Statut Związku - finanse

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Statut Związku - finanse

Post autor: opal » ndz sty 27, 2008 6:58 pm

Witam.Leon przeczytałem projekt statutu PZHGRiDO umieszczony na stronie internetowej.Projekt ten jest autorstwa WZHGRiDO.Próbowałem ustalić w internecie czy zarejestrowano w Sądzie Rejestrowym nowy statut,czy też Zarząd działa w oparciu o stary statut ,czy nie ma żadnego statutu?Wynik poszukiwań zerowy.Żadnych informacji.Gdybym był mniej ufny niż jestem, zacząłbym podejrzewać że Zarząd celowo nie prowadzi działalności wydawniczej ani nie zamieszcza aktualnych wpisów na stronie internetowej.Dlaczego?Ano dlatego,że w sytuacji gdy członek związku ten szeregowy(np.Opal) chce się czegoś dowiedzieć musi pofatygować się do Poznania.Z lektury projektu statutu wynika ,że kontrolować finanse Związku może Główna Komisja Rewizyjna. .Jednak,żeby kontrola była wiarygodna ,GKR powinna być całkowicie niezależna.W żaden sposób nie powiązana z ludżmi ,kórych ma kontrolować.Czy tak jest ?Nie.Wystarczy jednak w tym projekcie umieścić jeden zapis ,który uniemożliwiłby jakiekolwiek machlojki finansowe.Zapis mówiący,że wyniki kontroli finansowych(szczegółowe) oraz roczne rozliczenia Związek ma obowiązek udostępnić ,każdemu członkowi(także temu szeregowemu,szaraczkowi) na jego pisemne żądanie.Świadomość,że celowość wydania każdej złotówki ,może być w łatwy sposób skontrolowana i nagłośniona działa lepiej niż najlepsza kontrola.Pozdrawiam.Ps.Mam jeszcze jedno pytanie,czy to ,że nowo wybrany Prezes Zarządu Pan Gogolewski jest jednocześnie Prezesem Związku Poznańskiego nie wzbudza w Was oporu?Czy nie budzą się podejrzenia,że będzie faworyzował swoich?(a może jednak zrzekł się prezesowania poznaniakom,tylko nigdzie o tym nie napisano?)

Leon Kowalski
Posty: 184
Rejestracja: pn gru 18, 2006 9:16 pm
Lokalizacja: Wroclaw
Kontakt:

Post autor: Leon Kowalski » ndz sty 27, 2008 8:52 pm

opal zadałem pytanie ""Kto sprawuje kontrolę nad finansami związków?"
To nie znaczy by powoływać specjalny organ kontrolny. Zacytuję punkt statutu regulujący wątek kontroli. Do Komisji Rewizyjnej należy między innymi "Sprawowanie nadzoru i kontroli nad bieżącą sytuacją finansową danego związku"
Tylko, żeby nadzór i kontrola Komisji Rewizyjnych była skuteczna, to muszą być spełnione warunki
1. związek ma przestrzegać obowiązujących przepisów
-ustawy o zrzeszeniach,
- ustawy o działalności gospodarczej,
- ustawy o rachunkowości.
2. obowiązkiem związku jest opracowanie i posiadanie zasad prowadzenia rachunkowości.
3. obowiązkiem zarządu jest opracowanie sprawozdania rocznego i wyłożenie do wglądu na dwa tygodnie prze walnym zebraniem.
Członkowie Komisji Rewizyjnej muszą posiadać też odpowiednią wiedzę by skutecznie nadzorować i kontrolować działalność zarządu.
Taka jest rzeczywistość.
leon_k

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Post autor: opal » wt sty 29, 2008 3:07 pm

Witam.Czyżby związki były zwolnione z obowiązku prowadzenia księgowości?Co na to skarbówka?Pozdrawiam.

