Maściuch.?????

griszaa-1975v
Posty: 97
Rejestracja: ndz lis 07, 2010 10:05 am
Kontakt:

Maściuch.?????

Post autor: griszaa-1975v » pn lis 07, 2016 8:46 pm

Witam.Panowie co sądzicie o tym ptaku? http://allegro.pl/masciuch-aukcja-infor ... 22005.html Czy takie osobniki nie powinny być eliminowane z hodowli? I czy nie powinno być to zakazane?taka deformacja ptaka.

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Maściuch.?????

Post autor: krzysiek » pn lis 07, 2016 9:29 pm

Zależy co masz na myśli. Jeśli ewidentnie krzywy dziób, to zakazać występowania anomalii w naturze się nie da. W najlepszej hodowli, po najlepszych ptakach może się to zdarzyć i hodowca ma na to wpływ jedynie ograniczony, zależny od jego wiedzy, umiejętności hodowlanych i właściwego lub nie doboru par do rozpłodu. Ina rzecz - czy ptaki z taką deformacją rozmnażać, czy też nie. Jeśli to wada genetyczna - wiadomo że nie. Co jednak, jeśli to wynik innych czynników : np. niedożywienia, niewłaściwego doboru mamek itp. ? To taki sam dylemat, jak z krzywym mostkiem.

Zjak
Posty: 1652
Rejestracja: pn gru 11, 2006 6:47 pm
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Maściuch.?????

Post autor: Zjak » pn lis 07, 2016 10:24 pm

Przede wszystkim trzeba zacząć od tego, że to nie jest maściuch! :D
Jakie tutaj skrzywienie dzioba? U gołębi krótkodziobych skrzywienie dzioba przy ocenie nie jest cechą dyskwalifikującą gołębia, jak to jest u gołębi długodziobych.
golebie.wombat.fc.pl

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Maściuch.?????

Post autor: krzysiek » pn lis 07, 2016 11:41 pm

W sensie że maściuch polski - na pewno nie, jednak wielu hodowców budapesztańskie krótkodziobe jednobarwne zgodnie ze starą nomenklaturą wciąż nazywa maściuchami i dla nich jest to jak najbardziej maściuch.

Chińczyk
Posty: 308
Rejestracja: sob gru 11, 2010 11:42 am
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: Maściuch.?????

Post autor: Chińczyk » wt lis 08, 2016 10:11 am

Brawo Krzysiu Będziesz w poznaniu to się spotkamy. Coś tam wystawiam sercate i chińczyki do niedzieli

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Maściuch.?????

Post autor: krzysiek » wt lis 08, 2016 8:02 pm

Jasne że będę. Do zobaczenia do niedzieli.

Poldi
Posty: 50
Rejestracja: pn wrz 11, 2006 9:12 pm
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Re: Maściuch.?????

Post autor: Poldi » ndz lis 20, 2016 8:45 pm

Witam.
Jest to Budapeszteński krótkodzioby. Jak wspomniano wyżej zwany od dawna również maściuchem. Po ostatnim szkoleniu w Renicach wszystki Maściuchy polskie gładkogłowe są podejrzewane o koligacje z Budapeszteńskim krótkodziobym. Szuka się u nich najpierw cech Węgra, a potem Polaka. Niestety obie te rasy mają wspólnych przodków. W mojej hodowli Maściuchów polskich gładkogłowych dąże do eliminacji gołębi o cechach Budapeszteńskiego. Wybita potylica, brew sięgająca ciemienia i dzioba, zadarty dziób źle wstawiony, wysokie nogi, długa szyja. Budapeszteński jest efektowniejszym gołębiem od Maściucha. Najlepsze są aukcje na allegro gdzie oferent pisze maściuch, szek, staluch. Do wyboru do koloru.
Pozdrawienia dla wszystkich milosnikow golebi.

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Maściuch.?????

Post autor: krzysiek » ndz lis 20, 2016 9:38 pm

Praktycznie można by szczerze powiedzieć, ze nie ma na dzień dzisiejszy szeka , stalucha ani maściucha polskiego gładkogłowego, który by nie miał domieszki budapesztańskiego krótkodziobego. Chodzi o to, by ewidentne cechy rasowe tego ostatniego wyeliminować. Nie da się niestety efektów prowadzonego przez dziesięciolecia "uszlachetniania" naszych ras krótkodziobych w krótkim czasie wyeliminować, chociaż przyznać trzeba, że już osiągnięto znaczny postęp. Wystarczy chociażby rzut oka na galerie z wystaw sprzed 10 lat. Wszystkie wystawiane wówczas jako maściuch polski gładkogłowy gołębie, to były ewidentne węgry. Dzisiaj żaden sędzia takiego ptaka by jako polskiego maściucha nie ocenił, wszystkie dostały by BO za cechy obcej rasy, ale wtedy po prostu innych nie było. Mamy się więc z czego cieszyć, ale nie można spocząć na laurach, bo jeszcze mnóstwo pracy jest przed nami.

