listonosz polski(bagdeta polska)-HODOWLA I GENETYKA

Zjak
Posty: 1652
Rejestracja: pn gru 11, 2006 6:47 pm
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: listonosz polski(bagdeta polska)-HODOWLA I GENETYKA

Post autor: Zjak » śr cze 27, 2012 8:00 pm

Z Pawłowskim oczywiście rozmawiałem, ale nic się nie dowiedziałem. Natomiast zauważyłem, że Pawłowski przytacza w książce nazwisko Kulka, a nie Kluk!
Materiałem źródłowym był artykuł w biuletynie, jakiegoś krakowskiego hodowcy, napisany dawno temu,
kiedy podobno biuletyny były wydawane w Krakowie. A ponieważ Pawłowski nie ma komputera, a tym samym dostępu do internetu, więc jest pewny tego co napisał.
Obiecał mi, że odszuka ten biuletyn, ale w to wątpię.

Ja sam w to wątpię, aby pod koniec XVIII wieku było znane słowo "listonosz", a co dopiero nazwa gołębia! Kto w tamtym czasie potrafił czytać i pisać! wiadomo - duchowni! i oni pisali książki.

Może ktoś będzie miał dojście do tych starych, krakowskich biuletynów i odnajdzie temat o listonoszu polskim. Przypuszczam, że tamten artykuł był już błędnie napisany i tak już poszło.

Pozdr.
golebie.wombat.fc.pl

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 825
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Re: listonosz polski(bagdeta polska)-HODOWLA I GENETYKA

Post autor: SETER » czw cze 28, 2012 1:28 pm

Zjak pisze:Z Pawłowskim oczywiście rozmawiałem, ale nic się nie dowiedziałem. Natomiast zauważyłem, że Pawłowski przytacza w książce nazwisko Kulka, a nie Kluk!
Przejrzałem tę książkę - w mojej również figuruje nazwisko Kulka - ale jest to błąd drukarski, bądź też niedopatrzenie autora.
Wszystkie pozostałe dane (tytuł, godność duchowna - tj. kanonik kruszwicki) zgadzają się, z tym, że tytuł jest podany w formie tj. "O ptactwie", zamiast (jak w oryginale) "O ptastwie" (staropolską pisownią).
Nie mam nic do pana Pawłowskiego, ale wypadało by się przynajmniej zapoznać z oryginałem, zamiast bezkrytycznie przepisywać metodą "kopiuj-wklej" czyjeś artykuły, tudzież wypociny.
Myślę, że kwestia "starożytności" rasy listonosz polski nieco się wyjaśniła ? :wink:
Zjak pisze: Ja sam w to wątpię, aby pod koniec XVIII wieku było znane słowo "listonosz", a co dopiero nazwa gołębia! Kto w tamtym czasie potrafił czytać i pisać! wiadomo - duchowni! i oni pisali książki.
Również w to wątpię :wink:
Natomiast co do osób piśmiennych w tamtych czasach, to mieliśmy (obok włoskiej) najlepiej wykształconą szlachtę w Europie - w porównaniu np. do nieuków Hiszpanów i Francuzów (poza arystokracją), również dobrze wyedukowane mieszczaństwo, oraz "naszych" Izraelitów :wink: - Polska była niegdyś miejscem, gdzie np. Niemcy, Szkoci czy Holendrzy przyjeżdżali "za chlebem".
Pozdrawiam
Kaszanka forever !!

