Strona 1 z 1

Mewka Polska para

: czw mar 24, 2011 10:22 pm
autor: kryspan
Kupiłem niedawno parkę mewek hodowca mówił mi że to są sparowane i gotowe do lęgu gołębie a w moim gołębniku obydwa gruchają, jest to możliwe że samica grucha?

Re: Mewka Polska para

: pt mar 25, 2011 8:17 am
autor: zbiter
Może ale raczej nie powinna. Gruchaja do innych gołębi? to dwa samce

Re: Mewka Polska para

: pt mar 25, 2011 2:47 pm
autor: sadlak111
Ale jak gruchają to ,,pompują" trochę wole

Re: Mewka Polska para

: pt mar 25, 2011 5:14 pm
autor: kryspan
każdy z tych gołębi siedzi na osobnej półce i gruchają a jak do siebie podlecą to jeden ucieka od drugiego

Re: Mewka Polska para

: pt mar 25, 2011 5:20 pm
autor: krzysiek
No to ktoś Cię wrobił w dwa samce.

Re: Mewka Polska para

: pt mar 25, 2011 5:20 pm
autor: krzysiek
No to ktoś Cię wrobił w dwa samce.

Re: Mewka Polska para

: pt mar 25, 2011 5:53 pm
autor: sadlak111
Ostatnio jak byłem na targu gościu chciał mi 2 samce wcisnąć mówił że to para. Ale popatrzyłem na nie to zorientowałem się. Facet na siłe wpierał mi, że to samiec i samica.
No cóż tacy są ludzie tylko żeby sprzedać nieważne jak i komu najważniejsza kasa. Ale co zrobic :?: :?:

Re: Mewka Polska para

: pt mar 25, 2011 7:05 pm
autor: siwy
No jak uciekają od siebie to raczej słabo wróży......mam obecnie parę rostowskich ,samiec ma słaby gruch taki gardłowy ,ale jak zacznie samica odgruchuje mu o wiele mocniej ,do tego zaciera na ogonie i kręci się w koło.Większość lużnych samic zajmując miejsca spoczynkowe grucha i nikt mi nie wmówi ,że jest to rzadkość.Miałem raz lotną samicę co gruchała i jeżdziła po dachu i każdy mówił tylko nie pie...ol że to samica , a jednak , więc po takim opisie trudno coś jednoznacznie stwierdzić.

Re: Mewka Polska para

: pt mar 25, 2011 7:11 pm
autor: kryspan
a ile mam je trzymać w zamknięciu gościu od którego je mam mieszka z 1km ode mnie on je trzymał w zamknięciu przez cały czas (są to gołębie z 2003r)

Re: Mewka Polska para

: pt mar 25, 2011 8:30 pm
autor: sadlak111
Mewki super lotnikami nie są, ale kilometr nie aż tak daleko. A jak ten hodowca nie wypuszczał ich to nie powinny do niego uciec. Ja moje pierwsze mewki trzymałem 2 tygodnie, a później jak kupiłem parkę która miała 3 lata od hodowcy, który mieszkał ode mnie ok 2,5 km puściłem po 3 dniach i zostały normalnie u mnie. Tylko czasami nie wyrywaj, ani nie podcinaj im lotek :!: