Karmienie młodych

Puzon
Posty: 45
Rejestracja: pt paź 15, 2010 8:21 pm
Kontakt:

Karmienie młodych

Post autor: Puzon » śr mar 23, 2011 8:30 pm

Witam,
Krótkie pytanie, krótka odpowiedź, po ilu dniach młode mogą bezpośrednio jeść ziarna te najmniejsze jak, pszenica, czy sorgo? Podawane oczywiście przeze mnie. Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Garłaczek
Posty: 135
Rejestracja: śr kwie 07, 2010 7:48 pm
Lokalizacja: Zelów
Kontakt:

Re: Karmienie młodych

Post autor: Garłaczek » śr mar 23, 2011 9:44 pm

Witam,
z tego co wyczytałem w dwóch książka, to przez pierwsze trzy dni rodzice podają im mleczko, a potem powoli przyzwyczajają je do normalnego pokarmu, oczywiście stopniowo. Nie tak, że trzy dni mleczko a czwartego już ziarna... stopniowo.
Nie mam pewności do tego, co napisałem lecz tak mi się coś przypomina.
Gołębie=Przyjaciele

Puzon
Posty: 45
Rejestracja: pt paź 15, 2010 8:21 pm
Kontakt:

Re: Karmienie młodych

Post autor: Puzon » czw mar 24, 2011 5:42 pm

Dzięki. Czyli, kiedy młode już są starsze, załóżmy 2 tygodnie to rodzice nie podają im mleczka, a ziarna jakieś zmiażdżone? No i jakby co to po 10 dniu mogę ich dokarmiać jakąś zmiażdżoną pszenicą?

Awatar użytkownika
Palonek
Posty: 223
Rejestracja: pn gru 03, 2007 6:20 pm
Lokalizacja: Okolice Chelma
Kontakt:

Re: Karmienie młodych

Post autor: Palonek » czw mar 24, 2011 7:06 pm

Wszystko ładnie, pięknie, kolorowo ale jedno pytanie... Po co? Po 2 tygodniach postaw w celi ziarno a kiedy młode będą chciały to wezmą. A wezmą kiedy nie będzie im wystarczał pokarm rodziców i będą głodne.
GG: 6973131

Puzon
Posty: 45
Rejestracja: pt paź 15, 2010 8:21 pm
Kontakt:

Re: Karmienie młodych

Post autor: Puzon » czw mar 24, 2011 10:50 pm

Ciekawość. Świeżak jestem.

Awatar użytkownika
Palonek
Posty: 223
Rejestracja: pn gru 03, 2007 6:20 pm
Lokalizacja: Okolice Chelma
Kontakt:

Re: Karmienie młodych

Post autor: Palonek » pt mar 25, 2011 1:58 pm

No rozumiem. Kto pyta nie błądzi. Ale jak dla mnie dokarmianie na siłę gołębi nie ma sensu, no chyba że jesteś przekonany że rodzice nie dokarmiają.
GG: 6973131

Awatar użytkownika
donatello
Posty: 172
Rejestracja: pt maja 28, 2010 5:33 pm
Kontakt:

Re: Karmienie młodych

Post autor: donatello » czw kwie 26, 2012 7:57 pm

Witam
Czy któryś z kolegów ma doswiadczenie z ręcznym karmieniem piskląt? Jedna para słabo karmi, a właściwie to karmi tylko jednego, drugi był dołożony i troszke mniejszy wiec myśle dlatego. Zmuszony byłem dzisiaj karmic papką zakupioną u weta za pomocą strzykawki i wężyka. Wężyk wsunąłem pisklakowi do dzioba i powoli wstrzyknąłem papke. Strasznie to stresujące dla mnie i dla pisklaka. Nie wiem czy dobrze robie. Może ktoś zna inną metode lub mógłby mi coś doradzic.
Dzięki.

emir
Posty: 419
Rejestracja: pt gru 23, 2011 8:23 pm
Kontakt:

Re: Karmienie młodych

Post autor: emir » czw kwie 26, 2012 8:29 pm

Ja mocze kukurydze i groch kilka godzin moze byc kilkanascie godzin.Nastepnie wkladam im po jednym do dzioba.Picie, biore głowe młudka w ten sposob ze palcami zastawiam oczy golebiowi i wkładam dzub do wody ,zwkle pije bez problemu.

Arkad2007
Posty: 238
Rejestracja: czw lut 18, 2010 12:05 pm
Kontakt:

Re: Karmienie młodych

Post autor: Arkad2007 » czw kwie 26, 2012 9:12 pm

Witam. Do kol. donatello:
Strasznie to stresujące dla mnie i dla pisklaka. Nie wiem czy dobrze robie. Może ktoś zna inną metode lub mógłby mi coś doradzic.
Moja metoda na taką sytuację - to pozostawienie w gnieżdzie jednego pisklaka, drugi ten mniejszy i słabszy - do likwidacji. Pozdrawiam.