LESYEK
Posty: 180
Rejestracja: czw cze 14, 2012 9:33 pm
Kontakt:

Re: listonosz polski(bagdeta polska)-HODOWLA I GENETYKA

Post autor: LESYEK » sob cze 30, 2012 12:41 am

Moim skromnym zdaniem listonosz polski to rasa stara ale jak bardzo tego nikt niewie. Świadczyć może fakt że są to gołębie bardzo płoche i nieufne pewnie jest to pozostałość gdy musiały radzić sobie same kiedy jeszcze zakładały gniazda na strychach czy wegłach budynków. Raczej pewne jest to że był w przeszłosci ptakiem który występował lokalnie. Można sądzić też że niebył lubianym pupilem bo hodowcy woleli ptaki które krzątały się pod nogami czy jadły z ręki. A listonosz omija człowieka szerokim łukiem . Z nazwą może być różnie " bo co kraj to obyczaj" Faktów namacalnych trzeba by szukać naprzykład u naszych zaborców ,zażądcy raszej byli wykształceni wielu z nich pewnie było miłośnikami gołębi. Zapewne istnieją jakieś zapiski czy fotografie, trzeba by szukać niekoniecznie w książkach czy pismach o tej tematyce. Ale czy to możliwe?
Musiała by być to kampania na szeroką skale co raczej nie wchodzi w rachubę

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: listonosz polski(bagdeta polska)-HODOWLA I GENETYKA

Post autor: krzysiek » sob cze 30, 2012 10:49 am

Na tyle znam Setera, że mogę mieć pewność, gdyby istniały jakiekolwiek nieznane źródła pisane na temat listonosza, ryciny , zdjęcia, cokolwiek, to Seter na pewno by do nich dotarł. Poza tym p. Gilarski na pewno szukał gdzie tylko się dało czegokolwiek, co mogłoby potwierdzić jego tezę o starożytności listonosza.Póki co nic takiego nie udało się odnaleźć.Nasuwa się więc logiczny wniosek, że listonosz, niezależnie od tego, jak starą byłby rasą,o ile istniał w okresie przedwojennym, na pewno był przez ówczesnych poważnych autorów publikacji o tematyce gołębiarskiej pogardzany i skryty za zasłoną milczenia podobnie, jak wiele innych polskich ras. Podobna sytuacja ma miejsce dzisiaj i dotyczy blauwinderów, winerków, garbonosów , ogoniaków, mewek rynkowych, wiejskich "garloków" itp. Dzisiejsi poważni autorzy olali te rasy, zupełnie, jakby nigdy nie istniały.

Awatar użytkownika
SLP
Posty: 40
Rejestracja: ndz kwie 04, 2010 8:56 pm
Kontakt:

Re: listonosz polski(bagdeta polska)-HODOWLA I GENETYKA

Post autor: SLP » sob cze 30, 2012 9:19 pm

Gdybanie, gdybanie i jeszcze raz gdybanie. Jak to mówią jakby babka miała wąsy to by dziadkiem była. Ci, którzy uważają Listonosza za stosunkowo młodą rasę mają do tego podstawy ponieważ znalezienie jakichkolwiek informacji w materiałach archiwalnych jest bardzo trudne. Zwolennicy teorii, że jest to stara Polska rasa mają prawo tak uważać ponieważ rasy mało popularne były traktowane tak jakby ich nie było. Listonosze były a właściwie to dalej są rasą lokalną, dawniej skoncentrowane w okolicach Małopolski obecnie także licznie występują na Podkarpaciu i Pomorzu. Dla mnie jako hodowcy oraz podejrzewam, że dla innych kolegów hodowców to czy jest to stara czy młoda rasa nie ma znaczenia.

Pozdrawiam
M.Kiebała
Sekcja Listonosza.

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 825
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Re: listonosz polski(bagdeta polska)-HODOWLA I GENETYKA

