Co zrobic aby zakupione pocztowe nie uciekly

Awatar użytkownika
Lukezi
Posty: 555
Rejestracja: czw gru 21, 2006 8:33 am
Kontakt:

Post autor: Lukezi » ndz lip 01, 2007 3:43 pm

kiedy zamiescisz ta foty? czekamy

Bogus
Posty: 102
Rejestracja: ndz kwie 02, 2006 11:17 pm
Lokalizacja: Powisle
Kontakt:

Post autor: Bogus » ndz lip 01, 2007 6:52 pm

Piotrek 91 pisze: jaki jest sens trzymania pocztowych w wolierze?
\

Chociazby po to , aby wydawaly potomstwo. Robi sie tak wtedy jesli sa to bardzo wartosciowe golebie i daja bardzo dobre mlode

Awatar użytkownika
orcio10
Posty: 60
Rejestracja: śr lis 15, 2006 8:08 pm
Lokalizacja: Grudziadz
Kontakt:

Post autor: orcio10 » ndz lip 01, 2007 8:13 pm

Kol.Listonosz takie mlode pocztowe mozesz puszczac jak nie byly jeszcze na dachu ale dobrze by bylo jak by sie zadomowily pare dni w twoim golebniku bo po jednym dniu spedzonym w nowym miejscu mozesz miec problem zeby ci weszly na noc do srodka podawaj karme i wode w golebniku.A i jeszcze jedno jak juz sie oblataja nabiora sil beda troche starsze unikaj puszczania w dni lotowe golebi pocztowych tj.niedziele i poniedzialek jak taki lotnik siadzie na twoim golebniku odpocznie i po paru godzinach zerwie sie do lotu twoje zerwa sie za nim moze to byc ostatni ich lot nad twoim golebnikiem co starszy i madrzejszy wroci tak wiec kupuj od razu 20 do 30 szt to kilka ci zostanie dobrych pozdrawiam 8)

listonosz
Posty: 122
Rejestracja: śr maja 23, 2007 8:36 pm
Kontakt:

Post autor: listonosz » wt lut 19, 2008 9:28 pm

Witam. Jutro zwiaze pocztowemu pare piór lotek. Ile mam związać piur u lotki, żeby podfruwywał i zdołał uciec kotowi ?
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Pako
Posty: 239
Rejestracja: pn kwie 09, 2007 9:01 am
Lokalizacja: Kańczuga
Kontakt:

Post autor: Pako » pt lut 22, 2008 7:50 pm

Listonosz najlepiej jak byś sobie ręce związał .
Pocztowe jak się kupuje stare to tylko do rozpłodu.pozdr

Awatar użytkownika
Lukezi
Posty: 555
Rejestracja: czw gru 21, 2006 8:33 am
Kontakt:

Post autor: Lukezi » pt lut 22, 2008 9:05 pm

No właśnie stare pocztowe tylko na rozpłód . Niektórzy wiążą lota tak jak ty mówiłeś ale spotkałem sie z przypadkiem że gołąb na nogach wrócił do hodowcy i to ku mojemu zdziwieniu szosą :!: :!: :shock: :shock: . Inną sprawą jest to że niektórzy zakupione stare pocztowe trzymają 2 miesiące a po tym czasie wypuszczają i wiele razy jest tak że jeśli gołąb jest dobry to wróci do poprzedniego właściciela

Dispar
Posty: 1099
Rejestracja: pn sie 27, 2007 2:55 pm
Kontakt:

Post autor: Dispar » pt lut 22, 2008 9:20 pm

Mam kolegę który dwa lata trzymał parę płowych z Opola w wolierze jako rozpłodowce i wczesną jesienią wypuścił oba około godziny jedenastej - i tyle je widział :D . O godz. 19stej zadzwonił jego kolega i poinformował go, że gołębie są już w gołębniku. Jeśli te pocztowe są mądre to jedynym sposobem na ich utrzymanie jest woliera.
A z tym przypadkiem gołębia co wrócił szosą na piechotę to nie jest tak - stał na ,,stopa" to go spory kawałem podwiozłem :D :D :D
Takich legend sporo krąży wśród hodowców.

