Komisja Etyki Sędziowskiej

Zapraszam do dyskusji nad zmianami w regulaminie wystaw
Maciej Koliński
Posty: 18
Rejestracja: wt gru 26, 2006 8:41 am
Kontakt:

turonie i biedronki

Post autor: Maciej Koliński » pn lut 16, 2009 7:33 pm

Sędziowanie swoich gołębi, jak pokazało życie, a właściwie incydent na wystawawie w Gdańsku, być może można łatwo obejść. Wystawiono mieszańce (nie mające oczywiście wzorca), będące prawdopodobnie własnością innego hodowcy (jak twierdzi kilka osób), oceniono je przez sędziego nie mającego uprawnień do oceny grupy, do której teoretycznie mogłyby należeć, którego prowadził (tak przynajmniej powinno być) inny sędzia mający takie uprawnienia. Czy ktoś zna odpowiedzi na pytania: Czyje gołębie faktycznie wystawił wystawca? Kto je faktycznie ocenił i na jakiej podstawie? Czy zachodzi uzasadnione podejrzenie, że sędzia prowadzący rozszerzającego uprawnienia sędziowskie i właściciel gołębi to ta sama osoba? W jakim celu i dlaczego zostały sędziowane niezależnie czy jako "pokaz" czy jako rasowe bez ustalonego wzorca? Dlaczego są dwa różne wpisy do protokołów, jeśli protokoły wypełnia się zaraz po ocenie, przed wywieszeniem kart (być może było inaczej, lecz pokazano w internecie dwa rozbieżne protokoły, w tym jeden pożniej z wpisem "pokaz")? Czy na karcie oceny dopisano dopiero później "pokaz", kto tego dokonał i dlaczego?
Takie same, lub dość podobne pytania zamierzam skierować do odpowiednich władz związku z prośbą o ustalenie prawdy. Może jestem jeszcze naiwny, ale mam wiarę, że prośba moja jako członka związku będzie rozpatrzona i otrzymam odpowiedź.
pozdrawiam

quatro
Posty: 861
Rejestracja: sob mar 11, 2006 6:42 pm
Lokalizacja: wroclaw
Kontakt:

Post autor: quatro » pn lut 16, 2009 10:31 pm

mówią, że nadzieja jest matką głupich, ale trzeba ją mieć, najgorsze jest to, że tacy pseudo sędziowie (kombinatorka) tworzą opinię dla sędziów, którzy robią to z pasją i robią to dla rozwoju hodowli gołębii w Polsce, a nie dla siebie albo kolegi od którego dostali parkę niezłych np. maściuchów.

ekolog
Posty: 153
Rejestracja: śr wrz 13, 2006 9:04 pm
Kontakt:

Post autor: ekolog » wt lut 17, 2009 1:18 pm

Witam Macieju jest super skoro kilka wpływowych osóbek wypowiada swoje opinie :wink: Ale jak napisałeś INCYDENT, no dobra więcej nie wypada :o Ja czasami zapominam, no ale starość nie radość itd. ale ty troszke podniosłeś mnie na duchu, że i tobie się udziela :wink: Bo o Warszawie zapomniałeś, więc przypominam :lol: Po rozmowie z tobą w Poznaniu wywnioskowałem, że i ty nie widzisz problemu, ale skoro tak to się myliłem, szkoda, że połowicznie, jednak chciałbym więcej i bardziej :cry: J nie ma co kryć naszego znajomego Obserwatora, bo jak się ma miękkie serce to trzeba mieć twardą d...... i ponieść konsekwencje :oops: . Pozdrawiam

Maciej Koliński
Posty: 18
Rejestracja: wt gru 26, 2006 8:41 am
Kontakt:

Post autor: Maciej Koliński » wt lut 17, 2009 7:37 pm

Witam Ekologu kimkolwiek jesteś. Ja zająłem się jedną sprawą, Ty zajmij się drugą, która Cię boli. Ktoś inny zajmie się może oficjalnie trzecią itd. Od dłuższego czasu nie sędziuję już gołębi i również nie wystawiam, więc pewne sprawy obchodzą mnie więcej, a inne mniej. Taki mój prywatny wybór. Nie jestem „wpływową osóbką” na cokolwiek, co dzieje się dobrego lub złego w związku. Po prostu hoduję gołębie, bo to moje hobby.
pozdrawiam

jogi
Posty: 28
Rejestracja: wt mar 18, 2008 6:34 pm
Kontakt:

Post autor: jogi » wt lut 17, 2009 10:05 pm

Kol;SETER gdzie R SUSKI oceniał swoje gołębie?

