Komisja Etyki Sędziowskiej

Zapraszam do dyskusji nad zmianami w regulaminie wystaw
krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Post autor: krzysiek » czw lut 26, 2009 11:35 am

Moim zdaniem żadna racja nie ma tu nic na rzeczy, napisane jest jasno : zero alkoholu, zero kumoterstwa, zero ocen własnych ptaków, nic tu nie potrzeba dodawać, wystarczy tylko te zasady stosować. Tyko tyle, a może aż tyle.

ekolog
Posty: 153
Rejestracja: śr wrz 13, 2006 9:04 pm
Kontakt:

Post autor: ekolog » czw lut 26, 2009 7:06 pm

NIE NIE Panie Krzyśku z tego co napisał w wyjaśnieniu Pan Zdeb wynika, że można przestrzegać regulaminu, a jak się chce to nie musi, bo jest MIĘKKI ZAPIS haha, no jaja nad jajami i jeszcze, że dopuszcza się możliwość oceny rasy przez sędziego na którą nie posiada uprawnień, :oops: tu nie jaja tylko jajca. W takim razie potrzeba zmienić te zapisy w takiej postaci aby ich nikt inaczej niż są zapisane nie interpretował. W piśmie od Zarządu Głównego tylko jedno jest pocieszające choć nie jasne, że widzi konieczność zmian w zapisie, no i to, że Zarząd wyraził zgodę aby pisać nadal anonimowo, jak to ujął- nikt zaś nie zabroni im (oni i my)anonimowo, dobre i to dziękujemy :wink:

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: Komisja Etyki Sędziowskiej

