ŻYWIENIE

Dispar
Posty: 1099
Rejestracja: pn sie 27, 2007 2:55 pm
Kontakt:

Re: ŻYWIENIE

Post autor: Dispar » pn sty 17, 2011 10:14 pm

Czasami to chyba lepiej by go było nieznać? Oj dostało by sie nam ..... nie napisze czego :D
Opal - jako akwarysta powinienes wiedzieć coś na temat spiruliny - słyszałeś żeby to ktoś podawał gołebiom ?

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: ŻYWIENIE

Post autor: opal » pn sty 17, 2011 11:46 pm

Witam.Nie wiem na 100% ale coś mi się kojarzy,że firma Backs ma to w swojej ofercie.Mnie jednak nie stać na takie wynalazki.Taniej mi wychodzą zakupy w warzywniaku.Wybieram się z Jasiem do Łodzi na hurtowy rynek zoologiczny.Gdyby jeszcze ze dwóch się przyłączyło wyszło by taniej i można więcej towaru kupić a potem podzielić.Na rynku 10 kg granulatu warzywnego kosztuje 80 zł tam pewnie nie więcej jak 20 zł.Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
wscekly4405
Posty: 995
Rejestracja: sob paź 17, 2009 1:53 pm
Kontakt:

Re: ŻYWIENIE

Post autor: wscekly4405 » wt sty 18, 2011 12:36 am

Spirulina jest bardzo bogata w białko – zawartość białka w suchej masie jest podobna jak w mięsie i wynosi ok. 70% . Zawiera także witaminy A, B, C, D, E, K i inne. Spirulina jest bogata w magnez i beta-karoten.Spirulina to nic innego jak algi morskie a skład sam za siebie przemawia na bazie spiruliny i jodu robi się tzw dopalacze dla pocztowych nawet może zle okresliłem nie na bazie a głównym składnikiem dopalaczy jest spirulina oraz jod pozdrawiam
Ostatnio zmieniony wt sty 18, 2011 1:29 pm przez wscekly4405, łącznie zmieniany 1 raz.
golebie-akrobatyczne

jozekp
Posty: 53
Rejestracja: czw sie 06, 2009 2:02 pm
Kontakt:

Re: ŻYWIENIE

Post autor: jozekp » wt sty 18, 2011 8:17 am

Spirulinę, jako suplement diety, można kupić np. w wielu aptekach. Dawkę dla ludzi wystarczy przeliczyć na masę gołębia. Gdzieś kiedyś czytałem, że jest również pierwotniakobójcza, więc mogła by być również, pomocna w profilaktyce zdrowotnej. W przeszłości zdarzało mi się ją stosować. Dawkowanie stosowałem raczej "na oko". Dla 30szt.gołębi rozcierałem 1 tabletkę, na proszek i podawałem na zwilżoną karmę. Raczej nie podawałem dłużej niż przez 3 dni.

Dispar
Posty: 1099
Rejestracja: pn sie 27, 2007 2:55 pm
Kontakt:

Re: ŻYWIENIE

Post autor: Dispar » wt sty 18, 2011 5:07 pm

Muszę przyznać, że z dużym zdziwieniem przeczytałem niedawno, że spirulinę stosuje się w żywieniu gołębi. Wcześniej była u mnie podstawowym dodatkiem razem z czosnkiem do serca wołowego w karmieniu paletek. Hodowcy pielęgnic afrykańskich bazują głównie na spirulinie. Kupowałem ją dość tanio na Giełdzie Zoologiczno-Wędkarskiej w Łodzi.
Spirulina zawiera : białko - trzykrotnie więcej niż w mięsie wieprzowym i półtorakrotnie więcej niż w soi, osiemnaście niezbędbych aminokwasów,beta karoten - osiemnaście razy więcej niż w marchwi, żelazo - 2,5 raza więcej niż w szpinaku, witamina B12 - 2,5 raza więcej niż w wątrobie, potas, selen, wit.E - 3 razy więcej niż w kiełkach zbóż, 1 gram spiruiny zawiera tyle samo aktywnych składników odżywczych co 1 kg warzyw, itd, itp,itd......
Dawkowanie: pełną łyżeczkę na 1 kg karmy zwilżonej płynnym ekstraktem drożdży piwnych, sokiem cytrynowym lub letycyną.
Przechowyjemy ją w postaci pudru w szczelnie zamkniętym opakowaniu na drzwiach w lodówce. Nie pisałem już na co jest skuteczna bo to bardzo dużo pisania :D