Awatar użytkownika
Lukezi
Posty: 555
Rejestracja: czw gru 21, 2006 8:33 am
Kontakt:

Post autor: Lukezi » sob lut 23, 2008 3:34 pm

Heh może i masz racje ale stopowicza miałeś niezłego :D

Chaczins
Posty: 85
Rejestracja: ndz maja 23, 2010 10:00 pm
Kontakt:

Re: Co zrobic aby zakupione pocztowe nie uciekly

Post autor: Chaczins » ndz cze 27, 2010 9:55 pm

Witam, robimy odkopa! :mrgreen:
Dziś na targu zakupiłem wyroby Meulemanso-podobne. Jest to mój początek, więc nie rzucałem się na nie wiadomo co, by w razie czego nie zmarnować dobrych gołębi. Przeczytałem sobie ten temat, kilka innych o adaptacji gołębi w nowym miejscu. Hodowca powiedział, iż są to gołębie młode. Obrączki mają 2009, lecz nie wyglądają na roczne gołębie, po za tym na szyjach widać żółte "włoski". Jeden z gołębi piszczy, reszta "grucha". Z tego co czytałem, gołębie gruchające to gołębie stare. Czy jest to prawda? Zaobserwowałem, że gołąb piszczący był w sumie większy, postawniejszy niż te gruchające. Co prawda jest na innej obrączce, lecz wydaje się starszy od innych, oraz bardziej ufny wobec mnie Z tego co widziałem osoba która sprzedawała te gołębie niewiele miała wspólnego z hodowlą. Na zadane pytania nie umiała zbyt celnie odpowiedzieć, lecz to ja najbardziej dałem ciała: Nie zapytałem czy gołębie były na zewnątrz. Rozmawiałem ze znajomym który także trzyma gołębie, radził mi związać 4-5 lotek w jednym ze skrzydeł, lecz cały czas nadzorować gołębie, posadzić je na dachu i patrzeć. Nie wiem czy to jest dobra metoda, oceńcie sami. Sprawa numer 2: Zapewniono mnie, że gołębie są z różnych gniazd. Coś temu nie ufam, z wyżej wymienionych obaw wobec "hodowcy". Czy po sparowaniu gołębi spokrewnionych tj. rodzeństwa, nie będzie żadnych komplikacji?

Pozdrawiam, liczę na odpowiedź :)
Eryk
GG 9883309

arbiter
Posty: 1244
Rejestracja: czw lis 19, 2009 9:41 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Co zrobic aby zakupione pocztowe nie uciekly

Post autor: arbiter » ndz cze 27, 2010 10:45 pm

A jaką mają strefę medalową ??

Chaczins
Posty: 85
Rejestracja: ndz maja 23, 2010 10:00 pm
Kontakt:

Re: Co zrobic aby zakupione pocztowe nie uciekly

Post autor: Chaczins » ndz cze 27, 2010 11:24 pm

Nie pytaj mnie o takie rzeczy, bo nie mam pojęcia :)
GG 9883309

Chaczins
Posty: 85
Rejestracja: ndz maja 23, 2010 10:00 pm
Kontakt:

Re: Co zrobic aby zakupione pocztowe nie uciekly

Post autor: Chaczins » śr cze 30, 2010 5:55 pm

Nadal czekam na odpowiedź ;) Byłbym wdzięczny, gdyby ktoś jej udzielił ;)
GG 9883309

Awatar użytkownika
darecki
Posty: 743
Rejestracja: sob sie 01, 2009 9:03 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Co zrobic aby zakupione pocztowe nie uciekly

Post autor: darecki » śr cze 30, 2010 6:16 pm

Ten znajomy ma bardzo dobrą metodę posadzić na dachu i patrzeć.
Zapomniał dodać,że trzeba nasypać ptakom soli na ogon..........

Chaczins
Posty: 85
Rejestracja: ndz maja 23, 2010 10:00 pm
Kontakt:

Re: Co zrobic aby zakupione pocztowe nie uciekly

Post autor: Chaczins » śr cze 30, 2010 6:29 pm

Dobra, bez takich :P

Obserwacje: Gołębie raczej są młode. Walczą z siatką od wylotu, wsadzając tam szyję. Gdy ją wyjmują widać żółte włoski spod piór. Trzymam je od niedzieli w gołębniku, wiec dziś jest 4 doba. Myślę, że licząc od jutra wypuszczę je przy najbliższej pochmurnej pogodzie. Ile ucieknie tyle ucieknie, trudno. Płakać nie będę :)
GG 9883309

Dispar
Posty: 1099
Rejestracja: pn sie 27, 2007 2:55 pm
Kontakt:

Re: Co zrobic aby zakupione pocztowe nie uciekly

Post autor: Dispar » śr cze 30, 2010 10:24 pm

Wypuść je wcześnie rano i nic absolutnie nie dawaj im do jedzenia. Ostatni posiłek mają dostać dzień wcześniej wieczorem a i to niezbyt syty.
Co do pokrewieństwa to sprawdż numery obrączek - jeśli trafisz na kolejne numery to są to raczej ,,gniażdziaki" np. nr 1677 i 1678 lub 1676 i 1677. Ale już 1676 i 1678 nie powinny byc po tych samych rodzicach. Cztery dni to za wcześnie na wypuszczenie młodych gołębi pocztowych co do których nie masz pewności czy u poprzedniego właściciela nie były na dachu.