Post autor: SETER » sob cze 30, 2012 10:40 pm

LESYEK pisze:Moim skromnym zdaniem listonosz polski to rasa stara ale jak bardzo tego nikt niewie. Świadczyć może fakt że są to gołębie bardzo płoche i nieufne pewnie jest to pozostałość gdy musiały radzić sobie same kiedy jeszcze zakładały gniazda na strychach czy wegłach budynków.
Tak się składa, że listonosz polski raczej kiepsko "radzi" sobie z jastrzębiami - natomiast te rasy, które sobie znacznie lepiej "radzą" z jastrzębiem, są przeważnie rasami mało płochliwymi - moim zdaniem ta płochliwość listonoszy polskich, wynika po prostu z z faktu, że były one tworzone na "bazie" karierów.
Listonosz polski hodowany w "czystej" formie od wieków, istnieje tylko na papierze książek kilku kiepsko zorientowanych panów - nie ma takiej polskiej rasy gołębi, która istniała by w niezmienionej formie od wieków.
krzysiek pisze:Nasuwa się więc logiczny wniosek, że listonosz, niezależnie od tego, jak starą byłby rasą,o ile istniał w okresie przedwojennym, na pewno był przez ówczesnych poważnych autorów publikacji o tematyce gołębiarskiej pogardzany i skryty za zasłoną milczenia podobnie, jak wiele innych polskich ras.
Jakie to (rzekomo) istniejące wówczas rasy, nie zostały wymienione w przedwojennej gołębiarskiej literaturze ?
krzysiek pisze: Podobna sytuacja ma miejsce dzisiaj i dotyczy blauwinderów, winerków, garbonosów , ogoniaków, mewek rynkowych, wiejskich "garloków" itp. Dzisiejsi poważni autorzy olali te rasy, zupełnie, jakby nigdy nie istniały.
Nie wiem co to jest blauwinder (nazwa typowo staropolska :lol: - jak wpisałem w wyszukiwarkę, to wyszło zdjęcie kiepskiego berlińskiego krótkodziobego), winerek to po prostu kiepski szek polski, tak jak jasny pod "pałę" - to po prostu kiepski srebrniak, proszę o zdjęcie tych (rzekomo) polskich "mewek rynkowych" i "garloków" (tylko nie pisz, że zepsuł się laptop, albo dziecko uszkodziło aparat) - "garbonosy" widziałem kiedyś na wystawie jako "pokaz" - wyglądały jak krzyżówka antwerpskiego wystawowego z brodawczakiem świętokrzyskim (ostrowieckim).
Pozdrawiam
Kaszanka forever !!

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: listonosz polski(bagdeta polska)-HODOWLA I GENETYKA

Post autor: krzysiek » sob cze 30, 2012 11:31 pm

Blauwinder nie ma nic wspólnego z berlińskim krótkodziobym. Krótkodziobe wynalazki sprzedawane na allegro za ciężką kasę jako blauwindery to wymysł jakiegoś sprytnego handlarza , który żeruje na naiwniakach naciągając ich na grubą forsę. Coś takiego jak krótkodzioby blauwinder nier istnieje. To po prostu odpady hodowlane po tomaszowskich i berlińskich krótkodziobych, byle były w kolorze żółtopłowym lub izabel. Wszystko, co odbiega od wzorca tomaszowskiego lub berlińskiego czyli po prostu bezwartościowe koki sprzedawane są przez giełdowych cwaniaków jako blauwindery. Blauwinder to rasa średniodzioba z dość dużymi łapciami. Hodowcy tomaszowskich krzyżowali blauwindery z berlińskimi krótkimi by stworzyć swoją rasę. Rasa ta na pewno znana była przed wojną a że nie brzmi swojsko, no cóż berlinki czy widyny ( przed wojną znane jako wiedenki) to też nie są rdzennie polskie nazwy, a sugerują po prostu pochodzenie przodków rasy. Podobnie przedwojenny rodowód mają krótkodziobe garbonosy. Rasa ta powstała na bazie krótkodziobych pocztowych z Liege, które były na przełomie XIX i XX w. bardzo popularne w Polsce.Ówczesne krótkodziobe pocztowe z Liege różniły się znacznie od hodowanych obecnie. Po nich właśnie garbonosy odziedziczyły charakterystyczny kształt głowy i oprawę oka. Wiele wskazuje na to, że powstały w wyniku krzyżowania pocztowych krótkodziobych ( z Liege) z mewkami egipskimi. Po swoich belgijskich przodkach odziedziczyły też potoczną nazwę, ponieważ zwane są czasami pocztowymi lub garbonosami belgijskimi.Fotki próbowałem wrzucić, ale są za duże i nie wchodzą. Jeśli jesteś zainteresowany , wyślę Ci na maila.

