Forum portalu GOŁĘBNIK.PL

Aby zarejestrować się przeczytaj regulamin i wyślij swój login na adres admin@golebnik.pl

Regulamin forum
Dzisiaj jest pn lis 19, 2018 12:27 pm


Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 73 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
Post: czw sty 20, 2011 7:56 pm 
Offline

Rejestracja: sob mar 13, 2010 6:34 am
Posty: 989
Od jakiej wartosci ptakow powinno sie zaczynac przygode z golebiami? Czy sensowne jest nabywanie ptakow po 4-5tys albo i wiecej zlotych jako pierwsze pary do rozplodu? Nie majac praktycznie zadnego doswiadczenia z ptakami takiego kalibru? Czy moze lepiej zaczac od golebi srednich i stopniowo dokupywac z biegiem czasu golebie bardziej wartosciowe(a co za tym idzie o lepszych cecach rasowych) i laczyc je z tymi sredniakami ? Mysle tutaj w szczegolnosci o Motylach i Krymkach Bialostockich.
prosze o sugestie i refleksje ludzi ktorzy maja doswiadczenie hodowlane i moga przytoczyc cos z wlasnych bledow na poczatku hodowli golebi krotkodziobych


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: czw sty 20, 2011 8:00 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sie 01, 2009 8:03 pm
Posty: 743
Lokalizacja: Warszawa
adammo Jeśli wygrałeś w TOTKA ,to zacznij hodowlę od Waldka :D

_________________
http://1971.flog.pl/


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: czw sty 20, 2011 8:06 pm 
Offline

Rejestracja: czw lis 19, 2009 9:41 pm
Posty: 1244
Lokalizacja: Warszawa
Nie ma sensu łączyć gołębi krótko dziobych ze średnio dziobymi. Krótkie nie musisz kupić za 5 tys możesz kupić taniej np: z wystawy w Wawie Motyla czarnego co miał 93 pkt można było kupić za 1500 zł więc to jest cena przystępna jak za gołębia z Krajówki i do tego z dość dobrą punktacją.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: czw sty 20, 2011 8:13 pm 
Offline

Rejestracja: sob mar 13, 2010 6:34 am
Posty: 989
o to mi chodzilo arbiter. nie mowie o laczeniu krotkodziobych ze sredniodziobymi, ale o podobnych walorach tylko jak wiadomo szczegoly kosztuja.
KIM JEST WALDEK?


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: czw sty 20, 2011 8:25 pm 
Offline

Rejestracja: czw lis 19, 2009 9:41 pm
Posty: 1244
Lokalizacja: Warszawa
Nie znasz Waldka ? Waldek to Waldek :D
Motyle będziesz mógł jeszcze fajne kupić we Wrocławiu i w Poznaniu.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: czw sty 20, 2011 8:31 pm 
Offline

Rejestracja: sob mar 13, 2010 6:34 am
Posty: 989
Waldek jest forumowiczem? Ma galerie?


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: czw sty 20, 2011 8:35 pm 
Offline

Rejestracja: czw lis 19, 2009 9:41 pm
Posty: 1244
Lokalizacja: Warszawa
Tego nie wiem. Ale raczej nie ma galerii.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: czw sty 20, 2011 9:05 pm 
Offline

Rejestracja: sob gru 25, 2010 6:08 pm
Posty: 119
Lokalizacja: Skórka/ Łódź
adammo87
jeżeli chcesz zobaczyć zdjęcia sroczek Waldka jednak trochę stare to wejdź w gołębniku na galerię hodowców i tam go odnajdziesz...