Post autor: opal » sob cze 12, 2010 3:10 pm

Witam.Ponieważ w innym dziale poruszyłem sprawę sędziowania swoich ptaków i kontrowersyjną wystawę w Broniszach pozwolę sobie dołożyc także swoją cegiełkę do dyskusji.Wiem,że to już ponad rok od ostatniego wpisu. ale temat sędziowania przewija się co chwilę w innych postach.Pomyślałem więc,że warto.Moim zdaniem wszystkiemu jest winien ten miękki zapis "nie powinien" zredagowany przez Kolegium Sędziów i zatwierdzony przez Zarząd Główny.Podobno ten zapis powstał po naciskach,nie sędziów jak twierdzi Seter a organizatorów wystaw.A organizatorzy wystaw to Zarządy poszczególnych Związków.Waszych macierzystych Związków.To Wasi prezesi naciskali.Więc pretensje kierujcie do nich.Rozumiem,że Zarząd przychylił się do prośby(nacisku) mając na względzie sytuację finansową podległych mu Związków.Do tej pory jest to dla mnie zrozumiałe i nie budzi moich sprzeciwów od strony merytorycznej, moralnej czy etycznej.Potrafię to zrozumiec i zakceptowac.Związek ponosi duże koszty przy organizacji wystawy(wynajem sali,zakup i przechowywanie i konserwacja klatek,katalogi,foldery ,plakaty reklamowe,puchary dla zwycięzców,ekipy porządkowe czy ochrona wystawy) i gdzie może szuka oszczędności.Pewnie niektórzy z Was sami byli przy organizacji takich wystaw więc wiedzą,że nie wszystko da się zrobic w czynie społecznym.Niektóre pozycje to wydatki stałe,których w żaden sposób nie da się uniknąc ani zmniejszyc.Żeby jednak zapiąc budżet wystawy, gdzieś tych oszczędności trzeba poszukac i jeszcze dodatkowo obciążyc szeregowych członków Związku np. u nas każdy dopłacał po 50 pln z przeznaczeniem na dofinansowanie wystawy. .Więc wcale nie dziwię się,że organizatorzy kalkulują i zapraszają dobrych hodowców(mających uprawnienia sędziowskie) z danego Związku do sędziowania.Zawsze to jakąś oszczędnośc.Nieraz całkiem spora(diety,hotele,przejazdy).Jaka sytuacja powstaje? Jest w danym Związku fachowiec (sędzia) od danej rasy i jednocześnie dobry hodowca.A każdy chce się w macierzystym Związku pochwalic swoim dorobkiem.Ta wystawa jest najbliżej jego domu.Na wystawy w odległych miastach nie każdy ma ochotę jechac.I powstaje pat.Sędziuj ale nie wystawiaj,kiedy wystawisz to nie sędziuj bo zarzucą Ci nieuczciwośc i kolesiostwo.I nie ma znaczenia,że jesteś na wskroś uczciwy i masz kolosalną wiedzę o rasie.Zawsze znajdzie się dupek,który podważy Twoją ocenę.Znam osobiście Stefana Jeglińskiego,znam Zbyszka Rajskiego bo to koledzy z tego samego Związku.Wiem,że mają kolosalną wiedzę o rasach ,które hodują.Napisałem w innym poście,że skoro regulamin dopuszcza ocenianie przez sędziego swoich ptaków,to możemy jedynie krytkowac WIEDZĘ i UCZCIWOŚC sędziego.Wiedzę mają,temu nikt nie zaprzeczy.Przecież nawet hodowcy niemieckiego wystawowego uczestnicy tej wystawy zabierali głos i mówili,że sędziowanie było prawidłowe.Nie było,żadnego głosu przeciw.Jednak i Zbyszek popełnił błąd.Powinien dac ptaki na pokaz a gdy był ciekawy jak je ocenią poprosic o pokaz z punktacją.Ja tak zrobiłem rok wcześniej.Ciekaw byłem punktacji swoich karierów jednak mimo,że byłem pewny wysokiego miejsca nie chciałem by ktoś wytknął mi,że oprócz moich pokazałem w konkursie cudze ptaki.Od blaszanego pucharka ważniejsze było dla mnie moje dobre imię.Czyli co krytykujemy.?Ich UCZCIWOSC. .Zbyszka znam dosyc długo i nigdy nie dał mi powodu bym mógł wątpic w jego uczciwośc.Jednak najwięcej krytykują Ci ,którzy tej rasy nie znają i nie mają pojęcia o prawidłowym sędziowaniu.Najwięcej krytykują Ci,którzy nie znają w ogóle tych ludzi.Nie znają ich ptaków i nie wiedzą ile wysiłku musieli włożyc by dojśc do wyników.Jak ,kiedy i gdzie zdobywali swoją wiedzę.By jechac na szkolenia do Niemiec musieli zapłacic ze swoich pieniędzy by jechac na wystawy europejskie czy węgierskie też musieli bulic kasę..Zbyszek jest kulturalnym,uczciwym i miłym człowiekiem.Takim samym człowiekiem jest dla mnie Pan Jurek Bogacz.Obydwu cenię bardzo wysoko i nie chciałbym ,żadnego urazic.Jednak gdyby to mnie,ktoś zarzucał brak uczciwości(nie mając do tego żadnych podstaw) to nie załatwiałbym sprawy na drodze administracyjno -prawnej (ja mam trochę gorszy charakter niż Zbyszek).Ja bym złapał takiego gościa za twarz i dał mu po mordzie.Tak to się załatwiało na Starówce i Muranowie gdzie się wychowywałem.A wychowanie w tym względzie odebrałem staranne.
Czy wszystko wszędzie jest w porządku? Ależ skąd.Brak wiedzy,brak uczciwości i "kolesiostwo" są na porządku dziennym.Jednak, nawet kiedy ,na 100 sędziów 99 jest miernych i nieuczciwych nie krytykujmy całej setki bo temu jednemu wyrządzimy krzywdę.Krytyka musi byc merytoryczna.A krytykowac mogą tylko Ci co znają rasę lepiej niż sędzia.Jak tej patologi zaradzic? Dac kopa(w przenośni) tym z Komisji Etyki Sędziowskiej za brak nadzoru nad sędziami na wystawach(od tego tam są ,tak jak i sędzia obserwator),dac kopa tym z Kolegium Sędziów za brak merytorycznych szkoleń tychże sędziów,za bałagan i nieprecyzyjne wzorce za bzdurny regulamin sędziowania, dopuszczający do przekrętów.Dac po ryju tym z Zarządu Głównego za brak nadzoru i zatwierdzanie bzdurnych i szkodliwych regulaminów za wydanie księgi wzorców na ,którą wielu nie stac.Zarabiają na nas forsę i nic nie robią a zamiast dłubac w nosie powinni tak doprecyzowac wzorce i regulaminy by sędziowie nie mogli i bali się oszukiwac.Za zachowanie nieuczciwe taki sędzia powinien natychmiast wyleciec ze Związku.Za brak wiedzy merytorycznej powinien miec odebrane uprawnienia sędziowskie.Po to są obserwatorzy na wystawach by wyłapywac takie kwiatki.Nawet gdy bardzo nas noga rozboli od tego kopania uważam,że warto dac te parę kopów.Może to coś zmieni.Pozdrawiam.