Garłacze :)
Posty: 580
Rejestracja: wt lip 27, 2010 10:37 pm
Kontakt:

Re: listonosz polski(bagdeta polska)-HODOWLA I GENETYKA

Post autor: Garłacze :) » ndz lip 01, 2012 7:49 am

Nawet ja wiem co to blauwinder a mam trochę mniej lat od Ciebie i się nie interesowałem starymi rasami. Nie wszystko znajdziesz w googlach.
W.K

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 825
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Re: listonosz polski(bagdeta polska)-HODOWLA I GENETYKA

Post autor: SETER » ndz lip 01, 2012 9:53 am

Mnie interesuje to, czym ten blauwinder (nadal nie wiem, na 100% jak mają wyglądać te gołębie) różni się od hodowanych dawniej tj. np. w latach 20-stych XX wieku (wtedy były gołębiami średniodziobymi) berlińskich krótkodziobych ? - sądzę, że niemiecko-brzmiąca nazwa nie wzięła się z niczego :wink:
Co do reszty, to pisałem już, że mnie nie interesują bajki, tylko dowody - jak chcesz za pomocą bajeczek udowodnić rzekomą "polskość" tych gołębi, aby je zarejestrować (jako odrębną, polską rasę) w międzynarodowej federacji ?
Jeżeli koki obcych ras zaczniemy uznawać za polskie rasy, to równie dobrze np. Niemcy mogą te hodowane przez siebie "tukany" (tj. PDL ciężkiej budowy, na zaokrąglonych głowach) uznać za odrębną, własną rasę.
Garłacze :) pisze:Nawet ja wiem co to blauwinder a mam trochę mniej lat od Ciebie i się nie interesowałem starymi rasami. Nie wszystko znajdziesz w googlach.
:lol: :lol: :lol:
Kaszanka forever !!

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: listonosz polski(bagdeta polska)-HODOWLA I GENETYKA

