Gołębie po zmarłym hodowcy

sadlak111
Posty: 371
Rejestracja: pn sty 10, 2011 2:11 pm
Lokalizacja: okolice Sierpca
Kontakt:

Gołębie po zmarłym hodowcy

Post autor: sadlak111 » pt kwie 22, 2011 11:25 am

Witam wczoraj dostałem gołębie po zmarłym hodowcy. Są to jakieś brodawczaki. Na razie są wystraszone, dlatego później jak się oswoją zrobie jeszcze kilka zdjęć. Proszę o powiedzenie mi co to za rasa i o ich ocenę.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Pozdrawiam. Kamil

adamking
Posty: 34
Rejestracja: śr wrz 02, 2009 10:00 pm
Lokalizacja: OKOLICE WARSZAWY
Kontakt:

Re: Gołębie po zmarłym hodowcy

Post autor: adamking » pt kwie 22, 2011 12:07 pm

ADAMKING

sadlak111
Posty: 371
Rejestracja: pn sty 10, 2011 2:11 pm
Lokalizacja: okolice Sierpca
Kontakt:

Re: Gołębie po zmarłym hodowcy

Post autor: sadlak111 » pt kwie 22, 2011 12:26 pm

też tak myślałem
Pozdrawiam. Kamil

sadlak111
Posty: 371
Rejestracja: pn sty 10, 2011 2:11 pm
Lokalizacja: okolice Sierpca
Kontakt:

Re: Gołębie po zmarłym hodowcy

Post autor: sadlak111 » pt kwie 22, 2011 12:29 pm

a coś więcej o moich można powiedzieć. :?: :?:
Pozdrawiam. Kamil

krzysiek
Posty: 3650
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Gołębie po zmarłym hodowcy

Post autor: krzysiek » pt kwie 22, 2011 4:05 pm

Żółty, drugi od góry to nie indian. Wygląda mi raczej na buldoga ( brodawczak staropolski). Czarne to indiany, nawet nie najgorsze. Drugi żółty wygląda jak krzyżówka tego żółtego brodawczaka z indianem.

sadlak111
Posty: 371
Rejestracja: pn sty 10, 2011 2:11 pm
Lokalizacja: okolice Sierpca
Kontakt:

Re: Gołębie po zmarłym hodowcy

Post autor: sadlak111 » pt kwie 22, 2011 4:20 pm

a to co za rasa :?: :?:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Pozdrawiam. Kamil

adamking
Posty: 34
Rejestracja: śr wrz 02, 2009 10:00 pm
Lokalizacja: OKOLICE WARSZAWY
Kontakt:

Re: Gołębie po zmarłym hodowcy

Post autor: adamking » pt kwie 22, 2011 5:24 pm

ja zaryzykował bym nazwać to rzeszowskim
ale trochę trudno powiedzieć gdyż z tego co widać to co region kraju to i fenotyp gołębia rzeszowskiego ulega zmianie
ADAMKING

krzysiek
Posty: 3650
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Gołębie po zmarłym hodowcy

Post autor: krzysiek » pt kwie 22, 2011 6:26 pm

Niestety ptak ten nie ma nic wspólnego z rzeszowskim. To pocztowy ozdobny, prawdopodobnie z domieszką jakiegoś brodawczaka, kariera i niemieckiego wystawowego.

Zjak
Posty: 1663
Rejestracja: pn gru 11, 2006 6:47 pm
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Gołębie po zmarłym hodowcy

Post autor: Zjak » pt kwie 22, 2011 7:01 pm

Na pierwszych zdjęciach, żółty to jest ten sam ptak i to jest indian. Jest słabszy jakościowo, ale indian.

Pozdr.
golebie.wombat.fc.pl

krzysiek
Posty: 3650
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Gołębie po zmarłym hodowcy

Post autor: krzysiek » pt kwie 22, 2011 7:12 pm

Rzeczywiście, to ten sam ptak. Musiałem się przyjrzeć powiększeniom fotek, ale nie ma wątpliwości. Ta to jest z oceną według fotek. Ptak na dwóch fotkach wygląda jakby to były dwa ptaki. Na górnym zdjęciu widać jasną brew, na dolnym brew jest już różowa. To mnie zmyliło.ptak z roku 2005, więc skoro to aktualne zdjęcia, ma za słabą brew ( zbyt mało rozwiniętą). Poza tym brew jest nierówna, u indiana powinna mieć w każdym miejscu jednakową szerokość. Nierówna brew jest cechą porządaną u dragonów, u innych ras brodawczaków jednak jest błędem. Jak na indiana brew jest zbyt jasna, weźmy jednak pod uwagę, że to ptak przeszło 5- letni , a u indianów w starszym wieku brew z upływem lat jaśnieje, zwłaszcza u białych i żółtych.