jack
Posty: 456
Rejestracja: czw gru 29, 2005 10:58 pm
Lokalizacja: w.mazowieckie
Kontakt:

Re: Komisja Etyki Sędziowskiej

Post autor: jack » ndz cze 13, 2010 2:54 pm

Witam. Panie Krzysztofie szczera prawda to co Pan napisał. Niewielu jest tak uczciwych hodowców, którzy gołębie "nie swoje" wystawiają jako pokaz. Pisaliśmy o tym wcześniej. Są hodowcy, dla których liczą się tylko puchary i dyplomy. Tylko jest jedna kwestia, gdzie jest egzekwowanie regulaminu wystaw przez sędziów. Przecież jest tam napisane w punkcie 11 Regulaminu Wysataw. UWAGA ; Numeracja obrączek rodowych gołębi , drobiu pokazanych przez
hodowcę na każdej wystawie musi być zgodna z wykazem obrączek wydanych temu
hodowcy przez Związek macierzysty -- gołębie wystawione muszą pochodzić
z hodowli tego wystawcy i mieć udokumentowanie przez potwierdzenie numeracji
obrączek wydanych przez organizację macierzystą.
Na wystawach krajowych oraz o zasięgu ogólnokrajowym obowiązkiem organizatora
jest posiadanie na piśmie dostarczonego przez wystawcę a potwierdzonego podpisem i
pieczątką swojej organizacji o numeracji pobranych obrączek. Winno to być na karcie
zgłoszeń. W sytuacji uzasadnionej udostępnione Obserwatorowi.
W przypadku złamania tego zastrzeżenia gołąb, drób nie może być oceniany i być
nagradzanym . W wyjątkowych przypadkach [ np. wystawcy zagraniczni ] eksponat
może być oceniony i nagrodzony pod warunkiem jednoznacznego zapisu w
Regulaminie wystawy.
Życie pokazuje co innego. Po co te regulaminy, przepisy ?

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: Komisja Etyki Sędziowskiej

