Jastrząb :(

Kamil23
Posty: 83
Rejestracja: wt sty 20, 2009 3:27 pm
Kontakt:

Jastrząb :(

Post autor: Kamil23 » sob lut 07, 2009 11:57 pm

Witam wszystkich

Mam do was bardzo ważne pytanie JAK MOGĘ SIĘ POZBYĆ JASTRZĘBIA ???

W tym roku już mi 6 gołębi porwał i to były b.drogie gołębie :(

Co proponujecie ???

Z góry bardzo dziękuje za wszystkie odpowiedzi :D

POZDRAWIAM !!!

Awatar użytkownika
Jarek Siedlecki
Posty: 512
Rejestracja: wt sie 07, 2007 9:11 am
Lokalizacja: Siedlce
Kontakt:

Post autor: Jarek Siedlecki » ndz lut 08, 2009 10:18 am

Skoro do tej pory dokarmiałeś jastrzębia swoimi gołębiami, to będzie trudno się go pozbyć. :?
Wczoraj idąc do gołębnika widziałem na niebie nad moją działką dwa jastrzębie samce walczące o terytorium. Wkrótce założą gniazda. :cry:
Dirko

pawik_2492
Posty: 31
Rejestracja: pn lis 26, 2007 6:00 pm
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Post autor: pawik_2492 » ndz lut 08, 2009 5:40 pm

Kolego jak ci wziął jednego to było nie wypuszczać ptaszków to może po jakimś czasie zrezygnował by z tego terytorium a teraz bedziesz miał z nim ciężkie życie:)

Awatar użytkownika
Palonek
Posty: 223
Rejestracja: pn gru 03, 2007 6:20 pm
Lokalizacja: Okolice Chelma
Kontakt:

Post autor: Palonek » ndz lut 08, 2009 6:01 pm

Kiedyś był taki temat na forum... Chyba najlepszym wyjściem będzie nie wypuszczanie gołębi z gołębnika... Drapak znajdzie sobie nowe terytorium do polowań. Chciałbym przypomnieć ze jastrzębie są pod ochroną...(chyba)
GG: 6973131

chwedor93
Posty: 99
Rejestracja: pn lis 26, 2007 6:15 pm
Lokalizacja: janów podlaski
Kontakt:

Post autor: chwedor93 » ndz lut 08, 2009 7:22 pm

dobrym wyjściem z tej sytuacji będzie zastosowanie pistoletu hukowego kiedyś w "faunie & florze" był materiał na ten temat

pampalini
Posty: 214
Rejestracja: pn lis 05, 2007 4:32 pm
Lokalizacja: LUBUSKIE
Kontakt:

Post autor: pampalini » ndz lut 08, 2009 7:32 pm

niestety jastrzębiowate są pod ochroną, wielu hodowców załatwia jednak sprawę "po swojemu" niedawno temat jastrzębiowatych i hodowców gołębi był poruszany na forum lowiecki.pl przez myśliwych
wklejam link z dyskusji na nasz temat
http://forum.lowiecki.pl/read.php?f=11& ... 1&t=278597

Pozdrawiam

chwedor93
Posty: 99
Rejestracja: pn lis 26, 2007 6:15 pm
Lokalizacja: janów podlaski
Kontakt:

Post autor: chwedor93 » ndz lut 08, 2009 7:44 pm

pistolet hukowy nie sprawia jastrzębiom krzywdy po prostu jastrząb gdy wystraszy sie hałasu nie wraca więcej w to miejsce

Awatar użytkownika
matt__
Posty: 76
Rejestracja: pn paź 29, 2007 5:43 pm
Kontakt:

Post autor: matt__ » ndz lut 08, 2009 10:13 pm

Coś nie bardzo chcę mi się wierzyć w tę moc tego pistoletu. Jak będzie głodny to prędzej czy później i tak wróci, bo nie ma co ukrywać, że stado gołębi latające nad gołębnikiem, albo co lepsze siedzące na dachu to dla niego łatwy pokarm. Wczoraj straciłem przez niego samca budapeszta, przeleciał tuż nad nimi a ten jeszcze nie oblatany jak nabrał wysokości tak po 10 minutach odszedł w swoją stronę.

chwedor93
Posty: 99
Rejestracja: pn lis 26, 2007 6:15 pm
Lokalizacja: janów podlaski
Kontakt:

Post autor: chwedor93 » ndz lut 08, 2009 10:40 pm

ja tylko pisze to co przeczytałem w f&f

Awatar użytkownika
BigGrzyb
Posty: 160
Rejestracja: czw lis 17, 2005 12:18 am
Kontakt:

Post autor: BigGrzyb » pn lut 09, 2009 1:46 am

Pistolet hukowy nie zda egzaminu bo jak strzelisz z niego pare razy to jastrząb poprostu zacznie go "olewać". Niektorzy gwiżdżą na palcach, strzelaja z petard a te drapole nic sobie z tego nierobią. Do mnie jastrzab przylatuje na woliere i sobie przesiaduje :)

pampalini
Posty: 214
Rejestracja: pn lis 05, 2007 4:32 pm
Lokalizacja: LUBUSKIE
Kontakt:

Post autor: pampalini » wt lut 10, 2009 8:16 pm

oto przykład żywo pułapki na ptaki drapieżne
http://allegro.pl/item552774913_zywolap ... lebie.html

Awatar użytkownika
Palonek
Posty: 223
Rejestracja: pn gru 03, 2007 6:20 pm
Lokalizacja: Okolice Chelma
Kontakt:

Post autor: Palonek » wt lut 10, 2009 11:08 pm

I ciekawe co później zrobisz z takim ptakiem... zabijesz??? A później w pasiaki :D w sumie można by było wywieźć jak najdalej ale wydaje mi się ze to by była walka z wiatrakami...
GG: 6973131

pampalini
Posty: 214
Rejestracja: pn lis 05, 2007 4:32 pm
Lokalizacja: LUBUSKIE
Kontakt:

Post autor: pampalini » śr lut 11, 2009 4:52 pm

Rozumiem, że w świetle prawa jest to ptak chroniony, ale jeżeli podchodzisz z prawnego punktu widzenia to musisz wiedzieć, że ptaków chronionych nie wolno płoszyć. Odkąd wszystkie ptaki drapieżne zostały wciągnięte pod ochronę to ich liczba rośnie w zastraszającym tempie. A co wielu hodowców robi ze schwytanymi ptakami drapieżnymi to poruszone było także przez myśliwych na ich forum. Moje ptaki trzymam w wolierze także problem mnie nie dotyczy, ale gdyby mnie dotyczył to zrobił bym ..... porządek.

Awatar użytkownika
Jarek Siedlecki
Posty: 512
Rejestracja: wt sie 07, 2007 9:11 am
Lokalizacja: Siedlce
Kontakt:

Post autor: Jarek Siedlecki » śr lut 11, 2009 6:09 pm

Czy wolno chwytać ptaki będące pod ochroną?
Dirko

pampalini
Posty: 214
Rejestracja: pn lis 05, 2007 4:32 pm
Lokalizacja: LUBUSKIE
Kontakt:

Post autor: pampalini » śr lut 11, 2009 6:41 pm

absolutnie NIE
W stosunku do gatunków objętych ochroną gatunkową obowiązują określone zakazy (zabijania, zbierania, chwytania, przetrzymywania, niszczenia ich siedlisk, handlowania, wywożenia za granicę, płoszenia itp.). Na odstępstwa od zakazów zezwolenie wydaje Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska lub regionalny dyrektor ochrony środowiska.

Kristofer
Posty: 76
Rejestracja: pn lis 13, 2006 4:39 pm
Kontakt:

Post autor: Kristofer » śr lut 11, 2009 6:43 pm

Witam
O to link jak sobię radzą pocztowcy z jastrzebiem przy pomocy pistoletu.
http://piotrpatas.bloog.pl/kat,0,page,4,.
Pozdr

chwedor93
Posty: 99
Rejestracja: pn lis 26, 2007 6:15 pm
Lokalizacja: janów podlaski
Kontakt:

Post autor: chwedor93 » śr lut 11, 2009 7:39 pm

ten sam materiał był w f&f

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Post autor: krzysiek » czw lut 12, 2009 9:23 am

Próbowałem,po pewnym czasie przestało działać bo drapol się przyzwyczaił.

Awatar użytkownika
lewap125
Posty: 1108
Rejestracja: pn mar 24, 2008 5:03 pm
Lokalizacja: Radzymin
Kontakt:

Post autor: lewap125 » czw lut 12, 2009 7:55 pm

Jastrzębie pod ochroną. Sąd sądem a sprawiedliwość musi być po naszej stronie. Kargule i Pawlaki.

Awatar użytkownika
Palonek
Posty: 223
Rejestracja: pn gru 03, 2007 6:20 pm
Lokalizacja: Okolice Chelma
Kontakt:

Post autor: Palonek » pt lut 13, 2009 1:55 pm

Panowie opowiem historię która mi się przed chwilą zdarzyła... Postanowiłem wypościć dzisiaj gołębie bo kilka dni siedziały zamknięte. Kiedy 2 wyleciały i usiadły na dach usłyszałem "krzyk" wróbli które się spłoszyły... nagle przed oczyma przeleciał mi jastrząb.. dość nieduży. Widziałem kilka razy jak "próbował" się z moimi gołąbkami ale za bardzo mu to nie wychodziło... Dzisiaj było podobnie. Gołębie w górę a jastrząb w pola. Kiedy poszedłem do magazynku po zboże znowu słyszę wróble! Wyskakuje jak strzała i widzę pióra w powietrzu i 2 sztuki które jak strzały wpadają do obory która była akurat otwarta... wybiegam się rozejrzeć i widzę ptaka który jest 2-3 razy większy od poprzedniego... Na moje szczęście także mu się nie udało. Myślę ze morał jest taki aby nie wypuszczać gołębi w okresie zimowym szczególnie jak spada śnieg jak u mnie dzisiaj... ufff ale się rozpisałem... Pozdrawiam...
GG: 6973131