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: ŻYWIENIE

Post autor: opal » wt sty 18, 2011 5:17 pm

Witam.Ponieważ jeden z kolegów zadał mi na PW pytanie o herbatki ziołowe i o dodawanie do mikstury i karmy Immunno coś tam.To odpowiem na ogólnym by nie pisać dwa razy.Ja mam zasadę,że podaję herbatki wtedy gdy w gołębniku coś się złego dzieje.Sam też to piję gdy mnie zaczyna łamać.Ale moja żona regularnie pije herbaty z dzikiej róży,mięty,nagietka,dziurawca i innych nawet wtedy gdy jest zdrowa.Ja przyjąłem zasadę,że ptaki mają mieć czystą wodę.Wyjątek to zakwaszanie(cytryna 4,5pH),probiotyk ( o ile jest do wody a nie na pokarm) i ewentualnie mikstura.Obowiązkowo na kwarantannie,jesień-wiosna(deszcze i wilgotność wtedy daję też soki i herbatki) oraz w początkowej fazie choroby.Jednak gdy patogeny przełamią układ odpornościowy(co zdarza się niezmiernie rzadko) daję ptaki do badań i postępuję według wskazań Tomka.Już w tym tygodniu ptaki do niego pojadą na badania kontrolne.Czekam tylko by karierki zregenerowały siły po wystawie.Najwyższy czas bo w razie kuracji(ptaki nie są pod moją całodobową opieką) ,zbyt póżno poskładam pary.Co do herbatek profilaktycznie chcecie dawajcie nie chcecie nie dawajcie mnie się po prostu nie chce.Natomiast na pokarm regularnie sypię drożdże.Teraz to immuno coś tam.Kolega ma na myśli jakiś sztuczny(na bazie ziół lub chemii) preparat i zwany immunostymulatorem.Wiele o tym czytałem.Nie bardzo wiem jak to przystępnie wyjaśnić ale spróbuję.Układ odpornościowy wytwarza antyciała.Są to komórki mające za zdanie wyeliminowanie z organizmu ciał obcych(zarazki, patogeny).Komórki te to fagocyty(znowu ten bełkot) a te dzielą się na mikrofagi i makrofagi.Wyobrażmy sobie układ odpornościowy jako szczelnie ogrodzoną posesję bronioną przez stado złych psów.Normalnie psy posypiają po kątach,są zrelaksowane i rozlużnione.Ale wystarczą kroki na ulicy i psy robią się czujne,a skrzypnięcie furtki to dla nich alarm.Jednak jeszcze nie atakują bo nie wiedzą czy to swój czy obcy.Jednak gdy zidentyfikują złodzieja,rzucają mu się do gardła.I mimo to,że złodziej ucieknie psy zapamiętają jego wygląd i zapach.I za każdym razem gdy będą go pamiętały to zaatakują ponownie.Tak w wielkim skrócie dział układ odpornościowy.Spytacie co jest tym immunostymulatorem.To te kroki na ulicy to skrzypnięcie furtki powodujące,ze psy są czujne i gotowe do ataku.Jednak gdyby ta furtka skrzypiała bez przerwy to albo psy by zwariowały albo by zobojętniały na ten odgłos.Więc immunostymulatory podajemy tylko prze szczepieniami,przed wystawami i w początkowej fazie choroby.Nigdy regularnie bo nie chcemy by nasze psy zwariowały.Pozdrawiam.

placek
Posty: 119
Rejestracja: pn lip 13, 2009 1:05 pm
Kontakt:

Re: ŻYWIENIE

Post autor: placek » wt sty 18, 2011 5:52 pm

Witam, jaki probiotyk polecacie? Proteksin Soluble (zawiera same kultury bakterii) czy Proteksin Aqua Bost (dodatkowo ma też jakieś witaminy i minerały, i jest bardziej wydajny no i wychodzi taniej, tylko dlaczego za więcej płacimy mniej :?: :roll: ).

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: ŻYWIENIE

Post autor: opal » wt sty 18, 2011 11:06 pm

Witam.Najtańszy.I tak wydasz sporo kasy.

jack
Posty: 456
Rejestracja: czw gru 29, 2005 10:58 pm
Lokalizacja: w.mazowieckie
Kontakt:

Re: ŻYWIENIE

Post autor: jack » śr sty 19, 2011 7:35 am

Ja stosuję Duolac.Wg instrukcji na opakowaniu podaje się go 1g/10 l wody, to chyba jest wydajny prawda ?

