Podawanie adresu na karcie zgłoszeń.

Zapraszam do dyskusji nad zmianami w regulaminie wystaw
stefan51
Posty: 78
Rejestracja: wt gru 20, 2005 9:34 pm
Kontakt:

Podawanie adresu na karcie zgłoszeń.

Post autor: stefan51 » pt gru 19, 2008 4:31 am

Chciałbym poddać pod ogólną dyskusję taką kwestię. Otóż w karcie zgłoszeń jest rubryka ;dokładny adres wystawcy.Moim zdaniem ta rubryka nie powinna być wypełniana , ponieważ często prowadzi to, tego który łakomi się na cudze gołębie prosto do gołębnika.Bo jak wytłumaczyć fakt ,że taki osobnik powidzmy z miasta x wie ,że ja mam gołębnik w mieście y na takiej a takiej ulicy i on bezbłędnie trafia w nocy do mojego gołębnika.A efekt takiej nocnej wizyty jest wszystkim tym których to spotkało znany.W dobie wszech obecnych telefonów komórkowych czy nie wystarczy podać tylko numeru telefonu? Gdy ktoś po danej wystawie będzie zainteresowany naszymi gołąbkami w celu ich wymiany lub zakupu to zadzwoni. A właściciel uzna wtedy czy podać adres czy nie.Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Post autor: zbiter » pt gru 19, 2008 5:58 pm

Słuchaj Stefan , w każdym katalogu jest dokładny adres hodowcy ,wiecej w książce telefonicznej ,nie wiem czy to jest aż takie wazne ,jak będzie chciał Ci ktoś ukraść ptaki to nic Ci nie pomoże. Tak że pomyśl jak zabezpieczyć swoje ptaszki :D -pole minowe ,zasieki itp :lol:
Ostatnio zmieniony sob gru 20, 2008 4:21 pm przez zbiter, łącznie zmieniany 1 raz.
Szukaj a znajdziesz

Dispar
Posty: 1099
Rejestracja: pn sie 27, 2007 2:55 pm
Kontakt:

Post autor: Dispar » pt gru 19, 2008 7:54 pm

Post zapewne napisany pod wpływem niedawnej kradzieży gołebi dla znanego na Mazowszu hodowcy i wystawcy. Szczerze Mu współczuję.
Też uważam, że jak złodziej chce ukraść gołębie to zawsze znajdzie adres.
Spora część kradzieży gołębi robiona jest z zemsty niż z chęci zdobycia gołebi. Rok temu poznałem na giełdzie hodowcę z małego podbiałostockiego miasta któremu skradziono gołębie prawdopodobnie na zlecenie hodowcy który kupował u niego kilka razy gołebie. Od tamtej kradzieży nie wpuszcza nikogo za dom gdzie ma gołębniki. Gołębie do sprzedania wynosi klientowi przed dom skąd nie widać jego gołebników.
Bardzo rzadko w ostatnich latach zdarzają się kradzieże gołębi i zmiana regulaminu w celu utajnienia danych adresowych hodowcy nie wyeliminuje ich całkowicie. Tak jak pisałem wyżej uważam, że większość kradzieży popełniana jest z zemsty i wszystkie ostatnie przypadki tego typu w moich stronach były właśnie takie. W tym przypadku gołebie bezpieczne mogą być tylko w gołębniku typu bunkier.

Awatar użytkownika
golebiewski
Posty: 723
Rejestracja: pn kwie 16, 2007 3:37 pm
Lokalizacja: mazury
Kontakt:

Post autor: golebiewski » pt gru 19, 2008 9:41 pm

Moim zdaniem stefan51 ma trochę racji. Dane osobe powinny być ujawniane tylko za zgodą osoby której dotyczą i nie powinno się jej do tego zmuszać. Druga kwestia to im mniej osób wie gdzie i w jak zabezpieczonym gołębniku ktoś trzyma gołębie tym trudniej jednak jest je ukraść. Wiadomo, że jak bardzo ktoś będzie chciał ukraść to ukradnie, ale zawsze można to utrudnić.
golebiewski

magpie
Posty: 131
Rejestracja: śr sty 04, 2006 7:08 am
Kontakt:

Post autor: magpie » sob gru 20, 2008 3:05 pm

zbiter pisze:Miałem oferte od nich ale odmówiłem.
Witam Czy powiadomiłeś o tym właściciela skradzionych gołębi albo policję? Pozdrawiam

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Post autor: zbiter » sob gru 20, 2008 4:23 pm

Chodziło o to ze mogłem poprostu zamówić jakieś gołebie . Po drugie życie mi jeszcze miłe
Szukaj a znajdziesz

stefan51
Posty: 78
Rejestracja: wt gru 20, 2005 9:34 pm
Kontakt:

Post autor: stefan51 » pn gru 22, 2008 5:11 am

Mi osobiście nigdy nie ukradziono gołębi .Ale tak jak napisał Dispar ,ten post powstał pod wpływem kradzieży gołębi w ilości ponad 180 sztuk.Hodowca cały rok chodzi koło młodych i w jedną noc traci wszystko. Podejrzewam ,że gdyby nie miał adresu to nie trafiby do gołębników.A ja nie znam Hodowców ,wystawiających gołębie na wystawach ,którzy nie mieliby telefonów komórkowych.A numeru takiego telefonu z adresem nie znajdzie się w żadnej książce telefonicznej.Pozdrawiam .