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 825
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Post autor: SETER » wt lut 17, 2009 11:04 pm

jogi pisze:Kol;SETER gdzie R SUSKI oceniał swoje gołębie?
Przepraszam, ale nigdzie nie pisałem, że ten pan oceniał własne gołębie.
Ten pan, jako członek Komisji Etyki Sędziowskiej był obecny na dwóch wystawach, gdzie do "samosądów" doszło - co bynajmniej nie zwróciło jego szczególnej uwagi (zresztą Przewodniczącego Kolegium Sędziów również to nie "ruszyło").
Natomiast pana Jerzego M. "czepiłem" się głównie z tytułu sprawowanej przez niego funkcji (członka KES), która w połączeniu sędziowaniem stawki gołębi, w której były obecne gołębie tego pana, oraz gołębie sędziego mu towarzyszącego - wywołało u mnie pewien niesmak...
Mam nadzieję, że wyraziłem się dostatecznie precyzyjnie.
Pozdrawiam
D.Ł

Awatar użytkownika
jbogacz
Posty: 105
Rejestracja: wt lis 15, 2005 2:31 pm
Lokalizacja: Golęczewo koło Poznania
Kontakt:

Post autor: jbogacz » pt lut 20, 2009 4:01 pm

Wyjaśnienia Pana Zbigniewa Rajskiego dotyczace sędziowania gołębi na Wystawie Gołębi Rasowych i Drobiu Ozdobnego w Warszawie.

Pan Jerzy Bogacz
Prowadzący stronę internetową www.golebnik.pl


Szanowny Panie, w nawiązaniu do rozmowy telefonicznej chciałbym się odnieść do materiału zamieszczonego na stronie www.golebnik.pl w dziale Aktualności.

Materiał ten relacjonujący Warszawską Wystawę Gołębi Rasowych i Drobiu Ozdobnego w dniach 24-25.01.2009 bardzo krytycznie odniósł się do sposobu sędziowania gołębi miedzy innymi rasy Niemiecki Wystawowy. Autor podpisany pseudonimem Seter sugerował w tym materiale, że ocena gołębi została przeprowadzona nierzetelnie i nie uczciwie.

