Wciskanie kitu czy niewiedza?

krzysiek
Posty: 3650
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Wciskanie kitu czy niewiedza?

Post autor: krzysiek » pt mar 01, 2013 9:28 pm

http://golebnik.pl/fotogielda/item/2120663321 . Takie ptaki sprzedawane są jako strasery bawarskie. Kolor ciekawy, ale to zwykła strasery niemieckie (ciężkie). Straser bawarski to stara, z czasów Peterfiego nazwa rasy, która nosi teraz nazwę gołąb czeski. Są to ptaki wielkości i budowy strasera morawskiego, różnią się od niego tylko białymi lotkami. Ktoś albo wciska kit albo nie ma pojęcia , co sprzedaje.

Falkos17
Posty: 456
Rejestracja: śr lut 23, 2011 5:08 pm
Kontakt:

Re: Wciskanie kitu czy niewiedza?

Post autor: Falkos17 » ndz mar 03, 2013 12:55 am

Tak to powiem. Kasa Kasa i jeszcze raz Kasa

krzysiek
Posty: 3650
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Wciskanie kitu czy niewiedza?

Post autor: krzysiek » pn mar 18, 2013 6:05 pm

Ciekawostka. Ten budapesztański krótkodzioby ma być maściuchem polskim. http://golebnik.pl/fotogielda/pictures/ ... 3631_7.jpg

jack
Posty: 456
Rejestracja: czw gru 29, 2005 10:58 pm
Lokalizacja: w.mazowieckie
Kontakt:

Re: Wciskanie kitu czy niewiedza?

Post autor: jack » wt mar 19, 2013 8:02 am

Panie Krzyśku budapesztańskie krótkodziobe są bardzo czesto mylone z maściuchem polskim gładkogłowym.
Dotyczy to nie tylko hodowców ale także sędziów na wystawach. Ja wiem ,że różnice są duże ale wychodzi różnie.

krzysiek
Posty: 3650
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Wciskanie kitu czy niewiedza?

Post autor: krzysiek » wt mar 19, 2013 9:26 am

Racja, ale tak być nie powinno. Jeśli nikt nie będzie reagował na tego typu pomyłki, obojętnie - zamierzone czy wynikające z niewiedzy, to ludzie zapomną, jak maściuch polski wyglądać powinien i efekt będzie gorszy niż z nazywanie białogłówki gumbińskiej bzdurną nazwą "krakowiak". Byle odpad hodowlany po budapesztańskim dostanie etykietkę maściuch polski i kupią to naiwni początkujący hodowcy.

Michu_83
Posty: 72
Rejestracja: wt wrz 26, 2006 11:02 pm
Lokalizacja: Grudziadz
Kontakt:

Re: Wciskanie kitu czy niewiedza?

Post autor: Michu_83 » wt mar 19, 2013 3:58 pm

Czy może ktoś opisać różnice pomiędzy maściuchem polskim a budapesztańskim.

wik76
Posty: 281
Rejestracja: wt gru 22, 2009 12:36 pm
Kontakt:

Re: Wciskanie kitu czy niewiedza?

Post autor: wik76 » wt mar 19, 2013 7:13 pm

Michu_83 pisze:Czy może ktoś opisać różnice pomiędzy maściuchem polskim a budapesztańskim.
http://golebnik.pl/wzorce/grupa9/masciuchpolski.htm
http://golebnik.pl/wzorce/grupa9/budape ... dzioby.htm

krzysiek
Posty: 3650
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Wciskanie kitu czy niewiedza?

Post autor: krzysiek » ndz mar 24, 2013 10:25 am

http://golebnik.pl/fotogielda/pictures/ ... 3683_7.jpg http://golebnik.pl/fotogielda/pictures/ ... 3682_7.jpg Znów marnej klasy strasery typu niemieckiego pojawiły się na fotogiełdzie jako "straser bawarski", rasa, która od co najmniej kilkunastu lat nosi nazwę gołąb czeski.Sprzedający jednak tego nie wie, co nie przeszkadza mu szukać jelenia , któremu wciśnie ptaki nieistniejącej rasy.

Awatar użytkownika
Lukezi
Posty: 555
Rejestracja: czw gru 21, 2006 8:33 am
Kontakt:

Re: Wciskanie kitu czy niewiedza?

Post autor: Lukezi » ndz mar 24, 2013 12:54 pm

Kolego jeżeli gołębie Ci sie podobają i chcesz je kupić To czy ona bd sie nazywały tak czy siak to chyba bez znaczenia?
DARMOWE nagrody priv

krzysiek
Posty: 3650
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Wciskanie kitu czy niewiedza?

Post autor: krzysiek » ndz mar 24, 2013 5:38 pm

Niby tak, ale jako straser niemiecki są to koki a jako ptaki bardzo u nas rzadkiej rasy może da się je komuś wcisnąć za grubą kasę, o kilkaset procent więcej niż ich rzeczywista wartość. Moim zdaniem to celowe oszustwo.

ODPOWIEDZ