Post autor: opal » ndz cze 13, 2010 4:23 pm

Witam.Jack nie ten adres.Sędziowie nie mają czasu podczas oceniania ptaków na sprawdzanie obrączek.Regulamin mówi,że to obowiązek organizatorów wystawy.Każdy hodowca dostaje co roku wykaz(tzw wkładkę) z numerami obrączek,które zakupił od Związku.Wkładka jest zafoliowana termicznie aby nikt nie mógł nic majstrowac czy dopisywac na tym dokumencie.Każdy hodowca,który przywozi albo przysyła ptaki na wystawę musi okazac ten dokument.Okazuje go po to by organizator wystawy mógł sprawdzic czy ptaki są przez niego wyhodowane.Jednak organizatorzy tego nie robią.Dlaczego? Dlatego,że regulamin nie precyzuje dokładnie kto to ma zrobic.Ja bym wskazał na organizatora.On ma możliwośc aby to zrobic przy przyjmowaniu ptaków na wystawę.Czyli następny tzw miękki zapis.Zapis nie mówi dokładnie i twardo że sprawdzic obrączki ma organizator.Mówi tylko,że organizator powinien miec kopie dokumentu z wykazem wydanych obrączek.A w razie wątpliwości ma tę kopię udostępnic obserwatorowi.Jest przepis a nie wiadomo kto ma to zrobic.Czyli to jest tak zwany martwy przepis.Jak temu zaradzic? Proste jak drut.Napisac :to ma zrobic organizator.A w wypadku gdy trafi się chocby jeden ptak z cudzą obrączką to organizator płaci karę pieniężną w kwocie (i tu wpisz dowolną sumę,aby nie za niską) a hodowca jest dożywotnio wykluczony ze Związku.Prawda jakie to proste?.Kupiłeś ptaka chcesz się nim pochwalic a przy okazji poznac jego punktację.Proszę bardzo .Daj ptaka na pokaz i poproś o punktację.Wystawa jest po to by hodowcy mogli zaprezentowac swoje osiągnięcia hodowlane .Wystawianie" cudzego" ptaka jest zabronione regulaminem i gdy to zrobisz poniesiesz surowe konsekwencje. Gdybym miał wskazac winnego.To bez wahania wskazałbym palcem Zarząd Główny i podległe mu Kolegia i Komisje.Dlaczego tak robią każdy może odpowiedziec sobie sam.Ja domyślam się ,że to nie z głupoty,tam siedzi paru cwaniaczków.I to niezłych cwaniaczków.Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony ndz cze 13, 2010 4:39 pm przez opal, łącznie zmieniany 1 raz.

bubi
Posty: 531
Rejestracja: pn lip 30, 2007 4:59 pm
Kontakt:

Re: Komisja Etyki Sędziowskiej

Post autor: bubi » ndz cze 13, 2010 4:34 pm

I tu święte słowa padły.Tak organizator wystawy powinien mieć obowiazek sprawdzania numeracji :!: .Swoją drogom to już się naoglądałem ''championów" wychodowanych u mnie w gołebniku,czas to zmienić :evil: .
mbudniewicz.pl.tl

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: Komisja Etyki Sędziowskiej

Post autor: opal » ndz cze 13, 2010 5:01 pm

Witam.Przejrzałem cały zapis dyskusji po Broniszach.I mam wrażenie,że niektórzy popełnili błąd,niektórzy dali się wmanewrowac w tę aferę ,inni pisali co ślina na język przyniesie, bo nie znali specyfiki wystaw i regulaminów.Jednak najbardziej rozbawiły mnie wypowiedzi Ekologa.To jest ciekawy człowiek.Anonimowo jedzie(pluje) na Zarząd i sędziów a według tego co ja wiem sam jest w Zarządzie i to w Komisji Etyki Sędziowskiej.Dziwny przypadek ,godzien Zygmunta Freuda.Wracając do tych obrączek.Powinno paśc pytanie" Panie Krzysztofie a kto ma sprawdzic organizatorów czy dopełnili tego obowiązku".Według mnie nikt nie musi.Dopilnują tego sami hodowcy.Były właściciel pozna swego ptaka wystawionego przez innego,kolega doskonale zna ptaki drugiego kolegi.A koleżeństwo kończy się tam,gdzie ludziom przysłania rozum chęc zdobycia pucharu.Zawsze się znajdzie jakiś życzliwy.Identyczna jest sytuacja z sędziowaniem.Dajcie dobre wzorce a okaże się,że sędziowie w ogóle nie są potrzebni.Że,wśród dobrych hodowców są o wiele lepsi fachowcy niż Ci niedouczeni sędziowie, sędziujący po 10 ras.Przecież można ustalic grafik na 10 lat z góry. W tym roku sędziuje ptaki (i nie wystawia) hodowca Ziutek w przyszłym Franek a w następnym Antoś. I Ziutek nie przewali Antosia bo będzie wiedział,że za rok czy dwa Antoś mu się zrewanżuje.I prosta sprawa kolego Ziutek robisz to społecznie i na własny koszt dojeżdżasz.Co? Nie chcesz dojechac,nie chcesz ocenic ptaków kolegom, to koledzy nie ocenią Twoich ptaków na żadnej wystawie.A popełnisz błąd, dasz dupy ,zrobisz jakąś pomyłkę.To wszyscy będą w rasie z Ciebie drwili i powiedzą ,Ziutek to cienias.Nawet nie umie poprawnie ocenic ptaka.I tu pytanie po co nam sędziowie? I drugie po co nam w ogóle Zarząd i jego Komisje i Kolegia? Czy teraz domyślacie się dlaczego nie ma precyzyjnych wzorców? A nawet te kiepskie,które są to sprzedają po 250 pln ,by nie każdy mógł je kupic? Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony ndz cze 13, 2010 5:44 pm przez opal, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
darecki
Posty: 743
Rejestracja: sob sie 01, 2009 9:03 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Komisja Etyki Sędziowskiej