Post autor: krzysiek » ndz lip 01, 2012 11:33 am

[quote="SETER"]Mnie interesuje to, czym ten blauwinder (nadal nie wiem, na 100% jak mają wyglądać te gołębie) różni się od hodowanych dawniej tj. np. w latach 20-stych XX wieku (wtedy były gołębiami średniodziobymi) berlińskich krótkodziobych ? - sądzę, że niemiecko-brzmiąca nazwa nie wzięła się z niczego :wink:
Co do reszty, to pisałem już, że mnie nie interesują bajki, tylko dowody - jak chcesz za pomocą bajeczek udowodnić rzekomą "polskość" tych gołębi, aby je zarejestrować (jako odrębną, polską rasę) w międzynarodowej federacji ?
Jeżeli koki obcych ras zaczniemy uznawać za polskie rasy, to równie dobrze np. Niemcy mogą te hodowane przez siebie "tukany" (tj. PDL ciężkiej budowy, na zaokrąglonych głowach) uznać za odrębną, własną rasę.
[/quote] Hmmm. No tak. Nie mam pojęcia, jak wyglądały berlińskie krótkie w latach dwudziestych. Jeśli możesz, to wrzuć obrazek, bym miał jakiś pogląd na temat. rzeczywiście blauwinder nie jest swojsko brzmiącą nazwą, ale berlinek czy widyn ( oryginalnie wiedenek, później nazwę zmieniono) też mają podobny rodowód. Są to rasy wyhodowane przez polskich hodowców na bazie ptaków sprowadzonych z Austrii i Niemiec. Berlinek, wiadomo, od ptaków przywiezionych z Berlina. Prawdopodobnie w grę wchodzą prasie krótkodziobe, które w drugiej połowie XIX w. masowo sprowadzano do Berlina, a później niemieccy hodowcy w oparciu o ten materiał hodowlany stworzyli szczecińskie i wrocławskie krótkie. Prawdopodobnie część tych ptaków, możliwe , że odpad hodowlany nie pasujący Niemcom, trafiło w ręce polskich hodowców, stąd w wyniku selekcji pod kątem ich własnych upodobań wzięły się berlinki.Berlinki, których rysunek jest niespotykany u praskich, wrocławskich czy szczecińskich krótkich, jest efektem pracy hodowlanej polskich hodowców. Blauwinder ( prawdopodobnie od wiener blau) i widyn ( oryginalnie wiedenek) mają zapewne rodowód austryjacki (wiedeński) , podobnie jak winerki. Blauwinder, widyn i winerek to rasy o rodowodzie łódzkim. Powstały wtedy, kiedy powstawała Łódź. Razem z fabrykantami i wykwalifikowanymi zagranicznymi robotnikami przyjechały do Łodzi także gołębie. Po pewnym czasie trafiły w ręce polskich hodowców i po przekrzyżowaniu z lokalnie hodowanymi gołębiami powstały nowe rasy. Nazwy, wskazujące na ich wiedeński rodowód pozostały. Do dzisiaj w okolicach Łodzi hodowane są masowo ptaki noszące nazwę winerów,( czasami łódzkich winerów) mające fenotyp i styl lotu wiedeńskich wysokolotnych ( wiener hochflieger), ale kolor i rysunek typowy dla widynów , czyli czarny, czerwony i żółty motyl. Ten kolor jest w austryjackiej czy niemieckiej populacji wiener hochflieger w ogóle nie spotykany. Bardzo możliwe, że blauwinder na coś po dawnych berlinskich, bo podobnie jak u nich cenioną cechą blauwinderów jest pulsowanie szyi.Mimo wszystko jednak jest to rasa polska, hodowana w niezmienionym fenotypie od początku XX w.Skoro nikt nie kwestionuje polskości widynów, do lat 90-tych znanych w centralnej Polsce pod nazwą wiedenków ( zresztą do dziś starzy hodowcy używają tej nazwy), to jak można negować polskość blauwinderów, które zostały wyhodowane w tym samym okresie, przez tych samych hodowców i na bazie tych samych gołębi - wiedeńskich lotnych łapciatych.

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 825
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Re: listonosz polski(bagdeta polska)-HODOWLA I GENETYKA

Post autor: SETER » ndz lip 01, 2012 12:46 pm

krzysiek pisze:. Hmmm. No tak. Nie mam pojęcia, jak wyglądały berlińskie krótkie w latach dwudziestych. Jeśli możesz, to wrzuć obrazek, bym miał jakiś pogląd na temat. rzeczywiście blauwinder nie jest swojsko brzmiącą nazwą, ale berlinek czy widyn ( oryginalnie wiedenek, później nazwę zmieniono) też mają podobny rodowód.

Stare zdjęcia berlińskich krótkich znajdują się np. w kwietniowym numerze "Gołębnika" z 2006 roku.
Nie wiem jaki dokładnie rodowód mają blauwindry i widyny, ale prosił bym o jakieś dowody na potwierdzenie tego "polskiego" pochodzenia blauwindrów - tj. sprzed 1905 roku, kiedy to już od dawna istniały berlińskie krótkie.
krzysiek pisze: Skoro nikt nie kwestionuje polskości widynów, do lat 90-tych znanych w centralnej Polsce pod nazwą wiedenków ( zresztą do dziś starzy hodowcy używają tej nazwy), to jak można negować polskość blauwinderów, które zostały wyhodowane w tym samym okresie, przez tych samych hodowców i na bazie tych samych gołębi - wiedeńskich lotnych łapciatych.
Skoro nikt nie kwestionuje polskości jednej rasy (widyna), to jak można kwestionować "polskość" jakichś berlińsko-podobnych koków ? - normalnie mnie zmiażdżyłeś "logiką" :lol:
Dowody, dowody i jeszcze raz dowody.
Na "gębę", to próbują przywłaszczać sobie polskie rasy np. Ukraińcy - jak chcesz ze swoimi teoriami zejść do tego poziomu, to proszę bardzo - ja w każdym bądź razie nie widzę powodu, aby z koków berlińskich krótkich, mewek staroniemieckich itp. na "siłę" tworzyć "polskie" rasy, w sytuacji gdy giną najstarsze rasy polskie o niepodważalnym rodowodzie, takie jak: maściuch czy ryś polski (starego typu), natomiast np. szek lwowski ciemny (prawdopodobnie) całkowicie już wyginął.
PS
Przepraszam za zaśmiecanie tematu zbędnymi wypowiedziami - osoby zainteresowane obejrzeniem zdjęcia polskiego gołębia pocztowego, proszę o kontakt na PW, ponieważ nie mogę wrzucić tego zdjęcia na Fotosik w oryginalnym rozmiarze.
Kaszanka forever !!