Falkos17
Posty: 456
Rejestracja: śr lut 23, 2011 5:08 pm
Kontakt:

Re: Karmienie młodych

Post autor: Falkos17 » czw kwie 26, 2012 9:42 pm

Dobra metoda .tylko przeważnie ten mniejszy i słabszy w gnieździe to samica ?
I co kolego robisz z tym fantem?? Pozdrawiam ;)

Arkad2007
Posty: 238
Rejestracja: czw lut 18, 2010 12:05 pm
Kontakt:

Re: Karmienie młodych

Post autor: Arkad2007 » czw kwie 26, 2012 10:18 pm

Witam. Kolego Falkos17 jeżeli jedno młode, ewidentnie różni się od drugiego wielkością, jest mniejsze, słabsze, cherlawe, to przynajmniej ja usuwam takie młode już na poziomie gniazda i nie interesuje mnie jego płeć. Jeżeli według Twojej teori, jedno z piskląt to mniejsze, jest przeważnie samicą, to jest to super metoda na określenie płci gołebia na poziomie pisklaka, ale moim zdaniem niestety nie do końca to się sprawdza w praktyce.Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
donatello
Posty: 172
Rejestracja: pt maja 28, 2010 5:33 pm
Kontakt:

Re: Karmienie młodych

Post autor: donatello » pt kwie 27, 2012 6:29 am

Problem w tym że zależy mi na tym mniejszym, słaby i cherlawy to on nie jest a tylko 4 dni młodszy.Zabrałem go bardzo dobrej parze i dołożyłem drugiej do gniazda gdzie jest ten większy pisklak.
Chyba spróbuje metody na ziarenka, bo nie mam sumienia mu tego wentylka do wola znowu wtykać. :roll: Zestaw dostałem od weta, on tym papkuje osłabione, podczas terapii antybiotykowej dorosłe ptaki. Nie wiem czy nie wyatarczy sama strzykawka z papka (bez wentylka), skoro tu kolega podaje do dzioba ziarno...

Awatar użytkownika
donatello
Posty: 172
Rejestracja: pt maja 28, 2010 5:33 pm
Kontakt:

Re: Karmienie młodych

Post autor: donatello » pt kwie 27, 2012 9:29 pm

poczytałem i sam się dowiedziałem. strzykawka z obciętym dziobkiem i smoczek z dziurką :lol: :lol: :lol:

Awatar użytkownika
lewap125
Posty: 1108
Rejestracja: pn mar 24, 2008 5:03 pm
Lokalizacja: Radzymin
Kontakt:

Re: Karmienie młodych

Post autor: lewap125 » pt kwie 27, 2012 10:52 pm

Arkad2007 pisze:Witam. Do kol. donatello:
Strasznie to stresujące dla mnie i dla pisklaka. Nie wiem czy dobrze robie. Może ktoś zna inną metode lub mógłby mi coś doradzic.
Moja metoda na taką sytuację - to pozostawienie w gnieżdzie jednego pisklaka, drugi ten mniejszy i słabszy - do likwidacji. Pozdrawiam.
A moja metoda to pozostawienie w gnieździe jednego pisklaka , a drugiego przenoszę pod inne mamki i po 3-4 dniach przeważnie są jednakowej wielkości.

A tak dokarmiam:
Do mieszanki różnych ziaren dosypuje 50% bobiku (daje poślizg)i dużą ilość białka 28-30%, mielę jak najdrobniej, przepuszczając 2-3 razy przez młynek do zboża, następnie przesiewam wszystko przez, jak najgęstsze sitko, odsiewając otręby, dosypuję MIX-ZIÓŁ i razem mieszam. Porcję 3-4 łyżeczki zalewam ciepłą wodą, dolewam kilka kropel BIO-SUPERVIT, 0,5-1 gram glukozy, mieszam dolewając wody , aby wyszła papka gęstości kwaśnej śmietany.
Strzykawka. Zwykła z apteki, 20 ml. Z takiej strzykawki wyjąć tłok,bardo dobrze rozgrzać w gorącej wodzie i od strony gdzie wchodzi tłok wkładać zwykły gwóźdź 4 cale, pokręcając nim , aż wyjdzie tym cienkim zwężeniem na który zamiast igły zakłada się 3-4 cm wężyka takiego jak do wentyla do roweru (nie samochodu), razem z gwoździem ostudzić w zimnej wodzie, wyjąć gwóźdź, włożyć tłok i założyć wężyk.
Taką papkę, jeśli muszę to stosuję od dziesiątego dnia życia piskląt, jest tania i bardzo kaloryczna, młodszym daję karmę taką jak dla papug.

carbaloy
Posty: 255
Rejestracja: czw lis 24, 2005 4:52 pm
Kontakt:

Re: Karmienie młodych

Post autor: carbaloy » pt kwie 27, 2012 11:06 pm

wpiszcie w wyszukiwarke na youtube to haslo Handfeeding Baby Budapest Pigeons with Grain i popatrzcie jak to robi Mike Sailer

Awatar użytkownika
lewap125
Posty: 1108
Rejestracja: pn mar 24, 2008 5:03 pm
Lokalizacja: Radzymin
Kontakt:

Re: Karmienie młodych

Post autor: lewap125 » pt kwie 27, 2012 11:32 pm

po obejrzeniu kilku filmików pozostanę przy swojej metodzie, która przy gołębiach krótkodziobych jest według mnie najlepsza.