Post autor: darecki » ndz cze 13, 2010 5:39 pm

Od kilku lat wiele osób prosi mnie ,żebym zaczął wreszcie wystawiać swoje sroczki.Nie mogłem się zdecydować ,tak mnie denerwowało KOLESIOWSKIE SĘDZIOWANIE .
Jeśli prawdą jest to co piszecie ,to teraz naprawdę się WK......EM :!:
Na cholerę mi ten związek :!: :?:

Awatar użytkownika
lewap125
Posty: 1108
Rejestracja: pn mar 24, 2008 5:03 pm
Lokalizacja: Radzymin
Kontakt:

Re: Komisja Etyki Sędziowskiej

Post autor: lewap125 » ndz cze 13, 2010 6:54 pm

Witam Panowie , a jeśli moje najlepsze wyhodowane przeze mnie ptaki (mają obrączki rynkowe ) , były przed wstąpieniem do związku , lub zabrakło mi obrączek i odkupiłem od kol. nie koniecznie z tego samego związku , lub zapisałem się po rozdaniu obrączek (np. sierpień , a wystawy zima) , a ptaki są wyhodowane u mnie , lub co z tymi ptakami z przed zapisu w regulaminie (podobno prawo nie działa wstecz), a i z tego co wiem związki nie prowadzą takiej listy kto i ile obrączek pobrał . Pozdrawiam

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: Komisja Etyki Sędziowskiej

Post autor: opal » ndz cze 13, 2010 7:06 pm

Witam. Darecki tylko nie wystaw tej przywiezionej z Węgier :lol: :lol: :lol: .Pozdrawiam.

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: Komisja Etyki Sędziowskiej

Post autor: opal » ndz cze 13, 2010 9:09 pm

Witam.Paweł nie ma wyjątków od reguły.Nie masz obrączek lub masz bazarowe lub odkupione od kolegi nie masz prawa tego ptaka wystawic.W tym wypadku to Ty dałeś ciała bo kupiłeś za mało obrączek.A to nie taki wielki wydatek. Mnie zawsze z danego roku kilkanaście obrączek zostawało.Rozdawałem je potem dzieciakom na bazarze im było obojętne z jakiego roku jest obrączka cieszyli się,że mieli jakąkolwiek.Zdarzało mi się,że przegapiałem moment i już nie dało się założyc obrączki.Na wystawę ptak nie mógł iśc ,do rozpłodu jeżeli był ładny, jak najbardziej.Nie wiem czy Związki prowadzą ewidencję sprzedanych obrączek.Jednak Ty przy zakupie dostawałeś zafoliowaną wkładkę z numerami obrączek kupionych w danym roku,miałeś na wkładce napisane,zakupił obrączki wymiar 9 od nr takiego do numeru takiego i tak po kolei z wszystkimi wymiarami obrączek.Jeżeli wystawiasz gołębie w różnym wieku .Musisz przedstawic kilka wkładek.Tyle ile roczników wystawiasz.Jak możesz wystawic gołębie wyhodowane przed wstąpieniem do Związku i o jakich regulaminach działających wstecz mówisz.Ciebie te regulaminy nie dotyczyły bo jeszcze nie należałeś do Związku.Więc w czym problem?Pozdrawiam.

