Forum portalu GOŁĘBNIK.PL

Aby zarejestrować się przeczytaj regulamin i wyślij swój login na adres admin@golebnik.pl

Regulamin forum
Dzisiaj jest pt lis 16, 2018 6:50 pm


Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 45 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
Post: śr gru 12, 2012 8:28 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 07, 2007 8:11 am
Posty: 512
Lokalizacja: Siedlce
turkot1989 pisze:
Każdy dobrze wie ze gołębiowi naprawde dobrej klasy nie duzo brakuje zeby zdechł

Ja nie wiedziałem. :shock: :mrgreen:

_________________
Dirko


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: śr gru 12, 2012 9:04 pm 
Offline

Rejestracja: pn cze 11, 2012 2:22 pm
Posty: 12
żeby wiedziec trzeba miec gołebie dobrej klasy :lol: :lol:


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: śr gru 12, 2012 9:28 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Posty: 825
Lokalizacja: C.K Galicja
turkot1989 pisze:
Każdy dobrze wie ze gołębiowi naprawde dobrej klasy nie duzo brakuje zeby zdechł(utropki zawsze przeżyją).

Nie jest to do końca prawda - zależy w czyje ręce trafi taki gołąb, jakiej profilaktyce był wcześniej poddany itp.
Co prawda krótkodzioby są delikatniejsze (ze względu na budowę anatomiczną), ale w dobrym gołębniku (mikroklimat) i pod opieką doświadczonego hodowcy, będą chorować bardzo rzadko - widziałem hodowle "krótkich", gdzie gołąbki tryskały wręcz wigorem - wszystko zależy od tego, kto się tymi gołąbkami zajmuje.
Wracając do tematu - gołębie w zimie wystarczy karmić (i poić) raz dziennie (długo i średniodziobe) - i nic im nie będzie - aczkolwiek dłuższy dostęp do wody na pewno nie zaszkodzi.
Krótkodziobe to inna para kaloszy - i tu napisał w zasadzie wszystko kol. Lewap125.

_________________
Kaszanka forever !!


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: śr gru 12, 2012 11:13 pm 
Offline

Rejestracja: pn sie 27, 2007 1:55 pm
Posty: 1099
Mam kolegę który pojenie swoich gołębi przez cały rok robi etapowo. Pojnik wstawia rano na półgodziny w trakcie karmienia a następnie po tym jak gołebie się napiją zabiera go, wylewa wodę i wstawia do suszenia. Po drugim karmieniu robi tak samo. Twierdzi, że gołębie przy tej metodzie piją na raz dużo więcej wody i ma też spokój z trichomadozą.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: czw gru 13, 2012 9:17 am 
Offline

Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Posty: 3599
Lokalizacja: kalisz
Hmm. Coś w tym jest. Stosowałem w tym sezonie taką metodę przy karmieniu stad lotnych gołębi młodych odsadzonych w kit-boxach ( gołębnikach lotowych). Rzeczywiście nie było problemów z rzęsistkiem. Zastanawiam się jednak, czy taka metoda sprawdzi się na przykład w stadach mamek karmiących ptaki ras delikatnych, chociażby krótkodziobych. Mam co do tego wątpliwości.Zresztą i tak uważam, że w stadach lęgowych obojętnie jakiej rasy ptaki powinny mieć wodę przez cały dzień. No ale odeszliśmy od tematu, miało być o pojeniu zimą.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: czw gru 13, 2012 10:38 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 07, 2007 8:11 am
Posty: 512
Lokalizacja: Siedlce
Pedro75 pisze:
żeby wiedziec trzeba miec gołebie dobrej klasy :lol: :lol:

Rzeczywiście, mam tylko takie gołębie, które latają - długo i wysoko i nie zamierzam zakładać hospicjum dla tzw. gołębi dobrej klasy. :mrgreen:

_________________
Dirko


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: czw gru 13, 2012 6:01 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 10, 2006 9:24 pm
Posty: 785
Lokalizacja: WARSZAWA
Używam też podgrzewacze i jestem z nich zadowolony bo spełniają to do czego są zaprojektowane ,jeżdze do gołębi codzień 15km w jedną strone więc woda zamarzła by im przez 20 godzin więc mają wode i żarcie do oporu bo może coś przydarzyc się że nie będe mógł pojechać i co wtedy ani wody ani jedzenia


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: czw gru 13, 2012 6:42 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 21, 2011 6:12 pm
Posty: 109
Stasiek w takim przypadku daj im ze 2 łopaty śniegu i może cię nie być 2 dni.To nie jest żart jak będą mieć karmę to nic im nie będzie podziobią sobie śniegu i to im wystarczy.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: czw gru 13, 2012 8:31 pm 
Offline

Rejestracja: czw lut 18, 2010 12:05 pm
Posty: 237
Witam.
Cytuj:
Pokarm i woda raz dziennie jest wystarczające, żeby zapewnić im wystarczające warunki do życia.
Cytuj:
Wracając do tematu - gołębie w zimie wystarczy karmić (i poić) raz dziennie (długo i średniodziobe) - i nic im nie będzie.
Cytuj:
A wracając do tematu wątku to podpisuje się pod opiniami tych, którzy uważają, że w zimie gołębiom wystarczy dać się napić raz w ciągu dnia.
To parę cytatów tylko z tego forum.I co na to krzysiekR ? Czy według Twoich kryteriów to następni kaci na forum? Moim zdaniem kolego zamiast krytykować innych czytaj posty doświadczonych hodowców.Na naukę nigdy nie jest za póżno. Na początek proponuję lekturę o żywieniu ( nie koniecznie zimą) gołębi wyczynowych. http://pigeons.phorum.pl/viewtopic.php?t=16
Pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: czw gru 13, 2012 10:05 pm 
Offline

Rejestracja: czw lut 18, 2010 2:11 pm
Posty: 166
Lokalizacja: Płock
:oops: było poza tematem


Ostatnio zmieniony pt gru 14, 2012 8:44 pm przez krzysiekR, łącznie zmieniany 2 razy

Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: pt gru 14, 2012 2:27 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 24, 2006 4:39 pm
Posty: 119
Lokalizacja: Warmia i Mazury
Co do doswiadczenia.. To ja chyba jestem starszy ? Jest cos pod tym linkiem napisane moze i dobre to jest lub bardziej dobre wydaje sie temu co napisał? ale to bardzo stare artykuły a nowe badania jak wiadomo obalaja zawsze te stare pisane teorie.. Mozemy zmuszac zwierzeta do tego CO nam wydaje sie dobre i ze powinno tak byc jak nam sie widzi i tu akurat jest przykładowa rocznica 13 grudnia ze mozna napierdzielac ludzi pałkami i pisac ze to wszystko jest robione dla ich dobra . Odbiegamy od tematu wiec niech kazdy robi sam jak mu pasuje i daje to i tyle ile chce . koniec pozdrawiam[/quote]
AMEN

_________________
http://ares.flog.pl/


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: pn gru 31, 2012 12:08 pm 
Offline

Rejestracja: śr wrz 02, 2009 7:51 pm
Posty: 60
Jan pisze:
Jarek Siedlecki pisze:
A ja myślałem, że w Tanzanii jest tak gorąco, że woda tam nigdy nie zamarza. :mrgreen:
:idea:

Może mają coś ze sprzętu AGD :wink: . Panie Jarku proszę o wybaczenie, ale ten tekst skojarzył mi się z kawałem.
Na ekskluzywnym przyjęciu opowiadają dowcipy i pada pytanie.
- Gdzie jajkom najcieplej?
Panie hi, hi, hi, panowie ha, ha,ha, w końcu pytający sam odpowiada.
-Na patelni.
I tu pada komentarz emerytowanego pułkownika.
-Wot idiot, kto słyszał gołą dupą na patelni siadać.

panie kochany jestes pan z mojego miiasta masz pan wyksztalcenie podstawowe i uczysz pan tu ludzi

_________________
Łukasz Nowakowki


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: pn gru 31, 2012 1:26 pm 
Offline

Rejestracja: pn sie 27, 2007 1:55 pm
Posty: 1099
Tobie ta nauka przydała by się najbardziej :oops: .


