ŻYWIENIE

BODEKS
Posty: 77
Rejestracja: pn paź 15, 2007 2:26 pm
Lokalizacja: Czestochowa
Kontakt:

ŻYWIENIE

Post autor: BODEKS » sob kwie 19, 2008 8:54 am

Przeglądając to forum nie znalazłem postu poświęconego tylko i wyłącznie żywieniu

A może doświadczeni hodowcy podzielą się swoją wiedzą z pozostałymi na temat żywienia. :D :wink: :D
Napiszcie proszę jakie mieszanki żywieniowe stosujecie. Z jakiego ziarna sie składają i w jakiej proporcji.
Czy stosujecie podział karm na:
:arrow: 1.rozpłodowe
:arrow: 2.pierzeniowe
:arrow: 3.zimowe
:arrow: 4.dietetyczne
:arrow: 5.a może osobne dla młodych :?:
A może stosujecie jeszcze inne mieszanki (jakie i w jakim celu) :?:
A może stosujecie jedną uniwersalna mieszankę, która nadaje się dla wszystkich i o każdej porze roku :?: :wink:
A może podajecie tylko pszenicę lub ryż. A może sam groch ? :D

I najważniejsze .
JAKIE DAWKI ŻYWIENIOWE STOSUJECIE(w gramach na jednego ptaka) :!: :idea: :!:
A może stosujecie system „do woli” :?: :!: :?:

Chleb – o nim pisano już w innym miejscu, ale przypominam o nim tylko po to, aby wszystko było w jednym poście.
Czy warto podawać chleb :?: I czy jest z tego korzyść dla ptaków :?: :wink:

DO PICIA
Jaką wodę podajecie: zimną , ciepłą ( a może temperatura jest bez znaczenia :?: )
podajecie czystą wode czy herbaty :idea: zczego i z jakimi dodatkami (czy warto dodawać oregano i wjakim celu :?: :!: :?: )
a może kit pszczeli lub olejek czosnkowy :?: :?: :?:

Witaminy jak często i w jakim okresie najlepiej podawać :?:
Zmieszane z paszą czy osobno :?:

Czy warto dodawać mleko w proszku lub drożdże :shock: wjakim celu i w jakim okresie :?:

Odpowiedzcie proszę na te i inne zagadnienia, ważne a nie postawione przez niedoświadczonych :oops: , odgrywające istotną role w żywieniu. :lol:

Z góry dziękuje w imieniu wszystkich niedoświadczonych :oops: :lol: :oops: :wink: .

BODEKS
P.S.
Jakie książki polecicie w tym temacie :?:

Awatar użytkownika
wojtek_pi
Posty: 82
Rejestracja: sob lis 19, 2005 7:06 pm
Lokalizacja: Wojkowice(Zaglebie Dabrowskie)
Kontakt:

Post autor: wojtek_pi » ndz kwie 20, 2008 1:00 pm

Co do żywienia:
mieszanka całoroczna mojego pomysłu( dla gołębi ciężkich ras ):
-3 porcje kukurydzy popkornowej
- 3 porcje pszenicy
-1 jęczmienia
-3 porcje " mieszanki 60 ziaren nieznanego mi producenta,
:twisted:
koszt " wyprodukowania" tej mieszanki to 1,276 zł za kilogram w detalu
dodatkowo dolewam 1 łyżeczkę oleju ze słonecznika do dziennej porcji przeznaczonej dla gołębi. Jak do tej pory od kąd opracowałem ta recepturę zauważyłem znacząca poprawę lęąności jaj i ogólnego stanu zdrowia moich podopiecznych. Przedtem stosowałem o wiele droższe miesszanki wiądącej belgijskiej firmy :D które nie były zadowalające.
Wojciech Piotrowski

BODEKS
Posty: 77
Rejestracja: pn paź 15, 2007 2:26 pm
Lokalizacja: Czestochowa
Kontakt:

Post autor: BODEKS » ndz kwie 20, 2008 4:58 pm

czy ta mieszanka jest stosowana zarówno w lato jak i w zimie ?
w jakich dawkach a może gołegie są karmione w systemie "do woli"?