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: listonosz polski(bagdeta polska)-HODOWLA I GENETYKA

Post autor: krzysiek » ndz lip 01, 2012 7:23 pm

No to znowu mi 'pojechałeś". Może źle sprecyzowałem swój wywód. Chodziło mi konkretnie o to, że widyny i blauwindery powstały w tym samym czasie, wyhodowane przez tych samych hodowców i na bazie tej samej rasy :wiedeńskich lotnych odmiany łapciatej. Przodkami widynów były bociany , a blauwinderów pasiate (wiener blau - odmianę tą opisał m.in.Peterfi), ale przodkowie jednych i drugich należeli do tej samej rasy. Pytasz o dowody. Jak bywa w przypadku większości polskich ras dowodów pisanych nie ma , nie było lub przepadły bezpowrotnie. Sam wiesz, jak trudno do źródeł pisanych dotrzeć. Ja akurat w przypadku blauwinderów i widynów miałem dostęp do przekazów ustnych. Miałem szczęście poznać wspaniałego hodowcę i skarbnicę wiedzy gołębiarskiej , p. Józefa Walęckiego z Koźminka, który podzielił się ze mną wszystkim, co wiedział o hodowli i historii gołębiarstwa. Niestety, poza jego i kilku jego znajomych przekazami ustnymi nie dysponuję materiałami pisanymi, o czym zresztą doskonale wiesz, bo wszystkie materiały archiwalne mam od Ciebie. Co do naszych mewek rynkowych, to skąd wiesz, czy mewki staroniemieckie nie są przypadkiem wyhodowane po nich, a nie odwrotnie. dziwne, że tak bezkrytycznie podchodzisz do źródeł niemieckich i na margines gołębiarstwa spychasz stare polskie rasy jedynie dlatego, że nie pisali o nich przedwojenni galicyjscy autorzy. Jeśli chodzi o rysie , to całą winę za ich sytuację ponosi PZHGRiDI pozwalając Niemcom na inicjatywę odnośnie zmian wzorca tej jak by nie było rdzennie polskiej rasy i na zalegalizowanie jako rysi polskich mieszańców z mondainami. Obecnie można z całą pewnością powiedzieć, ze rasa prezentowana przez Niemców jako ryś to NIE JEST RYŚ POLSKI , tylko kok, mieszaniec nie mający prawa nosić tej nazwy. Bezwolne godzenie się na taki stan rzeczy bardzo źle świadczy o zarządzie Związku . To samobójczy strzał otwierający drogę do innych tego typu poczynań.

