Okres rozplodu

Awatar użytkownika
Empirek
Posty: 47
Rejestracja: sob wrz 02, 2006 4:00 pm
Lokalizacja: Galewice / pogr. lodzkiego i wlkp/
Kontakt:

Okres rozplodu

Post autor: Empirek » ndz paź 01, 2006 9:09 pm

Witam Hodowcow!
Mam pytanie natury praktycznej. Do jakiego okresu, praktyczne golebie maja okres rozplodowy? Pytam - praktycznie, bo teoretycznie, jak w ksiazce pisze, to wiem. Czy to w duzej mierze zalezy od zewnetnej temperatury, czy jeszcze od innych czynnikow?

Awatar użytkownika
@Robert
Posty: 390
Rejestracja: pt cze 23, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: @Robert » pn paź 02, 2006 6:43 am

To takze zalezy od Golebie przede wszystkim a i od Temperatury. Slyszalem ze Hodowcy Golebi Pocztowych prowadza tez Zimowe Legi. Powiedz a jakie Rasy chcesz na nie zarzucic :? :?:

Awatar użytkownika
Empirek
Posty: 47
Rejestracja: sob wrz 02, 2006 4:00 pm
Lokalizacja: Galewice / pogr. lodzkiego i wlkp/
Kontakt:

Post autor: Empirek » pn paź 02, 2006 2:57 pm

Wiesz, nie probowalem jeszcze poÂźnych legow - sadze, ze warunki w golebniku musza byc niezle - cieplo, jakies zarowki oddajace duzo temperatury. Pytam, bo nadal si sie niosa, a i pogoda, glownie temperatura sie zmienia. Wiesz, mam rasowcow wiecej niz pocztowych i myslalem jeszcze moze by jakis jeden leg Strasserow i moze sie uda Standardy. Samica siedziala 3 tyg. na jajach, a ja tez nie sprawdzilem i wyszlo, ze nie zaplodnione. Moze by sie jeszcze raz udalo? Co Ty na to?
Pozdrawiam!

Awatar użytkownika
@Robert
Posty: 390
Rejestracja: pt cze 23, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: @Robert » pn paź 02, 2006 4:20 pm

Empirek Ty Mnie sie nie pytaj o takie sprawy. Sam najlepiej znasz swoje Golebie i wiesz jak dla nich bedziesz najlepiej. Pruboj co Ci szkodzi, widocznie masz dobre warunki jak sie niosa, i chca sie niesc. Pozdrawiam i czekam na odpowiedz jak tam Jesienne Legi :P

Awatar użytkownika
Empirek
Posty: 47
Rejestracja: sob wrz 02, 2006 4:00 pm
Lokalizacja: Galewice / pogr. lodzkiego i wlkp/
Kontakt:

Post autor: Empirek » pn paź 02, 2006 7:33 pm

Jakie, zas tam warunki!? - Takie jak kazdy kto dba! Wiesz dobrze ile trzeba wlozyc pracy, aby takie sobie stadko ok. 60 szt. bylo zdrowe, dobrze sie czulo w golebniku - roboty co nie miara codziennie. Dzieki za dobre kolezeĂąskie po hodowli slowo! Wlasnie sie wybieram do weterynarza bo chyba bede musial zaczac walczyc z ospa - zamowilem Poxvak i bede musial zaszczepic - jednak moze poradzisz? Teraz kiedy zaczyna sie pierzenie- czy poÂźniej? Zanim pierzenie sie skoĂączy, ospa moze zaatakowac wszystkie mlode. I druga rzecz. Szczepionke bede mial na 50 szt. moze starczyc na mlode i stare, ale podobno starych sie nie szczepi, bo podobno nie potrzeba, a zas jak zaszczepie tylko mlode to przez 2 tygodnie sa czynnymi nosicielami. Mam problem, a co Ty na to?