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: wt sty 01, 2013 7:36 pm 
Offline

Rejestracja: śr lut 23, 2011 5:08 pm
Posty: 456
lukasz
Co sylwester zaszkodził ? Alkochol działa, chyba ci sie bardzo nudzi co !!!!!


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: śr mar 13, 2013 10:49 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 14, 2009 12:56 pm
Posty: 548
Lokalizacja: SIENNO / OSTROWIEC ŚW
Mamkom w zime daję łopate śniegu i to im starczało + wstawka wody w południe i wylewka po południu.
Całkiem inna sprawa jest u garłacza pomorskiego.
Gdy damy ciepłą wodę to ma tendencje do zawieszania się. Także gdy będziemy podawać im wodę raz dziennie przez krótki czas lub nieregularnie też będą się zawieszać.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: śr paź 29, 2014 9:41 am 
Offline

Rejestracja: pn lis 25, 2013 11:43 am
Posty: 6
a czy ktoś z was stosuje termostaty do podgrzewaczy?
bo w nich temperatura w sumie jest stała, a myślałem o tym żeby ją sobie regulować w zależności od tego jak silne mrozy są...znalazłem taki termoregulator ale on jest do płyt grzewczych i nie wiem czy z podgrzewaczem w ogóle zadziała tak jakbym tego chciał?
Myślał ktoś o czymś takim?


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: czw paź 30, 2014 1:47 pm 
Offline

Rejestracja: śr gru 13, 2006 9:26 pm
Posty: 112
Poszukaj przewodu grzewczego termoregulatora od akwarium.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: czw paź 30, 2014 6:09 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn mar 24, 2008 5:03 pm
Posty: 1108
Lokalizacja: Radzymin
kiwi1234 pisze:
a czy ktoś z was stosuje termostaty do podgrzewaczy?
bo w nich temperatura w sumie jest stała, a myślałem o tym żeby ją sobie regulować w zależności od tego jak silne mrozy są...znalazłem taki termoregulator ale on jest do płyt grzewczych i nie wiem czy z podgrzewaczem w ogóle zadziała tak jakbym tego chciał?
Myślał ktoś o czymś takim?


Możesz kupić gotowe podgrzewacze z termostatem kosztują coś ok. 50 zł tylko według mnie to strata kasy bo przy 20-30 stopni mrozu to w nie ogrzewanym gołębniku i tak woda będzie zamarzała w około ścianek pojnika, a letnia wypływa tylko ze środka i nie zamarza w podstawie która stoi na podgrzewaczu.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: wt lis 11, 2014 2:47 pm 
Offline

Rejestracja: wt lis 04, 2014 11:14 am
Posty: 14
Lokalizacja: Śląsk
Bardzo ciekawy temat dla mnie bo ja jeśli już będę miał gołębnik to tez będę musiał dojeżdzać 4 km i raczej raz dziennie w zimie gołębie dostaną jeść i pić. Dla doświadczonych hodowców to pewnie będzie dziecinne pytanie ale powiedzcie mi dlaczego jak te gołębie już się napiją to trzeba przed pójściem do domu tę wodę wylać ? Co się stanie jak ta woda tam zostanie i zamarznie ?


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: ndz gru 14, 2014 11:31 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 07, 2007 8:11 am
Posty: 512
Lokalizacja: Siedlce
Lód może rozsadzić plastikowe poidło. :mrgreen:

_________________
Dirko


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 45 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron


Strona korzysta z plikow cookies, w celu zapewnienia podstawowej funkcjonalności strony m.in. przechowywanie sesji logowania, zmiany stanu opcji. Jeżeli nie wyrażasz zgodny na zapisywanie plikow cookie, proszę o zmianę ustawień przeglądarki, w celu ich zablokowania.

Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Support forum phpbb by phpBB3 Assistant