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: listonosz polski(bagdeta polska)-HODOWLA I GENETYKA

Post autor: krzysiek » ndz lip 01, 2012 7:43 pm

[quote="SETER"]
Stare zdjęcia berlińskich krótkich znajdują się np. w kwietniowym numerze "Gołębnika" z 2006 roku [/quote]
Niestety nie mam tego numeru a na stronie"Gołębnika" te fotki się nie otwierają. Mógłby ktoś je wrzucić?

arbiter
Posty: 1244
Rejestracja: czw lis 19, 2009 9:41 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: listonosz polski(bagdeta polska)-HODOWLA I GENETYKA

Post autor: arbiter » ndz lip 01, 2012 9:52 pm

Seter nie skacz do oczu apropos wszystkich ras bo nawet Krzysiek tego nie ogarnie a co dopiero ty nie ujmując ci nic. :lol:
Co do twojego krótkiego wywodu apropos blauwindrów to one były dłuuuuugo dłuuuuuuuuugo wczesniej niż Tomaszowski czy obecny Blauwinder na krótkim dziobie zwały się jeno inaczej :) "młynarki" tak na nie mówili.

szeryf82
Posty: 79
Rejestracja: wt maja 24, 2011 7:01 pm
Lokalizacja: Pelplin
Kontakt:

Re: listonosz polski(bagdeta polska)-HODOWLA I GENETYKA

Post autor: szeryf82 » śr lip 04, 2012 9:51 pm

Odnosnie popularnosci listonosza,to nawet w dzisiejszych czasach jest mało znaną rasą.Ilu autorów chciażby z ostatnich 20lat pisało o listonoszu,nawet jesli byly to ksiażki o polskich rasach. U mnie na pomorzu 99% hodowcow bieże listonosze za młode kariery albo kariery słabej jakości. Narazie możemy gdybać jak stara rasą jest listonosz i jedynie temat zakrojony na większą akcja(jak wcześniej wspomniał kolega) może pomóc w wyjaśnieniu zagadnienia . Po nitce do kłębka i może się uda.
Nawet dzisiaj patrząc na listonosze i kariery ,można odnieść wrażenie że listonosz jest bardziej w typie starodawnym a karier kulturalnym(nowoczesnym) .Ale to są tylko moje spostrzeżnia.

LESYEK
Posty: 180
Rejestracja: czw cze 14, 2012 9:33 pm
Kontakt:

Re: listonosz polski(bagdeta polska)-HODOWLA I GENETYKA

Post autor: LESYEK » czw lip 05, 2012 12:01 am

Tak listonosz to rasa prymitywna w pozytywnym tego słowa znaczeniu i dlatego tak mi się podoba

Awatar użytkownika
SLP
Posty: 40
Rejestracja: ndz kwie 04, 2010 8:56 pm
Kontakt:

Re: listonosz polski(bagdeta polska)-HODOWLA I GENETYKA

Post autor: SLP » czw lip 05, 2012 9:52 pm

Też się spotkałem z myleniem listonoszy z karierami. Jest mało popularna ale dawniej była jeszcze mniej, czytałem w jakimś artykule, że pogłowie tych ptaków w pewnym okresie wynosiło trochę ponad 100 sztuk. Obecnie to w moim rejonie będzie ponad 100 :)

M.Kiebała
Sekcja Listonosza.

Awatar użytkownika
akiss
Posty: 109
Rejestracja: pn lis 21, 2011 6:12 pm
Kontakt:

Re: listonosz polski(bagdeta polska)-HODOWLA I GENETYKA

Post autor: akiss » sob lip 07, 2012 6:19 pm

SLP "stówkę" to ja mam chyba już teraz.A jest to tylko 1/5 mojej hodowli.

Awatar użytkownika
SLP
Posty: 40
Rejestracja: ndz kwie 04, 2010 8:56 pm
Kontakt:

Re: listonosz polski(bagdeta polska)-HODOWLA I GENETYKA

Post autor: SLP » sob lip 07, 2012 7:31 pm

akiss pisze:SLP "stówkę" to ja mam chyba już teraz.A jest to tylko 1/5 mojej hodowli.

Dlatego napisałem w moim rejonie :), u mnie 50 to razem 150 :D

M.Kiebała
Sekcja Listonosza.

