ile trzymac nowo zkupione gołębie,aby nie uciekły

Awatar użytkownika
Lukezi
Posty: 555
Rejestracja: czw gru 21, 2006 8:33 am
Kontakt:

ile trzymac nowo zkupione gołębie,aby nie uciekły

Post autor: Lukezi » czw sty 11, 2007 1:46 pm

dlugo musze trzymac pare wysoko lotnych i mewek jesli kupilem je we wtorek. na czym polega mamkowanie

matianto
Posty: 242
Rejestracja: sob wrz 09, 2006 4:45 pm
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matianto » czw sty 11, 2007 1:50 pm

ja trzymam golebie okolo tygodnia albo dwoch. A mamkowanie chyba na tym ze jajka lub piskleta golebi krutkodziobych (ktore mialyby problemy z karmieniem swoich pisklat) podklada sie golebiom opiekuĂączym i o dlugich dziobacz( mewki, widymy itp.). Pozdro :lol:

Awatar użytkownika
Lukezi
Posty: 555
Rejestracja: czw gru 21, 2006 8:33 am
Kontakt:

Post autor: Lukezi » czw sty 11, 2007 2:21 pm

a jak nie przyjma mlodych albo jajek?

Awatar użytkownika
Lukezi
Posty: 555
Rejestracja: czw gru 21, 2006 8:33 am
Kontakt:

Post autor: Lukezi » czw sty 11, 2007 2:21 pm

a jak nie przyjma mlodych albo jajek?

Awatar użytkownika
adam191
Posty: 121
Rejestracja: ndz lis 19, 2006 10:44 pm
Lokalizacja: Kolobrzeg
Kontakt:

Post autor: adam191 » czw sty 11, 2007 2:43 pm

nie podkladasz mlodych, tylko jajka. skombinuj parke pocztowych, one chowaja najlepiej. jak te golebie ktore chowaja slabo mlode zniosa jajka, podkladasz je pod mamki, pod warunkiem ze mamki zniosly jajka w podobnych dniach, roznica 1,2 dni..mamki moga zniesc pozniej, i wtedy dolozyc jajka spod twoich golebi, ale raczej nie dokladaj nowozniesionych jajek mamkom ktore juz dlugo siedza na swoich bo po prostu w odpowiednim czasie z nich zejda..

remik
Posty: 17
Rejestracja: śr lis 15, 2006 12:09 pm
Kontakt:

Post autor: remik » czw sty 11, 2007 2:56 pm

trudno jest okreslic jak dlugo trzeba trzymac ,dla jednych golebi wystarczy ze sa zamkniete na dwa dni a innym to i pol roku za malo .Mialem kiedys takie pawiki,ktore kupilem na gieldzie przyjechalem do domu i nie chcialo mi sie ich zamykac wpuscilem do golebnika i tego samego dnia jeszcze u mnie lataly i nigdzie nie uciekly

Ed
Posty: 35
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 8:39 pm
Lokalizacja: GLIWICE
Kontakt:

Post autor: Ed » pt sty 12, 2007 7:24 pm

Witam.Ja jak mialem golebie ktore potrzebowaly mamek to staralem sie znalezc takie samice mamki ktore wogule nie niosly jajek,pytalem sie kolegow albo na targu o samice ktore nie niosa i zawsze udalo mi sie cos zdobyc bo hodowcy na ogol pozbywaja sie takich samic i to za grosze.Z doswiadczenia wiem ze te golebie sa bardzo troskliwymi rodzicami,a po zatym odpada klopot z terminem naniesienia jajek,jak krotkodzioba zniosla jajko to sztuczne podkladalem tej co nie niesie,po paru dniach jajka zamienialem i po klopocie.Pozdrawiam Ed

Awatar użytkownika
Sebastian
Posty: 119
Rejestracja: pt gru 02, 2005 5:09 pm
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Post autor: Sebastian » pt sty 12, 2007 10:10 pm

A czy masz jakies inne golebie oprucz tych co teraz kupiles?
Z wysokolotnymi napewno bedzie mial klopot, jesli jest ich jedna para to szybko moga sie stracic!
Najlepiej bedzie jak poczekasz do momentu az zniosa jaja i zaczna je wysiadywac! Wtedy najlepiej jest wypuscic golebie z wieczora, tak ze wyjda tylko na dach i zaraz wroca, zeby zmienic partnera na jajkach!

