Mewka rozmanażanie.

knopers
Posty: 3
Rejestracja: pn mar 25, 2013 5:13 pm
Kontakt:

Mewka rozmanażanie.

Post autor: knopers » czw kwie 04, 2013 8:20 am

Witam mam pytanie. :) Posiadam samca mewki(Niemiecka/Polska) niebieskiego(siwe tarcze) na krótkim dziobku.
Potrzebuję porady w związku z tym że nie mogę już od kilku miesięcy znaleźć dla niego niebieskiej samiczki. :cry:
Chciałbym wiedzieć jaki kolor samicy pasowałby do niebieskiego(szarego) i jakie młode by wyszły.
Nie wiem czy temat ten już był ponieważ jestem tu nowy a o hodowli wiem nie dużo.
Z góry dziękuje. :P

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Mewka rozmanażanie.

Post autor: krzysiek » czw kwie 04, 2013 9:19 am

O rany, będzie trudno. Zacznijmy od koloru, bo to pójdzie łatwiej.Masz samca niebieskiego , o którego pochodzeniu zapewne nic nie wiesz. Nie możesz dostać do niego samicy niebieskiej, więc daj mu jakąkolwiek inną , byle tarczową.Kolorem się nie przejmuj, byle miała dobry rysunek.Skoro i tak nie wiesz, po jakich rodzicach jest twój niebieski, kolor młodych będzie totalną niespodzianką. Jest to jednak najmniej istotne. Zakładając, że samiec jest niezłej klasy nie patrz na kolor tylko staraj się dobrać samicę jak najlepszej jakości, najlepiej lepszą niż samiec a przynajmniej nie gorszą. Mając samca, który jest genetyczną niespodzianką i potencjalną samicę do niego , o której też nic nie wiemy,możemy się spodziewać, ze młode będą. Tylko tyle, że będą, nic więcej. Tego jakie będą i czy w ogóle będą cokolwiek warte nikt nie przewidzi. to już zależy od prawidłowego doboru pary a nie jest to łatwe. Gdyby układ wyglądał tak, że dobry x dobry = dobry, nie było by frajdy w hodowli, nie było by koków a dobre gołębie kosztowały by grosze. Tak jednak nie jest. No i najważniejsze. Z tego co piszesz, domyślam się, że nawet nie wiesz, co to za mewka, niemiecka czy polska. Różnice między tymi rasami są tak ogromne, ze niemal nie sposób się pomylić. Zakładam więc, że nie masz pojęcia jakiej klasy to gołąb i czy w ogóle warto zająć się jego rozmnażaniem. Krótki dziób nie jest żadnym kryterium wartości gołębia. Krótkodziobe mogą mieć wartość kilkuset czy kilku tysięcy złotych, ale często spotyka się koki z krótkimi dziobami nie mające żadnej wartości hodowlanej ani materialnej, z którymi nie wiadomo co zrobić. Te są przeważnie sprzedawane na Allegro przez różnego rodzaju cwaniaczków po kilkadziesiąt złotych , oczywiście jako ptaki "klasy wystawowej". Najlepiej by było, gdybyś mógł pokazać fotkę tego ptaka.

knopers
Posty: 3
Rejestracja: pn mar 25, 2013 5:13 pm
Kontakt:

Re: Mewka rozmanażanie.

Post autor: knopers » czw kwie 04, 2013 7:30 pm

Tak więc samczyk jest mojego chowu. Wylągł się po parze niebieskich.Zdjęcia są lipne gdyż witryna pozwala tylko na takie :? . Gołąbek w między czasie się troszkę pobrudził gdyż pogoda jaka jest każdy wie. :wink:
Załączniki
DSC00356.jpg
DSC00364.jpg
DSC00356.jpg

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Mewka rozmanażanie.

Post autor: krzysiek » czw kwie 04, 2013 7:46 pm

Fotki są marne, bo praktycznie nie widać kształtu głowy. Zobacz w galeriach z wystaw, ptak powinien być z profilu. Fotki ze skosu , takie jak Ty zrobiłeś, robią handlarze na Allegro i jest to działanie zamierzone, chodzi o to, by detale fotografowanego ptaka były niewidoczne.

knopers
Posty: 3
Rejestracja: pn mar 25, 2013 5:13 pm
Kontakt:

Re: Mewka rozmanażanie.

Post autor: knopers » pt kwie 05, 2013 5:27 pm

Tak więc mój gołąb nie nadawał by się na wystawy tyle wiem bo za nic nie stanie na sekundę nieruchomo. :? Zrobiłem kilka zdjęć może z nich da się czegoś dowiedzieć. Wracając do samicy to jaką byś proponował kolor itp.?
Załączniki
KODC1563.JPG
Akurat próbował mrugnąć.;)
KODC1558.JPG
DSC00360.jpg
DSC00338.jpg
DSC00350.jpg
DSC00353.jpg

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Mewka rozmanażanie.

Post autor: krzysiek » pt kwie 05, 2013 8:12 pm

Mewka polska, średniaczek ale obleci.Daj mu jakąkolwiek tarczową, byle nie gorszą niż on, a młode, jakie wyjdą, sam zobaczysz.

ODPOWIEDZ