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: czw sty 20, 2011 9:08 pm 
Offline

Rejestracja: sob gru 25, 2010 6:08 pm
Posty: 119
Lokalizacja: Skórka/ Łódź
co do tego do jakich gołębi zacząć to ja osobiście wolę mieć kilka par dobrej klasy niż kilkanaście słabej. Wolę stawiać na jakość niż na ilość ale każdy robi jak uważa.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: czw sty 20, 2011 9:50 pm 
Offline

Rejestracja: pn sie 27, 2007 1:55 pm
Posty: 1099
Przemo85pl masz zupełną racje. Ja zacząłem hodowlę od tyłu i żle na tym wyszedłem. Trzeba kupić materiał dobrej klasy prowadzony w miarę w jednej lini bo coś z tego można wyhodować.
Ja nakupiłem badziewia i miałem ze 12 par a trzeba było kupić za te pieniądze dwie pary od dobrego hodowcy. To, że nie hoduje teraz sroczek to wszystko przez takiego jednego Waldka z Włocławka :D . Dopóki nie wystawiał swoich sroczek to myślałem, że moje sa niezłe. A jak w końcu je wystawił i zobaczyłem różnice to zakończyłem hodowlę :D . Maciek - pozdrów go odemnie :D
Żeby zacząć hodowlę krótkodziobych to są dwie możliwości kupienia takich gołebi. Albo od dobrego kolegi który ma dobrych kolegów albo na giełdzie przy dobrej wystawie ale tu zaczyna się już ryzyko.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: pt sty 21, 2011 3:42 am 
Offline

Rejestracja: sob mar 13, 2010 6:34 am
Posty: 989
dziekuje za dyskusje i zlote mysli, o to chodzilo :)
ktos jeszcze ma cos do dodania?


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: pt sty 21, 2011 7:35 am 
Offline

Rejestracja: czw gru 29, 2005 10:58 pm
Posty: 456
Lokalizacja: w.mazowieckie
Przy krótkodziobych jest jeszcze jedna kwestia , o której nie napisałeś , mianowicie czy masz już jakieś doświadczenie w chowie takich ptaszków.
Czy przerabiałeś problem z karmieniem, mamki itp .? Czy w ogóle masz sprawdzone mamki ?


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: pt sty 21, 2011 7:45 am 
Offline

Rejestracja: czw lis 19, 2009 9:41 pm
Posty: 1244
Lokalizacja: Warszawa
Przestańcie z tymi mamkami aż tak biadolić kupuje się 100 sztuk gołębi najlepiej jeden lot od jednego hodowcy żeby mieć tą samą chorobę a nie 10 różnych i się wywala 70% niekarmiących i masz mamki po jednym sezonie lęgowym jak coś nie karmi wywalasz te leniwce i kupujesz znowu z 20-30 par i też wywalasz te co są leniwe i masz mamki. Taka jest prosta zasada.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: pt sty 21, 2011 8:26 am 
Offline

Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 4:32 pm
Posty: 2655
Witam.Kupowanie drogich lub bardzo drogich ptaków ma sens dopiero wtedy gdy o danej rasie wiesz już wszystko to co wiedzą Ci najlepsi.Inaczej to bez sensu bo tylko zmarnujesz dobre geny.Dlatego napisałem Przemkowi,że jest dla niego za wcześnie na ptaki wysokiej klasy.Najpierw nauka potem zakupy.Pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: pt sty 21, 2011 8:51 am 
Offline

Rejestracja: czw lis 19, 2009 9:41 pm
Posty: 1244
Lokalizacja: Warszawa
Bez przesady opalu jak kupi np Krymki czy Motyle od jednego hodowcy powiedzmy dwie parki i ten pomoże mu je złączyć to jak ma zmarnować ? opieka jest taka sama jak u innych ptaków jedynie trzeba im w dzioby zaglądać i w sapy czy nie mają jakiegoś syfu i tyle. Nie zniechęcajmy człowieka, że hodowla krótkich to jakaś czarna magia oswoi się z dwoma parami poobserwuje daną rasę siądzie pomyśli w jakim kierunku chce iść z hodowlą i zacznie hodować na poważnie. Trzeba w końcu jakoś zacząć. A jak nie będzie miał do tego zacięcia to sprzeda gołębie i po problemie.
Nigdy na starcie nie będzie wiedział tyle co Ci najlepsi. Niech poczyta o danej rasie to co może wyczytać w necie a później to już sama hodowla zweryfikuje czy da radę jak się nie uda to najwyżej nie uchowa młodych i tyle proste jak budowa cepa :)


