Zdegustowany czy głupi

piotr trynka
Posty: 10
Rejestracja: wt paź 10, 2006 10:21 pm
Lokalizacja: poznaĂą
Kontakt:

Zdegustowany czy głupi

Post autor: piotr trynka » czw mar 24, 2011 10:07 am

Dwuletni niemiecki wystawowy. Wykluty u mnie, w parze. odleciał na dach sąsiada tam spędził
noc a rano przylecił bliżej potem znowu na dach (wyrażnie było widać ,że chce wrócić ale nie potrafi) aż w końcu poleciał w siną dal.Gołębie wypuszczam codziennie i nigdy nic takiego się nie wydarzyło. Jedna uwaga to ta ,że na dom sąsiada polecił pierwszy raz. Pyanie- czy to taka głupia rasa czy głupi był ten konkretny osobnik?

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Re: Zdegustowany czy głupi

Post autor: zbiter » czw mar 24, 2011 7:49 pm

Jeśli ptak jest z wolnego oblotu to możne być ze dopadła go jakaś choroba i dlatego się tak zachowuje (najczęściej gołębie tak mają przy początku paramyxo )
Szukaj a znajdziesz

perros
Posty: 251
Rejestracja: wt sty 18, 2011 6:06 pm
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Zdegustowany czy głupi

Post autor: perros » czw mar 24, 2011 8:35 pm

A może coś go przestraszyło w gołębniku albo przed nim i się bał. Miałem kiedyś taka sytuację że coś wieczorem zabiło jednego gołębia, pozostałe wyleciały i już nie chciały wejść do gołębnika bo się bały i w trzecią noc ściągałem je z dachu domu.

sadlak111
Posty: 371
Rejestracja: pn sty 10, 2011 2:11 pm
Lokalizacja: okolice Sierpca
Kontakt:

Re: Zdegustowany czy głupi

Post autor: sadlak111 » pt mar 25, 2011 2:53 pm

U mnie jak mi kot wystraszył kiedys gołębie to też ze 2 dni na dachu siedziały, ale żaden nie uciekł, jak zgłodniały to weszły :D :D . A może ktoś w twojej okolicy ma gołębie i się do nich przyłączył :?:
Pozdrawiam. Kamil

piotr trynka
Posty: 10
Rejestracja: wt paź 10, 2006 10:21 pm
Lokalizacja: poznaĂą
Kontakt:

Re: Zdegustowany czy głupi

Post autor: piotr trynka » czw mar 31, 2011 9:34 am

Dzisiaj gołąb wrócił. Siedział na dachu gołębnika i po jego otwarciu wszedł jak gdyby nigdy nic do środka. Czyli zdegustowany ale nie głupi.

ODPOWIEDZ