Edward
Posty: 191
Rejestracja: ndz paź 09, 2011 10:52 am
Kontakt:

Re: Karmienie młodych

Post autor: Edward » ndz kwie 29, 2012 9:07 am

Natury lepiej nie poprawiać tym się ją niszczy.

Awatar użytkownika
lewap125
Posty: 1108
Rejestracja: pn mar 24, 2008 5:03 pm
Lokalizacja: Radzymin
Kontakt:

Re: Karmienie młodych

Post autor: lewap125 » ndz kwie 29, 2012 9:52 am

Nie poprawiając natury, nie mielibyśmy gołębi krótkodziobych i byłaby to wielka strata dla naszego gołębiarstwa :( .

Awatar użytkownika
adi
Posty: 78
Rejestracja: czw lis 24, 2005 9:13 pm
Lokalizacja: Kalisz
Kontakt:

Re: Karmienie młodych

Post autor: adi » ndz kwie 29, 2012 10:17 am

Sam dopiero zaczynam hodowlę krótkich i jest to bardzo ciężki temat o czym każdy powinien się przekonać na własnej skórze. Jestem okolic Kalisza i bardzo często bywam w gołębniku pana Sławomira Gorzkiewicza z Kalisza który hoduje sroczkę i krymki hamburskie i widzę ile trzeba włożyć pracy i cierpliwości i jaką mieć wiedzę przy hodowli krótkich.

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Karmienie młodych

Post autor: krzysiek » ndz kwie 29, 2012 3:32 pm

Jest na co popatrzeć, prawda? Krymki Sławka robią wrażenie.Sroczki o ile się nie mylę przejął po śp. Józiu Chudzińskim?

Awatar użytkownika
adi
Posty: 78
Rejestracja: czw lis 24, 2005 9:13 pm
Lokalizacja: Kalisz
Kontakt:

Re: Karmienie młodych

Post autor: adi » ndz kwie 29, 2012 9:48 pm

Tak sroczki przejął po panu Józefie ale już wcześniej też miał swoje stadko. Nawet dzisiaj był u mnie i dostałem parę sroczek na początek przygody z krótkimi a co do jego krymków to powiem tak ma do nich rękę oprócz tego ma jeszcze staluchy i szeki. Bardzo go szanuje bo stara się mi jak najwięcej pokazać i nauczyć o krótkich a nie wiele jest takich osób.

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Karmienie młodych

Post autor: krzysiek » pn kwie 30, 2012 11:20 am

Jego krymki pochodzą od ptaków, które hodowano w Kaliszu jeszcze w latach 70-ych. Kiedyś Kalisz słynął z najlepszych krymek hamburskich w Polsce. Poza kaliskim białym i bocianem kostkowym ( berlińskim długodziobym) była to najpopularniejsza u nas rasa. Aha, o "rzut beretem" masz jeszcze jednego dobrego hodowcę , od którego można się sporo nauczyć.Przynajmniej ja wiele skorzystałem na znajomości z nim. To skarbnica wiedzy gołębiarskiej a przy tym bardzo serdeczny, uczynny i rozmowny facet. Obecnie nie hoduje krótkodziobych, ale na gołębiach zna się jak mało kto. Poza tym zna wszystkich najlepszych hodowców w naszych stronach i chętnie dzieli się z innymi swoją wiedzą.

Awatar użytkownika
adi
Posty: 78
Rejestracja: czw lis 24, 2005 9:13 pm
Lokalizacja: Kalisz
Kontakt:

Re: Karmienie młodych

Post autor: adi » pn kwie 30, 2012 8:34 pm

A kto to taki ?

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Karmienie młodych

Post autor: krzysiek » pn kwie 30, 2012 8:52 pm

Napiszę ci na PW.

Blusmen
Posty: 167
Rejestracja: czw paź 06, 2011 11:40 am

Re: Karmienie młodych

Post autor: Blusmen » wt maja 01, 2012 5:38 am

jaką to wiedzę trzeba posiadać ,aby hodować krótkodziobe :roll:
Kwestia doboru odpowiednich mamek jest całą tajemnicą tej hodowli

ODPOWIEDZ