sadlak111
Posty: 371
Rejestracja: pn sty 10, 2011 2:11 pm
Lokalizacja: okolice Sierpca
Kontakt:

Re: Gołębie po zmarłym hodowcy

Post autor: sadlak111 » pt kwie 22, 2011 7:33 pm

mam jeszcze innego żółtego i wydaje mi się że jest ładniejszy jutro zrobie mu zdjęcie. A co sądzicie o tym czarnym co w pierwszym poście jego zdjęcia wrzucałem. Czarną samiczke też mam jeszcze od niego.
Pozdrawiam. Kamil

krzysiek
Posty: 3650
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Gołębie po zmarłym hodowcy

Post autor: krzysiek » pt kwie 22, 2011 7:55 pm

Czarny lepszy niż żółty. Ładna głowa, równa brew. Też już niemłody, ale do hodowli się nadaje.

sadlak111
Posty: 371
Rejestracja: pn sty 10, 2011 2:11 pm
Lokalizacja: okolice Sierpca
Kontakt:

Re: Gołębie po zmarłym hodowcy

Post autor: sadlak111 » pt kwie 22, 2011 11:08 pm

A najlepsze gołębie po tym hodowcy jakieś skór**syny ukradli w dzień pogrzebu jak nikogo nie bylo
Pozdrawiam. Kamil

krzysiek
Posty: 3650
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Gołębie po zmarłym hodowcy

Post autor: krzysiek » sob kwie 23, 2011 11:53 am

Tak bywa. W moich stronach gdy umiera jakiś hodowca, jeszcze przed pogrzebem zlatują się sępy - handlarze by wyrwać od skołowanej wdowy ptaki za grosze.

sadlak111
Posty: 371
Rejestracja: pn sty 10, 2011 2:11 pm
Lokalizacja: okolice Sierpca
Kontakt:

Re: Gołębie po zmarłym hodowcy

Post autor: sadlak111 » sob kwie 23, 2011 5:08 pm

A co powiecie o tej samiczce :?:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Pozdrawiam. Kamil

Zjak
Posty: 1663
Rejestracja: pn gru 11, 2006 6:47 pm
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Gołębie po zmarłym hodowcy

Post autor: Zjak » sob kwie 23, 2011 6:19 pm

Wg mnie, niewiele można powiedzieć bo zdjęcie jest nieostre. Ptaki nawet ładnie się prezentują.
Zrób jeszcze raz zdjęcia, ale w aparacie włącz funkcję makro i zdjęcia będą ostre.

Pozdr.
golebie.wombat.fc.pl

sadlak111
Posty: 371
Rejestracja: pn sty 10, 2011 2:11 pm
Lokalizacja: okolice Sierpca
Kontakt:

Re: Gołębie po zmarłym hodowcy

Post autor: sadlak111 » ndz kwie 24, 2011 12:43 pm

A jak jest z ich lotnością. Mogą uciec ode mnie do swojego gołębnika ( około 180km :D ) bo chcę je jutro razem z moimi wypuścić. A czy te pocztowe-ozdobne mają taką zdolność latania jak pocztowe i mogą uciec :?:
Pozdrawiam. Kamil

krzysiek
Posty: 3650
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Gołębie po zmarłym hodowcy

Post autor: krzysiek » ndz kwie 24, 2011 7:31 pm

Indiany takiej odległości nie pokonają. Są to jednak ptaki kilkuletnie, dlatego powinny być trochę przytrzymane na nowym miejscu, sądzę, że co najmniej 2 - 3 tygodnie. najlepiej, jakby przed wypuszczeniem złożyły jajka. Co do pocztowych ozdobnych, z tymi bywa różnie. Zależnie od tego, czy to wyselekcjonowane z ptaków lotowych czyste pocztowe, czy też z krzyżówki, przeważnie jednak cechuje je silne przywiązanie do gołębnika oraz niezła orientacja w terenie.We wrześniu wziąłem od kolegi młódka, który latał u niego od 3 tygodni. wpuściłem go do woliery. Na wiosnę okazało się, że to samiczka. Dałem jej swojego samca do pary i gdy ich młode miały przeszło dwa tygodnie a para zaczęła gody z myślą o następnych jajkach otworzyłem gołębnik. samiczka nawet nie zrobiła jednego kółka po wyjściu na dwór, poszła w powietrze i tyle ją widziałem. Za 20 minut była u kolegi, który mieszka przeszło 20 km ode mnie.Dwa lata temu wypuściłem kilka par białych i tigrów, które dostałem od kolegi. Wszystkie od razu zameldowały się u niego, chociaż spędziły u mnie w wolierze przeszło rok.Została mi tylko czarna samica, ale ona nie była jego chowu.