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: ŻYWIENIE

Post autor: opal » śr sty 19, 2011 9:40 am

Witam.Też kiedyś dawałem,jednak Tomek polecił mi Protexin(ma najszerszy skład bakterii jelitowych wyizolowanych z ptaków)..Jest droższy,ale lepszy niż inne.Jeżeli jednak dajemy stado wetowi pod stałą opiekę to musimy mu ufać i postępować tak jak zaleca.Inaczej nie miałoby to sensu.Tomkowi ufam i nigdy się na nim nie zawiodłem.Napiszę Wam jakie badania kontrolne zaproponował mi Tomek wczoraj.Musi dokładnie zbadać moje ptaki bo nie widział ich dwa lata.A w normalnych układach,każde prowadzone przez niego stado ma tzw kartę historii chorób.Identycznie jak my w przychodni.Odnotowane jest każde badanie,kazda kuracja,każdy zapisany lek.Zna też Wasze gołębniki i musi być tak jak on chce (wentyklacja,obsada) bo inaczej jego praca nie ma sensu.Pozdrawiam.

adas946
Posty: 31
Rejestracja: ndz lip 26, 2009 1:22 pm
Kontakt:

Re: ŻYWIENIE

Post autor: adas946 » sob sty 22, 2011 2:04 pm

Witam. Jako zakwaszacz do wody stosuję sok z cytryny jednak robię to na wyczucie, tzn. na 1 litr wody wyciskam około 1/4 cytryny bo w takich proporcjach czuć delikatnie kwasek, jednak myślę że jest to za dużo, może ktoś bardziej się tym interesował ile soku z cytryny trzeba na ilość wody aby pH. było odpowiednie. Jeśli ten temat już gdzieś jest na forum to proszę o podpowiedź gdzie. Pozdrawiam

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: ŻYWIENIE

Post autor: opal » sob sty 22, 2011 3:10 pm

Witam.Ma mieć odczyn 4,5 pH.Papierki lakmusowe kupisz w każdej aptece.Przy takim odczynie bakterie salmonelli czy e,.coli nie mają szans by zarazić nasze ptaki.

Dispar
Posty: 1099
Rejestracja: pn sie 27, 2007 2:55 pm
Kontakt:

Re: ŻYWIENIE

Post autor: Dispar » sob sty 22, 2011 3:22 pm

Na 5 litrów daje się pół cytryny ale musisz dodać do tego miód. Przedwczoraj dałem swoim z samą cytryną i bardzo niechętnie ją piły. Gdzieś na forum jest post w którym opisałem zakwaszanie wody cytryną i octem jabłkowym. Do mierzenia pH możesz kupić oddczynnik w sklepie akwarystycznym.

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: ŻYWIENIE

Post autor: opal » sob sty 22, 2011 3:36 pm

Witam.Darek ma rację z tym dosładzaniem.Ja każdy lek,każdą herbatkę ,napar czy wywar próbuję najpierw sam.Gdy wykrzywia gębę, nie rozcieńczam, bo wtedy jest mniej skuteczne ale właśnie dosładzam miodem tak jak Darek napisał.Jeżeli mnie smakuje,będzie smakowało i ptakom.Dlatego przeszedłem z octu jabłkowego na cytrynę z miodem bo zauważyłem,że wodę z octem ptaki piją niechętnie spróbowałem i wykrzywiło mi gębę.Z ptakami jest identycznie jak z małymi dziećmi.One jeszcze nie mówią i nie potrafią nam powiedzieć,że im nie smakuje.To my mamy to sprawdzić na sobie.Można dać korzystając z zaskoczenia ,do spróbowania żonie.Ale wtedy możemy oberwać w łeb.U mnie w domu woda z cytryną oraz miodem jest zawsze w lodówce w upały.Świetnie gasi pragnienie i reguluje pracę układu pokarmowego.Pozdrawiam.

adas946
Posty: 31
Rejestracja: ndz lip 26, 2009 1:22 pm
Kontakt:

Re: ŻYWIENIE

Post autor: adas946 » sob sty 22, 2011 3:47 pm

Witam. Chciałem zapytać o Waszą opinię na temat stosowania do karmy naturalnego jogurtu (lub maślanki) wymieszanego z sokiem z marchwi, ma to zastępować stosowanie takich produktów jak np: Protexin, Zoll Oxygen, Patogen czy Duolac, cena takiej mikstury przyrządzonej własnoręcznie jest o wiele niższa niż cena w/w produktów, ale czy jest to wystarczający zamiennik, mamy jednak większą pewność że jogurt i sok marchwiowy nie jest podrabiany bo są to produkty dla ludzi a przy tych wszystkich specyfikach to już takiej pewności bym nie miał, czy jest to dokładnie to za co płacimy, mimo że wszystko jest ładnie na opakowaniu napisane! Pozdrawiam

