Potłuczona cagła to jedzenia

Awatar użytkownika
pavel
Posty: 12
Rejestracja: pn mar 24, 2008 12:23 pm
Lokalizacja: Niedarzyno(pomorskie)
Kontakt:

Potłuczona cagła to jedzenia

Post autor: pavel » sob maja 31, 2008 12:25 am

Czy mozna gołebia podawac podługona czerwona cegłę do jedzenia. Kolega mi mowił ze niby tak ale wole sie upewnic czy napewno? Jezeli ktos wie to prosze o odpowiedz

Kamilstrzel
Posty: 112
Rejestracja: pn lip 23, 2007 4:52 pm
Lokalizacja: okolice zwolenia(mazowieckie)
Kontakt:

Post autor: Kamilstrzel » sob maja 31, 2008 8:07 am

witam! ja tłuczkę cegłę czerwoną( tylko że ja mam bardzo starą tą cegłę) i robie taką mieszankę witaminową; kilka cegieł tłukę, mieszam razem z witaminami(multimin vit- moje gołębie bardzo to lubią) i dodaje jeszcze żwirku. wcześniej moje gołębie latały na drogę a gdy zacząłem to podawać już tam nie latają więc chyba raczej im to smakuje i wystarcza. takie jest moje zdanie, niech wypowiedzą sie bardziej doświadczeni hodowcy.

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 825
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Post autor: SETER » sob maja 31, 2008 10:13 am

Witam
Cegła to nic innego, jak wypalona glina. Teoretycznie może być stosowana podobnie jak grity, z tym, że nie wiem, czy obecnie przy wypale cegieł nie daje się jakichś substancji chemicznych poprawiających trwałość itp.
Także, moim zdaniem do takich celów jak wspomniałeś, nadaje się raczej stara cegła (np. z lat 60-tych), i koniecznie sucha (nie porośnięta mchem itp.

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Post autor: opal » sob maja 31, 2008 10:24 am

Amen

Marek1
Posty: 7
Rejestracja: ndz maja 25, 2008 8:07 am
Kontakt:

Post autor: Marek1 » sob maja 31, 2008 2:23 pm

Stare cegły tak ale wspólczesnej produkcji nie polecam 20-30% gliny 60% popiołów + inne wynalazki---samo zdrowie w ujemnym wydaniu.Pozdrawiam.

Kamilstrzel
Posty: 112
Rejestracja: pn lip 23, 2007 4:52 pm
Lokalizacja: okolice zwolenia(mazowieckie)
Kontakt:

Post autor: Kamilstrzel » sob maja 31, 2008 3:44 pm

witam! ja mam takie szczęście ze ostatnio remontowano u mnie dom który ma ponad 45 lat i rozbierano cały szczyt więc tych cegieł trochę mam! teraz te cegły co robię tak jak napisał przedmówca w większości składają się z chemii!! pozdrawiam!

martin142
Posty: 17
Rejestracja: wt mar 18, 2008 7:25 pm
Kontakt:

Post autor: martin142 » śr cze 11, 2008 9:27 pm

witam jest w sprzedazy gotowy grit z cegły jest on specjalnie przygotowany dla gołębi cena około 8 zł wiec nie ma sensu sie bawić w rozbijanie cegieł ale jak tam kto chce

optimus
Posty: 120
Rejestracja: pn sty 29, 2007 6:45 pm
Lokalizacja: dolnoslaskie
Kontakt:

Re: Potłuczona cagła to jedzenia

Post autor: optimus » pt sty 01, 2010 3:44 pm

Witam . Polecam mieszankę gritową , co prawda nie mojego autorstwa(złoty gołąb-sierpień 2009)ale wypróbowana.
4kg. gritu (grit dobrac grubością jaki preferują własne gołębie)
1kg. MM
1kg.kanary
1/2. sorga
wcinają wszystko do samego dna
optimus

Dispar
Posty: 1099
Rejestracja: pn sie 27, 2007 2:55 pm
Kontakt:

Re: Potłuczona cagła to jedzenia

Post autor: Dispar » pt sty 01, 2010 4:01 pm

Pamiętam, że kiedyś gdy mieszkałem z rodzicami moje dwa gołębniki z gołebiami ,, ganianymi" postawione były przy starym murze po jakimś budynku z póżnych lat 30 XX wieku. Mur był z czerwonej cegły i gołębie wiecznie do oblegały wydziobując zaprawę spomiędzy tych cegieł. Doszło do tego, że tak ją wydziobały, że spora część muru się zawaliła. Ale wtedy o gritach to nawet nie słyszałem. Niedawno wziąłem trochę tej zaprawy z tego muru i pokruszony dałem gołębiom na wolierze - dziobały to bardzo chętnie. Zaprawa jak się jej przyjrzałem składała się głównie w piasku, wapna i gliny.

ODPOWIEDZ