Awatar użytkownika
akiss
Posty: 109
Rejestracja: pn lis 21, 2011 6:12 pm
Kontakt:

Re: listonosz polski(bagdeta polska)-HODOWLA I GENETYKA

Post autor: akiss » pt lip 13, 2012 9:00 pm

Apropos podobieństwa listonosza do kariera jest ono znikome.Jedynie minimalnie na młodych może ,a późnej to żaden hodowca gołębi nie powinien mieć problemu.Na giełdach nie tylko mylą na pomorzu ale i na podkarpaciu też się z tym spotkałem, ale to nie są hodowcy.O wiele częściej spotykałem się ze starszymi dziadkami ,którzy zatrzymywali się przy klatce i poznawali je mówiąc ze to są gołębie listowe i ,że kiedyś takie były.Wynika to z faktu ,że listonoszy nie było na giełdach wcale a karierów masę w rożnym typie przez ostanie 20 lat.
Tak dla przykładu zrobiłem fotkę tegorocznym młodym.Bez trudu można odróżnić no chyba że ktoś myśli inaczej.
Załączniki
P1000223-crop.JPG
P1000217-crop.JPG

Awatar użytkownika
SLP
Posty: 40
Rejestracja: ndz kwie 04, 2010 8:56 pm
Kontakt:

Re: listonosz polski(bagdeta polska)-HODOWLA I GENETYKA

Post autor: SLP » pn lip 16, 2012 2:08 pm

Różnice widać na pierwszy rzut oka, chociaż z drugiej strony jak ktoś nie słyszał o listonoszu to może powiedzieć, że to słaby karier sam miałem taki przypadek na giełdzie w Busku.
Sekcja Listonosza.

Awatar użytkownika
akiss
Posty: 109
Rejestracja: pn lis 21, 2011 6:12 pm
Kontakt:

Re: listonosz polski(bagdeta polska)-HODOWLA I GENETYKA

Post autor: akiss » wt lip 17, 2012 9:01 pm

SLP takim" bazarowym hodowcom "wystarczy pokazać inny kolor i maja problem.Chociaż co niektórzy mogą pójść w kierunku słabego rzeszowskiego.
Załączniki
list 1.JPG

janusz
Posty: 59
Rejestracja: pt lut 18, 2011 9:56 am
Kontakt:

Re: listonosz polski(bagdeta polska)-HODOWLA I GENETYKA

Post autor: janusz » sob wrz 08, 2012 9:23 pm

To były moje listonosze są juz sprzedane ale chc a sie dowieziec czy warte były dalszej hodowili
Załączniki
Obraz.png
Obraz.png (55.13 KiB) Przejrzano 5788 razy
Obraz.png
Obraz.png (58.86 KiB) Przejrzano 5788 razy

Awatar użytkownika
SLP
Posty: 40
Rejestracja: ndz kwie 04, 2010 8:56 pm
Kontakt:

Re: listonosz polski(bagdeta polska)-HODOWLA I GENETYKA

Post autor: SLP » wt wrz 11, 2012 2:20 pm

janusz pisze:To były moje listonosze są juz sprzedane ale chc a sie dowieziec czy warte były dalszej hodowili
Za małe zdjęcia ciężko ocenić.
Sekcja Listonosza.

emir
Posty: 419
Rejestracja: pt gru 23, 2011 8:23 pm
Kontakt:

Re: listonosz polski(bagdeta polska)-HODOWLA I GENETYKA

Post autor: emir » sob paź 20, 2012 10:23 pm

krzysiek. berlinek czy widyn ( oryginalnie wiedenek, później nazwę zmieniono) też mają podobny rodowód. Są to rasy wyhodowane przez polskich hodowców na bazie ptaków sprowadzonych z Austrii i Niemiec. Berlinek, wiadomo, od ptaków przywiezionych z Berlina

Może było tak ze widyn pochodżi od berlinka.W moich stronach berlinki mają krótsze nogi od widynów i sa bez łapci tylko mają te same kolory. Hodowcy z łodżi dorobili berlinką łapćie i długie nogi imamy widyna.

ODPOWIEDZ