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 825
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Post autor: SETER » pt lut 13, 2009 7:24 pm

Witam,
opis pierwszego "łobuza" pasuje mi raczej do krogulca :wink: - tym bardziej jeśli był "ze 3 razy mniejszy" od tego drugiego.
Krogulec nazywany często "ptasznikiem" poluje głównie na wróblowate, aczkolwiek samica potrafi sobie całkiem sprawnie "poradzić" z gołębiem :( :oops:
Czasami do Polski na zimę "zalatują" dodatkowo krogulce z północy, więc zima jest wyjątkowo niekorzystnym okresem do wypuszczania gołębi.
Ciekawi mnie jedna kwestia - jakie szkody rocznie (w sensie finansowym) czynią (w skali kraju) jastrzębie ? :wink:
Gdyby doliczyć do tych strat np. kuropatwy z obwodów łowieckich, oraz kury hodowane na "ogrodzie" przez wiejskie babinki, suma uzbierała by się niebagatelna...
Dziwi mnie, że np. PZHGP i PZŁ nie współdziałają w tym zakresie (chodzi o złożenie wniosków do "władz", o pozwolenie na odstrzał).
W moich stronach, w polach ani śladu kuropatw - a trochę po tych polach i lasach chodzę... :wink: (znalazłem nawet miejsce w lesie, gdzie jastrząb "wynosi" i "obskubuje" moje gołębie).
Ciekawi mnie, co będą żarły jastrzębie w sezonie lęgowym, skoro tzw. "naturalne ofiary" tak mocno zostały przetrzebione...
Jeśli dodać do tego "plagę" lisów, to nie wróżę zwierzynie drobnej różowej przyszłości :oops:

Kamil23
Posty: 83
Rejestracja: wt sty 20, 2009 3:27 pm
Kontakt:

Post autor: Kamil23 » pt lut 13, 2009 10:59 pm

Dzięki za wsze mądre rady tylko że jest mały problem :(

Wszystkie rady już zrobiłem przed waszymi opiniami i nic nie pomogło :shock:

wypuściłem gołębie bo trzymałem ich z 1,5 miesiąca i akurat była piękna pogoda i do tego było to popołudnie robiłem wszystko rzucałem petardami trzymałem gołębie z 2 miesiące i nadal widuje jak ten jastrząb lata niedaleko mojego gołębnika już naprawdę nie wiem co ja mam robi :(.
Tak naprawdę to ten jastrząb przywędrował do mnie w wakacje 2008r. ale petardy dawały sobie rade :D a teraz jastrząb zmądrzał :(

JEDYNY SPOSÓB NA TEGO ZŁODZIEJA GOŁĘBI JEST PUŁAPKA :?: :?: :?:

Kamilstrzel
Posty: 112
Rejestracja: pn lip 23, 2007 4:52 pm
Lokalizacja: okolice zwolenia(mazowieckie)
Kontakt:

Post autor: Kamilstrzel » sob lut 14, 2009 11:00 am

witam! jedyny najpewniejszy sposób to zrobić dużą wolierę.. bo inaczej sobie z jastrzębiem nie poradzisz jak się znęcił to już będzie do ciebie przylatywał po kolejne sztuki..pozdrawiam!

Kamil23
Posty: 83
Rejestracja: wt sty 20, 2009 3:27 pm
Kontakt:

Post autor: Kamil23 » ndz lut 15, 2009 4:25 pm

Kamilstrzel

Ja nie uznaje żadnych wolier !!!
Gołębie mają skrzydła po to aby latać ja nie rozumiem ludzi jak przez cale życie trzymają gołębie w 3 metrach kwadratowych. To przecież są męczarnie dla gołębia ja rozumiem woliere na pochmurne dni ale nie przez całe życie :D

Awatar użytkownika
Jarek Siedlecki
Posty: 512
Rejestracja: wt sie 07, 2007 9:11 am
Lokalizacja: Siedlce
Kontakt:

Post autor: Jarek Siedlecki » ndz lut 15, 2009 5:27 pm

W wolierze gołębie przynajmniej mają szanse zobaczyć słoneczko. Najcenniejsze egzemplarze podobno są trzymane na strychach lub w piwnicach. :-(
Dirko

ODPOWIEDZ