Gołębie smakosze

Łapciaty
Posty: 92
Rejestracja: czw mar 27, 2008 9:10 am
Lokalizacja: Suwałki
Kontakt:

Gołębie smakosze

Post autor: Łapciaty » pn maja 12, 2008 10:52 pm

Tak dla rozrywki zadam Wam pytanko jakie kwiaty najbardziej lubią jeść wasze gołębie? To nie żart ja mam ciagle wojnę w domu. Pomijam tu ulubiona przekąske gołębi jaka jest nać wszelkiego młodego warzywa bo te nauczyłem się okrywać i od kilkunastu lat są bezpieczne w fazie wzrostu. Niestety ten rok to tragedia małżeńska. Gołebie zjadły zagon tulipanów ponoć była to odmiana tak wartościowa , prawie jak Pani Kaczyńska. Nie mogłem wyść z podziwu patrząc jak gołąbki sprawnie sobie radzą z grubymi liścmi niestety podziw trwał zbyt długo i lisci zabrakło. Jest to jednak dowód na to, że nawet non stop pełna miska gritów, mieszanek mineralnych, tarkowanych warzyw i czego ja im jeszcze nie daje, nie zastapi natury i inkstyntu. Czeka mnie jeszcze jedna wojna bo pelargonie idą na dwór, a z tych to zjadają tylko kwiatki. Żonie tłumacze, że to zielone co zostaje też ładne ale z kobietami to sami wiecie jak jest. Nie przekonasz takiej.

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Post autor: opal » pn maja 12, 2008 11:30 pm

Witam.Spróbuj małżonkę przez tydzień karmić ziarkami a wieczorem na deser kołacz mineralny plus grityZapewniam,że po tym czasie inaczej zareaguje na straty i sama zaniesie ptakom kwiatki. :lol: Pozdrawiam.

Łapciaty
Posty: 92
Rejestracja: czw mar 27, 2008 9:10 am
Lokalizacja: Suwałki
Kontakt:

Post autor: Łapciaty » pn maja 12, 2008 11:39 pm

Mogę spróbować tylko żeby nie wyszło, że prawie się udało ale ostatniego dnia próby walizki przed drzwiami znalazłem, a kjlucz do zamka nie pasował :) Pozdrawiam, a co do tych pieczonych budapesztów to dodam że z gościa pieczyste to niezbyt po chrześcijańsku.

Awatar użytkownika
Jarek Siedlecki
Posty: 512
Rejestracja: wt sie 07, 2007 9:11 am
Lokalizacja: Siedlce
Kontakt:

Post autor: Jarek Siedlecki » wt maja 13, 2008 9:01 am

Moje gołębie preferują rozchodniki a rozchodnik topololistny musi być nawet ogrodzony siatką bo by go wyskubały do ostatniego listeczka.
W tym roku z wielką pasją obdziobują najmłodsze pączki jałowca "Hibernica" - widocznie zaczęły gustować w olejkach eterycznych. :-)
Sąsiad mi zasugerował, żebym prowadził hodowlę w kierunku uzyskania gołębi, które wydziobują wyłącznie chwasty a omijają roślinki uprawne. ;-)
Dirko

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Post autor: krzysiek » wt maja 13, 2008 10:24 am

Gołębie czasami nabierają ochoty na dość dziwne przekąski. Niedawno widziałem jak jeden z moich pocztowych ozdobnych wcinał dżdżownicę, którą złapał na trawie. Kilkanaście lat temu musiałem przez pewien czas przenieść hodowlę do teściów. Część ptaków tam oblatałem. Przed otworem wylotowym rosła wielka grusza i gdy owoce były dojrzałe, wszystkie moje gołębie obsiadły drzewo i wcinały owoce prosto z gałęzi. Nigdy więcej takiego czegoś nie widziałem.

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Post autor: opal » wt maja 13, 2008 12:45 pm

Witam.Jarek,jeżeli uda Ci się wyhodować ptaki chwastożerne, to zamawiam obsadę na 1 hektar. :lol: Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 825
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Post autor: SETER » wt maja 13, 2008 4:12 pm

Witam
Moje gołębie są smakoszami czerwonych porzeczek. W lecie, gdy owoce dojrzeją, spacerują między krzaczkami nieraz po dwie godziny dziennie, tracąc zupełnie wrodzoną płochliwość :wink:

Awatar użytkownika
Jarek Siedlecki
Posty: 512
Rejestracja: wt sie 07, 2007 9:11 am
Lokalizacja: Siedlce
Kontakt:

Post autor: Jarek Siedlecki » śr maja 14, 2008 8:24 pm

Co do gołębi chwastożernych to myślę, że trudno będzie utrzymać taką ekipę na hektarze. U mnie na 2 arach działeczki uwija się 11 par starych gołebi plus kilka młodziaków. Z tego wynika, że na hektar odchwaszczanej powierzchni potrzeba ponad 1000 gołębi. Kto temu zdzierży finansowo i organizacyjnie? :shock:
Dirko

Awatar użytkownika
@Robert
Posty: 390
Rejestracja: pt cze 23, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: @Robert » śr maja 14, 2008 8:40 pm

Moje golabki nie raz jedza trawke, to skubia jakies kwiatyki polne z nasion, i to najczesciej.

P.S. Lapciaty jezdzisz na targ do Bialegostoku?

Awatar użytkownika
BigGrzyb
Posty: 160
Rejestracja: czw lis 17, 2005 12:18 am
Kontakt:

Post autor: BigGrzyb » śr maja 14, 2008 11:04 pm

Moje wrąbały cały rządek rzodkiewki która dopiero co wzeszła :)

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Post autor: opal » śr maja 14, 2008 11:13 pm

Witam.Jarek jeżeli do życia będą potrzebowały tylko chwastów to jakoś dam radę.Pozdrawiam. :lol:

Awatar użytkownika
Jarek Siedlecki
Posty: 512
Rejestracja: wt sie 07, 2007 9:11 am
Lokalizacja: Siedlce
Kontakt:

Post autor: Jarek Siedlecki » śr maja 14, 2008 11:24 pm

A w zimie? :roll:
Dirko

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Post autor: opal » czw maja 15, 2008 12:47 am

witam.Będą odgarniały śnieg.Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
arek5959
Posty: 548
Rejestracja: pt sie 14, 2009 1:56 pm
Lokalizacja: SIENNO / OSTROWIEC ŚW
Kontakt:

Re: Gołębie smakosze

Post autor: arek5959 » pn kwie 11, 2011 10:47 pm

U mojego sąsiada mamki zjadły cały ogródek warzyw i na balkonie kwiatki. A co ciekawe to sobie upodobały dziobanie mrówek i biedronek :) Bazanty sobie nieżle gardziły z dzdziownicami i chraaabąszczami. Gołębie to jak kozy, zjadają to co najlepsze i najładniejsze :)

Dispar
Posty: 1099
Rejestracja: pn sie 27, 2007 2:55 pm
Kontakt:

Re: Gołębie smakosze

Post autor: Dispar » pn kwie 11, 2011 10:53 pm

Ja też gardzę dzdziownicami i chraaabąszczami :lol: .

ODPOWIEDZ