BODEKS

Awatar użytkownika
wojtek_pi
Posty: 82
Rejestracja: sob lis 19, 2005 7:06 pm
Lokalizacja: Wojkowice(Zaglebie Dabrowskie)
Kontakt:

Post autor: wojtek_pi » ndz kwie 20, 2008 7:50 pm

Cały rok. Do woli.
Wojciech Piotrowski

Warcraft
Posty: 356
Rejestracja: pt lis 18, 2005 6:55 pm
Lokalizacja: Krakow
Kontakt:

Post autor: Warcraft » pn kwie 21, 2008 12:14 am

tak naprawde kazdy ma jakieś swoje systemy żywienia gołębi. Ilu hodowców tyle mieszanek:) ważne żeby używac odpowiednich zbóż co do pory roku.. często przykładowe sposoby żywienia gołębi opisywane sa w książkach poświeconych hodowli .

magpie
Posty: 131
Rejestracja: śr sty 04, 2006 7:08 am
Kontakt:

Post autor: magpie » pn kwie 21, 2008 8:25 am

Witam.
KARMA - w okresie legow gotowa karma rozplodowa (2.20zl za kg) bez pszenicy i kukurydzy tzw. "konskiego zebu", do tego dodaje pszenice tak zeby nie bylo jej wiecej niz 20%, w okresie zimowym jeczmien i pszenica w stosunku 2:1, na karme 1-2 razy w tygodniu olejek czosnkowy + drozdze piwne, co 15 dni CCP. Golebie dostaja okreslona porcje bo przy nieograniczonym dostepie do karmy zostawiaja pszenice (jeczmien w okresie zimowym).
WODA - 2-3 razy w tygodniu dodaje zakwaszacz (Frasal lub ocet jablkowy), 2 razy jakis dodatek ziolowy (Naturaline lub Naturalimix), 1 raz w tygodniu probiotyk (Protexin). Wode daje odstana przynajmniej przez noc. Mam dwa komplety poidel. Jak w jednych jest woda to drugie schna przez caly dzien i tak nazmiane.
DODATKI - grity, mineraly i kolacze dostepne przez caly rok bez ograniczen

Awatar użytkownika
wojtek_pi
Posty: 82
Rejestracja: sob lis 19, 2005 7:06 pm
Lokalizacja: Wojkowice(Zaglebie Dabrowskie)
Kontakt:

Post autor: wojtek_pi » pn kwie 21, 2008 8:10 pm

zostawiają pszenice i jęczmień... ja już doszedłem do tego ideału że jedza równomiernie.. nic nie zostaje:)
Wojciech Piotrowski

Awatar użytkownika
wojtek_pi
Posty: 82
Rejestracja: sob lis 19, 2005 7:06 pm
Lokalizacja: Wojkowice(Zaglebie Dabrowskie)
Kontakt:

Post autor: wojtek_pi » pn kwie 21, 2008 8:10 pm

zostawiają pszenice i jęczmień... ja już doszedłem do tego ideału że jedza równomiernie.. nic nie zostaje:)
Wojciech Piotrowski

BODEKS
Posty: 77
Rejestracja: pn paź 15, 2007 2:26 pm
Lokalizacja: Czestochowa
Kontakt:

Re: ŻYWIENIE

Post autor: BODEKS » śr maja 12, 2010 10:45 pm

witam
Czy może ktoś opisać nasiona Kardi oraz Dari?
Czy ktoś stosuje w żywieniu te nasiona ?
pozdrawiam BODEKS