Leon Kowalski
Posty: 184
Rejestracja: pn gru 18, 2006 9:16 pm
Lokalizacja: Wroclaw
Kontakt:

Post autor: Leon Kowalski » wt sty 29, 2008 7:51 pm

Cześć opal. Kwestię zasad rachunkowości dla stowarzyszeń reguluje Rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 15 listopada 2001 roku. Dz.U. z dnia 30 listopada 2001 roku. Widocznie skarbówka jest przekonana, że taka organizacja, jakim jest związek, swoje obowiązki wykonuje w sposób zgodny z prawem. Pozdrawiam
leon_k

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Post autor: opal » wt sty 29, 2008 9:49 pm

Witam.Leon pozwolisz,że zadam Ci takie pytanie.Przyjmując teoretyczne założenie,że jest w Polsce taki zwiazek,który ma w nosie przepisy i nie prowadzi prawidłowej księgowośći lub prowadzi księgowość kreatywną,to w razie kontroli kogo zamkną:prezesa,księgowego czy przewodniczącego GKR?Jak myślisz?Pozdrawiam z loży szyderców.Opal.

Dispar
Posty: 1099
Rejestracja: pn sie 27, 2007 2:55 pm
Kontakt:

Post autor: Dispar » wt sty 29, 2008 9:56 pm

Weżta Wy mnie ludzie nie straszta. Jako skarbnik mam na razie tylko wpływy a żadnych rozchodów - z tego to mnie skarbówka chyba nie rozliczy :D ?
Ostatnio zmieniony śr sty 30, 2008 9:14 am przez Dispar, łącznie zmieniany 1 raz.

Leon Kowalski
Posty: 184
Rejestracja: pn gru 18, 2006 9:16 pm
Lokalizacja: Wroclaw
Kontakt:

Post autor: Leon Kowalski » wt sty 29, 2008 10:24 pm

Odpowiedzialnym za całokształt spraw związanym z prowadzeniem związku jest Zarząd. Jak skarbówka takich dopadnie to swoje sobie odbierze, choć nikogo nie zamkną. Kary mogą być dotkliwe.
leon_k

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Post autor: opal » wt sty 29, 2008 10:35 pm

Witam.Następne pytanie.Czy jeżeli Zarząd Związku nie posiada żadnego majątku,żadnych nieruchomości czy majątku ruchomego to czy :Urząd Skarbowy ma prawo ścigać te osoby ze Związku,które dopuściły się nieprawidłowości na ich majątku osobistym?Czy komornik,może zabrać im dom,mieszkanie, samochód?Czy składki płacone przez członków Związku powinny być w odpowiedni sposób zaksięgowane i czy płacący składki powinien otrzymać odpowiedni dokument potwierdzający,że je zapłacił.Przykładowo członkowie PZW mają w legitymacji wklejone odpowiednie znaczki(coś jak znaczek skarbowy).Ponadto,czy składki członków to w rozumieniu przepisów skarbowych przychód i trzeba od niego zapłacić podatki czy też skladki są zwolnione z płacenia podatków.Czy organizacja wystaw to działalnośc gospodarcza i jako taka jest traktowana przez Urząd Skarbowy?Pozdrawiam.Ps.Leon podaj mi numer tego Dziennika Ustaw i tego Rozporządzenia.Ponadto wydaje mi się,że istnieje coś takiego jak przestępstwa skarbowe i wtedy do sprawy wkracza prokurator(patrz byly poseł Misztal).

Leon Kowalski
Posty: 184
Rejestracja: pn gru 18, 2006 9:16 pm
Lokalizacja: Wroclaw
Kontakt:

Post autor: Leon Kowalski » śr sty 30, 2008 8:36 am

Opal, są Związki , które nie prowadzą działalności gospodarczej i one zobowiązane są do prowadzenia rachunkowości wg wcześniej podanego Rozporządzenia Ministra Finansów oraz Związki prowadzące działalność gospodarczą , np. wystawy i ich obowiązuje prowadzenie rachunkowości na ogólnych zasadach, tak jak każdego prowadzącego działalność gospodarczą. Ewentualny podatek naliczany jest od dochodu , a nie od przychodu. Ja zakładam, że Związki prowadzą swoją działalność w zgodzie z obowiązującymi przepisami. W innym przypadku skarbówka wystąpi o swoje do Związku. Wspomniane dolegliwości z tego tytułu tj. ewentualne zobowiązania , odsetki czy kary odnoszą się danego Związku i mogą one pozbawić Związek możliwości jego funkcjonowania. Dlatego aby uniknąć trudnych sytuacji osoby , które godzą się na pełnienie funkcji w organach Związku powinni znać zadania jakie stoją przed nimi i jakie konsekwencje mogą wynikać z nieznajomości obowiązujących przepisów. Związek to nie jest , jak niektórzy uważają, grupa kolegów i ich prawo nie obowiązuje.
W wątpliwych sprawach można się zwrócić do jednostki nadzorującej Związek jakim jest samorząd w miejscu działania Związku.
leon_k

