacja: Powisle
Kontakt:

Post autor: Bogus » pn sie 14, 2006 12:40 am

Wojtek ale my mowimy o czasach gdy byla osmioklasowa szkola podstawowa, czyli kilka lat temu przed Wielka Reforma oswiaty, a teraz jest tak jak piszesz

ekolog
Posty: 153
Rejestracja: śr wrz 13, 2006 9:04 pm
Kontakt:

Post autor: ekolog » sob wrz 16, 2006 10:16 pm

Po tej reformie pozostaje tylko czekac na nastepne pytanie np. dlaczego samolot nie ciagnie kabla za soba, a mimo to swieci sie w nim - ha ha :oops:

ODPOWIEDZ