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: pt sty 21, 2011 9:09 am 
Offline

Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 4:32 pm
Posty: 2655
Witam.Tu się z Tobą nie zgodzę bo czy mistrz krawiectwa da swojemu uczniowi do nauki kupon najdroższego materiału jaki ma na składzie ? Nie da mu trochę ścinek i materiał odpadowy by ten sobie wprawiał rękę.Identycznie jest z gołębiami.Młody hodowca nie mający dostatecznej wiedzy nawet gdy zacznie od najlepszych ptaków nigdy nie osiągnie znaczącego sukcesu.Bo nie jest dla mnie sukcesem wyhodowanie kilku dobrych młodych po dobrej parze kupionej za duże pieniądze.Sukcesem jest taka praca by te młode za rok czy dwa były lepsze od starych a poprawa pokroju całej stawki musi cały czas być zauważalna.To jest sukces.A nie kupienie ptaków za duże pieniądze i wychowanie kilku dobrych młodziaków.W tym nie ma żadnej zasługi młodego hodowcy.To jest proste chowanie identyczne jak przy parce koków.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: pt sty 21, 2011 9:12 am 
Offline

Rejestracja: czw lis 19, 2009 9:41 pm
Posty: 1244
Lokalizacja: Warszawa
Ale ze słabych gołębi nigdy dobre nie wyjdą jeśli do nich nie dołożysz dobrego. Sam to pisałeś.
Bo jak będzie miał słabe gołębie i wychowa młode i je nawet ze sobą skrzyżuje to one dalej będą dawały słabe.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: pt sty 21, 2011 9:23 am 
Offline

Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 4:32 pm
Posty: 2655
Witam.Pisałem i podtrzymuję.Jednak moim skromnym zdaniem najlepiej jest zaczynać od średnich lub słabszych ptaków z dobrych linii.Te ptaki są zdecydowanie tańsze niż te z najwyższej półki.Jednak mamy szansę,że wydadzą na świat takie "kosy",że nam oko zbieleje(patrz kawa Opala).Młody hodowca nie rujnuje się na początku a ma szansę na poprawę pokroju stawki swoich ptaków.Gdy wprawi sobie oko gdy nauczy się poprawnej hodowli to będzie powoli ale systematycznie sięgał po coraz lepszy materiał do dalszej pracy.A kupienie na start drogich lub bardzo drogich ptaków mogę porównać do skoku na głowę do nieznanej wody.Można się skaleczyć i to bardzo.I taka porażka może zniechęcić do hodowli na całe życie, bo bardzo zaboli.Zaboli finansowo i ambicjonalnie.A gdy zmarnuje słabsze ptaki to go tak nie zaboli i szybko kupi sobie drugie.Pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: pt sty 21, 2011 9:27 am 
Offline

Rejestracja: czw lis 19, 2009 9:41 pm
Posty: 1244
Lokalizacja: Warszawa
Ahhhhh tobie chodzi od średnie gołębie z dobrej linii od dobrego hodowcy !! kurde to inna sprawa zwyczajnie się nie zrozumieliśmy.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: pt sty 21, 2011 9:46 am 
Offline

Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 4:32 pm
Posty: 2655
Witam.O to mi chodzi.I dlatego śmieszą mnie do łez Wasze komentarze oceniające ptaki wystawione na Allegro czy fotogiełdzie.Bo ptaki kupuje się tylko i wyłącznie z dobrych sprawdzonych hodowli i to po uprzednim sprawdzeniu czy ptaki pochodzą z dobrej linii.Wielu myśli,że te ptaki są bardzo drogie.Nieprawda.Niejednokrotnie są dużo tańsze od tych na allegro.Tyle tylko,że trzeba ruszyć dupsko i pojechać osobiście do hodowcy.Pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: pt sty 21, 2011 9:54 am 
Offline