Awatar użytkownika
dred
Posty: 357
Rejestracja: sob kwie 08, 2006 7:33 pm
Lokalizacja: Strzyżów nad Wisłokiem
Kontakt:

Post autor: dred » śr sty 30, 2008 9:40 am

No widzę ze Leon jest obeznany z tematem , myślę co nie którzy powinni poczytać o stowarzyszeniach rejestracyjnych i stowarzyszeniach zwykłych i co sie z tym i regulujące ich przepisy związane z prowadzeniem działalności gospodarczej.Pozdr Paweł Z.

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 825
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Post autor: SETER » śr sty 30, 2008 11:40 am

Chyba rozumiem intencje Opala :wink: .
Choć uważam, że im mniej interesuje się naszą działalnością "skarbówka", tym lepiej - żeby się to nie skończyło np. opodatkowaniem dochodów z wystaw :wink: a co za tym idzie, podniesieniem wysokości składek i wpłat.
Brakuje tylko kas fiskalnych w gołebnikach... :lol: .

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Post autor: opal » śr sty 30, 2008 2:56 pm

Witam.Seter moje intencje są przejrzyste i czyste jak wianek dziewicy.Moje dotychczasowe uczestnictwo w Związku jest i pozostanie bierne,płacę składki i fajrant.Jednak nawet bierne uczestnictwo pozwala zaobserwować wiele nieprawidłowości jakie występują w Związkach.Ponieważ nie chcę nikogo urazić a tym bardziej oskarżać ,postaram się przedstawić na forum(wraz z Leonem jeżeli się zgodzi) zasady funkcjonowania:związkow,stowarzyszeń itd.Ponadto przedstawię przepisy w oparciu o jakie związki powinny prowadzić księgowość i ewentualne rozliczenia z fiskusem.To co do tej pory obserwuję przypomina mi wolną amerykankę.Sam prowadzę firmę i zatrudniam księgowego więc gdy ja lub Leon nie będziemy umieli roztrzygnąć jakiegoś problemu to poproszę o opinię swojego księgowego.Robię to po to aby członkowie Związków zapoznali się z prawem . PRAGNĘ PRZYPOMNIEĆ,ŻE NIEZNAJOMOŚĆ PRAWA NIE ZWALNIA OD ODPOWIEDZIALNOŚCI .Będzie też można po zapoznaniu się z przepisami ,naprawić wszystkie zaniedbania.Seter to,że teraz nie interesuje się nami Skarbówka nie oznacza,że w każdej chwili nie może się nami zainteresować.Milczenie nic nie pomoże a udawanie,że nie ma problemu to próba zaczarowania rzeczywistości.Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Piotrek W.
Posty: 118
Rejestracja: śr lis 16, 2005 9:45 am
Lokalizacja: Zakrzowek (lubelskie)
Kontakt:

Post autor: Piotrek W. » śr sty 30, 2008 3:29 pm

Dochody, wydatki - zapis: .... "cele statutowe"..... - wiele tutaj załatwia Panowie :idea:
Większość związków to stowarzyszenia, które za wpływy ( i tu ze składek członkowskich, oczkowe, klatkowe....wystaw itd.) realizują swoje cele statutowe, min. całokształt funkcjonowania związku - bo wydatki też są niestety (wynajem hali wystawowej, opłata szkolenia itd...... nawet korespondencja :wink: ) - to wszystko kosztuje. Tylko, że im mniejszy związek - mniej wpływów ale i mniej wydatków, a im związek większy - kaski nieco więcej a i chętnych by się do niej jakoś dobrać i co najważniejsze obrać odpowiedni cel statutowy (chociażby ekskluzywne szkolenie z tłumaczem o wyrafinowanych, subtelnych kształtach) proporcjonalnie jakoś więcej :wink: .