orzech
Posty: 81
Rejestracja: pn gru 10, 2007 5:58 pm
Kontakt:

Re: Komisja Etyki Sędziowskiej

Post autor: orzech » ndz cze 13, 2010 9:32 pm

Witam.Z tego co się orientuję przepis ten wszedł od tego roku czyli 2010.Wcześniej wymagana była tylko obrączka związkowa,mogła być z innego oddziału byle była związkowa.Nowy przepis ma wyeliminować pseudo hodowców,którzy kupowali gołębie i wystawiali jako swoje.Praktycznie ma być respektowany od wystaw jesiennych.Wystawiałem na krajówce w Poznaniu ale nie pamiętam,czy były sprawdzane numery obrączek.Wystawca na zgłoszeniu gołębia na wystawę ma mieć potwierdzone przez własny związek(pieczątką),że gołębie pochodzą z jego hodowli,a organizator ma prawo nie przyjąć do oceny gołębi bez takich potwierdzeń.Jak to będzie czas pokaże.

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: Komisja Etyki Sędziowskiej

Post autor: opal » ndz cze 13, 2010 9:44 pm

Witam.Jeżeli jest tak jak piszesz to problem będą mieli Ci,którzy nie zachowali wkładek.Jednak jestem prawie pewny,że w Związku też notują kto jakie obrączki kupił.Więc będzie tak jak to opisałeś.Związek da kartkę z pieczątką,że ptaki są wychowane przez Ciebie.Podasz numery Oni sprawdzą u siebie i na piśmie to potwierdzą.Jednak aby nie doszło znowu do przekrętów,to powinni ustanowic wysoką karę za potwierdzenie nieprawdy.Pozdrawiam.

orzech
Posty: 81
Rejestracja: pn gru 10, 2007 5:58 pm
Kontakt:

Re: Komisja Etyki Sędziowskiej

Post autor: orzech » ndz cze 13, 2010 10:14 pm

Witam.U nas wszystko jest zapisane-rodzaj,ilość sztuk i numery od do.Pozdrawiam

bubi
Posty: 531
Rejestracja: pn lip 30, 2007 4:59 pm
Kontakt:

Re: Komisja Etyki Sędziowskiej

Post autor: bubi » ndz cze 13, 2010 10:36 pm

A o tych wkładkach,to pierwsze słysze od was :roll:
mbudniewicz.pl.tl

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: Komisja Etyki Sędziowskiej

Post autor: opal » ndz cze 13, 2010 11:58 pm

Witam.Bubi to może Ty do PIS-u się przez pomyłkę zapisałeś a nie do Związku?Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
lewap125
Posty: 1108
Rejestracja: pn mar 24, 2008 5:03 pm
Lokalizacja: Radzymin
Kontakt:

Re: Komisja Etyki Sędziowskiej

Post autor: lewap125 » pn cze 14, 2010 12:14 am

Witam kto i ile pobrał obrączek to może i notują , ale o tych wkładkach to też pierwszy raz słyszę , ale spróbuję się coś dowiedzieć jak kto jest.
Krzychu co do obrączek to odkąd należę do związku to wszystkie gołębie które były wyhodowane u mnie to mają moje związkowe obrączki , ale mam również naprawdę dobre sztuki (wyhodowane u mnie) z czasu , gdy nie należałem do związku. Myślę że dobrym rozwiązaniem u którego hodowcy gołąb był wyhodowany były by obrączki "rodowe" takie z imieniem i nazwiskiem właściciela (niektórzy hodowcy takie zakładają) jeśli stać nas na zakup i utrzymanie dobrych gołębi to i na takie obrączki :wink:

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: Komisja Etyki Sędziowskiej

Post autor: opal » pn cze 14, 2010 12:25 am

Witam.Ja teraz tak mogę bo nie należę do Związku.Zamówię obrączki i wygraweruję"Opal" i rok.Jednak regulaminowo ptak na wystawie może miec tylko obrączkę Związkową.
Orzech co wystawiałeś na krajówce? Kariery? Jeżeli tak to jakie wyniki miałeś? Wstaw jakieś zdjęcia swoich karierów.Pewnie już masz wysoki poziom,jeżeli zdecydowałeś się na krajową.Pozdrawiam.

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: Komisja Etyki Sędziowskiej

Post autor: opal » pn cze 14, 2010 4:30 pm

Witam.Jeszcze wrócę do tych obrączek imiennych(rodowych).Komu ta rodowa tak bardzo przeszkadza,że regulamin zabronił wystawiania takich ptaków.Jedyne co mi przychodzi do głowy,to domysł ,że wtedy bez żadnego problemu nawet laik mógłby krzyknąc "o Lewap wystawił ptaka z obrączką Opala".A tak jak teraz zawsze istnieje możliwośc,że nikt się nie kapnie.Myślę tez o innej sprawie.Zdajecie sobie sprawę jak spadną ceny tych wszystkich "championów" ?.Teraz kupują ci z gotówką i wystawiając chwalą się"o to mój champion wyhodowany u mnie w gołębniku".Chociaż obok stoi kolega,który wie,że ten gołąb zmienił właściciela(został kupiony) kilka dni przed wystawą.Ale ten kolega milczy,nie będzie robił kumplowi obciachu(fakt autentyczny).Ponadto ten kolega hoduję te same rasy.Więc obawia się,że jak powie prawdę to mu zarzucą ,że zrobił to z zazdrości bo ma słabsze ptaki.Albo ,że chce utrącic konkurenta.Tak ludzie do tego podchodzą.Jeżeli jednak zaostrzą regulamin to przynajmniej połowa obecnych "championów" już nigdy nie obejrzy wystawy.A ich cena poleci na ryj, bo będą zdatne tylko do rozpłodu.To jest fajne w tym wszystkim.Chciałbym zobaczyc miny tych obecnych "miszczów".Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
lewap125
Posty: 1108
Rejestracja: pn mar 24, 2008 5:03 pm
Lokalizacja: Radzymin
Kontakt:

Re: Komisja Etyki Sędziowskiej

Post autor: lewap125 » pn cze 14, 2010 8:08 pm

Witam. Czasami i do rozpłodu się nie nadaje , bo pochodzi z przeciętnej hodowli, gdzie średnia ocen jest bardzo niska, a wywindowana tylko przez (kolesiostwo)

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: Komisja Etyki Sędziowskiej

Post autor: opal » pn cze 14, 2010 8:59 pm

Witam.Jeszcze jedną sprawę ten przepis załatwi.Skończy się handel obrączkami Związkowymi na targowiskach i bazarach.I znowu pytania :jeżeli to podróby to kto podrabiał?Jeżeli jednak to oryginały to kto je wprowadzał na rynek?Producent wyprodukował(w porozumieniu z kimś ze Związku) więcej aby potem nimi handlowac na własną rękę?Czy to ktoś z Zarządu zrobił sobie dochodowy interesik i wprowadzał na rynek nadwyżki,których nie zakupili hodowcy?I gdzie szły te pieniążki.Jeżeli do prywatnej kieszeni ,to do czyjej?Pozdrawiam

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: Komisja Etyki Sędziowskiej