Neshi
Posty: 36
Rejestracja: wt maja 18, 2010 11:29 pm
Kontakt:

Re: Co zrobic aby zakupione pocztowe nie uciekly

Post autor: Neshi » śr cze 30, 2010 10:25 pm

Moim zdaniem to one jeszcze nie umieją latać jak mają żółte piórka :)

Dispar
Posty: 1099
Rejestracja: pn sie 27, 2007 2:55 pm
Kontakt:

Re: Co zrobic aby zakupione pocztowe nie uciekly

Post autor: Dispar » śr cze 30, 2010 10:32 pm

Tzw. ,,piszczak" może mieć jeszcze zółte pióra puchowe na głowie natomiast te już gruchające takich piór nie powinny mieć. Mam w tej chwili parę płowych pocztowych z jednego gniazda wylęgniętych z kwietniu które tworzą bardzo silną pare ze sobą. Polecą w sierpniu na loty to zobaczymy czy oprócz amorów mają coś jeszcze w głowie :D .

Chaczins
Posty: 85
Rejestracja: ndz maja 23, 2010 10:00 pm
Kontakt:

Re: Co zrobic aby zakupione pocztowe nie uciekly

Post autor: Chaczins » czw lip 01, 2010 3:01 pm

To znaczy tak: Latać umieją, bo po gołębniku idzie im to dobrze, oraz dobrze walczą z siatką wylotu :D Co do numerów: Jeden na niebieskiej obrączce z 2010, reszta na białych z 2009 o takich numerach: 3525, 3530, 3531, 3532. Ile je przetrzymać jeszcze wdłg was? I co do pory: Jedni piszą że pod wieczór, inni że z rana na głodnego. Jak to w końcu jest? Co do sytości: Jeszcze nie poznałem ich na tyle, aby stwierdzić ile dla nich to "do syta" :) Powoli zaczynam poznawać ile wody, jedzenia schodzi im dziennie. Dzisiaj po raz pierwszy dostały grit mieszany, zobaczymy co z tego wyjdzie. A pogoda jaka ma być? Słyszałem, ze najlepiej jak pochmurno, bo nie chce im sie wtedy latać. Prawda to?
GG 9883309

Dispar
Posty: 1099
Rejestracja: pn sie 27, 2007 2:55 pm
Kontakt:

Re: Co zrobic aby zakupione pocztowe nie uciekly

Post autor: Dispar » czw lip 01, 2010 3:17 pm

W 2009 roku obrączki PZHGP były czerwone - dlaczego Ty masz białe to nie wiem.

placek
Posty: 119
Rejestracja: pn lip 13, 2009 1:05 pm
Kontakt:

Re: Co zrobic aby zakupione pocztowe nie uciekly

Post autor: placek » czw lip 01, 2010 3:33 pm

Białe obrączki z 09 roku to pewnie na gołębie ozdobne, a nie na pocztowe.
Chyba że zagraniczne. 8)

Namor
Posty: 256
Rejestracja: wt sty 06, 2009 6:57 pm
Lokalizacja: Jabłonowo Pomorskie
Kontakt:

Re: Co zrobic aby zakupione pocztowe nie uciekly

Post autor: Namor » czw lip 01, 2010 9:35 pm

Aby gołębie pocztowe nie uciekły nie należy ich kupować.

Chaczins
Posty: 85
Rejestracja: ndz maja 23, 2010 10:00 pm
Kontakt:

Re: Co zrobic aby zakupione pocztowe nie uciekly

Post autor: Chaczins » pt lip 02, 2010 4:03 pm

Ad. Namor: Szkoda słów na komentarz tego użytkownika.

Ad. Placek: Obrączki PL, być może na ozdobne. Tak jak mówię, handlujący zapewne nie znał się na tym totalnie.