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: ŻYWIENIE

Post autor: opal » sob sty 22, 2011 4:08 pm

Witam.Adaś dobrze,że pytasz o takie rzeczy.Musimy przyjąć jedną zasadę i nie łamać jej nigdy.Jeżeli podajemy jakikolwiek produkt gołębiom to musimy wiedzieć po co to robimy.Jaki nam przyświeca cel.Mając ten cel kupujemy tylko takie produkty,które mają na opakowaniu podany skład.A mając skład bardzo łatwo jest znależć zamiennik.Zamiast np.witaminy B klikamy w komputer witamina B produkty naturalne,warzywa.I wyskakuje nam cała lista.Wybieramy ten(lub te),który ma najwięcej witaminy B. I podajemy ptakom,.Płacimy grosze i wiemy,że nie ma w tym żadnej chemii.Żadnych utrwalaczy i konserwantów.Nie kupujemy produktu bo tak pisze w książce czy tak podpowiedział sprzedawca na targu.Musimy mieć jasno sprecyzowany cel.Wracając do Protexinu czy jogurtu.Ptaki w naturze nie dostają ani tego ani tego.Jednak są zdrowe a ich układ odpornościowy radzi sobie świetnie z patogenami.Jednak woliera to tylko nieudolna namiastka natury.I musimy niektóre produkty podawać.Ja podaję Protexin profilaktycznie.Dostają też gdy mają biegunkę(codziennie).Bo biegunka wypłukuje z organizmu nie tylko witaminy i minerały ale także bakterie jelitowe.A ponieważ Protexin został wyprodukowany na bazie bakterii jelitowych uzyskanych od żywych gołębi,dlatego twierdzę,że jest najlepszy dla naszych ptaków.Więc mam taką zasadę.Gdy muszę podać jakiś produkt to kupuję najlepszy(co za tym idzie najdroższy) produkt na rynku.Jednak wszystkie pozostałe produkty staram się zastąpić zamiennikami pozyskanymi z natury.I wychodzi to bardzo tanio.Pozdrawiam.

Dispar
Posty: 1099
Rejestracja: pn sie 27, 2007 2:55 pm
Kontakt:

Re: ŻYWIENIE

Post autor: Dispar » sob sty 22, 2011 4:23 pm

Przy okazji że wspomniałeś o wit. B. Czytałem gdzieś niedawno, że jedną z głównych przyczyn kłopotów przy wykluwaniu się młodych z jajka jest właśnie niedobór witaminy B 12.

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: ŻYWIENIE

Post autor: opal » sob sty 22, 2011 4:56 pm

Witam.Darek ratunku.Wiesz ile to pisania ? To kilka bitych stron.Zanim opiszę wszystko o witaminach(ich działaniu,wchłanianiu czy przedawkowaniu), pierwiastkach mineralnych ,białkach,tłuszczach nasyconych i nienasyconych,czy aminokwasach,to zdążę osiwieć.O kur .a zapomniałem,że już jestem siwy. :lol: :lol: .Naprawdę tego chcesz ? Doczytasz to do końca ? Pozdrawiam.

Zjak
Posty: 1654
Rejestracja: pn gru 11, 2006 6:47 pm
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: ŻYWIENIE

Post autor: Zjak » sob sty 22, 2011 4:59 pm

W ogóle witaminy z grupy B maja wpływ na lęgowość piskląt.
Mam dane dot. badań u kurcząt, z których wynika, że niedobór wit. B2 /witamina lęgu/ powoduje zamieranie zarodków na początku okresu rozwoju, a niedobór wit. B12 powoduje zamieranie zarodków pod koniec rozwoju.
Niedobory pozostałych witamin również powodują różnego rodzaju zaburzenia w rozwoju zarodków w zależności od poziomu niedoboru.

Pozdr.
golebie.wombat.fc.pl

hobbysta
Posty: 17
Rejestracja: pn sty 10, 2011 1:16 am
Kontakt:

Re: ŻYWIENIE

Post autor: hobbysta » wt lut 01, 2011 3:15 pm

ja podaje mieszankę 22- składnikową(nie wiem czy sie nie przerzucę na pierzenioeą, lotową i rozpłodową), w czasie lęgów dodaje jeszcze śrutę dla kurcząt, a do picia woda z witaminami uzupełniającymi- gołebi w wolnym oblocie, przy niesprzyjających warunkach siedzą w wolierze pozdr

ODPOWIEDZ