Awatar użytkownika
@Robert
Posty: 390
Rejestracja: pt cze 23, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: @Robert » pn paź 02, 2006 7:54 pm

Co Ja na To pytasz sie :)
Powiem Ci tak nie martw sie o to ze sa nosicielami, Ich Choroba minie, odseparuj Je od Innych Golebi, i je kuruj. Nie martw sie wszystko bedzie dobrze, uwierz ze Leki dzialaja cuda :P . 3maj sie 8)

stanley
Posty: 162
Rejestracja: śr lis 16, 2005 8:41 am
Lokalizacja: Dolina Warszawy;)
Kontakt:

Post autor: stanley » wt paź 03, 2006 8:34 am

Drodzy koledzy..Sezon legowy powinien juz dawno byc zakoĂączony , poniewaz golebie musza miec czas na pierzenie , ktore to bardzo ich obciaza . Jesli ktos dodadkowo je obciazy legami w tym okresie , z pewnoscia nie wplynie to korzystnie na ich forme w czasie zimy. Co do legow zimowych to wcale nie musi byc golebnik ogrzewany , faktem jest ,ze w czasie silnych mrozow nalezy przymykac wloty gl. noca . Golebie w tym okresie sa bardzo opiekuĂącze i prawie caly czas siedza na mlodych , dodadkowym atutem takich legow jest to ,ze mlode nie choruja . Taka metode stosuje sie gl. u golebi pocztowych , zeby odciazyc je legami wiosennymi i cala enegria , kumulowana jest na loty. No i poki co wszystko na ten temat.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
@Robert
Posty: 390
Rejestracja: pt cze 23, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: @Robert » wt paź 03, 2006 2:29 pm

Stanley w pewnym sesie masz racje, ale powiedz Mi np... jak sklonic Golebie Pocztowe do Zimowych Legow :roll: :?:

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

okres rozplodu

Post autor: opal » wt paź 03, 2006 5:42 pm

Czesc Stanley.Mam odmienny problem niz Tiplerek .Moje golebie natychmiast po spierzeniu znosza jajka.W golebnikach jak na wiosne :walki o cele ,wabienia ,skladanie jajek itd.Mysle ,ze glownie przyczynia se do tego wysoko kaloryczna karma(przed pierzeniem mieszanka na legi teraz mieszanka na pierzenie).Podlozylem pod mamki jajka po karierach i mam nadzieje na jeszcze jedna pare mlodziakow.Pozostale jajka wyrzucam uzbierala sie tego niezla sterta.Tiplerek jezeli chcesz wznowic legi poczekaj az ptaki spierzeja ,nastepnie zacznij im podawac mieszanki wysokokaloryczne,mozesz tez dac witamine E.Zniosa jajka ale uniemozliwisz im lub znacznie skrocisz zimowy okres odpoczynku od legow .Moze to miec negatywny wplyw na legi w przyszlym sezonie.Pozdrawiam.

stanley
Posty: 162
Rejestracja: śr lis 16, 2005 8:41 am
Lokalizacja: Dolina Warszawy;)
Kontakt:

Post autor: stanley » śr paź 04, 2006 8:03 am

No to czesc.. Zarowno dla Tiplerka jak i dla Opala odpowiedÂź jest jedna..Golebie trzeba rozdzielac i po sprawie. Ja zawsze tak robie . Robie to w paÂździerniku i wtedy juz nie wypuszczam bo po pierwsze: dzieĂą krotszy i gdy przychodze z pracy robi sie szaro , po drugie jastrzabki szaleja no i po trzecie golebie odpoczywaja i nie niosa jaj. Czasami blizej wiosny trafia sie jakies dwie samiczki , ktore sie zlacza i znisa jajeczka ale to sporadyczne przypadki. Wroce jeszcze do Tiplerka..
Gdy rozdzielisz choc na miesiac , to po wrzuceniu w pary po 10min golebie sa juz zlaczone, ale uwazaj na roczne pocztowe bo jak nie chca zbytnio isc w pare to moga poturbowac partnerke i wtedy niestety golebie takie musza dostac nieco wiecej sloneczka i ciepla.
Krzysiu ..ja na Twoim miejscu nie dawal bym juz jajek bo karku na tym nie zlapiesz a przy tym przydusisz rodzicow...No ale Twoje malpy , Twoj cyrk. Wroce do karmy. Ja karme pierzeniowa podaje do koĂąca roku i jest ona jak Krzysiek wspomnial wysoko kaloryczna. PoÂźniej przechodze na uboga czyli ok 50%jeczmienia , ok 25% owsa, ok 25% przenicy i troszke groszku kukurydzy i inne badziewie i to jedza przez ok 2 miesiace poÂźniej przygotowanie, karma rozplodowa i na nowo legi. No i pozdrawiam.