Post autor: opal » śr cze 16, 2010 10:01 pm

Witam.Ad Orzech.Czemu zamilkłeś?Było coś na tej krajówce ciekawego?Od dwóch lat nie byłem i nic nie wiem a jestem ciekawy .Napisz coś,pochwal się hodowlą.Pozdrawiam.

orzech
Posty: 81
Rejestracja: pn gru 10, 2007 5:58 pm
Kontakt:

Re: Komisja Etyki Sędziowskiej

Post autor: orzech » śr cze 16, 2010 11:06 pm

Witam.Opal na krajówkę dałem z ciekawości ,aby sprawdzić jak zostaną ocenione moje kariery,które na małych wystawach różnie były oceniane(moim zdaniem za wysoko).Wystawiłem dwa młode samce ,młodą samicę i samca starego.Wynik 94 samiec stary,93 samiec młody,a dwie sztuki zostały zdyskwalifikowane za krzywy mostek.Co do dyskwalifikacji to się zgadzam połowicznie ponieważ samica ma delikatne skrzywienie, a u samca ani ja ani moi koledzy nie wyczuli krzywego mostka.Zdjęć w tej chwili nie pokażę ponieważ sezon lęgowy,a kariery to nerwowe ptaki więc staram się im nie przeszkadzać .Może po sezonie ale nie wiem czy będzie coś do pokazania bo lęgi bardzo słabe,a zostawiłem do rozpłodu tylko 4 pary.Dokupiłem jedną samicę, a pozostałe to moje. Byłem w Poznaniu w sobotę i niedzielę ale teraz bardziej skupiam się na niemieckich wystawowych i pobyt był związany głównie z tą rasą więc na temat karierów nic Ci nie powiem.Pozdrawiam

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: Komisja Etyki Sędziowskiej

Post autor: opal » czw cze 17, 2010 11:25 am

Witam.Cztery pary to krótko.By trochę namieszac na wystawach musisz miec 12- 15 dobrych par.Ja staram się zostawiac do rozpłodu ptaki o punktacji co najmniej 93 pkt.Nawet jeden błąd duży(3pkt) i ptak idzie na handel.To się sprawdza.W vorburgerach wszystkie moje młodziaki 6 szt( wiek niecały rok) miały od 94 do 96 pkt.A kto hoduje garłacze to wie,że młody gołąb jeszcze nie potrafi się prawidłowo pompowac.Gdy zostawiasz słabsze ptaki(mniej niż 93 pkt) to wydłużasz drogę do dobrych wyników.Też miałem kilka ras.Jednak doszedłem do wniosku,że aby prawidłowo prowadzic rasę ,to dwie rasy to już max.Po prostu przestałem to ogarniac i zaczęło brakowac kasy na wprowadzenie nowej krwi.Pozdrawiam.

orzech
Posty: 81
Rejestracja: pn gru 10, 2007 5:58 pm
Kontakt:

Re: Komisja Etyki Sędziowskiej

Post autor: orzech » pt cze 18, 2010 10:33 pm

Witam.Opal przede wszystkim gołębie to dla mnie hobby i nigdzie nie pisałem,że chcę zawojować wystawy,nie wszyscy mogą wygrywać.Doszedłem do wniosku,że 4 pary karierów na dzień dzisiejszy mi wystarczy i wcale nie jest powiedziane,że będę wystawiał kariery w tym sezonie.Zostawiłem tę rasę bo bardzo mi sie kariery podobają i pewnie w moim gołębniku zawsze będą 2-3 pary karierów.Jeżdze na wszystkie wystawy,które są w ościennych województwach,ale bywa,że przez halę wystawową tylko przejdę i idę na giełdę gdzie spotykam znajomych (też z tego forum)by porozmawiać o gołębiach i nie tylko.Czasami wypić piwko lub coś mocniejszego.Dla mnie to jest ważniejsze niż wyróżnienie na wystawie.Ci,którzy mnie znają magą to potwierdzić.Oczywiście wyniki w hodowli są ważne,ale nie za wszelką cenę.Pozdrawiam

ODPOWIEDZ