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Re: ŻYWIENIE

Post autor: zbiter » czw maja 13, 2010 3:51 pm

Te ziarna są w składzie gotowych mieszanek dla gołębi
Szukaj a znajdziesz

Awatar użytkownika
piobar
Posty: 275
Rejestracja: pn paź 08, 2007 10:53 pm
Lokalizacja: Krakow/ Kaszów
Kontakt:

Re: ŻYWIENIE

Post autor: piobar » czw maja 13, 2010 7:53 pm

spora cześć już używa gotowych mieszanek
ja stosuje pszenicę (odmiana Tonacja) w stosunku do mieszanki (Zenek, dla krótkodziobów) 1/2 i jestem zadowolony z efektów, mamki na tej paszy dobrze karmią a ptaki w rozpłodzie są w dobrej kondycji i dobrze się legną
na okres pierzenia dorzucam trochę więcej rzepaku i słonecznika (na oko, nie wiem ile dokładnie)
zima zmniejsza ilość mieszanki w miejsce jęczmienia, pszenica:mieszanka:jęczmień; 2:2;1

ptaki w rozpłodzie 400g/ 20sztuk (20g/ sztukę) - z ciekawości dziś zważyłem
mamki do woli, (sądzę że będzie ponad 1kg na 22pary)

do karmy 1x w tygodniu olejek czosnkowy
w tygodniu 1x zakwaszasz do wody, 1xwitaminy+ probiotyk do wody, 5x czysta woda

do tego minerały stoją w osobnych pojemnikach cały czas

tak to wygląda u mnie (ptaki ozdobne, krótkodziobe) jeśli nie napatoczy się jakaś choroba

BODEKS
Posty: 77
Rejestracja: pn paź 15, 2007 2:26 pm
Lokalizacja: Czestochowa
Kontakt:

Re: ŻYWIENIE

Post autor: BODEKS » czw maja 13, 2010 8:30 pm

Witam
To, że te ziarna są w mieszankach, to dla mnie żadna nowina.
Ja pytam czy ktoś potrafi opisać nasiona KARDI i DARI. Do której grupy nasion należy je zaliczyć.
Do których ziaren są podobne z uwagi na skład.
pozdrawiam BODEKS

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 825
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Re: ŻYWIENIE

Post autor: SETER » sob maja 15, 2010 8:22 am

BODEKS pisze:Witam
To, że te ziarna są w mieszankach, to dla mnie żadna nowina.
Ja pytam czy ktoś potrafi opisać nasiona KARDI i DARI. Do której grupy nasion należy je zaliczyć.
Do których ziaren są podobne z uwagi na skład.
Okrągłości kształtnej, koloru jasnego - karmię nimi mieszkańców gołębnika mego :lol:
O to Ci chodziło ?
Tak na poważnie, to weź sobie jakąś lepszą książkę o gołębiach i zerknij do rozdziału: "Żywienie gołębi" - w tabelce znajdziesz ile zawierają: białka, tłuszczu i cukrów strawnych - chyba to Cię interesuje ?
Kaszanka forever !!

adas946
Posty: 31
Rejestracja: ndz lip 26, 2009 1:22 pm
Kontakt:

Re: ŻYWIENIE

Post autor: adas946 » ndz sty 09, 2011 8:52 pm

Witam. Temat o żywieniu więc pozwole sobie zapytać. Dostałem pewien przepis od lekarza weterynarii na dodatek dla gołębi który ma zastąpić grity i zapewnić ptakom potrzebne substancje, nie jestem fachowcem w żadnej pokrewnej dziedzinie związanej z prawidłowym żywieniem jednak pewne składniki jakie trzeba użyć do sporządzenia tej mikstury wydaję mi się wątpliwe. Podam przepis: 1 kg. soli kamiennej nie jodowanej 1 kg. wapna proszkowego ( najlepiej lasowane długo zleżałe)
6 kg. gliny 1 kg. proszku różowego ( chodzi o te proszki dla gołębi jakie można kupić na bazarach od ludzi handlujących produktami dla gołębi) 1 opakowanie muszli z tranem. Sól rozpuścić w wodzie i wymieszać z pozostałymi produktami odstawić i odczekać aż odparuje woda i to można podawać gołębiom jako dodatek. Może jest w tym logika ale mnie głównie przeraża ta ilość soli w tej recepturze, tak samo wątpliwe są dla mnie te różowe proszki ładnie na nich jest napisane ile tam w nich witamin i minerałów, ale tam może być wszystko włącznie z różową farbą do malowania ścian. Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
wscekly4405
Posty: 995
Rejestracja: sob paź 17, 2009 1:53 pm
Kontakt:

Re: ŻYWIENIE

Post autor: wscekly4405 » ndz sty 09, 2011 9:00 pm

wszystko dobrze tylko wapno zamień na kredę paszową i soli nie rozpuszczaj ten różowy proszek to mvita i jest to dobre dla ptaków zamiast gliny stare czerwone cegły możesz tłuc i trochę węgla drzewnego jakieś 30 dg dodać pozdrawiam
golebie-akrobatyczne

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: ŻYWIENIE

Post autor: krzysiek » ndz sty 09, 2011 9:10 pm

Wszystko pasuje,ale za dużo soli, jest ona dla gołębi szkodliwa i może być podana w niewielkiej ilości.Najwyżej 100g,nie kilkram.

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: ŻYWIENIE

Post autor: opal » ndz sty 09, 2011 9:10 pm

Witam.Podam Ci przepis z książki.Jednak mam pytanie woliera czy wolny oblot?
-wiadro gliny
-pól wiadra wapna gaszonego
-pół wiadra czystego rzecznego żwirku
-2 kg zmielonego węgla drzewnego
-1 kg soli kuchennej
-2 kg skorup jaj kurzych(wyprażonych)
-o,2 kg nasion kminku
-o,5 kg nasion konopi
-0,2 kg nasion anyżu
-0,2 kg nasion pokrzywy-50 g siarki
-0,2 g korzenia goryczki
-0,1 g ałunu
Wszystkie składniki mieszasz,sól rozpuszczasz w wodzie i wlewasz.Wyrabiasz jak ciasto potem formujesz placki i suszysz.Po wyschnięciu przechowujesz w suchym miejscu.Jednak przy wolnym oblocie można to sobie odpuścić a ja pod woliery kupuję gotowe kołacze i grity.Nie chce mi się z tym bawić.Pozdrawiam.

adas946
Posty: 31
Rejestracja: ndz lip 26, 2009 1:22 pm
Kontakt:

Re: ŻYWIENIE

Post autor: adas946 » ndz sty 09, 2011 9:26 pm

Witam. Moje gołębie dziele głównie na dwa stadka 1-rozpłodowe i 2- do lotu, ale te co latają trzymam w ostrym reżimie że jak kończą latanie to od razu muszą wchodzić do gołębnika, tak że tak samo jakby były w wolierze. Ja też kupuje gotowe grity i dodatki ale staram się żeby nie leżały w gołębniku żeby myszy po nich nie szczały, chociaż te zwierzątka tempie bez litości. Stosuje tak że jak podaje karmę gołębiom to mieszam za każdym razem nową porcję gritów. Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
wscekly4405
Posty: 995
Rejestracja: sob paź 17, 2009 1:53 pm
Kontakt:

Re: ŻYWIENIE

Post autor: wscekly4405 » ndz sty 09, 2011 9:36 pm

dobrze postępujesz gryt i mvita powinny być codziennie wymieniane pozdrawiam a co do przepisu to łatwiej jest podać pickstein'a jak to zauważył opal pozdrawiam
golebie-akrobatyczne