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Post autor: opal » śr sty 30, 2008 5:59 pm

Witam."Cel statutowy",gdyby żył Bareja to tytuł filmu już by miał.Pozdrawiam.

jogi
Posty: 28
Rejestracja: wt mar 18, 2008 6:34 pm
Kontakt:

odpowiedż dla kolegów

Post autor: jogi » sob kwie 05, 2008 6:09 pm

WITAM KOLEGÓW,te dane które wyczytuje napisane przez was,są napewno nie aktualne, obecnie jest dopracowany nowy statut,a w maju będzie zatwierdzany na zjeżdzie przez delegatów, obeny zarząd zrobi wszystko aby wreście zamknąć sprawę statutu, ale trochę cierpliwości ,i nie straście naszego skarbnika bo prowadzić finanse PZ to nie taka prosta sprawa,i niemartwcie się komicja; rewizyjna terz czuwa nad finansami PZ,a my członkowie Zarządu pracujemy nad każdym problemem,które musimy uporządkować po ostatnim zarządzie, a jest tego naprawdę dużo.Napewno stronę internetową wkrutce odnowimy i będą podawane na bierząco wszystkie informację,bo do obecnej chwili nic na tej stronie nie było, a powinno być durzo informacji, ten Zarząd nic nie będzie ukrywał,będzie dzielił się informacjami z każdym hodowcą,ja to obiecuję.

    Leon Kowalski
    Posty: 184
    Rejestracja: pn gru 18, 2006 9:16 pm
    Lokalizacja: Wroclaw
    Kontakt:

    Post autor: Leon Kowalski » sob kwie 05, 2008 7:39 pm

    Przepraszam , ale metody komunikacji jaki proponuje nowy zarząd są delikatnie mówiąc bardzo zdumiewające. Poprzednio ekolog teraz jogi , o ile są oni członkami zarządu, proponują sposób komunikacji niczym "randka w ciemno". Panowie nie wstydźcie się swoich nazwisk. Traktujcie poważnie swoje obowiązki oraz członków związku.
    leon_k

    ekolog
    Posty: 153
    Rejestracja: śr wrz 13, 2006 9:04 pm
    Kontakt:

    Post autor: ekolog » ndz kwie 06, 2008 12:16 pm

    A to ciekawe Nazwisko jest lekiem na wszystkie wątpliwosci :roll:

    Leon Kowalski
    Posty: 184
    Rejestracja: pn gru 18, 2006 9:16 pm
    Lokalizacja: Wroclaw
    Kontakt:

    Post autor: Leon Kowalski » pn kwie 07, 2008 11:03 am

    Nasza wymiana poglądów wygląda jak rozmowa głuchego z niemową.
    Jeżeli występujesz w imieniu członka zarządu związku i na tematy związkowe, to Twoim obowiązkiem jest się przedstawić. W innych sprawach proszę bardzo, Twoja sprawa.
    Tyle i tylko tyle. Jeżeli widzisz to inaczej , to Twój problem.
    Pozdrawiam
    leon_k

    ekolog
    Posty: 153
    Rejestracja: śr wrz 13, 2006 9:04 pm
    Kontakt:

    Post autor: ekolog » pn kwie 07, 2008 5:20 pm

    Skoro kolego Kowalski taki jesteś rozgarnięty to dlaczego nikt ciebie nie wybrał na delegata, powiedz, i nie mów że nie chciałeś bo to stara śpiewka, bełkoczesz o jednym i tym samym już miesiąc mimo że na wszystkie twoje pytania odpowiedziałem, to nie bierzesz ich pod uwagę i nadal zadajesz te same tylko na odwyrtke i tak wkoło ględzisz że wiesz tylko ty nie powiesz niech kto inny cię wyręczy. Podaj człowieku konkretny przykład nie uogulniaj. BĄDZ ODWAŻNY TY, bo twój kumpel odwage stracił po wystawie w Broniszach zaraz jak osiągną swój cel,wysoką punktacje, i nie krytykował sędziów choć wiedział że zawyżyli mu punktacje. A tobie własciwie nie wiadomo o co chodzi o nazwiska czy sensacje, a może nie masz z kim podyskutować na żywo i tak wirtualnie troszke chcesz się wymadrzyć .KONKRETY CZLOWIEKU KONKRETY