Podsumowanie: Puściłem je dzisiaj rano, wyglądało to tak: 3 sztuki od razu wyszły, na dach, potem do sąsiada, i w długą. Zniknęły za horyzontem i tyle je widziano. W gołębniku były jeszcze 2, jeden na niebieskiej tegorocznej obrączce, jeden na białej. Niebieski skoczył na dach, pochodził, popatrzył, i wrócił do gołębnika, po czym zajął swoje siodełko. Biały zaś wystartował, usiadł na kominie u dalszego sąsiada i obserwował. Siedział tam z 20 minut, po czym poderwał się, polatał nad ulicą, i także zniknął. Około godzinę później jadąc autem widziałem jednego, tak mi się wydaje, przelatującego nad samochodem. Wylot zamknąłem, aby ten niebieski nie uciekł, bo jego było by mi szkoda. Co do pozostałych: Trudno. Człowiek uczy się na błędach. Może jeszcze wrócą, ale nie liczę na to.

Pozdrawiam.
GG 9883309

Namor
Posty: 256
Rejestracja: wt sty 06, 2009 6:57 pm
Lokalizacja: Jabłonowo Pomorskie
Kontakt:

Re: Co zrobic aby zakupione pocztowe nie uciekly

Post autor: Namor » pt lip 02, 2010 7:39 pm

Ad Chaczins: Skoro z 5 zakupionych gołębi 4 uciekły to jasno widać że kolega dobrego interesu nie zrobił. Poza tym jeżeli miały one białe obrączki z 2009r tzn. związkowe gołębi rasowych, to świadczy o tym że nie pochodziły od hodowcy gołębi pocztowych. Świadczy to o ich kiepskiej wartości hodowlanej. Od takiego barachła nie warto zaczynać hodowli gołębi pocztowych. Ten piaty który nie uciekł, który ma obrączkę z 2010r, może być coś warty jeżeli w poprzednim gołębniku nie był nigdy na zewnątrz. Jeżeli natomiast był na zewnątrz gołębnika i nie uciekł tzn. że jest głupi i nie warto brać go pod uwagę do przyszłej hodowli. Tej wiedzy nie masz bo sprzedający jej nie przekazał. Ja gdy zaczynałem kiedyś zabawę z gołębiami pocztowymi to pożyczyłem 2 pary gołębi od dobrego znajomego hodowcy i odchowałem sobie drugi lęg, a potem stare wypuściłem gdy siedziały na następnych jajach (sztucznych). Trzeba tylko uważać żeby młode nie wyszły na zewnątrz gołębnika podczas wyganiania starych, bo polecą ze starymi.

Chaczins
Posty: 85
Rejestracja: ndz maja 23, 2010 10:00 pm
Kontakt:

Re: Co zrobic aby zakupione pocztowe nie uciekly

Post autor: Chaczins » pt lip 02, 2010 7:59 pm

W niedzielę udaje się ze znajomym hodowcą na targ w Zgierzu. Mam nadzieje, że uda mi się kupić coś młodego, wartościowego. On polecił mi Budapeszty, ja jednak "zakochałem" się w pocztowych, zwłaszcza w mulemansach :roll: Niebieski siedzi sobie spokojnie, nie rozrabia w przeciwieństwie do tych, które nawiały. Tamte tłukły się wzajemnie.... trzeba też dodać, iż niebieski piszczy, więc na pewno młody. Ja bardziej bym obstawiał, że młody a nie głupi. Gołąb dość ładnej budowy, chociażby mi się tak wydaje. Jak będę miał okazję, to wstawię zdjęcia, ocenicie ;)

Pytanko do obeznanych dotyczące kart, itp: Jak wygląda całe ceregiele z obrączkowaniem, kartami, itp? Jest może jakiś "poradnik" albo temat, w którym opisane jest obrączkowanie, karty własności, rodowody, cuda niewidy? Interesuje mnie dokładnie czy z gołębiem jest tak jak z psami: Aby uzyskać rodowód trzeba mieć potwierdzenie rodu do 3 pokoleń w tył? A karty własności wraz z obrączkami uzyskuje się od związku, jeżeli jest się zapisanym, tak?
GG 9883309

placek
Posty: 119
Rejestracja: pn lip 13, 2009 1:05 pm
Kontakt:

Re: Co zrobic aby zakupione pocztowe nie uciekly

Post autor: placek » pt lip 02, 2010 8:46 pm

Obrączki z kartami zakładają hodowcy zrzeszeni w PZHGP i potrzebne są głównie po to żeby móc lotować (gołąb bez karty nie może być dany na lot) i mieć dokument potwierdzający własność gołębia.

ODPOWIEDZ