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: ŻYWIENIE

Post autor: opal » ndz sty 09, 2011 9:40 pm

Witam.Myszy muszą zniknąć(chociaż i ja miałem z nimi problem).A minerały i grity muszą być zawsze podane.Można przegłodzić patki ale nie na darmo nazwali niektóre minerały pierwiastkami życia.Grity w okresie lęgów muszą zawierać dużo wapnia(skorupki muszelek).są takie niemieckie na rynku ale nie pamiętam nazwy.W okresie pierzenia posypuj grity sproszkowanymi algami(jod)

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: ŻYWIENIE

Post autor: opal » ndz sty 09, 2011 9:46 pm

Witam.Jeszcze jedno.Od kiedy wróciłem do chowu naturalnego to tego różowego proszku nawet nie tknęły.Wolały warzywa(witaminy) granulowane lub zmielone.Przestałem to kupować.

Awatar użytkownika
wscekly4405
Posty: 995
Rejestracja: sob paź 17, 2009 1:53 pm
Kontakt:

Re: ŻYWIENIE

Post autor: wscekly4405 » ndz sty 09, 2011 9:53 pm

m vitę gołębie praktycznie pobierają w sezonie lęgowym przy papczeniu to znika w oczach w okresie zimy nawet żaden nie powącha więc coś musi dobrego zawierać skoro gołębie w okresie lęgów tak mocno ją pobierają nie wiem opal czym się sugerowałeś odstawiająć m vitę czy u ciebiwe cały rok nie pobierały tego czy w okresie od jesieni do wiosny to zauwarzyłeś poz
golebie-akrobatyczne

Garłacze :)
Posty: 580
Rejestracja: wt lip 27, 2010 10:37 pm
Kontakt:

Re: ŻYWIENIE

Post autor: Garłacze :) » ndz sty 09, 2011 9:59 pm

Ja daję w czasie lęgów dolfos lęgi (minerały) tak jak napisał Wściekły znika to w oczach, w czasie pierzenia stosuję dolfos pierzenie, a przez resztę roku podaję dolfos standard, w zimie prawie w ogóle tego nie jedzą. Oprócz tego różnego rodzaju dolfosy drink do wody w zależności od sezonu. A grit mają moje ptaszki przez cały rok bez ograniczeń :) Pozdrawiam
W.K

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: ŻYWIENIE

Post autor: opal » ndz sty 09, 2011 10:05 pm

Witam.Na warzywa przeszedłem przed lęgami ,jednak z przyzwyczajenie wstawiałem jeszcze przez długi czas ten proszek.Jednak nie było nawet śladu klupnięcia co najwyżej ptak tam narobił.Więc dałem sobie spokój, po dwóch miesiącach.Ciekawa rzecz przez długi czas ptaki podchodziły nieufnie do startych warzyw ,jednak suszone granulaty(wielowarzywne) znikały z karmika w ekspresowym tempie.Ptak siadał jeden drugiemu na głowę by dostać się do karmika.Dopiero gdy wyczyściły granulaty przechodziły do ziarna.Chętnie jadły też sałatę i jarmuż wrzucany w całości do woliery.Po pewnym czasie odpuściłem też witaminy do wody(multiwitamina).Jedyny wyjątek to witamina E+selen przed parowaniem.Podobne doświadczenia miał o ile pamiętam Carllos,którego namówiłem do chowu naturalnego.Też ptaki nie pobierały sztucznych witamin.

Garłacze :)
Posty: 580
Rejestracja: wt lip 27, 2010 10:37 pm
Kontakt:

Re: ŻYWIENIE

Post autor: Garłacze :) » ndz sty 09, 2011 10:11 pm

Ja próbowałem podawać kiedyś sałatę gołębią ale nie za bardzo chciały ją jeść i zrezygnowałem. W czasie lęgów pare moich pocztowych leci do dziadka na grządkę i wcinają tam jakieś rośliny, ale ograniczam to poprzez puszczanie "na głodno". Ponieważ mogą się tam nabawić tasiemców. Garłaczom nawet przez myśl nie przejdzie żeby na ziemię zlatywać :) Pozdr.
W.K

ODPOWIEDZ