    Leon Kowalski
    Posty: 184
    Rejestracja: pn gru 18, 2006 9:16 pm
    Lokalizacja: Wroclaw
    Kontakt:

    Post autor: Leon Kowalski » pn kwie 07, 2008 8:23 pm

    Do ekologa.
    Odnoszę wrażenie ,że kolega pomylił moją osobę z kimś innym.
    Odpowiem na kilka kolegi wątpliwości:
    1. nie mogłem być wybrany na delegata ,ponieważ
    w 2004 roku zrezygnowałem z pełnienia funkcji w organach związku,
    2. a od 2005 roku nie jestem członkiem związku,
    3. odwaga nie polega na atakowaniu określonej osoby, tylko na wskazaniu
    przyczyn krytykowanej sytuacji,
    4. prosisz o przykłady , to podaję np: nie przestrzeganie statutu , czy
    efekty prac komisji rewizyjnych,
    5. chętnie poznam kogo mi przypisujesz jako mojego kumpla.
    Na koniec zostawiłem odpowiedź na pytanie o co mi chodzi. Też odpowiem.
    Dlatego, że gołębie sprawiają mi dużo radości, to niezależnie, czy jestem zrzeszony czy nie, to sprawy związane z gołębiami nie są mi obojętnie.
    A ponieważ sprawy organizacyjne stowarzyszeń, kwestie prawne czy sprawy księgowo finansowe są mi dobrze znane, to czuję się w obowiązku zabierać głos w przedmiotowych tematach. Na żywo też mam z kim podyskutować, ale mam jeszcze czas by, jeśli się zgodzisz podyskutować z Tobą na priw.
    leon_k

    Dispar
    Posty: 1099
    Rejestracja: pn sie 27, 2007 2:55 pm
    Kontakt:

    Post autor: Dispar » pn kwie 07, 2008 8:37 pm

    Te dwa tematy śledzę z dużym zainteresowaniem i utkwił mi w pamięci jeden szczegół tej dyskusji. Dlaczeko Ekolog stwierdziłeś w jednym z postów, że nasz kolega Leon Kowalski jest sędzią i sędziował żle jakieś gołębie na jakiejś tam wystawie gdy On tymczasem twierdzi, że nie ma uprawnień sędziowskich :shock: Kto wypisuje bzdury i wprowadza ludzi w błąd :shock: ? Ja uwierzyłem dla Leona Kowalskiego a Ty nie jesteś dla mnie zbyt poważnym dyskutantem w tej sprawie. Jeśli w tej sprawie napisałeś głupoty to przecież i w innych też możesz zrobić to samo.

    Awatar użytkownika
    Lukezi
    Posty: 555
    Rejestracja: czw gru 21, 2006 8:33 am
    Kontakt:

    Post autor: Lukezi » pn kwie 07, 2008 9:37 pm

    Mi wydaje się ze takie sprawy panowie powinni załatwić na priv.

    ekolog
    Posty: 153
    Rejestracja: śr wrz 13, 2006 9:04 pm
    Kontakt:

    Post autor: ekolog » pn kwie 07, 2008 10:01 pm

    Poznałem kiedyś Pana Kowalskiego z tym, ze nie Leona, a Macieja, chyba, że... nie 8) no ale do rzeczy, konkretnie powtarzam, nieprzestrzeganie statutu ale w jakim zakresie (brak krawata?)

    ekolog
    Posty: 153
    Rejestracja: śr wrz 13, 2006 9:04 pm
    Kontakt:

    Post autor: ekolog » pn kwie 07, 2008 10:07 pm

    Lukezi to miło, że zabrałeś głos
    Dispar Dziękuje za twoją opinie, i doceniam szczerość Pozdrawiam

    quatro
    Posty: 861
    Rejestracja: sob mar 11, 2006 6:42 pm
    Lokalizacja: wroclaw
    Kontakt:

    Post autor: quatro » pn kwie 07, 2008 10:21 pm

    znam kol Leona Kowalskiego osobiście i potwierdzam, że jego imię i nazwisko jest prawdziwe, mało tego faktycznie nie ma uprawnień sędziowskich, a tym samym nie mógł oceniać.

    ODPOWIEDZ