Zjak
Posty: 1679
Rejestracja: pn gru 11, 2006 6:47 pm
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Zjak » sob sty 13, 2007 1:09 pm

Kupiles golebie w nienajlepszej porze roku kiedy sa w okresie spoczynku legowego. Ale jesli sa z dalszej odleglosci i niewylatane i masz swoje stare golebie to jest szansa, ze zostana.

Podam przyklad ze swojej rodziny kiedy szwagier sprzedal w listopadzie pare budapeszteĂąskich wysokolotnych na odleglosc 50km i po tygodniu samiec przylecial. Ale rok wczesniej kiedy w zime zlodzieje ukradli wszystkie golebie to ten samiec wrocil po kilku miesiacach, a wiekszosc pocztowych nie wrocila
/pewno zjedli/.
Tak, ze nie ma reguly. Najlepiej kupowac blizej wiosny kiedy przymierzaja sie do legow, a nie na zime.

Pozdr.

Awatar użytkownika
Norbi.hodowca karierow.
Posty: 16
Rejestracja: śr gru 20, 2006 7:02 pm
Lokalizacja: Glupczow k. Miechowa
Kontakt:

Post autor: Norbi.hodowca karierow. » ndz sty 14, 2007 12:04 pm

Ja trzyma wszystkie co kupie okolo tygodnia lub dwoch taj jest najlepiej. Norbi

mlody

Post autor: mlody » pn mar 19, 2007 6:43 pm

ilke trzeba trzymac jasnych zeby sie sparzyly oraz winerow i wiodynow

Awatar użytkownika
Moltan
Posty: 93
Rejestracja: sob lis 18, 2006 8:30 pm
Lokalizacja: Gora
Kontakt:

Post autor: Moltan » pn mar 19, 2007 7:04 pm

Czas, w ktorym golebie sie paruja zalezy od wieku golebi, a nie od rasy, moim zdaniem czas parowania czy przetrzymywania nie zalezy od rasy.
Ja tegoroczne kaczuny mialem w klatce przez 2 dni a juz sie spaROWAlY :lol: :lol: :lol:
Ostatnio zmieniony wt kwie 10, 2007 10:32 am przez Moltan, łącznie zmieniany 1 raz.

mlody

Post autor: mlody » wt mar 20, 2007 8:19 am

samica jasnej ma 4 lata i umnie niechodzila poniewaz ja dostalem a jasny chodzi umnie i ma 2 lata

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Post autor: zbiter » wt mar 20, 2007 4:21 pm

Najszybciej Ci mlody sie sparza w kotle z goraca woda :lol:
Szukaj a znajdziesz

Awatar użytkownika
Moltan
Posty: 93
Rejestracja: sob lis 18, 2006 8:30 pm
Lokalizacja: Gora
Kontakt:

Post autor: Moltan » wt kwie 10, 2007 10:34 am

matianto pisze:podklada sie golebiom opiekuĂączym i o dlugich dziobacz( mewki, widymy itp.). :
OD KIEDY MEWKI I WIDYNY MAJa DlUGIE DZIOBY :?: :?: :!: :!: 8) 8) 8)
MM

Awatar użytkownika
d@vid
Posty: 42
Rejestracja: sob sty 06, 2007 1:34 pm
Lokalizacja: ÂŚwietokrzyskie
Kontakt:

Post autor: d@vid » wt kwie 10, 2007 11:31 am

To nie tak... :wink: Golabki, ktore potrafia dobrze wykarmic i pieknie dochowac sie mlodych nadaja sie na mamki. Widymy mimo, iz maja krotkie dzioby (co jest minusem) to i tak sa opiekuĂącze i odpowiedzialne. Tym mamka, ktore maja dluzsze dzioby, latwiej jast wykarmic mlode. Pozdrawiam :)

listonosz
Posty: 122
Rejestracja: śr maja 23, 2007 8:36 pm
Kontakt:

Post autor: listonosz » śr maja 23, 2007 10:07 pm

A z kad wezme sztuczne jajko i jak mam jajko zrobic i z czego ??? Poczatkujacy hodowca prosi o rady. Pozdrowienia.
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Post autor: zbiter » śr maja 23, 2007 10:26 pm

Po co ci sztuczne jajo? W Twoim przypadku ciesz sie tym co zniosa golebie
Szukaj a znajdziesz

Awatar użytkownika
stasiek
Posty: 785
Rejestracja: wt sty 10, 2006 9:24 pm
Lokalizacja: WARSZAWA
Kontakt:

Post autor: stasiek » czw maja 24, 2007 5:54 am

Wez kawalek drewienka i wystrugaj ksztalt jajka a potem pomalui na kolor bialy i juz masz :lol:

listonosz
Posty: 122
Rejestracja: śr maja 23, 2007 8:36 pm
Kontakt:

Post autor: listonosz » czw maja 24, 2007 1:30 pm

Dzieki za rady. Bede najprawdopodobniej mial brodoawczaki kore potrzebuja mamek. A mamki i brodawczaki nie zniosa w tym samym czasie jajek ??
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Lucek
Posty: 22
Rejestracja: pn mar 05, 2007 10:51 am
Lokalizacja: ÂŻarnowska kolo leby
Kontakt:

Post autor: Lucek » czw maja 24, 2007 3:34 pm

to lipa. roznica zniesienia jaj max to 3 dni
Pozdrawiam Lucek:):):):D:D:D

chwedor93
Posty: 99
Rejestracja: pn lis 26, 2007 6:15 pm
Lokalizacja: janów podlaski
Kontakt:

Post autor: chwedor93 » ndz gru 30, 2007 12:26 pm

a propo mamek mialem przypadek ze para bocianow wygrzala jajko kurze i 2 swoje

Dispar
Posty: 1099
Rejestracja: pn sie 27, 2007 2:55 pm
Kontakt:

Post autor: Dispar » ndz gru 30, 2007 4:30 pm

A na jesieni odleciala do cieplych krajow przezimowac.
Nie pal trawy przed pisaniem postow bo sam teraz widzisz co za glupoty wypisujesz.

Awatar użytkownika
mkDragon
Posty: 74
Rejestracja: wt wrz 23, 2008 6:22 pm
Lokalizacja: Przesławka
Kontakt:

Post autor: mkDragon » sob wrz 27, 2008 8:02 am

a się zdarza ksiądz kiedyś taka historyjkę opowiedział:
idzie sobie rolnik przez drogę spotkał jakieś jajko zaniósł do kurnika gdy się wykluło okazało się że jest orłem ale nikt nie powiedział mu rósł rósł aż stał się piękny i duży większy od koguta i niego uważano za koguta pewnego dnia szybuje na niebie orzeł kura mówi do tego orła który wyhodował się z kurami żeby poszedł do kurnika... to dawno było mówione więc mogłem coś przekręcić hmm ciekawe co było z pisklętami :twisted:

Mnich
Posty: 88
Rejestracja: czw gru 07, 2006 2:57 pm
Kontakt:

Post autor: Mnich » pn wrz 29, 2008 7:31 am

Być może przez to, że jest poniedziałek rano, ale nie zrozumiałem tego dowcipu czy tam przypowieści. Miałem kiedyś kota któremu się wydawało, że jest psem do czasu !!!. Piszmy na temat.
Pozdrawiam

ODPOWIEDZ