Rejestracja: czw lis 19, 2009 9:41 pm
Posty: 1244
Lokalizacja: Warszawa
Ja z placu/targu może w swoim życiu kupiłem raz no może dwa coś do hodowli ale to też z polecenia. A tak to od hodowców z domu. Z Allegro to można kupić sobie ptaszka jak ktoś ma daleko do placu z gołębiami i kupić tam można do gołębnika ot tak żeby coś latało nad głową i gruchało na dachu. Chcesz poważnie hodować ptaki zasięgasz języka kto ma dobre ptaki w danej rasie dzwonisz do tego jegomościa i grzecznie rozmawiasz na temat kupna.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: pt sty 21, 2011 11:01 am 
Offline

Rejestracja: ndz sty 25, 2009 11:22 am
Posty: 80
Lokalizacja: dolnośląskie
Zgadzam się, że należy kupić gołębie tylko z dobrej hodowli.Najlepsze na jakie cię stać.Nie dużo (2-3 pary).Biorąc ptaki z jednego gołębnika kupujesz utrwalony genotyp. Jeśli nie stać Cię na 2-3 pary, kup jedną. Idealnie jest jeśli sprzedawca zechce służyć też swoją wiedzą. A potem pozostaje już tylko bieg do przodu. Z potknięciami, upadkami i wyciąganiem wniosków z błędów i porażek. Hodowla to ciągła nauka pokory. Ale też niesamowita frajda i przyjemność.
Życzę powodzenia


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: pt sty 21, 2011 12:00 pm 
Offline

Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 4:32 pm
Posty: 2655
Witam.Antoni nic dodać nic ująć.Jednak trochę zmodyfikuję Twoją wypowiedż.Kupujesz takie ptaki jaki jest stan Twojej wiedzy o prawidłowej hodowli i pokroju danej rasy.Wiesz mało kupujesz gorsze ptaki.Wiesz więcej kupujesz ptaki lepsze.W ten sposób nie zmarnujesz dobrych ptaków i nie stracisz sporej(jak na finansowe możliwości młodego hodowcy) kasy.Dlatego ja nigdy nie sprzedam dobrego ptaka hodowcy gdy mam podejrzenia,że ma małą wiedzę o rasie.Dobrych ptaków jest mało i szkoda dawać dobrą krew na zmarnowanie.Pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: pt sty 21, 2011 2:52 pm 
Offline

Rejestracja: sob mar 13, 2010 6:34 am
Posty: 989
Ok, wiec jade na zakupy... a rasa w ktorej sie lubuje ma 3 kolory ktore sa juz wszem i wobec prezentowane na wystawach, kupuje 3 parki? Po parce z kazdego koloru? Czy niekoniecznie bo genetyka i tak splata nam figla z z dwoch czarnych wyjdzie blady czerwony-nawet nie zolty?


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: pt sty 21, 2011 3:01 pm 
Offline

Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 4:32 pm
Posty: 2655
Witam.Genetyka jest niezmienna.I to nie ona płata figle,tylko hodowcy,którzy nie utrzymywali kolorów w czystości.Bo dwa czyste genetycznie żółte, zawsze dadzą żółtego.Jeżeli jest inaczej to wiesz,że masz ptaki,którym w przeszłości mieszano kolory.Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 73 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


Strona korzysta z plikow cookies, w celu zapewnienia podstawowej funkcjonalności strony m.in. przechowywanie sesji logowania, zmiany stanu opcji. Jeżeli nie wyrażasz zgodny na zapisywanie plikow cookie, proszę o zmianę ustawień przeglądarki, w celu ich zablokowania.

Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Support forum phpbb by phpBB3 Assistant