Niniejszym wyjaśniam:
1. Każdą rasę gołębi oceniało dwóch sędziów, których nazwiska są podane w katalogu wystawy, taka podwójna obsada sędziowska pozwala uniknąć sytuacji, że sędzia ocenia swoje gołębie.
2. Klub Niemiecki Wystawowy na jesiennym przeglądzie, wskazał jako sędziów do oceny gołębi tej rasy dwóch hodowców z uprawnieniami sędziowskimi, dobrze w opinii kolegów hodowców znających tę rasę. Wskazani zostali J. Michalak i ja Zbigniew Rajski.
Zdając sobie sprawę z emocji towarzyszących ocenie gołębi w tej rasie poprosiłem dodatkowo trzech Kolegów hodowców członków Klubu, aby asystowali przy ocenie wcześniej wyznaczonym sędziom. Obecność trzech dodatkowych asystentów - obserwatorów gwarantowała moim zdaniem rzetelną ocenę gołębi. Do wglądu są karty ocen gołębi, są również świadkowie wydarzeń, a nawet zdjęcia wykonane na roboczo przez jednego z gości.
3. Gołębie z mojej hodowli zostały zgłoszone jedynie do udziału jako POKAZ - chciałem uniknąć pomówień o nie rzetelną ich ocenę. Niezależnie od moich intencji obecni przy ocenie Koledzy sędziowie i obserwatorzy zdecydowali, że gołębie te mają brać udział w konkursie. Dwa z pośród sześciu wystawionych gołębi zostały wyróżnione w danym kolorze.
4. O wadze spraw dotyczących prawidłowości oceny gołębi świadczy dyskusja na spotkaniu Klubu Niemieckich Wystawy. Wnioski były jednoznaczne - Sędziowie nie mogą być pozbawieni możliwości wystawiania gołębi w konkursie. Dobrym sędzią może być tylko hodowca, który zna ocenianą rasę nie tylko "z obrazka" ale i z własnych doświadczeń hodowlanych. W czasie dyskusji najlepszy polski sędzia gołębi rasy Niemiecki Wystawowy wypowiedział się jednoznacznie, że nie po to pracuje dzieląc się z innymi swoimi doświadczeniami i wiedzą podczas oceny gołębi, aby z tego powodu "zamknął" swoje gołębie i nie dopuszczał do ich oceny. Koledzy hodowcy zadeklarowali, że chcą, aby gołębie były oceniane przez najlepszych hodowców z uprawnieniami sędziowskimi. Jest rzeczą oczywistą, że gołębie nie są oceniane przez ich hodowcę. Dla zapewnienia rzetelnej, uczciwej oceny wyznaczanych jest dwóch sędziów, co pozwala uniknąć sytuacji "oceny własnych gołębi".
Podsumowując, życzeniem hodowców z Klubu Niemiecki Wystawowy, ale przecież nie tylko ich, jest, aby oceny dokonywali najlepsi hodowcy gołębi w danej rasie posiadający uprawnienia sędziowskie, albowiem tylko wtedy ta ocena ma sens. Niezrozumiałe byłoby, aby oceny dokonywał i udzielał wskazówek hodowca, który nie wykazał się prawidłową hodowlą gołębi i zna je tylko "z obrazka". Uczyć może ten, kto sam umie i potwierdził te umiejętności uzyskując doskonałe wyniki hodowlane.
5. W komentarzu "Setera" pojawiło się zdanie "niech ten sędzia pokaże gołębie na wystawie w Niemczech, to zobaczy jakie będzie miał oceny". Chętnie udostępnię zainteresowanym katalog z niemieckiej wystawy w Norymberdze w 100 lecie Klubu, w grudniu 2008 r. Na tej wystawie w stawce 3 tysięcy gołębi, gołębie wymienionego sędziego zdobyły wyróżnienia. Świadkami tego wydarzenia było kilku hodowców z Polski. Te same gołębie na wystawie krajowej w Poznaniu w lutym 2009 roku wyróżnił oceniający je sędzia niemiecki.

Osoba prowadząca ogólnie dostępną stronę internetową - opiekująca się jej treścią, odpowiada za rzetelność umieszczonych tam w części redakcyjnej, opinii i materiałów. Zamieszczony w dziale Aktualności materiał podpisany pseudonimem Seter jest, jak to powyżej wykazałem nie rzetelny i pełen pomówień. Autor nie pochwalił się swoim nazwiskiem, oraz kwalifikacjami sędziowskimi, ale nie omieszkał wymienić z nazwiska osoby, których uczciwość podważył, osób które od lat pracują społecznie na rzecz Związku.

(Bardzo łatwo jest podważyć czyjeś dobre imię podając nie prawdziwe informacje, jednocześnie ukrywając swoje imię pod pseudonimem, ale o wiele trudniej jest samemu podjąć zadania, które będą pozytywnie wpływały na wizerunek Związku.

Z uwagi na wymienienie w materiale podpisanym "Seter" nazwisk, w tym również mojego, domagam się (oczekuję) sprostowania, zamieszczenia niniejszych wyjaśnień, oraz przeproszenia osób, których dobre imię zostało podważone.
Żądania moje zgodne są z ustawą z dnia 26 stycznia 1984 r. prawo prasowe Dz. U. z 1984 r. Nr 5 poz. 24 (z późniejszymi zmianami). Jeżeli nie zostaną spełnione będę zmuszony dochodzić swoich praw, w postępowaniu przed właściwym sądem cywilnym, wnosząc o dodatkowe zadość uczynienie za naruszenie dobrego imienia i publikację nieprawdy.

jogi
Posty: 28
Rejestracja: wt mar 18, 2008 6:34 pm
Kontakt:

Post autor: jogi » pt lut 20, 2009 6:23 pm

Kol; SETER, nie rozumiem co ma piernik do wiatraka, .piszesz bzdury wraoz z twimi kumplami z tej strony, tylko nie rozumiem, dlaczego Pan Jerzy dał się w to wrobić. Co mają członkowie Komisji Etyki Sędziowskiej, podczas ocen gołębi . Ta komisja ma całkowicie inne zadanie, mają swój regulamin, i sądzę żę to nie jest w gestii, żeby się wtrącali do organizatorów wystawy , a szczególnie jakie rasy sędzia ma oceniać, który jest członkiem w KES. Krótko wam odpowiem,rozmawiałem z przew;KES-u Ryszardem S,poinformował mnie, że to co ci panowie wypisują jest to totalne nieporozumienie, postara się w jak najszybszym czasie podać do wiadomości,w jaki sposób KES rozwiązuje problemy ,zgodnie z regulaminem.
Dodał,że na pewno powinna być powołana przy najbliższym zjeżdzie delegatów, Komisja Etyki Hodowców .tak dalej być nie morze ?! Zero szacunku dla sędziów, sędziego można opluwać ile się da,opisywać na stronie internetowej,co wy sobie myślicie, że do przyjemności należy ,jak moje dziecko w drzwiach mnie wita, mówiąc mi, że panowie cię opisali w internecie ,teraz przeczkolak umie posługiwać się komputerem .
Dla was to jest etyczne tak krytykować sędziów ,jak napisał to EKOLOG cytuję;oraz reszta skorumpowanych sędziów”,jak tak dalej będzie to zapewniam was wystawy będą ,ale bez sędziów.

Namor
Posty: 256
Rejestracja: wt sty 06, 2009 6:57 pm
Lokalizacja: Jabłonowo Pomorskie
Kontakt:

Post autor: Namor » pt lut 20, 2009 8:09 pm

Prawdziwa cnota krytyki się nie boi. Jeżeli sędzia postępuje uczciwie, w tym nie ocenia własnych gołębi, nie jest krytykowany. Przykre że ktoś nie widzi nic nagannego w ocenie własnych gołębi i jeszcze straszy pozwem do sądu tym którzy domagają się elementarnej przyzwoitości w tym zakresie. Widać etyka u sędziów oceniających gołębie zeszła na psy, przynajmniej u częsci.

orzech
Posty: 81
Rejestracja: pn gru 10, 2007 5:58 pm
Kontakt:

Post autor: orzech » pt lut 20, 2009 10:08 pm

Jeżeli w regulaminie jest zapisane że nie można oceniać swoich gołębi to sprawa chyba jest jasna .Obojętnie czy Pan X lub Y mają gołębie super i zdobywają nagrody na różnych wystawach .Te gołębie powinny bronić się anonimowo.Pozdrawiam

quatro
Posty: 861
Rejestracja: sob mar 11, 2006 6:42 pm
Lokalizacja: wroclaw
Kontakt:

Post autor: quatro » pt lut 20, 2009 10:40 pm

jogi pisze:co wy sobie myślicie, że do przyjemności należy ,jak moje dziecko w drzwiach mnie wita, mówiąc mi, że panowie cię opisali w internecie ,teraz przeczkolak umie posługiwać się komputerem .
Dla was to jest etyczne tak krytykować sędziów ,jak napisał to EKOLOG cytuję;oraz reszta skorumpowanych sędziów”,jak tak dalej będzie to zapewniam was wystawy będą ,ale bez sędziów.
hmm, tak się zastanawiam, dlaczego Twoje dziecko porównuje Cie do tych sędziów "be" a nie "cacy", przecież też jest napisane o sędziach honorowych, którzy nie oceniają swoich gołębii, nie oceniają ptaków bez wzorca, nie dają championatu gołębiowi z krzywym mostkiem i szparą w dziobie, takich sędziów jest wielu, jak chcesz to napiszę kilka nazwisk bo wszystkich nie sposób wymienić, ale że Twoje własne dziecko porównuje Cię do sędziego "szubrawca", bez honoru, naciągacza, takego przez którego hodowcy nie będą wystawiać gołębii, to ani wina moja, ani Setera, ani Ekologa, ani innych tzw "pieniaczy", wiesz czyja to wina?