Awatar użytkownika
bankes
Posty: 67
Rejestracja: czw cze 15, 2006 3:33 pm
Kontakt:

Post autor: bankes » śr paź 04, 2006 1:26 pm

stanley sam sie zamknij w pokoju i nie wychodz do wiosny :!:
ja mozna karmic jeczmieniem i owsem :?:

Awatar użytkownika
dred
Posty: 357
Rejestracja: sob kwie 08, 2006 7:33 pm
Lokalizacja: Strzyżów nad Wisłokiem
Kontakt:

Post autor: dred » śr paź 04, 2006 2:31 pm

bankes pisze:stanley sam sie zamknij w pokoju i nie wychodz do wiosny :!:
ja mozna karmic jeczmieniem i owsem :?:
normalnie sie zamyka i tyle, a co do karmy to calkowita racja czasem sie nawet owsa nie daje tylko sam jeczmieĂą i nie widze z tym nic dziwnego kolego bankes .

stanley
Posty: 162
Rejestracja: śr lis 16, 2005 8:41 am
Lokalizacja: Dolina Warszawy;)
Kontakt:

Post autor: stanley » czw paź 05, 2006 12:28 pm

Bankes jestes zbyt CIENKI ,zeby zrozumiec pewne sprawy..Takze nie zabieraj glosu , tylko bierz stolek i sie ucz poki jeszcze jestes mlody 8)

Awatar użytkownika
@Robert
Posty: 390
Rejestracja: pt cze 23, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: @Robert » czw paź 05, 2006 4:24 pm

stanley Ja nie rozumiem Twoje postepowania, kiedys sam taki byles. I napewno sam nie wiesz kilku rzeczy a bankes moze Je wiedziec. Nie mozna osadzac kogos jesli sie Go nie zna, to taka rada na przyszlosc :wink:

Awatar użytkownika
Empirek
Posty: 47
Rejestracja: sob wrz 02, 2006 4:00 pm
Lokalizacja: Galewice / pogr. lodzkiego i wlkp/
Kontakt:

Post autor: Empirek » czw paź 05, 2006 9:13 pm

Chlopaki! Tak patrzac na wasze spory wydaje mi sie, ze malo czasu spedzacie na obserwacji golebi w ich domku. Wiadomo, ze w madrych ksiazkach pisza, zeby czasem nie zapasc golebi w czasie odpoczynku, ale znowu wprowadzac im "oboz koncentr". mysle, ze nie potrzeba. Przeciez tak jak na poczatku w rozmowie z Tiplerkiem doszlismy, ze ma wplyw temperatura - wiec niech ma wplyw! Wogole sie zastanawiam - czy tak naprawde potrzeba golebie rozdzielac? Wiem, ze to pewne zasady, ale czy napewno potrzeba?
Pozdrawiam!

Awatar użytkownika
stasiek
Posty: 785
Rejestracja: wt sty 10, 2006 9:24 pm
Lokalizacja: WARSZAWA
Kontakt:

Post autor: stasiek » pt paź 06, 2006 5:32 am

Ci co chca to niech rozdziela golebie chca to niech trzymaja razem kazdy zrobi jak uwaza i jak warunki mu pozwola

stanley
Posty: 162
Rejestracja: śr lis 16, 2005 8:41 am
Lokalizacja: Dolina Warszawy;)
Kontakt:

Post autor: stanley » pt paź 06, 2006 6:56 am

Dzieki za rady ..napisalem tak ,ale jak ktos nie ma zielonego pojecia o karmieniu golebi lub w innych sprawach niech nie zabiera glosu i sie uczy w koĂącu czlowiek cale zycie sie uczy..Ja jesli czegos nie wiem , to sie nie odzywam a czytam to co inni pisza , analizuje i wyciagam wniski.
Co do karmienia to nie wiem dlaczego wiekszosc z WAS przeraza to ,ze podaje tyle jeczmienia i reszta karmy nie jest tak bogata jak np. w sezonie legowym..I tu radze zajzec do ksiazeczek , poza tym w czasie kiedy golebie sa zamkniete , takze musze uwazac zeby golebie sie nie zapasly i niestety sa przypadki zapasienia wlasnie na takiej karmie. Nastepna sprawa... jesli kol. BANKES trzyma 100szt w golebniki 2x2 to byc moze dlatego kazal mi sie samemu zamknac na okes zimowy a ja dodam tylko ,ze ON sam by chcial miec takie warunki i byc w takiej formie jak moje golebie takze kolego nie wyrywaj sie z tlumu jak nie wiesz co i jak z reszta to sa moje golebie i sam decyduje o ich losie. A tak na marginesie to wystarczy tydzieĂą ,zeby doprowadzic golebie do takiego stany , jakby bylly trenowane kilka razy na dzieĂą i wcale nie sa wtedy Âźle karmione.. Oj dlugo by tak jeszcze pisac...Pozdrawiam