Poldi
Posty: 50
Rejestracja: pn wrz 11, 2006 9:12 pm
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Maściuch.?????

Post autor: Poldi » ndz lis 20, 2016 10:24 pm

Nic dodać.
Nic ująć.
Sezon za nami.
Kolejny przed nami.
Obrazek
Pozdrawienia dla wszystkich milosnikow golebi.

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Maściuch.?????

Post autor: krzysiek » ndz lis 20, 2016 11:17 pm

Tak, te gołąbki można z całą pewnością nazwać maściuchami polskimi. Gratuluję takich ptaków. Jest czego pozazdrościć.

jack
Posty: 456
Rejestracja: czw gru 29, 2005 10:58 pm
Lokalizacja: w.mazowieckie
Kontakt:

Re: Maściuch.?????

Post autor: jack » wt lis 22, 2016 8:21 am

Pokrewieństwo maściuchów polskich , krótkodziobego polskiego z budsztapeańskimi czy mieszanie tych ras jest faktem i tego nie da się wrócić ale co innego działania zmierzające w kierunku zamiany wzorców. Po co dopuszczono obecność białego ogona u szeka polskiego skoro szeki polskie od niepamiętnych czasów miały ciemną wstęgę na ogonie? Po co premiuje się polskie szeki z czarną brwią skoro zawsze miały brew szarą, o zmianie sylwetki już nie wspomnę ? Szczęście ,że nie wprowadzono noweli wzorca maściucha polskiego dopuszczającej obecność żółtej,cytrynowej brwi takiej jaka występuje u budapesztańskiego to , to już była by porażka.

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Maściuch.?????

Post autor: krzysiek » wt lis 22, 2016 9:43 pm

Może się mylę, ale o ile pamiętam, na ostatnim szkoleniu w Renicach kwestia białego ogona u szeka została rozstrzygnięta i nie uwzględniono jej za dopuszczalną we wzorcu. Brew u maściucha, o ile nie jest różowa czy wręcz czerwona, nie jest tragedią, o wiele istotniejszymi elementami są głowa, osadzenie dzioba, długość i grubość szyi, wysokość nogi, postawa. Elementy te tak bardzo różnią naszego maściucha od budapesztańskiego, że nie sposób ich pomylić. Inna rzecz, że rzeczywiście po kilkudziesięciu lat mieszanek o maściuchy nie mające domieszki obcej rasy naprawdę trudno. Jak widać jednak na powyżej zamieszczonym obrazku - jednak są. Zaczynają się takie w polskich hodowlach i na polskich wystawach pojawiać i jest ich coraz więcej. Gorzej z szekiem, bo tutaj wygląd gołębi kształtuje rynek, a popyt jest nie na czyste szeki polskie, a na mieszańce. W Kielcach zwiedzałem ekspozycję z KP w towarzystwie jednego z czołowych kaliskich hodowców tych gołębi. Pytałem go , co sądzi o wystawianych gołębiach, a on mówi, że to jednak nie to. Pytam dlaczego, a on, że ptaki owszem, ładne, ale nie znalazł by na nie kupca, bo brwi za jasne, głowy za mało rozbite, oczy za mało wypukłe. Na targowiskach ideałem jest szek z monstrualnie zdeformowaną głową jak u rekina rekina - młota, gdzie odległość od jednego oka do drugiego jest sporo większa niż od końca dzioba do karku, a do tego czarniutka brew i dziób. Na takiego gołębia bez trudu znajdzie się nabywca. Podobnie wygląda sprawa z wywrotkiem mazurskim. Co innego wzorzec, a co innego giełdowa moda, wymagająca by wywrotek był "na szczudłach". Dopóki będzie duży popyt na ptaki odbiegające wyglądem od wzorca, trudno będzie budować pogłowie tych wzorcowych.

Awatar użytkownika
lewap125
Posty: 1108
Rejestracja: pn mar 24, 2008 5:03 pm
Lokalizacja: Radzymin
Kontakt:

Re: Maściuch.?????

Post autor: lewap125 » śr gru 21, 2016 11:57 pm

Często wynika to z niedoszkolenia hodowców. Utarło się u nas jak jest cały czarny, żółty i ma łeb rozbity to wszystko maściuch. Obserwując rynki giełdy to ludzie nie potrafią wyłapać szczególów takich jak : kość potyliczna, szerokość oprawy, to że zachodzi wysoko na głowę , lub nie, grubość i długość szyi, postawy, długości nogi, to czy stoi na pazurkach, czy nie i wiele innych. Często sugerując się modą , anie tym co mówi wzorzec, którego nigdy nie czytali.

ODPOWIEDZ