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 825
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Post autor: SETER » sob lut 21, 2009 9:45 am

Witam,
Mam wrażenie, że pan Z.R. w ogóle nie czytał mojej wypowiedzi (gdzie ja wcześniej zamieściłem jego nazwisko ? :shock: ) - to po pierwsze.
Po drugie:
Członkowie Klubu Niemieckiego Wystawowego, mieli oczywiście prawo zaprosić do oceny kogo chcieli, ale to dwaj sędziowie "zawalili" sprawę, przywożąc ze sobą gołąbki, które później były oceniane (przez najlepszych sędziów oczywiście, z zachowaniem anonimowości oceny, rzecz jasna).
Klub klubem, ale wymienieni sędziowie, są sędziami PZHGR i DI i obowiązują ich pewne zasady (tym bardziej, że jeden z tych sędziów jest członkiem KES).
Co za problem umieścić gołąbki jako POKAZ, ale w wolierze (jak już ktoś koniecznie musi się nimi pochwalić) - hodowcy nie są idiotami - karta ocen, to tylko "dodatek" do gołębia.

Moja mała dygresja - osobiście w pełni profesjonalną ocenę gołębi w rasie, którą hoduję i troszeczkę się na niej znam, widziałem 2 (słownie - DWA) razy w życiu - raz w Rzeszowie i jeden raz w Krakowie.
Nazwisk sędziów nie podaję, aby im przypadkiem tym nie zaszkodzić.
O dobrym sędziowaniu, publicznie raczej się nie mówi, ponieważ zapłatą za nią są związkowe pieniążki - zapłata za dobrze wykonaną pracę, tak jak przy każdej innej pracy.

Panie Jogi - skoro Komisja Etyki Sędziowskiej zajmuje się czymś innym, to kto wymyślił tak "podchwytliwą" nazwę dla tej komisji ? :wink:

Co do pana PKS-Obserwatora :lol: - to dziwi mnie, że osoba o takiej funkcji, będąc Przewodniczącym Komisji Sędziowskiej na lokalnej wystawie, wyznacza do sędziowania brodawczaków polskich sędziego, który na uprawnienia na grupę IX, a jako sędzia-obserwator nie zauważa pewnych, nazwijmy to "niedociągnięć" w organizacji sędziowania na wystawie w Broniszach.
Pozdrawiam
Damian Łabądź

Leon Kowalski
Posty: 184
Rejestracja: pn gru 18, 2006 9:16 pm
Lokalizacja: Wroclaw
Kontakt:

Post autor: Leon Kowalski » sob lut 21, 2009 10:39 am

Do jogi

jogi napisał "teraz przeczkolak umie posługiwać się komputerem" .

A co do dziecka to dziecku bardziej będzie przykro jak koledzy zaczną nazywać go "przeczkolakiem".

Kolego jogi, więcej skromności i szacunku do odmiennie myślących.
leon_k

raczkowski16
Posty: 134
Rejestracja: pn sty 28, 2008 4:29 pm
Kontakt:

Post autor: raczkowski16 » sob lut 21, 2009 5:31 pm

SZANOWNY PANIE RAKSKI! Czytając Pana wyjaśnienie dochodzę do takiego wniosku że uważa Pan Pana Eugeniusza Czepczyńskiego za złego sędziego może coś żle zrozumiałem--proszę mi przypomnieć jakie gołębie hodował Pan Eugeniusz i kiedy ostatnio wystawyał.Z poważaniem Hieronim Raczkowski.

Dispar
Posty: 1099
Rejestracja: pn sie 27, 2007 2:55 pm
Kontakt:

Post autor: Dispar » sob lut 21, 2009 6:38 pm

Popieram pomysł na powstanie Komisji Etyki Hodowców. Hodowca który na wystawę w Krakowie ,,wygolił" do krwi :x srokę łowicką powinien dostać zakaz wystawiania gołebi na dwa lata minimum.

ekolog
Posty: 153
Rejestracja: śr wrz 13, 2006 9:04 pm
Kontakt:

Post autor: ekolog » sob lut 21, 2009 10:08 pm

ekolog pisze:Panie Zjak, a jakie masz propozycje co do tej sytuacji.Ja tylko przypomne iż Przewodniczącym komitetu organizacyjnego w Warszawie był P.Z. Rajski, który w Kolegium Sędziów pełni funkcje wice- przewodniczącego do spraw organizacyjnych, to chyba był świadomy co się dzieje.A ja jestem pewien chociaż chciałbym się mylić , że na wystawie Krajowej w Poznaniu nadal będzie oceniał ptaki tak jak i sędzia obserwator J Pajka, Przewodniczący KS, oraz reszta skompromitowanych sędziów. Dlatego należy podpowiedzieć Panu Z. Gogolewskiemu i A. Zdebowi z Zarządu głównego jak skutecznie ukarać tych funkcyjnych i bardzo układowych Panów. Dlatego prosiłbym o podpowiedzi dla tych Panów z Z.G., bo to ostatni dzwonek aby skutecznie sprawę załatwić przed Krajówką
jogi pisze:…Dla was to jest etyczne tak krytykować sędziów ,jak napisał to EKOLOG cytuję;oraz reszta skorumpowanych sędziów”,jak tak dalej będzie to zapewniam was wystawy będą ,ale bez sędziów.
Kolego jogi mnie się wydaje, że cytowanie inaczej wygląda, to co ty napisałeś nazywa się przekręcanie wypowiedzi. :lol: Ty nie widzisz różnicy w słowie skompromitowany od skorumpowany :( Ja już napisałem pokory obserwatorze :oops:

jogi
Posty: 28
Rejestracja: wt mar 18, 2008 6:34 pm
Kontakt:

Post autor: jogi » sob lut 21, 2009 10:20 pm

kol Seter,Kowalski i inni- spodziewałem się ,że moja wypowiedż was ruszy, i spodziewałem się od razu,jak zwykle krytyki,bo to wspaniale robicie>a ja odniosłem się do wypowiedzi jednego z kolegów, ktury obraził mnie i nnych kol, sędziów; wypowiadajac nie fortunne zdanie ,jeszcze raz cytuję :i reszta skorumpowanych sędziów"i wy uważacie że jest to w porządku?

quatro
Posty: 861
Rejestracja: sob mar 11, 2006 6:42 pm
Lokalizacja: wroclaw
Kontakt:

Post autor: quatro » sob lut 21, 2009 10:35 pm

jogi pisze:kol Seter,Kowalski i inni- spodziewałem się ,że moja wypowiedż was ruszy, i spodziewałem się od razu,jak zwykle krytyki,bo to wspaniale robicie>a ja odniosłem się do wypowiedzi jednego z kolegów, ktury obraził mnie i nnych kol, sędziów; wypowiadajac nie fortunne zdanie ,jeszcze raz cytuję :i reszta skorumpowanych sędziów"i wy uważacie że jest to w porządku?
ktury-który

oczywiście, ze nie jest w porządku jeśli mamy sędziów tak jak mówi Ekolog skompromitowanych, albo tak jak mówisz Ty skorumpowanych, ja myślę że kompromitujesz się waląc takie byki jak "ktury", a cała reszta kopromituje się tym o czym otwarcie mówią "pieniacze" :wink: i chyba cała rozmowa nie ma sensu, do niczego nas to nie doprowadzi, poprostu część nie będzie wystawiać gołębii, a wy bendziecie sobie oceniać gołembie na wzajem, kture bendom wygrywać, szkoda tylko, że ucierpi na tym wielu uczciwych i honorowych ludzi, no cóż samo rzycie

jogi
Posty: 28
Rejestracja: wt mar 18, 2008 6:34 pm
Kontakt:

Post autor: jogi » sob lut 21, 2009 11:09 pm

quatro-chyba wykładasz na uniwerku?przeleć wszystkie posty,a napewno byków znajdziesz więcej,dla mojej osoby jest ważna treść wypowiadanych kolegów,a ty kol, szukasz same byki.?!

quatro
Posty: 861
Rejestracja: sob mar 11, 2006 6:42 pm
Lokalizacja: wroclaw
Kontakt:

Post autor: quatro » sob lut 21, 2009 11:26 pm

jogi pisze:quatro-chyba wykładasz na uniwerku?!
:shock: tylko dlatego, że staram się nie robić błędów ortograficznych .....?, nie mam nic wspólnego z życiem uniwersyteckim, uważasz, że trzeba być naukowcem, żeby posługiwać się poprawną polszczyzną? oj, wy sędziowie macie dziwne poglądy ...., oczywisćie nie wszyscy

postaram się już nie angażować w ten i podobne tematy, nie interesuje mnie już wystawianie gołębii na wystawach, życzę dużo sukcesów w sędziowskiej karierze