Awatar użytkownika
@Robert
Posty: 390
Rejestracja: pt cze 23, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: @Robert » pt paź 06, 2006 9:07 am

Staley ma sluszna racje. Golebi nie mozna przytuczac nie tylko na Jesien, ale w kazdej poze Roku. A codzienny trening to podstawa dobrych lotow. Pozdrawiam Koledzy

stanley
Posty: 162
Rejestracja: śr lis 16, 2005 8:41 am
Lokalizacja: Dolina Warszawy;)
Kontakt:

Post autor: stanley » pt paź 06, 2006 12:14 pm

Tiplerek..Pozwole sobie dopisac pewna wzmianke do tego co pisales a mianowicie.
Jak wiadomo jesieĂą jest okresem choroby jaka jest PIERZENIE i w tym okresie niestety ale golabki powinno sie nieco lepiej odzywiac , co moze doprowadzic do lekkiego zapasania... ale to drobnostka.
W tym okresie golebie (u mnie) jedza najbardzie urozmaicona karme 22skladniki.
Gdy juz sie spierza nietety dieta dosc ostra.
A jeszcze cos..O kazdej porze roku golabki przed karmieniem powinny witac hodowce, golebiarza czy wlasciciela skrzydelkami a nie patrzec na w/w jak sie produkuje a one siedza i sie opalaja....na ten temat tez mozna dlugo pisac..
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
@Robert
Posty: 390
Rejestracja: pt cze 23, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: @Robert » pt paź 06, 2006 2:48 pm

Tak wlasnie witaja Mnie Moje Pawiczki, lataja nisko nad Ziemia w Golebniku :P

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Post autor: zbiter » pt paź 06, 2006 8:42 pm

Co do legow - jesli golebie beda mialy odpowiednie warunki-swiatlo ,zywienie i miejsce napewno beda sie rozmnazac. Mialem mlode w grudniu przy -19 stopni w golebniku pol otwartym i pieknie sie wychowaly i na drugi rok poszly w pare mimo ze sie nie spierzyly. To czy beda sie legly zalezy od hodowcy, podstawa to zamykac cele legowe . albo rozdzielac samce od samic
Szukaj a znajdziesz

Awatar użytkownika
stasiek
Posty: 785
Rejestracja: wt sty 10, 2006 9:24 pm
Lokalizacja: WARSZAWA
Kontakt:

Post autor: stasiek » sob paź 07, 2006 10:45 am

U mojego znajomego sa budki na wybiegu i w nich golebie cala zime , nawet w te wielkie mrozy mlode legly sie i nic im nie przeszkadzalo

kornel
Posty: 53
Rejestracja: czw lis 17, 2005 7:34 am
Kontakt:

Post autor: kornel » sob paź 07, 2006 9:10 pm

U mnie golebiew karmiku maja caly czas karme skladajaca sie z jeczmienia i pszenicy. W okresie pierzenia wieczorem dostaja mieszankie wieloskladnikowom, i takrze bardzo ladnie mnie witaja bo wiedza ze zawsze dostana cos lepszego do zjedzenia. Po spierzeniu jeczmieĂą i pszenica to podstawa ale wieczorem mam slabosc i sypne im cos lepszego ale tylko do smaku na 60 szt 3 garstki tak by sobie poganialy po golebniku po podlodze.Codziennie maja oblot nie gonie ale w grudniu sa loty juz po kilka godzin,nie mam problemu z zapasaniem w okresie zimowym.Zauwarzylemze jak maja karme caly czas w karmiku to nie jedzom na zapas tylko tyle ile im potrzeba. Mowa tu o golebiach mlodych bo rozplodowe mam w drugim golebniku,jerzeli ktos sie nie zgadza to prosze o wypowiedzi.

ODPOWIEDZ