Awatar użytkownika
papier
Posty: 175
Rejestracja: wt lis 22, 2005 6:17 am
Lokalizacja: Kiernozia/lowicz
Kontakt:

Post autor: papier » pn gru 22, 2008 10:49 am

Witam. Nie sądze ,by złodzieje korzystali z adresów podanych w katalogach.Co im to da jesli wiedzą ,ze pan X podał adres XXX i co ma przejechać załużmy 200 km i nie wie czy pan X ma gołębie na strychu ,czy też gdzieś u rodziców na wsi czy może w piwnicy????
ja uważam ,że jesli giną komuś gołebie to sprawca już był w gołebniku lub też była to kradzież na zlecenie a złodzieje dobrze wiedzieli co szukać i gdzie szukać. Więc podawanie adresów niczego nie zmieni.

Awatar użytkownika
golebiewski
Posty: 723
Rejestracja: pn kwie 16, 2007 3:37 pm
Lokalizacja: mazury
Kontakt:

Post autor: golebiewski » pn gru 22, 2008 11:36 am

Papier, co to jest 200km jeżeli chodzi o dobre gołębie. Jaki to jest problem zobaczyć gdzie kto trzyma ptaszki. Żaden. Pomysłowość i organizacji dobrych złodziei jest naprawdę świetna i przeciętny zjadacz chleba ma o tym nikłe pojecie. Jasne, że pokazanie gołębnika lokalnemu złodziejaszkowi może skutkować pustym gołębnikiem. Ale są nie tylko tacy. Przyjeżdżają np ze wschodu, od sąsiadów. Byle czego nie biorą. Skąd mają wiedzę? Często i ktoś nieświadomie usłużny pokaże, ale imię nazwisko i adres muszą znać. Do mnie też przyjechali po danych zawartych w katalogu. Przez 2 tygodnie źle spałem aż dowiedziałem się, że ci nie są groźni. Ale komuś mogą przekazać moje namiary i niekoniecznie będzie to handlarz wywożący gołębie do Moskwy.
Ja w hodowli stosuję zasadę im mniej osób wie gdzie chowam gołębie tym bezpieczniej. Kolegów też proszę aby nie przekazywali tych informacji.
Poniżej trochę wybranych informacji z ustawy ...

USTAWA
z dnia 29 sierpnia 1997 r.
o ochronie danych osobowych.1)
ROZDZIAŁ 1
Przepisy ogólne
Art. 1. 1. Każdy ma prawo do ochrony dotyczących go danych osobowych.
2. Ustawę stosuje się również do:
2) osób fizycznych i osób prawnych oraz jednostek organizacyjnych niebędących osobami prawnymi, jeżeli przetwarzają dane osobowe w związku z działalnością zarobkową, zawodową lub dla realizacji celów statutowych
Art. 6.1) 1. W rozumieniu ustawy za dane osobowe uważa się wszelkie informacje dotyczące zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej.
Art. 7. Ilekroć w ustawie jest mowa o:
2) przetwarzaniu danych - rozumie się przez to jakiekolwiek operacje wykonywane na danych osobowych, takie jak zbieranie, utrwalanie, przechowywanie, opracowywanie, zmienianie, udostępnianie i usuwanie, a zwłaszcza te, które wykonuje się w systemach informatycznych,
4) administratorze danych - rozumie się przez to organ, jednostkę organizacyjną, podmiot lub osobę, o których mowa w art. 3, decydujące o celach i środkach przetwarzania danych osobowych,
5) zgodzie osoby, której dane dotyczą - rozumie się przez to oświadczenie woli, którego treścią jest zgoda na przetwarzanie danych osobowych tego, kto składa oświadczenie; zgoda nie może być domniemana lub dorozumiana z oświadczenia woli o innej treści,
Art. 23. 1. Przetwarzanie danych jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy:
1) osoba, której dane dotyczą, wyrazi na to zgodę, chyba że chodzi o usunięcie dotyczących jej danych,
Art. 26. 1. Administrator danych przetwarzający dane powinien dołożyć szczególnej staranności w celu ochrony interesów osób, których dane dotyczą …
golebiewski

ODPOWIEDZ