Dispar
Posty: 1099
Rejestracja: pn sie 27, 2007 2:55 pm
Kontakt:

Post autor: Dispar » ndz lut 22, 2009 10:30 am

Tydzień temu uczestniczyłem w zebraniu Oddziału PZHGP który jeszcze niadawno miał troche ponad 50 członków. Na zebraniu dowiedziałem się, że Oddział ma już 87 członków i jak papatrzyłem na twarze kolegów to większośc z nich hodowała wcześniej gołebie ozdobne. Ja też zostawię sobie kilka - kilkamaście par moich dwóch ulubionych ras i przestawiam się na gołebie pocztowe. Przynajmniej będę wiedział do kogo mieć żal jak mi gołąb z lotu wróci dzień po czasie :D Jeśli nie zapewnię mu zdrowia i kondyncji to będę mógł mieć żal tylko do siebie a nie sędziów :D
Wydaje mi się, że PZHGR robi ,,milowy" krok w popularyzacji hodowania gołębi - szkoda tylko, że jest to krok do tyłu :( .

quatro
Posty: 861
Rejestracja: sob mar 11, 2006 6:42 pm
Lokalizacja: wroclaw
Kontakt:

Post autor: quatro » ndz lut 22, 2009 10:45 am

no to Dipsar jak to się mówi: DOBRY LOT :D
ja jednak z samej hodowli ozdobnych nie zrezygnuję, zbyt bardzo jestem od nich uzalezniony, a jeśli chodzi o loty to Takle mi to wynagradzają, na szczęście one nie posiadają wzorca i mam nadzieje, że nadgorliwym nie przyjdzie ochota na stworzenie takowego, chociaż z drugiej strony jak trafią na Pana Styczyńskiego to pewnie oceni i bez wzorca :roll: tak jak turczyny w gdańsku :D
i nie zgodzę się nigdy na ocenę sędziemu, który "który" pisze ktury i tłumaczy się że nie jest naukowcem, a drugi "przez" pisze pszes, bo ma za grube palce i obaj nie widzą nic złego w byciu sędzią w swojej własnej sprawie.

DOBRY LOT

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Post autor: zbiter » ndz lut 22, 2009 11:31 am

Co do zmiany profilu hodowli to nie ma sensu ,zarówno tu i tu jest kumoterstwo ,w latach 78-91 przerabiałem gołebie pocztowe i wierzcie mi takie same bagno. Co do PZHGRiDO to po zwiedzeniu mojej pierwszej wystawy i zobaczeniu eksponatu wycenionego na 94 pkt, który miał połowe tarczy białej (Mewka) tez mi przeszło wodowanie na wystawy, Hoduje tylko dla własnej przyjemności ,przynajmniej nie mysze się stresować wystawami :lol:
Szukaj a znajdziesz

Michu_83
Posty: 72
Rejestracja: wt wrz 26, 2006 11:02 pm
Lokalizacja: Grudziadz
Kontakt:

Post autor: Michu_83 » ndz lut 22, 2009 11:40 am

Zbiter ma racje.Ograniczę się tylko dla własnej przyjemności.

quatro
Posty: 861
Rejestracja: sob mar 11, 2006 6:42 pm
Lokalizacja: wroclaw
Kontakt:

Post autor: quatro » ndz lut 22, 2009 12:04 pm

wiecie co jest najgorsze? najgrosze jest to, że ocenianie własnych gołębii, jest faktem, tak samo jak ocenianie gołebii nie posiadających wzorca, to było nie tylko w tym sezonie, teraz tylko osiągnęło apogeum, a każdy z winnych uważa, że wszystko jest ok, nikt za to nie przeprosił, nikt nie powiedział, że więcej to się nie powtórzy, tylko myją rączki i przeinaczają fakty, zawsze będzie mniejsze lub większe kumoterstwo (dopóki nie zmieni się system oceny), ale to co dzieje się ostatnio to szczyt bezczelności i oczywiście winnych nie ma, nikt nie stracił uprawnień, nikt nie został zawieszony, interesują ich tylko nazwiska "pieniaczy" z forum.
Dla zainterosowanych mogę podać swoje nazwisko na PW, to jest forum i nie muszę się legitymować.

ODPOWIEDZ