sadlak111
Posty: 371
Rejestracja: pn sty 10, 2011 2:11 pm
Lokalizacja: okolice Sierpca
Kontakt:

Re: Gołębie po zmarłym hodowcy

Post autor: sadlak111 » ndz kwie 24, 2011 10:57 pm

Jak myślicie ile takie indiany są warte ( nie chce sprzedawać tylko tak orientacyjnie co mam w gołębniku :D :D )
Pozdrawiam. Kamil

krzysiek
Posty: 3650
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Gołębie po zmarłym hodowcy

Post autor: krzysiek » pn kwie 25, 2011 8:15 am

Gołąb jest warty dokładnie tyle, ile potencjalny kupujący chce za niego zapłacić.Czarne indiany są niezłe. Żółty ma niezły kolor, ale słabą brew, jednak to częsta przypadłość u żółtych. Daj mu do pary czarną samicę to może uchowasz coś dobrego.

sadlak111
Posty: 371
Rejestracja: pn sty 10, 2011 2:11 pm
Lokalizacja: okolice Sierpca
Kontakt:

Re: Gołębie po zmarłym hodowcy

Post autor: sadlak111 » pn kwie 25, 2011 10:05 am

Ok. Najpierw niech się u mnie trochę zadomowią dopiero później zacznę je parować
Pozdrawiam. Kamil

sadlak111
Posty: 371
Rejestracja: pn sty 10, 2011 2:11 pm
Lokalizacja: okolice Sierpca
Kontakt:

Re: Gołębie po zmarłym hodowcy

Post autor: sadlak111 » wt kwie 26, 2011 7:46 pm

Wypuściłem je dziś i tylko 2 pocztowe uciekły, a reszta została i ładnie weszła :D
Pozdrawiam. Kamil

sadlak111
Posty: 371
Rejestracja: pn sty 10, 2011 2:11 pm
Lokalizacja: okolice Sierpca
Kontakt:

Re: Gołębie po zmarłym hodowcy

Post autor: sadlak111 » sob cze 04, 2011 10:24 am

witam. Co może wyjść z połączenia tego żółtego indiana z czarnym bo mi się sparowały :?: :?:
Pozdrawiam. Kamil

krzysiek
Posty: 3650
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Gołębie po zmarłym hodowcy

Post autor: krzysiek » sob cze 04, 2011 12:11 pm

Na pewno indian. A poważnie, jeśli masz na myśli kolor przyszłych młodych, to prawdopodobnie będzie niespodzianka. Jest to uzależnione nie tylko od ubarwienia pary rodzicielskiej ale także ich rodziców i dziadków.Miałem kiedyś parę indianów, niespokrewnionych. Samica była czerwona z białym ogonem, samiec niebieski groch. Dawały młode w różnych kolorach. Za każdym razem parka młodych identycznych, ale co lęg inny kolor. Raz były żółte, raz czerwone, raz białe, raz niebieskie, raz, jak samica, czerwone z białymi ogonami. Miałem je przez cztery lata. Najczęściej powtarzały się żółte i niebieskie.

sadlak111
Posty: 371
Rejestracja: pn sty 10, 2011 2:11 pm
Lokalizacja: okolice Sierpca
Kontakt:

Re: Gołębie po zmarłym hodowcy

Post autor: sadlak111 » pn lip 25, 2011 12:52 pm

Witam, nie chce zakładać nowego tematu, więc piszę w tym temacie.
Proszę o pomoc w ustaleniu rasy tych gołębi:
1 może jakiś brodawczak :?:
Obrazek
Obrazek

2 Garłacz, myślę że to jakiś stawak
Obrazek
a to drugi garłacz
Obrazek

3 nie mam pojęcia
Obrazek

4 Proszę o ocenę tego garłacza
Obrazek


Był bym bardzo wdzięczny.
Pozdrawiam. Kamil

ODPOWIEDZ